Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Cyberbezpieczeństwo

Firma w świecie bez gotówki

28 lutego 2020 8 min czytania
Zdjęcie Tomasz Kulas - Redaktor "MIT Sloan Management Review Polska", redaktor prowadzący "ICAN Management Review"
Tomasz Kulas
Firma w świecie bez gotówki

Czy świat biznesu lubi gotówkę? Cóż, w Rosji z pewnością tak, bo szacuje się, że około 25% majątku tamtejszych miliarderów przechowywane jest właśnie w ten sposób. Jeśli pojawia się sytuacja kryzysowa, zawsze można ocalić przynajmniej to, co w walizkach pod łóżkiem czy w bagażniku mercedesa. A że różnej maści „sytuacje kryzowe” na styku biznesu i polityki zdarzają się na tamtym rynku dosyć często, popularność gotówki wydaje się w tych okolicznościach zrozumiała.

Świat (coraz bardziej) bez gotówki

Trendy globalne – i te obserwowane na polskim rynku – są jednak inne. Świat konsumentów, świat klientów firm coraz chętniej obywa się bez gotówki. W Polsce z roku na rok przybywa użytkowników kart płatniczych (w użyciu są ich już ponad 42 miliony), rośnie też liczba transakcji, które tymi kartami wykonujemy (w III kwartale 2019 roku było ich już 1,5 miliarda). Wyjątkiem jest jedyny* rodzaj tych transakcji, w którym spotykają się pieniądze cyfrowe i tradycyjne – wypłaty z bankomatów. Ich liczba dla odmiany systematycznie spada, podobnie jak liczba samych bankomatów.

Przydatne banknoty…

Wypłaty z bankomatów to naturalny, wręcz narzucający się przykład zetknięcia się ze sobą pieniędzy w wersji cyfrowej i realnej. Ale czy jedyny? Niekoniecznie, ponieważ innym tego typu działaniem jest… zażywanie narkotyków, przynajmniej na terenie Stanów Zjednoczonych. Karty płatnicze są przy tej okazji wykorzystywane do sformowania porcji narkotyku, zaś do przyjęcia dawki służą… zrolowane banknoty. Nie tylko na filmach: ślady narkotyków (zwłaszcza kokainy) znajdowane są na 90–95% banknotów znajdujących się w obiegu na terenie USA. Jeszcze kilkanaście lat temu podobne ślady znajdowano tylko na mniej niż 70% banknotów, a zatem w tym przewrotnym kontekście popularność gotówki… wzrasta.

Bez gotówki będzie lepiej. Czy gorzej?

Trendu odchodzenia od płatności gotówkowych nie da się zahamować, ale nie znaczy to, że nie powinniśmy zapominać o zaletach tego coraz mniej popularnego rozwiązania. I nie chodzi tylko o rosyjskich biznesmenów czy osoby sięgające po narkotyki…

System gotówkowy jest przede wszystkim odporny na cyberzagrożenia – a tych w dzisiejszych czasach pojawia się coraz więcej. Zresztą nie chodzi tylko o cyberprzestępczość, ale nawet zwykłe awarie systemu bankowego czy wręcz sieci internetowej czy elektrycznej. Na banknotach trzymanych w portfelu tego typu nieszczęścia nie zrobią żadnego wrażenia. A wracając znów na moment do trzymania pieniędzy w walizce czy skarpecie – co by o tym nie mówić, w tym przypadku kwestie takie jak gwarantowane przez państwo poziomy wypłat w sytuacji kryzysowej zwyczajnie nie istnieją. Nie muszą.

Nadal trzeba również brać pod uwagę ryzyko wykluczenia pewnych grup społecznych – i grup naszych klientów. Nie każdy posiada kartę płatniczą, używa płatności mobilnych czy wręcz zamawia pizzę, płacąc z użyciem kryptowalut. Dlatego całkowita likwidacja płatności gotówkowych może sprzyjać nierównościom społecznym, a w przypadku części firm – pozbawić ich klientów możliwości skorzystania z ich oferty.

Ciekawy jest również wątek „psychologiczny” tego trendu. Niemal każdy poradnik oszczędzania, jaki znajdziemy w sieci internetowej, jako jedną z porad przedstawia dokonywanie zakupów z użyciem tradycyjnej gotówki. Elektroniczne, wirtualne pieniądze znikają z kont bankowych klientów znacznie szybciej, co może być dla nich problematyczne. Ale z pewnością trudno to uznać za wadę z perspektywy firm oferujących płatności bezgotówkowe.

Szwecja bez gotówki już w 2023 roku?

Ciekawym przykładem problemów, jakie mogą pojawić się przy okazji odchodzenia od gotówki, jest Szwecja, stanowiąca już dziś jedno z najbardziej bezgotówkowych społeczeństw świata. Z jednej strony również w tym kraju pojawiły się obawy związane z ryzykiem wykluczenia pewnych grup społecznych. Ciekawsze wydaje się jednak inna potencjalna zmiana i rodzące się w związku z tym opory społeczne. Brak gotówki, nawet przez osoby bogate i absolutnie niewykluczone technologicznie, postrzegany jest jako odejście od systemu finansowego gwarantowanego i chronionego przez państwo i „skazanie” na ofertę prywatnych banków.

