Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analityka i Business Intelligence

Wszystko można kupić

24 kwietnia 2013 4 min czytania
Marcin Bernat
Wszystko można kupić

Streszczenie: W obliczu globalizacji, przejęć i innowacji technologicznych, firmy dostrzegły potrzebę zmiany podejścia do zarządzania zakupami. Priorytety obejmowały racjonalizację wydatków, centralizację zakupów, wykorzystanie nowych kanałów komunikacji, ujednolicenie procesów oraz zwiększenie efektywności. W odpowiedzi na te potrzeby, dostawcy oprogramowania biznesowego wprowadzili narzędzia wspierające kluczowe procesy zakupowe, takie jak zaawansowana analiza kategorii wydatków, ofert i dostawców. Te rozwiązania traktują sourcing jako projekt z określonym budżetem, zasobami i zadaniami, wykorzystując Internet do aukcji i przetargów online, co skraca czas i pracochłonność procesów zakupowych. Automatyzacja generowania projektów umów oraz udostępnienie sieci kontaktów handlowych między kupującymi a sprzedającymi stanowią dodatkowe korzyści. Transformacja procesów zakupowych, rozpoczęta na zachodzie, stopniowo dociera do kolejnych regionów, a kolejne kryzysy przyspieszają jej realizację w nadziei na ograniczenie kosztów.

Pokaż więcej

Ludzie kupują od kiedy… mogą albo muszą. Dlaczego? Cóż, nie jest zaskoczeniem, że nie potrafimy wytworzyć wszystkiego sami. Podobnie jest z firmami. Dlatego sourcing stał się jedną z ważniejszych kompetencji organizacyjnych. Czy jest to strategiczna umiejętność? Jak kształtowała się w czasie? Co zmieniły nowe technologie?

Kiedy kilkanaście lat temu rozpoczynałem przygodę w biznesie zakupowym słowa sourcing czy strategiczne zakupy kojarzyły mi się z moim starszym kolegą. Jako kupiec strategiczny jeździł w różne zakątki świata w poszukiwaniu materiałów w dobrej cenie i jakości. Zdobyte przez niego wizytówki, osobisty notatnik i umiejętność negocjacji były bardzo ważnym zasobem naszej firmy. Następnie przy wsparciu kolejnych działów luźne ustalenia przekształcały się w umowę z dostawcą.

Skoordynowanie wszystkich szczegółów było nie lada wyzwaniem. Tym bardziej, że informatyka wspierała nas w niewielkim stopniu. Większość informacji była w naszych głowach, mieliśmy przeświadczenie, że znajdujemy najlepsze oferty na rynku.

Odkryj zarządzanie sprzedażą na nowo »

Z perspektywy czasu wiem, że trochę się myliliśmy. Podejście do zarządzania zakupami u schyłku XX wieku nie nadążało za tym, co działo się wokół. A działo się dużo… Globalizacja, akwizycje, innowacyjne technologie wytwarzania i komunikacji stwarzały nowe możliwości, których wtedy nie byliśmy jeszcze w stanie wykorzystać.

Stopniowo dostrzegały to duże międzynarodowe korporacje. Rozpoczęto prace nad nowym podejściem do strategicznego zarządzania zakupami. Nadrzędnym celem nie było obniżenie kosztów zakupów za wszelką cenę, ale zwiększenie wartości dodanej łańcucha dostaw poprzez usprawnienie całego systemu. Priorytetami, którymi kierowały się firmy były:

  • racjonalizacja wydatków,

  • centralizacja zakupów,

  • wykorzystanie nowych kanałów komunikacji,

  • ujednolicenie procesów,

  • zwiększenie efektywności.

W ślad za pomysłowymi menadżerami podążyli czołowi dostawcy oprogramowania dla biznesu, zamieniając strategię w dedykowane narzędzia, które wspierały kluczowe procesy zakupowe.

Biorąc pod lupę rozwiązania sklasyfikowane w magicznym kwadracie Gartnera jako wiodące, można powiedzieć, że są to narzędzia do zaawansowanej analizy kategorii wydatków, ofert i dostawców, traktujące sourcing jako projekt, czyli zjawisko z określonym budżetem, zasobami i zadaniami. Dodatkowo wykorzystując Internet jako platformę do aukcji i przetargów online oraz przerzucając cześć pracy w systemie na dostawców, skracają czas i pracochłonność przedsięwzięć zakupowych. Generując automatycznie projekty umów na podstawie wynegocjowanych uzgodnień handlowych i zaakceptowanych przez prawników klauzul, pilnują zgodności dokumentów z przyjętymi standardami. Wisienką na torcie w jednym z rozwiązań jest udostępnienie własnej sieci kontaktów handlowych kojarzących kupujących i sprzedających.

Mając strategię i odpowiednie narzędzia, korporacje przystąpiły do działania. I tak od zachodu na wschód przetoczyła się fala projektów transformacyjnych w zakupach zmieniająca sposób myślenia i pracy. Fala ta trwa do dzisiaj, docierając do coraz dalszych zakątków, a kolejne kryzysy przyspieszają ich realizację w nadziei na ograniczenie kosztów.

Ostatnim trendem jest wykorzystywanie rozwiązań do strategicznego zarządzania zakupami w instytucjach publicznych. Mocna analityka, potraktowanie postępowania zakupowego jako projektu i elastyczne raportowanie stwarzają możliwości ogarnięcia zakupów publicznych zgodnie z ustawą.

