Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Łańcuchy dostaw i logistyka

Zabezpiecz swoją firmę przed nieprzewidzianymi zdarzeniami

1 listopada 2010 7 min czytania
Antoni Bielewicz
Zabezpiecz swoją firmę przed nieprzewidzianymi zdarzeniami

Streszczenie: Wdrożenie systemu zarządzania ryzykiem w zintegrowanym łańcuchu dostaw to proces wymagający staranności i realizacji etapami.

Pokaż więcej

Wdrożenie systemu zarządzania ryzykiem w zintegrowanym łańcuchu dostaw to pracochłonny proces, który powinien być realizowany etapami.

Zintegrorowany łańcuch dostaw firmy Cisco Systems to ponad 9 tysięcy produktów, składających się z 40 tysięcy komponentów, które dostarcza tysiąc partnerów operujących z około 2,5 tysiąca miejsc na całym świecie. Za kontrolę i zarządzanie zdarzeniami zachodzącymi w tak złożonym łańcuchu odpowiada wydzielony zespół Supply Chain Risk Management stworzony w 2006 roku. Do jego zadań należy: monitorowanie i opracowywanie zasad zarządzania ryzykiem, planowanie ciągłości działania (business continuity planning), rozwój narzędzi analitycznych pozwalających na ocenę i analizę scenariuszy ryzyka, a także doskonalenie procesów wewnętrznych dzięki współpracy z partnerami. „Jednym z podstawowych wyzwań, przed którymi staje organizacja w procesie zarządzania ryzykiem, jest stworzenie dokładnej i wiarygodnej mapy ryzyka dla całego łańcucha wartości. Aby to zrobić skutecznie, należy prześledzić każdy element w jego własnym łańcuchu wartości oraz ocenić odporność poszczególnych węzłów w tym łańcuchu”, pisze w swoim artykule Lance Salomon, dyrektor zespołu Supply Chain Risk Management w Cisco SystemsIndeks górny 1.

Podstawowe elementy systemu

Jak wdrożyć w firmie system pozwalający na zarządzanie ryzykiem w łańcuchu dostaw na wzór tego wdrożonego w firmie Cisco Systems? Zdaniem Kevina McCormacka z firmy DRK ResearchIndeks górny 2, rozwiązanie takie wymaga sprawnej integracji czterech elementów:

  • zbioru formalnych metod zarządzania ryzykiem, umożliwiającego systematyczną identyfikację, ocenę i rozwiązywanie podstawowych wyzwań pojawiających się w łańcuchu dostaw;

  • zestawu metod ilościowej oceny czynników ryzyka, umożliwiającego przypisanie odpowiednich priorytetów wszystkim zadaniom i zasobom w zintegrowanym łańcuchu dostaw. Ocena ta powinna obejmować potencjalne zagrożenia i dane uzyskane dzięki monitoringowi otoczenia;

  • działań koordynujących wysiłki na rzecz bezpieczeństwa łańcucha dostaw, podejmowanych przez wszystkich jego uczestników. Powinny one bazować na przygotowanej wcześniej strategii postępowania i planach komunikacji w przypadku kryzysu;

  • listy ról i funkcji biznesowych, źródeł informacji oraz konkretnych działań pozwalających na ograniczenie ryzyka.

Od czego zacząć?

Wśród ekspertów z zakresu zarządzania ryzykiem w łańcuchu dostaw nie ma zgodności co do tego, jak powinno wyglądać wdrożenie samego systemu. Naukowcy z Risk Management & Decision Processes Center z Wharton University postulują wyjście od kompletnego opisu odpowiedzialności menedżerów wyższego szczebla za działania w przypadku zakłóceń w łańcuchu dostaw. Potem radzą: identyfikację kluczowych procesów, zasobów i jednostek, których funkcjonowanie może być dotknięte w momencie ziszczenia się przewidywań; opracowanie metod mitygacji ryzyka (czyli obniżania prawdopodobieństwa jego wystąpienia) dla każdego z opisanych procesów, aż do przygotowania metod raportowania, audytu, zarządzania i przeglądów zaplanowanych procedur. Hans‑Christian Pfohl, Holger Köhler i David Thomas, autorzy przywoływanego już w poprzednim artykule opracowania „State of the art in supply chain risk management research…”, przeanalizowali kilkadziesiąt różnych koncepcji zarządzania ryzykiem w zintegrowanym łańcuchu dostaw, opracowanych w ciągu ostatnich dwudziestu lat. I wyróżniają dwa komplementarne podejścia do implementacji: ewolucyjne – zakładające stopniową rozbudowę stosowanych, obejmujących całą organizację i jej otoczenie rozwiązań zarządzania ryzykiem – i funkcjonalne, prowadzące do stopniowego obejmowania nowymi zasadami wszystkich obszarów działalności przedsiębiorstwa.

