Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Analityka i Business Intelligence

Trzy sposoby, by pisać prościej

21 czerwca 2021 8 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Trzy sposoby, by pisać prościej

Streszczenie: Skuteczne pisanie, które trafia do szerokiego grona odbiorców, wymaga uproszczenia komunikatu i dostosowania go do oczekiwań czytelników. Pierwszym krokiem jest zrozumienie, że zbyt skomplikowane słowa i struktury zdaniowe mogą sprawić, że tekst stanie się mniej przystępny. Prosty język nie oznacza jednak rezygnacji z profesjonalizmu – wręcz przeciwnie, ułatwia przekazywanie kluczowych informacji bez zbędnych ozdobników. Kolejną zasadą jest unikanie żargonu, który może być niezrozumiały dla osób spoza danej branży, co skutkuje alienacją potencjalnych czytelników. Ostatnią techniką jest stosowanie aktywnej formy, dzięki której komunikat staje się bardziej bezpośredni i dynamiczny. Warto również pamiętać o tym, by tekst był spójny i logiczny, co pozwoli na łatwiejsze przyswajanie informacji.

Pokaż więcej

Nie marnuj czasu na dobieranie pojedynczych słów, gdy zostaje ci kilka minut na wysłanie e‑maila, prezentacji czy komunikatu prasowego. Poświęć je na to, by wyostrzyć swój przekaz. Masz do wyboru aż trzy strategie.

Pisanie jest trudne, a pisanie pod presją czasu jeszcze trudniejsze. Gdy deadline zbliża się wielkimi krokami, wiele osób wpada w panikę i marnuje cenne minuty, by wprowadzić stosunkowo niewielkie zmiany na poziomie zdań. Tu zmienią słowo, tam jakieś słowo wytną (a następnie wkleją je z powrotem, ale w innym szyku). Jasne, zawsze trzeba sprawdzić pisownię i skorygować każdy dokument przed kliknięciem „Wyślij”.

Ale jeśli twoja wiadomość nie jest tak jasna, jak powinna, zmiana słowa „zakup” na „kup” jest jak zmiana ustawienia leżaków na Titanicu – w niczym ci nie pomoże.

Kiedy brakuje ci czasu – co, bądźmy szczerzy, zdarza się często – najlepsze wyniki uzyskasz, jeśli postawisz na zmiany, które wyostrzą twój przekaz. Zamiast spędzać ostatnie pięć minut na obsesyjnym szlifowaniu pojedynczych zdań, spróbuj skoncentrować się na całości tekstu. Pomogą ci w tym trzy strategie, które poznałam dzięki Jane Rosenzweig, dyrektor Centrum Pisania na Uniwersytecie Harvarda.

1. Wytnij przydługi wstęp i przejdź od razu do sedna.

Spójrz na ten akapit otwierający notatkę budżetową:

Budżety są na ogół skomplikowane i trudne do stworzenia ze względu na liczbę interesariuszy, których należy zadowolić w różnych sytuacjach. Nie mamy nieskończonych zasobów i nie możemy przez cały czas zadowalać wszystkich. Musimy myśleć strategicznie. Gdy weźmiemy pod uwagę wady i zalety zwiększania wydatków na marketing cyfrowy, sprawy stają się jeszcze bardziej skomplikowane. Ponieważ dane nie wspierają rozwoju marketingu cyfrowego, po dokładnym przeanalizowaniu doszedłem do wniosku, że powinniśmy skupić się na rozwoju naszego zespołu sprzedaży.

Wszystko w tym akapicie stanowi wstęp do meritum. Czytelnik już przy drugim zdaniu może sobie pomyśleć „kiedy autor dojdzie do brzegu”. Trudno się dziwić, bo w powyższym przykładzie dużo owijania w bawełnę, a mało konkretów. To wstęp w stylu „Od zarania dziejów ludzie myśleli o tej kwestii. Oto ogólny i niezbyt pouczający przegląd ich spostrzeżeń. Dopiero, gdy cię wystarczająco znudzę, a ty będziesz na tyle wytrwały, że nie uśniesz, podzielę się z tobą moimi konkretnymi przemyśleniami na ten temat”.

