Reklama
Skorzystaj z -13% – oferta na Dzień Kochania Siebie! 💗
BIZNES I TECHNOLOGIE

Treści „mówione” – przyszłość mediów społecznościowych

5 lutego 2021 10 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Treści „mówione” - przyszłość mediów społecznościowych

Streszczenie: BrakOdpowiedziDlaURL

Pokaż więcej

Media społecznościowe w formie takiej, jaką znamy odchodzą do lamusa. Przyszłością mogą być aplikacje oparte na głosie dające poczucie intymności. Biznes powinien już teraz przygotować się na tę rewolucję.

W dobie pandemii polubiliśmy opowieści głosowe. Zamknięci w domach słuchaliśmy audiobooków i Spotify, ale największy wzrost zanotowały właśnie podcasty. Niemal wszystkie media i influencerzy wybrali ten format.

Po latach czekania na czas podcastów mogę z całą pewnością przyznać, że to był właśnie ten rok. O ile wcześniej nieśmiało pojawiały się w zbiorowej świadomości, o tyle teraz rozgościły się na salonach – tłumaczył w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Karol Stryja, prezes firmy o wiele mówiącej nazwie Podcast Makers.

I faktycznie. Na tę formę komunikacji postawiły także firmy. Według badań IAB‑Edison Research używanie podcastów przez markę wpływa na decyzje zakupowe u 65% słuchaczy. Mobilność, powszechność, autentyczność podcastów sprawia, że stały się świetnym narzędziem do budowania marki osobistej i sprawdzają się jako sposób poszerzania świadomości o produkcie lub usłudze, oraz budowaniu relacji z odbiorcami.

Ale podcasty – czyli głosowe narracje – są zapowiedzią kolejnych zmian.

Powrót do Homera

Czasy internetu to triumf kultury wizualnej. Globalna sieć umożliwiła konsumpcję obrazów na niewyobrażalną wręcz skalę (w dużej mierze obrazów, choć także tekstów). Kultura wizualna bardzo szybko stała się kulturą nadmiaru. Jak bardzo jest to uciążliwe przekonaliśmy, gdy z powodu pandemii zostaliśmy zmuszeni do zamknięcia w domach i naszym jedynym oknem na świat był ekran komputera, tudzież telefonu. Bogactwo oferty wizualnej nie pomogło. Ciągłe spotkania wideo, a po godzinach bindżowanie kolejnego serialu na Netflixie nie służą nikomu. Zmęczeni obrazem uciekliśmy do głosu. Naszą uwagę przykuły podcasty.

Powrót do audio nie jest jednak incydentalnym zdarzeniem, ale trendem. Bardziej niż fenomen podcastów pokazują to nowe modele mediów społecznościowych, oparte na przekazie głosowym.

Media społecznościowe to dla wielu z nas podstawowy sposób kontaktu z innymi i sprawdzają się jako sposób poszerzania świadomości o produkcie lub usłudze, oraz budowaniu relacji z odbiorcami.

Ale podcasty – czyli głosowe narracje – są zapowiedzią kolejnych zmian.

Powrót do Homera

Czasy internetu to triumf kultury wizualnej. Globalna sieć umożliwiła konsumpcję obrazów na niewyobrażalną wręcz skalę (w dużej mierze obrazów, choć także tekstów). Kultura wizualna bardzo szybko stała się kulturą nadmiaru. Jak bardzo jest to uciążliwe przekonaliśmy, gdy z powodu pandemii zostaliśmy zmuszeni do zamknięcia w domach i naszym jedynym oknem na świat był ekran komputera, tudzież telefonu. Bogactwo oferty wizualnej nie pomogło. Ciągłe spotkania wideo, a po godzinach bindżowanie kolejnego serialu na Netflixie nie służą nikomu. Zmęczeni obrazem uciekliśmy do głosu. Naszą uwagę przykuły podcasty.

Powrót do audio nie jest jednak incydentalnym zdarzeniem, ale trendem. Bardziej niż fenomen podcastów pokazują to nowe modele mediów społecznościowych, oparte na przekazie głosowym.

