Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Etyka w biznesie

Inwestorzy muszą nauczyć się weryfikować podstawowe fakty

1 lutego 2019 6 min czytania
Piotr Krauschar
Inwestorzy muszą nauczyć się weryfikować podstawowe fakty

Streszczenie: Inwestorzy często kierują się informacjami z internetu przy podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, co może prowadzić do niezweryfikowanych i błędnych wyborów. Przykładem takiej sytuacji jest firma Theranos, która zdobyła miliony dolarów inwestycji na podstawie obietnicy stworzenia przełomowej technologii badania krwi. Mimo wątpliwości ekspertów, inwestorzy nie sprawdzili faktów, co doprowadziło do upadku spółki po ujawnieniu oszustwa. W artykule podkreśla się znaczenie weryfikowania informacji przed inwestowaniem, zwłaszcza w dobie mediów społecznościowych, które mogą sprzyjać rozpowszechnianiu nieprawdziwych wiadomości.

Pokaż więcej

Rozprzestrzenianie się fałszywych informacji ma coraz większy wpływ na polskie organizacje, głównie za sprawą światowego trendu związanego z wykorzystaniem mediów społecznościowych w biznesie.

Inwestorzy, bazując na informacjach pojawiających się w internecie, szukają firm z potencjałem wzrostu. Zdarza się jednak, że przedsięwzięcia te są wydumaną wizją założyciela, która przedstawiona w wielu mediach zyskuje status „wiarygodnej”. Znanym na całym świecie przykładem milionowych inwestycji opartych na niesprawdzonych informacjach jest Theranos, spółka, która miała opracować przełomowy sposób badania krwi. Założona w 2003 roku przez Elizabeth Holmes, Theranos pozyskała kilkaset milionów dolarów od inwestorów. Dopiero w 2015 roku reporter śledczy „The Wall Street Journal” zakwestionował jakość i wiarygodność jej technologii. Od tamtego czasu firma musiała zmierzyć się z wieloma problemami prawnymi i karami finansowymi, upadła w 2018 roku.

Przejmij kontrolę nad swoim mózgiem i wyzwól swój potencjał »

Spektakularne oszustwa, które nabrały rozpędu dzięki rozprzestrzeniającym się w mediach niesprawdzonym informacjom, są nie tylko domeną Zachodu. W Polsce znana jest historia założyciela kliniki Estinity. Piotra K., którego sprawę bada dziś prokuratura, telewizje śniadaniowe przedstawiały jako „najmłodszego milionera w Polsce”. Biznesmen wprowadził na polski rynek wątpliwej jakości produkty. Te dwie historie łączy fakt, że zostały wypromowane w mediach (również w tych z pozoru wiarygodnych), mimo że oparte były na nieprawdziwych informacjach. Wystarczyłaby podstawowa weryfikacja deklaracji założycieli, żeby dojść do wniosku, że historia może mijać się z prawdą. Stronę internetową Whitetime, flagowego produktu polskiego samozwańczego milionera, promowała stomatolog Maria Hopfner, której nie ma w Centralnym Rejestrze Lekarzy RP, a zdjęcie, jak się okazało, zostało zakupione na giełdzie fotografii. Inny produkt firmy Piotra K. promowany był przez nieistniejącego profesora nanobiotechnologii. W tym przypadku zdjęcie nie zostało nawet kupione na giełdzie, ale skradzione ze strony innego specjalisty. Proste wyszukiwanie obrazów Google’a (funkcja: images.google.com) zweryfikowałoby autentyczność załączonych fotografii. Z kolei podstawowe informacje, takie jak lokalizacja kliniki Estinity (mieszkanie w bloku), również nie pozostają bez znaczenia dla oceny wiarygodności założyciela i jakości oferowanych usług.

Przed fejkami można się dosyć skutecznie zabezpieczać. W internecie sprawdzimy podstawowe informacje dotyczące twórcy firmy czy spółki, a czasami nawet jej wyniki finansowe. Można również zweryfikować „ekspertów”. System EKRS jest najbardziej podstawowym źródłem informacji: zapewnia nie tylko wiarygodne dane na temat osób związanych z określonym przedsięwzięciem, ale w przypadku niektórych firm – również wyniki finansowe za ubiegły rok. Jeżeli założyciel twierdzi, że jego firma osiągnęła 50 milionów złotych przychodów, a przy weryfikacji okazuje się, że tyle miała strat, dowiadujemy się, że przedsiębiorca może kolorować rzeczywistość. Portal rejestr.io pozwala sprawdzić sieć powiązań danej osoby bądź organizacji. Jeżeli ktoś twierdzi, że jego kariera to pasmo sukcesów, a z portalu wynika, że większość start‑upów, z którymi był związany, upadła – może nie mówić prawdy. Analiza sieci społecznych (Social Network Analysis) okazuje się zatem cennym narzędziem do oceny wiarygodności spółek i potencjalnych partnerów.

Ważne okazuje się również nieustanne edukowanie się. Jesteś inwestorem, który chce zainwestować w projekt działający w obszarze sztucznej inteligencji czy biotechnologii? Sprawdzenie modelu biznesowego firmy i jej strategii rozwoju to zdecydowanie za mało. Powinieneś jak najwięcej dowiedzieć się o obszarze, w który chcesz zainwestować. Tylko w taki sposób możesz wyłapać wszelkie nieścisłości w wizji założyciela czy zweryfikować przełomowość oferowanej technologii. Może to wydawać się banalne, ale są inwestorzy, którzy nadal przy podejmowaniu decyzji kierują się Excelem i intuicją.

Wśród polskich inwestorów obserwuję ogromne zainteresowanie inwestycjami w start‑upy technologiczne, które w opisie modelu biznesowego używają takich słów kluczy, jak „blockchain”, „AI” czy „machine learning”. Spółki wykorzystujące te słowa automatycznie zyskują większą wycenę przy sprzedaży, niezależnie od tego, czy ich zapewnienia dotyczące wykorzystania danych technologii są prawdziwe. Polskie fundusze inwestycyjne, których większość projektów bazuje na pieniądzach unijnych, działają standardowo w stylu „spray and pray”. Oznacza to, że fundusz inwestuje relatywnie małe środki w wiele różnych przedsięwzięć i liczy na to, że może jedno z piętnastu przyniesie ogromne zyski i zostanie pierwszym polskim jednorożcem. Jednym słowem, ryzyko, które podejmują, nie jest wielkie, bo w większości sytuacji marnują nie swoje pieniądze. Po co weryfikować, prawda?

A jak zabezpieczyć się przed fejkiem, który dotyczy naszej firmy i odbija się negatywnie na jej finansach? Przede wszystkim warto mieć plan awaryjny. Pomocna może się również okazać transparentność. Jeżeli na temat udziałowca naszego przedsiębiorstwa krążą plotki na Twitterze, nie można tego bagatelizować. Fałszywa informacja w mediach społecznościowych może mieć większą siłę rażenia niż artykuł na pierwszej stronie dziennika.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!