Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
MARKETING I SPRZEDAŻ
Polska flaga

Czy wiesz, jak zaplanować budżet marketingowy?

1 października 2007 6 min czytania
Zdjęcie Bartłomiej Serafiński - Konsultant zarządu specjalizujący się w obszarze strategii rynkowej, budowania marki i innowacji; założyciel Touchideas - firmy doradzającej w zakresie zarządzania, designu i projektowania oraz usług wdrażania. 
Bartłomiej Serafiński
Czy wiesz, jak zaplanować budżet marketingowy?

Streszczenie: W codziennej praktyce marketingowej często koncentruje się na wyborze strategii komunikacji, poświęcając mniej uwagi kwestii nakładów finansowych potrzebnych do osiągnięcia zamierzonych efektów. MIT Sloan Management Review Polska oraz firma Stratosfera przeprowadziły badanie wśród dyrektorów marketingu i menedżerów marek, aby zrozumieć rolę wysokości budżetu marketingowego oraz popularność różnych metod jego planowania. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Wiem, że połowa pieniędzy, które wydaję na reklamę, idzie na marne. Niestety, nie udaje mi się ustalić, która to połowa” – to słynne stwierdzenie założyciela firmy Lever Brother, które zostało wypowiedziane około sto lat temu, do dziś jest nazywane „klątwą lorda Leverhulme’a”. Klątwą, ponieważ efektywność wydatków marketingowych wciąż pozostaje trudna do zmierzenia. W codziennej praktyce marketingowej stosunkowo wiele uwagi poświęca się temu, jaką strategię komunikacji wybrać, a mało uwagi temu, ile pieniędzy trzeba wydać, aby osiągnąć zamierzony efekt. Tymczasem podstawowe pytanie menedżera zarządzającego budżetem marketingowym nie powinno brzmieć: „Jak wydawać pieniądze?”, lecz „Jakich zasobów potrzebuję, żeby osiągnąć zamierzony efekt marketingowy?”.

Ile wydać na marketing – czy to ważne?

Aby dowiedzieć się, jaką rolę w opinii menedżerów odgrywa wysokość budżetu marketingowego oraz które z metod planowania budżetu cieszą się największą popularnością, Harvard Business Review Polska i firma Stratosfera przeprowadziły badanie wśród 133 dyrektorów marketingu i menedżerów marek z różnych sektorów polskiego rynku. Badanie pokazało, że znaczenie wysokości nakładów marketingowych jest, ogólnie rzecz biorąc, niedoceniane. Na pytanie: „Jaka wysokość budżetu marketingowego jest niezbędna, aby zwiększyć udział w rynku?”, aż 55% respondentów odpowiedziało, że „wysokość budżetu nie odgrywa kluczowej roli”, a 27% – że „trzeba mieć przynajmniej taki budżet jak główny konkurent” (zob. wykres Jaka wysokość budżetu marketingowego jest niezbędna, aby firma mogła zwiększyć swoje udziały w rynku?). Tymczasem już kilkanaście lat temu badania prowadzone w USA (J.C. Schroer, Ad Spending: Growing Market Share, HBR, styczeń‑luty 1990) dowiodły, że na rynku dóbr konsumpcyjnych zwiększenie udziałów jest możliwe wtedy, gdy przez dłuższy czas wydajemy znacząco, czyli przynajmniej dwa razy więcej niż główny konkurent. W polskim badaniu zaledwie 6% respondentów zgodziło się ze stwierdzeniem, że aby odbierać udziały konkurentom, niezbędna jest dwukrotna przewaga w „sile ognia”. Być może rynek polski nie jest jeszcze tak konkurencyjny jak rynek amerykański kilkanaście lat temu albo wśród menedżerów przeważa wiara w tworzenie produktów lepszych niż konkurencja i nadzieja, że agencja reklamowa będzie tworzyć wyjątkowo skuteczne reklamy. Jakkolwiek znaczenie jakości komunikacji marketingowej jest bezsporne (różnice w efektywności reklam bywają kilkudziesięciokrotne), to przyjęcie założenia, że braki w budżecie będzie można stale nadrabiać lepszą reklamą, jest co najmniej ryzykowne. To tak jakby stwierdzić przed bitwą, że nie ważne, ile ma się armat, ponieważ wystarczy celnie strzelać.

