Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
INNOWACJE

Mit dotyczący pasywnych inwestorów

1 października 2017 4 min czytania
Anna Werner
Mit dotyczący pasywnych inwestorów

Streszczenie: Wzrost znaczenia pasywnych inwestorów w ostatnich dwóch dekadach, szczególnie funduszy indeksowych, wywołuje kontrowersje, szczególnie w kontekście ładu korporacyjnego. Inwestorzy ci rzadko aktywnie angażują się w zarządzanie firmą, ograniczając swoje działania do prostego śledzenia wyników rynkowych. Wbrew powszechnym opiniom, pasywni inwestorzy mogą pozytywnie wpływać na wyniki firm, stawiając na długoterminowy rozwój i stabilność, a nie krótkoterminowe zyski. Z racji swojej postawy, są bardziej skłonni do wspierania firm w realizacji ich strategii bez presji na szybkie zmiany. Jednakże, w sytuacjach kryzysowych ich brak zaangażowania w aktywne zarządzanie może okazać się problematyczny. Współczesne firmy powinny być świadome tej zmiany w podejściu inwestycyjnym i dostosować swoje strategie do tego nowego, mniej interwencyjnego modelu inwestycyjnego.

Pokaż więcej

W ciągu ostatnich 20 lat udział aktywów funduszy powierniczych należących do funduszy indeksowych(1), czyli tak zwanych pasywnych inwestorów, wzrósł w Stanach Zjednoczonych niemal trzykrotnie. Wielu obserwatorów uważa to zjawisko za szkodliwe dla ładu korporacyjnego.

Gdy aktywni inwestorzy kupują lub sprzedają akcje według własnego uznania, dają wyraz swojej ocenie strategii firmy i nagradzają bądź karzą jej menedżerów za wyniki. Nawet wtedy, gdy nie kupują ani nie sprzedają akcji, często prowadzą rozmowy z liderami firm, grożąc sprzedażą swojego pakietu, aby przekonać ich do zmiany strategii lub zwiększenia dywidendy bądź skali wykupu akcji.

Menedżerowie funduszy pasywnych nie mogą tego zrobić – muszą trzymać akcje firmy z indeksu, powiedzmy, S&P 500 niezależnie od tego, co sądzą o jej strategii. Dzieje się tak tylko dlatego, że firma ta jest uwzględniona w indeksie, na którym się wzorują (niektórzy krytycy pasywnego podejścia nazywają członków tej grupy „leniwymi inwestorami”). Wprawdzie kręgi finansowe różnie oceniają inwestorów aktywistów i ich taktyki (często uważa się ich za ludzi pozbawionych skrupułów), zwolennicy aktywnego podejścia twierdzą, że wpływ akcjonariuszy jest jednym z czynników nadających wartość kapitalizmowi. Jak ujął to menedżer jednego z funduszy hedgingowych, Bill Ackman, „aktywny nadzór… jest podstawą długookresowej koniunktury gospodarczej w Stanach Zjednoczonych”. Pasywni inwestorzy odpowiadają, że chociaż nie mogą grozić sprzedażą akcji, to mogą wpływać na funkcjonowanie firm w głosowaniu przez pełnomocników i innymi środkami. „Będziemy trzymali wasze akcje nawet wtedy… gdy wszyscy inni będą chcieli się ich szybko pozbyć – mówi F. William Nabb III, prezes firmy inwestycyjnej Vanguard, czołowego gracza na rynku funduszy indeksowych. – Dokładnie z tego powodu tak bardzo dbamy o dobry nadzór korporacyjny”.

Aby przekonać się, jak pasywne podejście do aktywów wpływa na praktyki w zakresie nadzoru korporacyjnego, naukowcy z Wharton College zbadali firmy, które uplasowały się blisko umownej granicy oddzielającej indeks giełdowy Russell 1000, skupiający duże firmy, od indeksu Russell 2000, obejmującego mniejsze organizacje. Indeksy te są skonstruowane w taki sposób, że mniejsze firmy z indeksu Russell 1000 (powiedzmy 250 firm z końca listy) mają niższe odsetki pasywnych inwestorów niż większe firmy z indeksu Russell 2000, ale pod innymi względami obie te grupy są do siebie dość podobne. Badacze poddali analizie praktyki w zakresie nadzoru korporacyjnego w obu grupach firm, próbując ustalić, jak pasywni inwestorzy wpływają na politykę, zachowania i wyniki tych organizacji.

Ku zaskoczeniu naukowców okazało się, że wyższemu odsetkowi pasywnych inwestorów towarzyszy większa liczba niezależnych członków rad nadzorczych. Poza tym firmy z wysokim odsetkiem akcji w rękach pasywnych inwestorów częściej pozbywają się zabezpieczeń przed przejęciem i obywają się bez akcji uprzywilejowanych – które to działania są kojarzone z dobrym, przyjaznym dla akcjonariuszy nadzorem korporacyjnym. Ponadto badacze ustalili, że wyższemu odsetkowi pasywnych inwestorów towarzyszy wyższa zyskowność i wartość firmy. Tym samym pasywni inwestorzy wydają się korzystnie wpływać na wyniki firm przez to, że nalegają na sprawdzone ulepszenia w sferze nadzoru korporacyjnego, niewymagające w zbyt dużym stopniu kosztownego monitoringu.

Czy powinniśmy zatem uważać tych inwestorów instytucjonalnych za „pasywno‑agresywnych”? Jeden z badaczy, Ian Appel z Boston College, twierdzi, że nie. Pasywność „dotyczy sposobu, w jaki owi inwestorzy wybierają akcje”, ale nie oznacza, że są potulni lub leniwi, jeśli chodzi o relacje z władzami firm. Firmy, których akcje są własnością dużych funduszy indeksowych, „muszą stawić czoła bardziej »zadziornej« bazie akcjonariuszy”.

(1) Fundusze indeksowe to rodzaj funduszy inwestycyjnych, w których można wykupić jednostki uczestnictwa. Fundusze te „śledzą” indeks giełdowy, wyliczany na podstawie notowań aktywów wchodzących w jego skład.

O badaniu Ian R. Appel, Todd A. Gormley, Donald B. Keim, Passive Investors, Not Passive Owners, „Journal of Financial Economics”, lipiec 2016

PRZECZYTAJ TAKŻE: Co zrobić, gdy zarząd i inwestorzy mają nieprzystające do siebie cele? »

Jak pogodzić cele zarządu i inwestorów finansowych? 

|

Ewa Jakubczyk-Cały PL

Giełdowa spółka FeroMat jest producentem chemicznych środków ochrony roślin. Trendy rynkowe i oczekiwania klientów spowodowały, że postawiła na ochronę biologiczną. 

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!