Pisanie zdań wprowadzających do prezentacji może ci pomóc, bo pozwoli ci dotrzeć do głównego przekazu, z którym chcesz zostawić czytelnika. Ale nie musisz dzielić się z odbiorcą wszystkimi swoimi rozważaniami, całym ciągiem myślowym, bo w ten sposób łatwo przesłonisz twój punkt widzenia. Dlatego najlepiej będzie, jeśli wyeksponujesz ostatnie zdanie:

Po dokładnym przeanalizowaniu sytuacji doszedłem do wniosku, że powinniśmy powiększyć nasz zespół sprzedaży.

Nie musisz odtwarzać całej historii zagadnienia i twojego procesu myślowego. Jeśli napisanie długiego wstępu pomaga ci uporządkować myśli, nie musisz też z tego  rezygnować. Ale potraktuj to jako swoją rozgrzewkę i w ostatniej wersji tekstu po prostu usuń zbędny balast w postaci nadprogramowych zdań. W większości przypadków czytelnicy nie muszą słyszeć każdej myśli, jaką ktokolwiek kiedykolwiek miał na ów temat. Muszą wiedzieć, co powinni myśleć teraz. Gdy eksponujesz swój główny punkt, skupiasz uwagę czytelnika tam, gdzie należy. Zachowaj tylko podstawowe informacje, które wzmacniają twoją wiarygodność. Resztę – wytnij.

2. Zmień informacyjne zdania wprowadzające tak, by pobudzić ciekawość czytelników.

Pierwsze zdania, nagłówki, „tematy/tytułu” akapitów mówią czytelnikom, czego mogą się spodziewać w dalszej części tekstu. Rozważ różnicę między tymi dwoma zdaniami wprowadzającymi:

  1. Spotkałem się z klientem w czwartek.

  2. Po spotkaniu z klientem w czwartek, musimy przemyśleć naszą strategię.

Chociaż wersja pierwsza oferuje potencjalnie przydatne informacje (odbyło się spotkanie, coś stało się w czwartek), czytelnicy nie dowiadują się, jakie to ma dla nich znaczenie. Mogą łatwo zignorować tę część prezentacji czy e‑maila, uznając, że to akurat „nie dla nich”.

W drugim przykładzie akapit od razu skupia uwagę czytelnika: czwartkowe spotkanie ma znaczenie, ponieważ wydarzyło się coś, co zmusza zespół do modyfikacji strategii. Trzeba ten fragment przeczytać, by dowiedzieć się, co należy zmienić, dlaczego i być może – jaki jest podział zadań.

Nawet, jeśli chcesz tylko opisać spotkanie, rozmowę czy produkt, temat powinien informować czytelników, na czym mają skoncentrować swoją uwagę. Rozważ te dwa zdania, które mogą rozpocząć akapit opisujący spotkanie z klientem:

  1. Spotkałem się z klientem w jego biurze w Częstochowie.

  2. Moje spotkanie z klientem koncentrowało się na planach przyszłego rozwoju.

Oba zdania wtajemniczają czytelników w to, że odbyło się spotkanie z klientem. Po przeczytaniu wersji pierwszej wiedzą oni tylko, że spotkanie miało miejsce w Częstochowie. Natomiast wersja druga wyraźnie wskazuje, że udało się poznać plany na przyszły wzrost. Kiedy zaczynasz akapit od soczystego twierdzenia, uczysz czytelników, czego się spodziewać – i przypominasz sobie, co powinna dostarczyć reszta akapitu. Jeśli wyrobisz w sobie nawyk pisania takich zdań wprowadzających, w przyszłości będziesz mieć mniej do zrobienia.

3. Upewnij się, że w twoich tekstach są ludzie, którzy coś robią lub mają zrobić (chyba, że ci na tym nie zależy).

Rozważ różnicę między tymi dwoma zdaniami:

  1. Wszyscy menedżerowie powinni zatwierdzić i złożyć raporty z wydatków do piątku do południa.

  2. Raporty z wydatków powinny być zatwierdzone i złożone do piątku do południa.

Z pierwszego zdanie wynika, kto i co powinien robić. Menedżerowie mają zatwierdzać i przesyłać raporty. Z drugiego dowiadujemy się, że coś trzeba zrobić, ale nie wiemy, kto ma się tym zająć. Czy menedżerowie powinni zatwierdzać raporty, ale pozostawić ich przesyłanie członkom zespołu? A może menedżerowie są odpowiedzialni za oba etapy? Albo oba powinni delegować? Czy wszyscy w zespole wiedzą, kto jest odpowiedzialny za zatwierdzanie raportów dotyczących wydatków?