Na efekty dobrze zdefiniowanych i prowadzonych projektów nie trzeba było długo czekać. Organizacje odczuły korzyści w trzech wymiarach:

  • wymiernych oszczędności względem danych historycznych,

  • poprawy zgodności działań ze standardami,

  • efektywności operacyjnej.

Dziś tylko mój kolega z rozrzewnieniem wspomina stare dobre czasy, kiedy jeździł na koniec świata, dostając trudne zakupowe zadania. Oczywiście teraz ludzie nadal są najcenniejszym zasobem łańcucha dostaw, ale dobra strategia, procedury i narzędzia zakupowe okazują się ich nieodzownym sprzymierzeńcem.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak komunikować wartość klientom? »

2 czynniki wpływające na gotowość klienta do zakupu, o których często zapominamy 

,

Joanna Koprowska PL

Dobry produkt to za mało, by zapewnić sobie dobrą sprzedaż.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agile w Kraft Heinz: jak 6-krotnie skrócono czas wdrożenia produktów

Przykład Kraft Heinz pokazuje, że największym hamulcem organizacji często nie są ludzie, lecz sposób, w jaki firma podejmuje decyzje, ustala priorytety i rozlicza zespoły. Carolina Wosiack opowiada, jak dzięki zmianie systemu pracy firma skróciła wdrażanie produktów z 36 miesięcy do 6 i zbudowała model, który przełożył się na wymierne wyniki biznesowe.

Multimedia
Lider, który zawsze ma rację, psuje firmę.  Czy Twoje ego też blokuje rozwój?

Silny lider potrafi rozwijać firmę, ale gdy ster przejmuje ego, organizacja zaczyna płacić za to wysoką cenę. W najnowszym podcaście MITSMR Paweł Kubisiak rozmawia z Izabelą Stachurską o tym, jak ego lidera wpływa na decyzje, atmosferę w zespole i gotowość ludzi do mówienia prawdy. To rozmowa o konflikcie, który nie zawsze wybucha głośno — czasem objawia się ciszą, pozorną zgodą i brakiem odwagi. Odcinek pokazuje, gdzie kończy się pewność siebie, a zaczyna styl zarządzania, który osłabia firmę.

work as a stream w organizacji Jak skalować firmę, zachowując jej twardy rdzeń

Czy firma może rosnąć bez zwiększania liczby etatów? Coraz więcej organizacji odkrywa model work as a stream, w którym praca staje się płynnym strumieniem zadań, a menedżerowie – orkiestratorami kompetencji wewnętrznych i zewnętrznych.

Nowa wizja społecznej funkcji przedsiębiorstwa. 7 lekcji od firmy Aboca

Włoska firma farmaceutyczna w wyjątkowy sposób łączy badania naukowe z unikalną kulturą tworząc innowacyjny model organizacyjny zorientowany na przyszłość. Spółka założona ponad czterdzieści lat temu z myślą o poszukiwaniu w naturze rozwiązań dla zdrowia człowieka, skutecznie przekształciła swój początkowy intuicyjny pomysł w strategiczną wizję. Opierając się na przekonaniu, że przedsiębiorstwo pełni funkcję społeczną i powinno wytwarzać nie tylko zyski, ale także wartość dla środowiska, kultury oraz ludzi, Aboca stała się europejskim liderem w produkcji wyrobów medycznych na bazie substancji naturalnych posiadającym oddziały w 24 krajach i zatrudniającym prawie 2000 pracowników.

Zysk nie zapłaci faktur ani wynagrodzeń, czyli dlaczego płynność jest ważniejsza niż wynik finansowy

Dodatni wynik finansowy nie gwarantuje stabilności przedsiębiorstwa. Firma może wykazywać zysk, a jednocześnie nie mieć środków na wypłaty czy regulowanie zobowiązań. Kluczowe znaczenie ma płynność finansowa – zdolność do bieżącego zarządzania przepływami pieniężnymi. Zrozumienie różnicy między zyskiem księgowym a realną gotówką pozwala uniknąć jednej z najczęstszych pułapek zarządzania finansami.

Oscary w cieniu (lub blasku) AI: jak Hollywood testuje sztuczną inteligencję

W minionym tygodniu Netflix  ogłosił przejęcie InterPositive, startupu założonego przez Bena Afflecka,  zajmującego się sztuczną inteligencją. Ta transakcja sugeruje, że w Hollywood umiejętność wykorzystania AI staje się równie ważna co scenariusz. Czy czeka nas „AI tsunami”, czy raczej bolesne zderzenie z oporem odbiorców? Branża rozrywkowa niesie ze sobą lekcje, które warto odrobić przed nadchodzącym rozdaniem Oscarów.

kompetencje przyszłości AI Czego AI nie zrobi za człowieka? Poznaj 5 kompetencji, które stają się kluczowe

AI wyliczy prawdopodobieństwo sukcesu, ale to człowiek podejmuje ryzyko, by go osiągnąć. Czy w świecie zdominowanym przez algorytmy Twoje umiejętności stają się przeżytkiem, czy kluczowym atutem? Poznaj model EPOCH i dowiedz się, dlaczego w erze AI to „ludzki pierwiastek” stanie się najtwardszą z posiadanych przez liderów kompetencji.

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!