Ewolucyjny model rozwoju zakłada: 1) rozpoznanie istniejących w firmie rozwiązań zarządzania ryzykiem; 2) ubezpieczenie podstawowych rodzajów ryzyka; 3) wdrożenie procedur kontrolnych dla najważniejszych z nich; 4) stworzenie systemu, który pozwoli odpowiedzieć na zagrożenia, którym podlega korporacja, jeszcze zanim się pojawią. Ten model implementacji zasad zarządzania ryzykiem sprawdza się dobrze w firmach o stosunkowo niewielkim stopniu komplikacji łańcucha dostaw, integrującego niewielką liczbę partnerów.

Zabezpiecz swoją firmę przed nieprzewidzianymi zdarzeniami

Zabezpiecz swoją firmę przed nieprzewidzianymi zdarzeniami

Funkcjonalny model rozwoju zakłada: 1) rozpoznanie istniejących w firmie rozwiązań zarządzania ryzykiem; 2) integrację systemów zarządzania ryzykiem w najważniejszych obszarach firmy (zakupy, produkcja, sprzedaż); 3) wdrożenie wspólnego systemu w obrębie całej organizacji, a także wśród jej dostawców i klientów; 4) doskonalenie procesów wymiany informacji w obrębie stworzonego rozwiązania. Ten model jest właściwy dla dużych organizacji, wystawionych na działanie wielu czynników ryzyka, które w ramach globalnego łańcucha dostaw współpracują z wieloma różnymi partnerami.

  1. Lance Solomon „Driving Value Chain Resiliency Through Analytics. How Cisco’s dedicated SCRM team helps tame large, complex, global supply chain”, Supply Chain Management Review, 2009.

  2. Kevin McCormack, Robert Handfield „Supply Chain Risk Management. Minimizing Disruptions in Global Sourcing”, Auerbach Publications, 2007.

Partnerzy i ich role w systemie zarządzania ryzykiem

Niezależnie od tego, jaki model i metodologię wprowadzania w firmie i w jej otoczeniu systemu zarządzania ryzykiem w zintegrowanym łańcuchu dostaw przyjmiemy, jest to długotrwały i wielostopniowy proces (jak długie będzie to działanie, zależy – przynajmniej częściowo – od stopnia rozwoju systemów zarządzania ryzykiem w przedsiębiorstwie. Zob. ramkę Na jakim poziomie rozwoju jest system zarządzania ryzykiem w zintegrowanym łańcuchu dostaw w twojej firmie?). W efekcie jego wdrożenia powstaje system umożliwiający łączenie wszystkich ludzi i organizacji zaangażowanych w realizację dostaw. Oczywiście czas i zakres implementacji tego rozwiązania u partnerów zależy od tego, jak dużą rolę odgrywają w procesach logistycznych. Kilkustopniowy model pozwala na elastyczne dopasowanie stosowanych rozwiązań do poziomu rozwoju poszczególnych partnerów w łańcuchu dostaw, bez narzucania im zbyt wyrafinowanych reguł, którym nie mogą sprostać. Ułatwia upowszechnianie wspólnej wiedzy o przyczynach i realnych kosztach ryzyka w całym łańcuchu dostaw.

