Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Przełomowe innowacje
Polska flaga

Mik Kuczkiewicz: zaprzepaszczono szansę stworzenia spójnego systemu wynagrodzeń

1 maja 2003 6 min czytania
Mik Kuczkiewicz
Mik Kuczkiewicz: zaprzepaszczono szansę stworzenia spójnego systemu wynagrodzeń

Streszczenie: Firma Techsolutions, po fuzji dwóch spółek, nie wykorzystała okazji do stworzenia spójnego systemu wynagrodzeń, który mógłby stać się fundamentem nowej kultury organizacyjnej. Skuteczny system wynagrodzeń powinien być przejrzysty, prosty, sprawiedliwy i konkurencyjny, aby przyciągać i zatrzymywać kluczowych pracowników. Obecny system w Techsolutions może przyciągać utalentowanych ludzi, ale istnieje ryzyko, że odejdą oni za lepszymi ofertami finansowymi. Firma powinna podkreślać swoje atuty, takie jak prestiż, innowacyjne projekty i możliwości rozwoju, zamiast opierać rekrutację głównie na wysokich wynagrodzeniach. Należy stworzyć sprawiedliwy system motywacyjny z jasno określonymi zasadami wynagradzania i komunikować je pracownikom. W przypadku problemów z wynagrodzeniami, warto skorzystać z pomocy zewnętrznych doradców, aby przywrócić zaufanie i uporządkować sytuację.

Pokaż więcej

Techsolutions, mając do zaoferowania swój prestiż, oryginalne projekty, młode kierownictwo, małą organizację itp., może sobie pozwolić na to, aby kandydatom do pracy eksponować raczej te elementy, a niekoniecznie wysokie wynagrodzenia.

O firmach usługowych, takich jak Techsolutions, których sukces zależy w dużej mierze od ludzi, mówi się, że większość ich kapitału codziennie wychodzi z pracy między 17.00 a 19.00. Nie jest więc bez znaczenia, w jaki sposób zarządza się tym „kapitałem”.

Często dziwi nas dysproporcja między tym, jak wiele czasu, energii i pieniędzy poświęca się w wielu firmach na utrzymanie maszyn lub parku samochodowego, a jak mało uwagi poświęca się ludziom.

W Techsolutions zaprzepaszczono już pierwszą szansę, jaką dawała fuzja dwóch spółek: stworzenia nowego, spójnego systemu wynagrodzeń, który stałby się podstawą kultury i wartości nowego przedsiębiorstwa. Mało który system zarządzania może być dla kierownictwa firmy tak efektywny jak dobry system wynagrodzeń. Musi on jednak być przejrzysty i konkretny, aby można nim było łatwo zarządzać, a zarazem na tyle prosty, by nie stwarzać pracownikom problemów z jego zrozumieniem. Ponadto musi być sprawiedliwy: mieć klarowne reguły, w oparciu o które w podobny sposób wynagradza się ludzi za podobną pracę i za podobne wyniki. Musi w końcu być konkurencyjny – umożliwiać przyciąganie i utrzymanie w firmie tych, którzy są potrzebni do realizowania jej strategii.

System wynagrodzeń w Techsolutions spełnia może ostatni warunek. Ale nawet jeśli stwarza możliwość „kupienia” dobrych ludzi na rynku, to stwarza też duże ryzyko, że kto dał się „kupić” za pieniądze, ten gotów będzie „sprzedać się” za jeszcze większe pieniądze!

Techsolutions, mając do zaoferowania  swój prestiż, oryginalne projekty, młode kierownictwo, małą organizację itp., może sobie pozwolić na to, aby kandydatom do pracy eksponować raczej te elementy, a niekoniecznie wysokie wynagrodzenia.

W Techsolutions zaprzepaszczono już pierwszą szansę, jaką dawała fuzja dwóch spółek: stworzenia nowego, spójnego systemu wynagrodzeń, który stałby się podstawą kultury i wartości nowego przedsiębiorstwa. Mało który system zarządzania może być dla kierownictwa firmy tak efektywny jak dobry system wynagrodzeń. Musi on jednak być przejrzysty i konkretny, aby można nim było łatwo zarządzać, a zarazem na tyle prosty, by nie stwarzać pracownikom problemów z jego zrozumieniem. Ponadto musi być sprawiedliwy: mieć klarowne reguły, w oparciu o które w podobny sposób wynagradza się ludzi za podobną pracę i za podobne wyniki. Musi w końcu być konkurencyjny – umożliwiać przyciąganie i utrzymanie w firmie tych, którzy są potrzebni do realizowania jej strategii.