Być może już słyszałeś, że zawsze powinieneś używać czasowników w stronie czynnej, by zwiększyć perswazyjność swoich tekstów i wpłynąć u innych na poczucie odpowiedzialności za konkretne zadania, np. zrób, podpisz, zaakceptuj (lub grzeczniej proszę zrób/podpisz/zaakceptuj). Komunikując się w ten sposób, możesz precyzyjnie określić, jakie zadania powinni zrealizować odbiorcy lub podkreślić, kto coś już zrobił.

Czasami strona czynna nie będzie wskazana. Rozważ różnicę między tymi dwoma zdaniami:

  1. Prezes zdecydował o zamknięciu dwóch oddziałów.

  2. Podjęto decyzję o zamknięciu dwóch oddziałów.

Z pierwszego zdania wiemy, co się dzieje i kto za tym stoi. Prezes podjął decyzję, a tą decyzją było zamknięcie lokalizacji oddziałów. Z drugiego zdania wiemy tylko, że oddziały zostaną zamknięte, ale nie, kto się na ten krok zdecydował. Którą wersję wybrać?

Wybór zależy od celu komunikacji. Jeśli chcesz przekazać informację o zmianach w firmie, ale nie zależy ci na podkreślaniu roli prezesa, lepsza będzie wersja druga. Z kolei, jeśli piszesz o serii odważnych decyzji podjętych przez szefa, sięgniesz po pierwszą propozycję.


Następnym razem, gdy skończysz jakikolwiek tekst i zostanie ci kilku minut na jego odesłanie, wypróbuj te trzy strategie. Jeśli przyzwyczaisz się do ich używania, szybko zauważysz, że nie będziesz musiał robić tak wielu drobiazgowych poprawek w ostatniej chwili.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Czego biznes może nauczyć się od łazika na Marsie? Jak AI pomaga zarządzać niepewnością

Wyobraź sobie, że prowadzisz pojazd, ale każda Twoja decyzja dociera do kół z 30-minutowym opóźnieniem. Tak wygląda rzeczywistość inżynierów NASA sterujących łazikiem na Marsie. Ich rozwiązanie? Pozwolili sztucznej inteligencji samodzielnie decydować, które skały są „interesujące”. W biznesie opóźnienia w decyzjach są równie kosztowne, a niepewność – równie wielka. Sam Ransbotham z MIT SMR wyjaśnia, dlaczego najlepsi liderzy przestali używać AI tylko do cięcia kosztów, a zaczęli traktować ją jak partnera w nauce.

Agenci AI, roboty i my: Nowa era partnerstwa kompetencyjnego w dobie AI

Czy AI to koniec pracy jaką znamy, czy początek ery super-wydajności? Najnowszy raport McKinsey Global Institute obala mit „wielkiego zastępstwa” i proponuje nowy paradygmat: partnerstwo kompetencyjne. Choć technologia może przejąć zadania zajmujące 57% naszego czasu, to ludzkie umiejętności stają się cenniejsze niż kiedykolwiek. Odkryj, jak liderzy mogą uwolnić potencjał warty 2,9 biliona dolarów, łącząc inteligencję algorytmów z ludzką empatią i strategią.

Koniec ery chatbotów w bankowości. Nadchodzą autonomiczni Agenci AI

Sektor finansowy stoi u progu rewolucji, w której autonomiczni Agenci AI mają wygenerować 450 miliardów dolarów nowej wartości do 2028 roku. Najnowszy raport Capgemini ujawnia jednak, że sukces tej transformacji zależy od jednego, często pomijanego czynnika: dojrzałości chmurowej organizacji. Jak polskie i światowe banki przygotowują się na model pracy „człowiek plus maszyna”?

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!