Media społecznościowe to dla wielu z nas podstawowy sposób kontaktu z innymi. Najnowsze aplikacje przywracają intymność słowa mówionego. A o tę intymność, namiastkę realnego spotkania w czasach izolacji chodzi. Intymność głosu sprawia, że media społecznościowe w wersji audio mogą być bardziej atrakcyjne w dobie społecznego dystansu i izolacji. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież pandemia się skończy, więc jaki dystans, jaka izolacja. Tak naprawdę nic już nie będzie takie samo. Nie wrócimy masowo do biur. Większość pracowników wybiera hybrydowy model pracy. Także standardy, które wypracowaliśmy w dobie izolacji nie znikną. Webinary, konferencje online, szkolenia wirtualne, rodzinne spotkania na Zoomie – nie znikną nagle. To zbyt duża wygoda i oszczędność.

Pisanie na Facebooku i Twitterze pozwalało trzymać kontakt z bliskimi i światem, ale zabiło wspomnianą intymność. Ludzki głos, czy precyzyjniej mówiąc „pisanie głosem”, ma zapewnić w cyfrowych czasach namiastkę bliskości. W czasach, kiedy głos staje się bardziej wiarygodny niż obraz i może stać się – jak w czasach przed pismem – podstawą komunikacji.

Intymnie i bezpiecznie

Nie tylko o bliskość chodzi. To także forma walka z botami i fałszywymi kontami. Taka idea przyświecała aplikacji randkowej „bez tekstu”. Jimi Tele, dyrektor generalny Chekmate, bo o tej aplikacji mowa, wyjaśniał na łamach MIT Technology Review, że za pomysłem stworzenia takiego rozwiązania stały dane mówiące o tym, że blisko jedna trzecia kont na Tinderze to fałszywe profile.

„Chcieliśmy odejść od anonimowości i grywalizacji, na których oparte były tradycyjne media i zamiast tego stworzyć społeczność bazującą na autentyczności, w której użytkownicy są zachęcani do bycia sobą, bez oceniania” – wyjaśniał Tele.

Użytkownicy aplikacji nagrywają notatki głosowe, które średnio trwają pięć sekund, a następnie są stopniowo wydłużane. Chociaż Chekmate ma opcję wideo, Tele twierdzi, że kilka tysięcy użytkowników aplikacji w zdecydowanej większości wybiera notatki głosowe, uważając, że taka forma jest mniej onieśmielająca.

Prościej niż na Zoomie

To właśnie potrzeba bezpośredniości i zachowania autentyczności są powodami, dla których Gilles Poupardin stworzył aplikację Cappuccino. Zastanawiał się, dlaczego nie ma jeszcze produktu, który gromadziłby notatki głosowe w jednym pliku do pobrania. To prosta ewolucja popularnych czatów grupowych, które znamy z Facebooka czy WhatsAppa. Dzięki Cappucinno można rozmawiać grupowo, a cała konwersacja zostanie zapisana.

W tym miejscu ktoś mógłby powiedzieć, że przecież jest Zoom. Jednak różnica pomiędzy aplikacjami typu Cappucino (bo wciąż powstają nowe) a Zoomem jest zasadnicza. Jedną z głównych jest sposób, w jaki Cappucino zapewnia użytkownikom natychmiastowe nawiązanie połączenia głosowego lub wideo, ale na ich własnych warunkach. Rozmowy za pośrednictwem Zooma wymagają pewnego planowania, zaś treści audio w mediach społecznościowych mogą być tworzone i przetwarzane według własnego uznania. Mówienie do aplikacja jest też dużo łatwiejsze niż pisanie. Łatwo można wyobrazić sobie poranną dyskusję na Twitterze prowadzoną np. podczas robienia jajecznicy.

Jak ustrzec się przed kakofonią?

