Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analityka i Business Intelligence
Polska flaga

Anna Wicha: nie każdego pracownika może zastąpić maszyna

1 grudnia 2017 4 min czytania
Anna Wicha
Anna Wicha: nie każdego pracownika może zastąpić maszyna

Streszczenie: Rewolucja związana z big data i rozwojem technologii zmienia sposób funkcjonowania organizacji, a automatyzacja zyskuje na znaczeniu. Jednak wciąż nie każdą rolę w firmie można zautomatyzować. Na przykład, w branży medialnej trudno zastąpić dziennikarza, szczególnie gdy jego praca wymaga kreatywności, oceniania sytuacji i podejmowania decyzji na podstawie złożonych informacji. Automatyzacja jest najszybciej wdrażana tam, gdzie występują zadania rutynowe i powtarzalne, jak np. analiza danych w firmach finansowych. Z kolei prace wymagające empatii, interakcji międzyludzkich i innowacyjnego myślenia, nadal wymagają ludzkiego zaangażowania.

Pokaż więcej

Rewolucja big data bez wątpienia zatacza coraz szersze kręgi i wpływa na funkcjonowanie coraz większej liczby organizacji.

Znane są przykłady firm finansowych, które zastępują analityków maszynami zbudowanymi z wykorzystaniem najnowocześniejszych technologii. Warto jednak zauważyć, że automatyzacji najszybciej ulegają zadania powtarzalne lub opierające się na konkretnych schematach. W przypadku organizacji medialnej zastąpienie pracy dziennikarza, zwłaszcza tej części jego zadań wymagających logicznej oceny i kreatywności, nie jest możliwe.

Ten tekst jest komentarzem eksperta. Przeczytaj tekst główny »

Rzetelne media opierają swoją działalność na zaufaniu. Czytelnicy oczekują od profesjonalnych dziennikarzy weryfikacji publikowanych treści. Dziennikarze pełnią bardzo istotną rolę, odsiewając ziarno od plew. Komputery, choć mają zdolność analizowania i wyciągania wniosków z przeczytanego tekstu, nie są w stanie go realnie zrozumieć. Oczywiście algorytm może brać pod uwagę jakość konkretnego źródła, jednak w takiej sytuacji zamieni się jedynie w maszynę do przeszukiwania istniejących zasobów internetu. Komputery nie będą w stanie informować o rzeczach nowych i unikalnych – co leży właśnie w zakresie obowiązków profesjonalnego dziennikarza.

Jeśli człowiek nie będzie weryfikował informacji, redakcja całkowicie straci wiarygodność. Nie bez powodu coraz częściej mówi się o rosnącym znaczeniu nieprawdziwych informacji, tzw. fake news. Wielu użytkowników internetu bezkrytycznie przyjmuje wszystko, co widzi w mediach społecznościowych. Jednym ze skutków takiej postawy jest ruch sprzeciwiający się szczepieniom, który spowodował, że w Stanach Zjednoczonych rozpowszechnia się odra, która do niedawna była chorobą w zasadzie zapomnianą. Prężnie działa także Towarzystwo Płaskiej Ziemi, które z niesłabnącym entuzjazmem kwestionuje dokonania Kopernika i innych badaczy kosmosu. Na ile automat byłby w stanie odróżnić fałszywe wiadomości od prawdziwych? Nawet jeśli istniałaby aktualizowana lista mało wiarygodnych źródeł informacji, ludzie, którzy je tworzą, zawsze będą sprytniejsi.

Zastąpienie pracy dziennikarza, zwłaszcza zadań wymagających logicznej oceny i kreatywności, nie jest możliwe.

Celem organizacji medialnej nie powinno być jedynie zarabianie pieniędzy dla właścicieli. Media pełnią bardzo istotną rolę kontrolną w społeczeństwie, szczególnie w kontekście władzy. To właśnie praca dziennikarzy śledczych i reportażystów często pozwala stawić czoła poważnym problemom społecznym. To dziennikarze stoją za ujawnieniem wielu nadużyć oraz wypowiadają się w imieniu najsłabszych. Na ile maszyna zwróciłaby uwagę na dramat maltretowanej kobiety? Albo krzywdzonych dzieci w ośrodkach opiekuńczych? Najprawdopodobniej wcale, gdyż te historie nijak by się miały do potencjału plotek o celebrytach. Na ile maszyna byłaby w stanie przeprowadzić śledztwo na temat konkretnej firmy, która może być piramidą finansową? Dla maszyn to niewykonalne zadanie.

Nie można zapominać również o tym, że dziennikarstwo to kreatywność. Słabością dziennikarstwa opartego na danych paradoksalnie jest fakt, że korzysta wyłącznie z istniejących danych. Oczywiście informacje bazujące na statystyce oraz danych liczbowych są interesujące, nie powinny jednak stanowić trzonu redakcyjnego. Sednem pracy dziennikarza jest wyszukiwanie interesujących, nieoczywistych powiązań między faktami, które później zostaną zweryfikowane i zaprezentowane. Praktyka pokazuje, że wydawca jest w stanie ocenić na podstawie trendów historycznych preferencje czytelników, ale jest to wyjątkowo trudne zadanie. Redakcje ryzykują i publikują różne materiały. Natomiast maszyna nie byłaby skłonna do ryzyka i z tego względu popadłaby we wtórność.

Cyfryzacji nie ulegnie również styl wypowiedzi pisemnej, który jest cechą indywidualną każdego autora. Teksty dziennikarskie oprócz walorów informacyjnych powinny dostarczać nam również przyjemności podczas lektury. Najlepszym na to dowodem są zbiory reportaży znanych dziennikarzy. Ze względu na obecny etap rozwoju komputerów dziennikarstwo jest zawodem, który nie może ulec cyfryzacji. Wspomaganie pracy narzędziami cyfrowymi jest jedną z najważniejszych rewolucji i jako takie powinno być rozwijane. Jednak przekonanie, że każdego pracownika może zastąpić maszyna, jest zarówno złudne, jak i niebezpieczne.

Przeczytaj drugi komentarz »

Leszek Stypułkowski: warto budować kompetencje w zakresie cyfrowego dziennikarstwa 

,

Leszek Stypułkowski PL

Nowoczesne technologie wymuszają konieczność zredefiniowania zakresu prac wykonywanych przez reprezentantów tradycyjnych zawodów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!