Ostatecznym efektem wdrożenia systemu zarządzania ryzykiem w zintegrowanym łańcuchu dostaw jest stworzenie rozwiązania, które pozwala na stałe monitorowanie zdarzeń zachodzących w całym otoczeniu biznesowym, co jest szczególnie ważne w warunkach silnych zawirowań rynkowych. Jak przekonuje Richard Nixon, partner w brytyjskim oddziale KPMG, autor opracowania „Assessing the damage to supply chain risk management”, właśnie nieprzewidziane zdarzenia rynkowe mogą być podstawowym uzasadnieniem dla silniejszego zaangażowania członków zarządu w dopracowanie systemów zarządzania ryzykiem w łańcuchu dostaw. „Wygląda na to, że obecna recesja będzie miała długi ogon, a organizacje będą dalej dotykane różnymi niekorzystnymi zdarzeniami, długo po tym, gdy ekonomości zapowiedzą zakończenie kryzysu”, pisze Richard Nixon. Oszacowanie prawdziwej sytuacji wszystkich uczestników łańcucha dostaw będzie dość trudne, ale skala potencjalnych zagrożeń może wiązać się chociażby ze znaczącym uszczupleniem działów logistyki i zakupów w firmach. Dlatego właśnie tak ważnym czynnikiem staje się system monitoringu, pozwalający na wczesne wychwytywanie wszystkich niepokojących zdarzeń. „Wierzę, że zarządzanie ryzykiem w zintegrowanym łańcuchu dostaw stanie się kluczowym czynnikiem rozważanym przez zarządy, tak jak w czasie największego kryzysu obsesją zarządów stało się zarządzanie płynnością finansową”, pisze Richard Nixon.

***

Wdrożenie w firmie systemu zarządzania ryzykiem w łańcuchu dostaw pozwala na ograniczenie zagrożenia zakłóceniami procesów logistycznych. Nawet najlepszy system jest jednak tylko tak odporny, jak jego najsłabsze ogniwo. W tym przypadku zwykle oznacza to partnerów biznesowych uczestniczących w łańcuchu dostaw. O tym, jakie ryzyko wynika ze współpracy z zewnętrznymi dostawcami, szczególnie z dostawcami usług logistycznych, piszemy w trzecim tekście raportu „Inteligentna firma. Zintegrowany łańcuch dostaw 2010: W obliczu nowych rodzajów ryzyka”.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Czego biznes może nauczyć się od łazika na Marsie? Jak AI pomaga zarządzać niepewnością

Wyobraź sobie, że prowadzisz pojazd, ale każda Twoja decyzja dociera do kół z 30-minutowym opóźnieniem. Tak wygląda rzeczywistość inżynierów NASA sterujących łazikiem na Marsie. Ich rozwiązanie? Pozwolili sztucznej inteligencji samodzielnie decydować, które skały są „interesujące”. W biznesie opóźnienia w decyzjach są równie kosztowne, a niepewność – równie wielka. Sam Ransbotham z MIT SMR wyjaśnia, dlaczego najlepsi liderzy przestali używać AI tylko do cięcia kosztów, a zaczęli traktować ją jak partnera w nauce.

Agenci AI, roboty i my: Nowa era partnerstwa kompetencyjnego w dobie AI

Czy AI to koniec pracy jaką znamy, czy początek ery super-wydajności? Najnowszy raport McKinsey Global Institute obala mit „wielkiego zastępstwa” i proponuje nowy paradygmat: partnerstwo kompetencyjne. Choć technologia może przejąć zadania zajmujące 57% naszego czasu, to ludzkie umiejętności stają się cenniejsze niż kiedykolwiek. Odkryj, jak liderzy mogą uwolnić potencjał warty 2,9 biliona dolarów, łącząc inteligencję algorytmów z ludzką empatią i strategią.

Koniec ery chatbotów w bankowości. Nadchodzą autonomiczni Agenci AI

Sektor finansowy stoi u progu rewolucji, w której autonomiczni Agenci AI mają wygenerować 450 miliardów dolarów nowej wartości do 2028 roku. Najnowszy raport Capgemini ujawnia jednak, że sukces tej transformacji zależy od jednego, często pomijanego czynnika: dojrzałości chmurowej organizacji. Jak polskie i światowe banki przygotowują się na model pracy „człowiek plus maszyna”?

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!