Oczywiście, pojawia się problem moderowania treści i edycji. Mówi się szybciej i łatwiej niż pisze. Dlatego też nietrudno wyobrazić sobie, że nowe media społecznościowe (a także stare, bo Twitter rozważa opcję głosową) mogą stać się koszmarnym ściekiem. Kluczowa będzie zatem kwestia moderowania i możliwość edycji nagrań, by zachować porządek dyskusji i bezpieczeństwo użytkowników. Nawet na zamkniętych spotkaniach na Zoomie i Teams zdarzają się wizyty „nieproszonych” i złośliwych gości. Jak ustrzec się ich w głosowej aplikacji społecznościowej?

Jak na razie, przy małej liczbie użytkowników aplikacji, to działa. Ale że może być niełatwe pokazał przykład Tik‑Toka, który łączy audio z wideo, tekstu tam niewiele. Brak przejrzystości w moderowaniu treści doprowadził w ostatnim miesiącu do tragedii. Nastolatka z Włoch zmarła biorąc udział w wyzwaniu zorganizowanym przez tę aplikację. Moderatorzy nie zdążyli rozpoznać niebezpieczeństwa, a po fakcie rząd włoski zablokował aplikację. Działanie Rzymu było bezsensowne, ale ujawniło, że sami dostawcy technologii są daleko w tyle w kwestii „pilnowania” treści.

Radzi sobie z tym np. Clubhouse, największa sieć społecznościowa wykorzystująca notatki głosowe.  A dzieje się tak, ponieważ liczba użytkowników Clubhouse, w porównaniu z takim Instagramem, jest po prostu mikroskopijna. I choć w maju minionego roku wartość Clubhouse wyceniano na miliony dolarów, to korzystało z niego zaledwie 1,5 tysiąca użytkowników. Ta niewielka liczba wynika z tego, że aplikacja wciąż jest w fazie beta, a do rejestracji potrzebne jest zaproszenie od innego użytkownika.

Azjatycka propozycja

Konieczność pozyskania zaproszenia to nie efekt silenia się na ekskluzywność. Twórcy Clubhouse powoli testują różne rozwiązania, by wyjść na rynek z gotowym produktem. Tak, by nie został na starcie zmieciony przez konkurencję z Azji. To właśnie tam aplikacje głosowe, z WeChatem na czele (głosowe wiadomości są opcją, ale mieszkańcy Państwa Środka głównie z nich korzystają) są dziś najpopularniejsze. Notatki głosowe w WhatsAppie są natomiast domeną użytkowników z Indii.

Dużą popularnością cieszy się także aplikacja do głosowej komunikacji dla graczy, czyli Discord. Do października Discord łączył 6,7 miliona użytkowników. W zeszłym roku zanotował gigantyczny wzrost. Przed wybuchem pandemii, w lutym 2020 roku, korzystało z niego „tylko” 1,4 miliona użytkowników.

Powiedz to… biznesowi

Epoka narracji głosowych dopiero się zaczyna. Mimo to biznes już dziś powinien być przygotowany na zmianę. Tak jak live e‑commerce, mocno popularny w Chinach, zmieni branżę e‑commerce, tak aplikacje głosowe – w szczególności opcje voice w mediach społecznościowych – mogą być nowym polem działania dla marketingu. Jeszcze wczoraj Tik‑Tok był miejscem, gdzie dzieci wrzucały śmieszne nagrania, dziś to potężna platforma promocyjna i marketingowa, na której obecne są tak poważne marki jak Mercedes czy Rolex.

Wiemy już, że podcasty lepiej sprzedają niż reklamy wizualne. Przytłoczeni treściami różnego rodzaju cierpimy na ślepotę reklamową w tradycyjnych formatach. Platformy głosowe są wciąż dalekie od tego problemu. Jak wykorzystać nowe media społecznościowe w kampanii? Możliwości jest sporo. Od reklam tradycyjnych i jingli – jak w radio – po bardziej oryginalne formy w postaci podcastów czy quizów słownych. Dużo możliwości daje influence marketing, czy możliwości personalizacji profili głosowych z wykorzystaniem nakładek firm. Karuzela z pomysłami dopiero się rozkręca.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!