Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
BIZNES I TECHNOLOGIE

Jak znaleźć drogę do cyfrowej transformacji?

28 lipca 2023 7 min czytania
Partner Materiału - Siemens
Jak znaleźć drogę do cyfrowej transformacji?

Streszczenie: Cyfrowy przemysł polega na praktycznym wykorzystaniu danych, przekształcając je w realną wartość dla organizacji. W obliczu bogactwa dostępnych rozwiązań technologicznych, kluczowe jest, aby firmy wybierały te, które odpowiadają na ich specyficzne potrzeby finansowe, techniczne i kulturowe.
W Polsce przedsiębiorstwa są na początku drogi cyfryzacji, choć zauważalne jest przyspieszenie w tym zakresie. Wskaźnik DIGI INDEX, opracowany przez Siemensa, wzrósł do poziomu 2,4 punktu, co wskazuje na przejście większości firm z etapu przygotowań do tworzenia podstaw cyfryzacji. Niemal 40% przedsiębiorstw planuje zwiększyć budżet przeznaczony na cyfryzację, podkreślając potrzebę mądrego inwestowania.
Tworzenie tzw. roadmapy, czyli mapy rozwoju firmy z uwzględnieniem technologii na osi czasu, jest istotnym elementem procesu transformacji. Taka mapa pomaga w precyzyjnym definiowaniu potrzeb i dostosowywaniu rozwiązań technologicznych do indywidualnych wymagań organizacji. Opracowanie roadmapy zajmuje średnio 3-4 tygodnie i stanowi efekt warsztatów, podczas których identyfikuje się procesy do unowocześnienia.
Warsztaty kokreacyjne, prowadzone przez ekspertów, polegają na analizie procesów firmy przez pryzmat doświadczeń z innych przedsiębiorstw. Taka analiza pomaga wypracować mapę rozwiązań, dostosowaną do specyfiki danej organizacji. Ważne jest zaangażowanie wszystkich członków firmy w proces cyfryzacji, aby dostrzec całościowy obraz potrzeb i możliwych rozwiązań.
Kluczową radą dla przedsiębiorstw produkcyjnych jest dokonanie samooceny aktualnego stanu i poziomu wykorzystania istniejących systemów. Często firmy zadowalają się podstawową automatyzacją, pomijając potencjał danych. Krytyczne spojrzenie na realizowane procesy oraz posiadane zasoby pozwala na dokładne określenie aktualnej sytuacji i wyznaczenie celu transformacji.

URL artykułu:

Pokaż więcej

Przedsiębiorstwa przemysłowe są zainteresowane cyfrową transformacją i dostrzegają potencjał tkwiący w nowych technologiach. Wiele z nich nieustannie szuka odpowiedzi na pytanie, jak efektywnie przeprowadzić cały proces. O tym, jak szybko i łatwo zdobyć potrzebną wiedzę na temat dostępnych możliwości rozwoju rozmawiamy z Sebastianem Lemieszkiem, Digital Transformation Advisorem w Siemensie.

Tematem naszej rozmowy jest cyfrowa transformacja, ale nim się na niej skupimy, zatrzymajmy się na moment przy pojęciu cyfrowego przemysłu. Jak go rozumieć?

Sebastian Lemieszek: Cyfrowy przemysł to przede wszystkim praktyczne wykorzystanie danych i przekuwanie ich w realną wartość dla organizacji. Nie bez przyczyny często słyszymy dzisiaj, że dane są nowym złotem. Jest to kolejny etap – wcześniej cyfrowy przemysł był rozumiany jako automatyzacja i robotyka. Obecnie jesteśmy już o krok dalej.

No właśnie – cyfryzację kojarzymy przede wszystkim z szeroką paletą rozwiązań technologicznych, w których wielu przedsiębiorców się zwyczajnie gubi. Czy możemy dzisiaj zdefiniować, co powinna uwzględniać firma w procesie transformacji?

