Streszczenie: Firmy planują wprowadzenie podwyżek cen produktów i usług w wyniku rosnących kosztów produkcji, surowców oraz trudności związanych z inflacją. Przewidywania wskazują na to, że zmiany te mogą mieć wpływ na szerokie sektory gospodarki, w tym na handel detaliczny oraz usługi. Wiele firm rozważa również zmiany w sposobie komunikacji z klientami, aby wytłumaczyć podwyżki, podkreślając konieczność dostosowania cen do wyższych kosztów działalności. Istnieje obawa, że podwyżki mogą wpłynąć na spadek popytu, ale eksperci sugerują, że firmy muszą je wprowadzić, aby utrzymać rentowność. Przedsiębiorcy planują również szereg działań mających na celu zwiększenie efektywności i oszczędności wewnętrznych, aby zminimalizować negatywne skutki podwyżek.
71% średnich i dużych firm w Polsce zamierza w ciągu najbliższych dwunastu miesięcy podnosić ceny swoich produktów, a tylko 5% chce je obniżać. Wskaźnik netto liczby firm planujących podwyżki wynosi więc 66 punktów procentowych, podczas gdy w poprzednich edycjach mieścił się w przedziale w przedziale 19‑41 punktów procentowych.
Grant Thornton International w ramach cyklu International Business Report monitoruje ceny od 11 lat. Do tej pory wskaźnik skłonności firm do podnoszenia cen był dość dobrze skorelowany z faktycznymi odczytami inflacji, więc jeśli ta korelacja utrzyma się również w tym roku, to wzrost inflacji w naszym kraju może osiągnąć poziom około 9%. Na 22 analizowane duże gospodarki na świecie, wyższy odsetek firm planujących podwyżki odnotowano jedynie w Turcji. Natomiast za Polską gospodarką znalazły się RPA, Brazylia i Rosja.
Dlaczego polskie firmy chcą podnosić ceny?
Według analityków GT jest to skutek dwóch nakładających się na siebie trendów. Z jednej strony ostatnie kwartały, mimo pandemii, charakteryzowały się silnym wzrostem popytu w gospodarce, co stwarza firmom przestrzeń do podwyżek. Nabywca jest bowiem w stanie zaakceptować takie działania, tym bardziej, że gołym okiem widać rosnące ceny produktów podstawowych – żywności, paliw i energii. Z drugiej strony mocno rosną też koszty działalności samych przedsiębiorstw, szczególnie energii i pracy.
Istnieje jednak ryzyko, że doszliśmy już do sytuacji, w której inflacja na tyle mocno weszła do świadomości konsumentów i przedsiębiorców, że zacznie nakręcać się typowa spirala inflacyjna. Ludzie pogodzili się z tym, że ceny rosną, więc akceptują kolejne podwyżki cen oraz żądają od pracodawców podwyżek płac. A to z kolei zachęca przedsiębiorców do dalszego podnoszenia cen. Nasze badanie sugeruje, że ten scenariusz błędnego koła niestety zaczyna być coraz bardziej realny – komentuje Mariusz Maik z Doradztwa Finansowego, partner w Grant Thornton.
Indeks górny Badanie zostało przeprowadzone metodą CATI wśród właścicieli i członków zarządu 100 średnich i dużych przedsiębiorstw w okresie wrzesień‑październik 2021 roku. Indeks górny koniecBadanie zostało przeprowadzone metodą CATI wśród właścicieli i członków zarządu 100 średnich i dużych przedsiębiorstw w okresie wrzesień‑październik 2021 roku.


