Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
BIZNES I TECHNOLOGIE

Czy sklepy „nieinternetowe” ocali cyfrowe pokolenie?

20 grudnia 2013 4 min czytania
Anna Janas

Streszczenie: Wbrew przewidywaniom z lat dziewięćdziesiątych, młodzi konsumenci w wieku 18–24 lat nadal cenią tradycyjne zakupy, choć intensywnie korzystają z technologii. Badania Zogby Analytics dla Cisco wskazują, że klienci preferują połączenie zakupów online z możliwością fizycznego kontaktu z produktem. Prawie połowa Amerykanów to technologicznie zaawansowani klienci, którzy wykorzystują smartfony i internet do oszczędzania czasu i pieniędzy, również podczas wizyt w sklepach stacjonarnych. Ponad 90% z nich docenia dostępność darmowego Wi-Fi, aplikacji mobilnych, opcji zamówień online niedostępnych produktów oraz cyfrowych kuponów rabatowych. Ponad 60% chętniej odwiedza sklepy oferujące takie udogodnienia, a niemal 30% z nich ma dochody przekraczające 100 tys. dolarów rocznie. Właściciele sklepów powinni zatem integrować technologie cyfrowe z tradycyjnym doświadczeniem zakupowym, aby przyciągnąć młodych klientów.

Pokaż więcej

Gdyby sprawdziły się przewidywania z lat dziewięćdziesiątych, dzisiejsza przeciętna osiemnastolatka nie wiedziałaby, czym jest tradycyjny shopping i nie znała uroków przedświątecznej gorączki w sklepach. Telefon lub komputer miałaby stale pod ręką, zakupy robiłaby wyłącznie online, a wszystko byłoby dostarczane bezpośrednio do jej domu. Kto wie, może nawet niektóre produkty byłyby teleportowane – jak w Star Treku.

Na szczęście (?) nie doszliśmy jeszcze do tego momentu. W każdym razie nie w stu procentach. Owszem, smartfony już na stałe zagościły w dłoniach wielu osób – szczególnie młodych, w wieku od 18 do 24 lat. Handel również się zmienił i będzie się zmieniał nadal, jednak w kierunku innym niż przewiduje to dziś wiele osób. Nawet na blogu hbrp.pl pojawił się niedawno wpis pt. Czy sklepy znikną? Czyli jak mobile napędza e‑commerce i torpeduje tradycyjną sprzedaż, którego autor postawił tezę, że mobilna rewolucja i zakupy online oznaczają zmierzch tradycyjnego handlu.

Sklepy przeżyją?

Najnowsze badania Zogby Analytics przeprowadzone na zlecenie Cisco pokazują jednak, że rzeczywistość jest nieco bardziej złożona. Okazuje się bowiem, że współcześni klienci chcą jednocześnie korzystać z wybranych najlepszych rozwiązań obu modeli – internetowego i tradycyjnego. Chcą wyszukiwać produkty, porównywać je i szukać najlepszych okazji w internecie ORAZ mieć możliwość dotknięcia, poczucia czy powąchania tego, co kupują.

Wspomniane badanie zidentyfikowało nowo powstającą grupę biegłych technologicznie bywalców sklepów (jest to już prawie połowa Amerykanów), którzy bez przerwy wynajdują nowe sposoby wykorzystania smartfonów i internetu do oszczędzania czasu i pieniędzy. Nie jest to bynajmniej zaskakujące, jednak co może dziwić, to fakt, że korzystają oni z tych usług, przebywając fizycznie w sklepach.

Ponad dziewięćdziesiąt procent biegłych technologicznie (tech‑savvy) klientów ceni sobie dostępność darmowej sieci Wi‑Fi w sklepach, aplikacje na smartfony, możliwość zamówienia online produktów, których chwilowo nie ma na stanie czy cyfrowe kupony, na przykład rabatowe.

Co więcej, ponad sześćdziesiąt procen tych klientów twierdzi, że chętniej odwiedza sklepy, które oferują aplikacje na smartfony i inne usługi online dostępne na miejscu, w realu. Jednocześnie są to klienci, którzy mają pieniądze do wydania – prawie trzydzieści procent deklaruje dochody roczne w gospodarstwie domowym na poziomie ponad stu tysięcy dolarów.

Tech‑savvy

Najbardziej biegli spośród technologicznie biegłych to klienci w wieku od 18 do 24 lat. Osiemdziesiąt procent z nich posiada smartfony, ale jednocześnie ponad siedemdziesiąt pięć procent planuje zrobienie większości zakupów w tradycyjnych sklepach.

Obecnie właściciele sklepów nie wykorzystują możliwości interakcji z tą grupą. Tylko dwadzieścia dziewięć procent młodych klientów sklepów używało aplikacji sklepowych na smartfonach, a ponad czterdzieści stwierdziło, że nie wiedzieli nawet o istnieniu takowych. Tę niszę już za chwilę zagospodarują najbardziej przedsiębiorczy właściciele tradycyjnych sklepów. Kluczem do ich sukcesu będzie zaś zapewnienie swoim klientom cyfrowego doświadczenia zakupowego w fizycznym sklepie, czyli, na przykład aplikacji w formie przeglądarki produktów aktualnie dostępnych w sklepie, możliwości skorzystania z wirtualnej przymierzalni, czy choćby informacji online o tym, które z produktów cieszą się największą popularnością kupujących.

Czy jest o co walczyć?

Jest. Wcześniejsze badania Cisco wykazały, że właściciele sklepów w Stanach Zjednoczonych mogą zwiększyć zyski o ponad czterysta sześćdziesiąt miliardów dolarów przez następne dziesięć lat, jeśli właściwie usieciowią wszystkie aspekty swoich przedsiębiorstw – od produkcji przez łańcuch dostaw aż po marketing i sprzedaż. Poprawi to sprawność operacyjną, wydajność i jakość obsługi klienta. W Cisco tę okazję nazywamy internetem wszechrzeczy.

Inwestycja w te technologie nie powinna być rozważana jako koszt operacyjny, a raczej jako generator zysków. Właściciele sklepów, którzy inwestują w zaawansowane technologie, będą wynagrodzeni wyższą sprzedażą i lojalnością klientów, szczególnie tych technologicznie biegłych (a takich będzie coraz więcej).

Lojalność i zwrot z inwestycji mogą być największe wśród najmłodszych klientów, którzy wcale nie muszą się zachowywać tak, jak jeszcze nie tak dawno przewidywano. Całkiem możliwe, że to oni będą wydawać najwięcej w tradycyjnych sklepach… o ile sklepy te wyjdą naprzeciw ich cyfrowym oczekiwaniom.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Twoi ludzie nie czują się dobrze. Jak opanować kryzys dobrostanu?

Świat serwuje nam obecnie dawkę niepewności, której większość ludzi nie jest w stanie udźwignąć. Stan „rozchwiania” staje się powszechny, co stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej. Poznaj pięć strategii, które pomogą Ci zadbać o zespół – i o siebie samego – w czasach permanentnego kryzysu.

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!