Żyjemy w czasach, w których firmy technologiczne oferują dziesiątki rozwiązań, a potencjalni użytkownicy są wręcz nimi zasypywani. Nawigowanie w tej rzeczywistości wymaga pewnych umiejętności, dzięki którym można podjąć trafne decyzje i odczuć pozytywne efekty cyfryzacji. Ta mnogość rozwiązań nie jest jednak wcale zła. Jest naturalna – przypomina sytuację w sklepie spożywczym, w którym też moglibyśmy poczuć się przytłoczeni liczbą dostępnych rodzajów mąk. A jednak nikt nie narzeka i mało kto potrzebuje ich wszystkich. Musimy tylko dobrać odpowiednią do naszego smaku, finalnego produktu i oczekiwań. Tak samo jest z rozwiązaniami technologicznymi. W procesie transformacji firma powinna uwzględniać te, które przyniosą wartość i odpowiedzą na potrzeby organizacji finansowo, technicznie lub kulturowo. W tym szaleństwie jest metoda.

Jak to wygląda w Polsce? Gdzie są rodzime przedsiębiorstwa i jakie aktywności mogą obecnie podejmować w kontekście cyfryzacji?

Można powiedzieć, że jesteśmy u początku drogi, choć widać też, że przyspieszamy w dobrą stronę. W ubiegłym roku wskaźnik DIGI INDEX, opracowany przez Siemensa i pokazujący stopień digitalizacji firm produkcyjnych, wzrósł do poziomu 2,4 pkt. Choć potwierdza nadal niski stopień cyfryzacji, to wskazuje też, że większość firm przeszła już z etapu przygotowań do tworzenia podstaw cyfryzacji. W wybranych branżach zaczęła nawet korzystać z możliwości cyfryzacji w ramach realizowanych procesów produkcyjnych i zarządczych. Ważne teraz, by firmy działały dalej według planu, który uwzględnia rzeczywiste potrzeby organizacji i dostosowuje do nich rozwiązania obecne na rynku. Niemal 40% przedsiębiorstw deklarowało, że planuje zwiększyć budżet przeznaczony na cyfryzację. Kluczowe jest zadbanie, by został on mądrze wykorzystany.

Wspomniałeś o tworzeniu podstaw cyfryzacji. Czy pomaga w nich roadmapa? Podczas swoich warsztatów i wystąpień często o niej wspominasz.

Roadmapa to mapa rozwoju danej firmy, na której umieszczone są rozwiązania technologiczne osadzone na linii czasu. Może stanowić kręgosłup cyfrowej transformacji przedsiębiorstwa, precyzyjnie definiując konkretne systemy czy produkty cyfrowe potrzebne mu ze względu na zdefiniowane potrzeby techniczne czy finansowe. Jednocześnie uwzględnia możliwości finansowe organizacji i czas, jaki jest potrzebny na przygotowanie się do wdrożenia danego rozwiązania. Stanowi ona praktyczny wynik prac warsztatowych, w których firma rozpoznaje procesy, które może unowocześnić i zastąpić cyfrowymi odpowiednikami. Może to być na przykład odpowiedź na potrzebę posiadania systemów do zarządzania produkcją w fabryce, za którą pójdzie rozwiązanie z rodziny systemów MES.

Ile trwa stworzenie takiej roadmapy?

Uśredniając, zajmuje około 3‑4 tygodni. Taki czas jest potrzebny, by powstała mapa, która doprowadzi przedsiębiorstwo do celu wyznaczonego na początku prac warsztatowych.

Wraz z innymi ekspertami Siemens pomagasz firmom stworzyć taką roadmapę w ramach warsztatów kokreacyjnych. Co się za nimi kryje?

Nie są to typowe warsztaty, podczas których konsultanci uczą technologii. W tym przypadku pełnimy bardziej rolę słuchaczy, oddając głos ekspertom domenowym z danego przedsiębiorstwa. To oni wiedzą najlepiej, jakie potrzeby ma firma, jak wyglądają jej relacje z klientami, jak produkuje i z jakimi wyzwaniami się mierzy. Nasze zadanie to stworzyć na tej podstawie oraz na bazie posiadanej wiedzy i doświadczeń pewien benchmark – odnieść procesy realizowane w tej jednej, konkretnej organizacji do zbliżonych przypadków z rynku. Taka analiza podobnych procesów z innych przedsiębiorstw pomaga wypracować mapę rozwiązań. Nie można oczywiście zapomnieć, że formuła warsztatu oddaje głos pracownikom, osobom realnie zaangażowanym, którzy doskonale orientują się w sytuacji zakładu. A naszym atutem w tym wszystkim jest jeszcze to, że jesteśmy wyjątkowo dobrymi i pojętnymi słuchaczami, ponieważ wszyscy wywodzimy się z produkcji i mamy wieloletnie doświadczenie w uruchamianiu linii produkcyjnych. Mówimy tym samym językiem.