System wynagrodzeń w Techsolutions spełnia może ostatni warunek. Ale nawet jeśli stwarza możliwość „kupienia” dobrych ludzi na rynku, to stwarza też duże ryzyko, że kto dał się „kupić” za pieniądze, ten gotów będzie „sprzedać się” za jeszcze większe pieniądze!

Techsolutions, mając do zaoferowania  swój prestiż, oryginalne projekty, młode kierownictwo, małą organizację itp., może sobie pozwolić na to, aby kandydatom do pracy eksponować raczej te elementy, a niekoniecznie wysokie wynagrodzenia. Co więcej, może gwarantować kandydatom, że nawet jeżeli płaca nie będzie najatrakcyjniejsza, to będą szkoleni, firma zadba o ich stały rozwój i ich wartość rynkowa wzrośnie. Na tyle, iż w dniu, kiedy będą się decydowali przyjąć pracę u innego pracodawcy, ten będzie skłonny zapłacić za nich wyższą cenę.

Pozostaje konieczność stworzenia sprawiedliwego systemu motywacyjnego: jak płacimy, za co. I zakomunikowania wszystkim, jakie zasady nim kierują, np. że w firmie jest taryfikator uwzględniający poszczególne poziomy stanowisk, oparty na obiektywnym systemie wartościowania pracy. Każdy musi wiedzieć, w jakiej kategorii znajduje się jego stanowisko. Dużo przedsiębiorstw odchodzi już od sztywnych systemów. Robią tak szczególnie małe firmy usługowe. W ich przypadku są uwzględniane raczej umiejętności techniczne i behawioralne (czyli zachowanie związane z sytuacjami w pracy), które określają, na jakim poziomie każdy się znajduje.

Dalszym krokiem, acz już bardziej delikatnym, jest zakomunikowanie widełek płac odnoszących się do każdego poziomu. Menedżerom trudno jest powiedzieć podwładnemu, iż jego praca nie jest zadowalająca, wytłumaczyć, dlaczego oceniamy ją niżej (jakie kryteria? gdzie obiektywizm?) i zmotywować go do wysiłku.Ale kto powiedział, że zarządzanie jest łatwe.

Dział zasobów ludzkich w Techsolutions zupełnie się nie popisał, ale ostateczna odpowiedzialność spoczywa zawsze na głowie organizacji. To dyrektor Kosecki powinien był stworzyć przesłanki, by szef personalny poczuł się powołany do stworzenia nowego lub przynajmniej do usprawnienia istniejącego systemu wynagrodzeń.

Nie jest jednak za późno! Należy otwarcie przyznać się, że mamy „klops” w wynagrodzeniach, i postanowić, że w miesiąc lub dwa uporamy się z tym. Wynająć firmę doradczą do wsparcia zarządu, gdyż wobec zachwianego zaufania do kierownictwa zewnętrzny partner będzie bardziej wiarygodny i szybciej pomoże zaprowadzić porządek. Problemy rozwiązać w miarę prędko, a poszkodowanym jak najszybciej zrekompensować straty w oparciu o obiektywne kryteria. Zagwarantować też, iż w przyszłości, nawet jeżeli nie będzie całkowitej informacji na temat indywidualnych wynagrodzeń, każda istotna zmiana zostanie zakomunikowana, a niezależnie od tego podejmiemy wysiłek, aby pracownicy byli otwarcie informowani o zasadach awansów, podwyżek, bonusów. Każdy powinien czuć, że jest traktowany rzetelnie i fair. Takie podejście uspokoi obawy większości, a zarządzającym da potrzebny im czas na pozytywne załatwienie sprawy.

Niezależnie od tego, szczególnie w środowisku komputerowym, zadbałbym, żeby informacje dotyczące płac nie trafiały już na serwer, do którego każdy lepszy informatyk wcześniej czy później znajdzie drogę.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Case study: Jawność płac w firmie: mrzonka czy konieczność? »

Jawność płac w firmie: mrzonka czy konieczność? 

|

,

Witold B. Jankowski PL

Wynagrodzenia w firmie informatycznej Techsolutions bardzo się między sobą różniły. I dla nikogo nie stanowiło to problemu, dopóki pensje pozostawały tajemnicą.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Komentarze do studium przypadku »

Tomasz Rostkowski: menedżerowie muszą jak najszybciej rozwiązać problem 

|

,

Tomasz Rostkowski PL

Menedżerowie firmy po prostu sami stworzyli okazję do wybuchu kryzysu. Nie mogą więc jedynie „wysłuchać skarg i wyrazić współczucia”. Muszą zadeklarować szybkie, trwałe i sprawiedliwe rozwiązanie problemu.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!