Dlatego Riskbank – narodowy bank Szwecji – jako przeciwwagę tego zjawiska zaproponował wprowadzenie własnej, narodowej kryptowaluty – e‑korony. W lutym 2020 roku rozpoczęto pilotażowy, roczny okres testowania tego rozwiązania.

Nie chcę gotówki, ale muszę?

Nawet jeśli transakcje gotówkowe mają nadal pewne zalety, czy firmy w Polsce muszą gwarantować taką możliwość rozliczania transakcji? Czy firma, która chciałaby już dziś przejść całkowicie na rozliczenia bezgotówkowe, może to legalnie „wymusić” na klientach?

W świetle obowiązujących obecnie przepisów prawa jest to kwestia niejednoznaczna. Prościej wygląda to w przypadku sprzedaży przeprowadzanej online, ponieważ artykuł 18 ustawy o prawach konsumenta, w sposób jednoznaczny wymusza na sprzedawcy przedstawienie klientowi na stronach internetowych służących do prowadzenia handlu elektronicznego informacji o akceptowanych sposobach płatności. A zatem to, jakie formy płatności zostaną tam przedstawione – w tym na przykład wyłącznie bezgotówkowe – zależy właśnie od sprzedawcy.

Sprawa komplikuje się natomiast w przypadku sprzedaży w świecie realnym, np. w postaci zawieszonej na drzwiach sklepu tabliczki z informacją, że transakcje przeprowadzane są wyłącznie w sposób bezgotówkowy. W ustawie o Narodowym Banku Polskim (art. 31 i 32) jako znaki pieniężne Rzeczypospolitej Polskiej określone są wyraźnie banknoty i monety (złote i grosze). A zatem to znaki pieniężne emitowane przez NBP są prawnymi środkami płatniczymi na terenie Polski.

Co to oznacza? Na pewno to właśnie NBP – i tylko NBP – uprawniony jest do produkcji banknotów i monet pełniących rolę polskiej waluty. Ale niekoniecznie już to, że sprzedawca musi gwarantować potencjalnym klientom, że z wykorzystaniem tej właśnie waluty będą oni mogli dokonać zakupu w jego sklepie. Coraz częściej jednak przeważa interpretacja, według której każda sprzedaż jest formą umowy między dwiema stronami transakcji. A w związku z tym obie strony przed dokonaniem transakcji mogą określić warunki tej umowy, w tym np. możliwe sposoby dokonania zapłaty. Jeśli drugiej stronie warunki wydadzą się nieakceptowalne, umowa nie zostaje zawarta.

E‑zakupy coraz częściej bez gotówki

Jeszcze kilka lat temu większość Polaków dokonujących zakupów w internecie wybierało opcję płatności gotówkowej – przy ich odbiorze. Nawet w 2018 roku taką formę płatności preferowało 48% zamawiających online, natomiast już w 2019 roku ten sposób rozliczania transakcji wybrało już tylko 37% badanych. Oznacza to, że 63% osób wybrało zamiast tego różne formy płatności bezgotówkowych.

Rośnie zatem udział płatności dokonywanych online. A równocześnie rośnie sama popularność rynku e‑commerce. Z badaniawykonanego przez TNS Kantar na zlecenie KIR i Związku Banków Polskich wynika, że już 45% klientów banków wykonywało w 2019 roku zakupy online.

Czy firmy działające za pośrednictwem sieci internetowej powinny zareagować na ten trend? Większość z nich… nie musi, bo dawno już to zrobiły. Do wdrożenia płatności online wystarczy przecież posiadanie firmowego konta bankowego, więc wydaje się, że nie ma tu żadnej „wielkiej filozofii”. Lecz nie do końca. Wiele zależy bowiem od doświadczenia użytkownika naszej firmowej strony – wygody i szybkości przeprowadzenia transakcji online. W 2019 roku 37% płacących szukało na stronie finalizującej transakcję logo swojego banku (rok wcześniej – 31%), natomiast 16% rozglądało się za logo systemu płatności, które jest im znane. Z drugiej strony nadal zaskakująco popularne jest „tradycyjne” wykonywanie przelewu online na numer konta podany na stronie – tę opcję w 2019 roku wybierało 35% ankietowanych.

Bezgotówkowa firma w realu

O ile w przypadku działalności firmy prowadzonej poprzez sieć internetową odejście od płatności bezgotówkowych nie stanowi większego problemu, o tyle tradycyjna sprzedaż w formie bezgotówkowej jest już nieco bardziej skomplikowana. Wymaga zastosowania terminala płatniczego i ponoszenia związanych z tym kosztów.

Jak wysokich kosztów? To zależy od wielu czynników – rodzaju wykorzystywanego urządzenia, jego możliwości technicznych, a przede wszystkim umowy z operatorem danego systemu płatniczego. Z reguły koszt dzierżawy nie jest wysoki – wynosi średnio ok. 50 zł miesięcznie. Do tego dochodzi prowizja od transakcji (na rzecz operatora systemu płatniczego) oraz opłata interchange (na rzecz banku wydającego kartę płatniczą lub operatora systemu płatności mobilnej).

W zależności od umowy i różnych promocji zarówno prowizja od transakcji, jak i koszt wynajmu terminala mogą być zredukowane nawet do 0 zł. Popularnym przykładem tego typu rozwiązania może być np. program Polska Bezgotówkowa, w ramach którego pierwszych 12 miesięcy użytkowania terminala prezentuje się naprawdę zachęcająco.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!