Jeśli miałbyś wskazać, dlaczego firma powinna rozważyć tego rodzaju spotkanie z ekspertem, na co zwróciłbyś uwagę?

Spotkanie z ekspertem, osobą z jednej strony z zewnątrz, ale z drugiej – dobrze znającą procesy w organizacjach produkcyjnych – pozwala spojrzeć na kwestię cyfryzacji z lotu ptaka. Dostrzec całościowy obraz potrzeb i możliwych rozwiązań, które będą w stanie je zaspokoić. Spotkałem na swojej drodze firmy, które były zniechęcone wcześniejszymi próbami cyfryzacji, czy też poszukiwały sposobu na rozpoczęcie procesu. Warsztat jest dla nich i dla wszystkich szukających punktu odniesienia czy też odpowiedzi na wątpliwości. Dzisiaj dostawcy technologiczni często oferują wiele rozwiązań punktowych – swego rodzaju plastrów, ale nijak nie integrują się one w jedną całość, by pokryć wszystkie potrzeby klienta. A zbierając oczekiwania wszystkich działów i konsultując to z dostawcą technologii, który wie, jak zrobili to inni i jakie są dostępne możliwości na rynku, można znaleźć komplementarne rozwiązanie pokrywające właśnie większość tych potrzeb.

Do osiągnięcia tego pożądanego efektu potrzebujemy…?

Powiedziałbym, że zaangażowania ze strony wszystkich członków, osób na różnych stanowiskach i pełniących różne role w przedsiębiorstwie. Często to inicjatywy „oddolne” są najbardziej trafne, ale wielokrotnie nie docierają w ogóle do osób decyzyjnych. Za cyfryzacją, ale też uczestnictwem w warsztacie, musi więc stać pomysłodawca – osoba decydująca o przyszłości firmy, ale nie może ona być jedynym zaangażowanym w proces. Za nią powinni iść specjaliści będący w stanie konkretnie wyznaczyć cele i potrzeby, a to w przedsiębiorstwie przemysłowym są w stanie zrobić dyrektor produkcji czy brygadzista.

Końcowa rada dla przedsiębiorstw produkcyjnych – na co powinny zwrócić uwagę?

Nie bójcie się dokonać samooceny stanu faktycznego i poziomu wykorzystania istniejących systemów. Dzisiaj na przeszkodzie wielu firm przemysłowych stoi fakt, że zadowoliły się faktem wdrożenia automatyzacji czy robotyzacji. Tymczasem przed nimi wciąż są gigantyczne możliwości związane z wykorzystaniem danych. Warto spojrzeć z tej perspektywy, ale też popatrzeć krytycznie na realizowane procesy oraz posiadane zasoby, by móc dokładnie określić aktualną sytuację. Od tego zaczyna się proces, który owocuje wyznaczeniem celu i rozpoczęciem podróży ku jego realizacji.

Dziękuję za rozmowę.

Chcesz odpowiednio zaplanować cyfrową transformację przedsiębiorstwa? Zapisz się na warsztat kokreacyjny!

Digital Enterprise Workshop to realizowana wspólnie z ekspertami Siemensa diagnoza dojrzałości technologicznej przedsiębiorstwa. Pozwala zdobyć wiedzę na temat miejsca firmy na rynku, odkryć jej potencjał oraz dostępne możliwości optymalizacji. W wyniku Digital Enterprise Workshop powstaje mapa rozwoju danej firmy na ustalony wcześniej okres. Taka roadmapa posiada rozwiązania digitalizacyjne umieszczone na osi czasu, zgodnie z planowanymi inwestycjami na najbliższe lata, odpowiadające konkretnie zmapowanym potrzebom przedsiębiorstwa.
Zapisz się na warsztat

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!