Czy wiesz, jak zaplanować budżet marketingowy?

Czy wiesz, jak zaplanować budżet marketingowy?

Popularne sposoby ustalania budżetu

Polscy menedżerowie najczęściej ustalają wysokość budżetu marketingowego na podstawie analizy działalności własnej firmy, a nie konkurencji. Najbardziej popularne (53%) jest wyznaczanie budżetu jako procentu wartości sprzedaży. Na drugim miejscu (35%) znalazła się wysokość zeszłorocznego budżetu skorygowana o inflację (zob. wykres Najczęściej stosowane metody planowania budżetu marketingowego w firmach). Zaletą obu wymienionych metod jest to, że określona dzięki nim wysokość budżetu jest ściśle związana z możliwościami finansowymi firmy, a przy tym nie są one skomplikowane. Te metody sprawdzają się na stabilnym rynku. Jeżeli stosują je wszyscy gracze rynkowi, to nie ma ryzyka eskalacji wydatków. Jednak nie zawsze są one skuteczne. W przypadku wprowadzania nowej marki lub repozycjonowania istniejącej, a także przy nagłym wzroście konkurencyjności rynku, ich stosowanie zwiększa ryzyko niedoszacowania przez firmę niezbędnych wydatków. Natomiast ryzyko przeinwestowania pojawia się w sytuacji, gdy marka osiąga dominującą pozycję na rynku (największy gracz korzysta zwykle z reklamowej „ekonomii skali”, więc może ograniczyć wydatki), a także w sytuacji, gdy firma działa na schyłkowym rynku i bardziej opłaca się odcinać od marki kupony, niż w nią inwestować.

Czy wiesz, jak zaplanować budżet marketingowy?

Czy wiesz, jak zaplanować budżet marketingowy?

Na trzecim, wysokim miejscu wśród wykorzystywanych metod ustalania budżetu znalazła się intuicja, a na czwartym wysokość budżetu jako koszt mediaplanu. Koszt mediaplanu jest ważnym punktem odniesienia, ponieważ konfrontuje założenia wynikające z kalkulacji biznesowej z realiami rynku mediów i reklamy.

Niedoceniane metody konkurencyjne

Metody ustalania wysokości wydatków marketingowych oparte na analizie konkurencji, czyli „tyle co główny konkurent” i Share of Voice/Share of Market (SOV/SOM – udział w przekazie reklamowym/udział w rynku), cieszą się mniejszą popularnością, niemniej jednak warto im się bliżej przyjrzeć. Na rynkach dóbr konsumpcyjnych, gdzie różnice między produktami często nie są odczuwalne dla konsumenta, a głównym polem konkurencji jest komunikacja marketingowa, ważne staje się spojrzenie na budżet z perspektywy konkurencyjnej. Metoda SOV/SOM uzależnia wydatki reklamowe od docelowego udziału marki w rynku. Jeżeli celem jest osiągnięcie przez naszą markę 33‑procentowego udziału w rynku, to poziom wydatków powinien być taki, aby co trzeci przekaz reklamowy wysyłany na danym rynku pochodził od naszej marki (1/3 Share of Voice). Metody konkurencyjne traktują inwestycję w media jako niezbędny element, który decyduje o pozycji marki na rynku w długim okresie. Sprawdzają się na rynkach nasyconych, na których wzrost sprzedaży musi odbywać się kosztem konkurentów z branży. Wtedy wydatki konkurentów są dobrym punktem odniesienia. Należy jednak pamiętać, że skuteczność metody konkurencyjnej ustalania budżetu zależy od trafności przewidywań co do poziomu wydatków konkurentów, a poziom wydatków całej branży zależy od „zbiorowej mądrości”. Jeżeli kluczowi gracze na rynku dążą do zwiększenia udziału w rynku i korzystają z metod konkurencyjnych, pojawia się ryzyko „wyścigu wydatków reklamowych”. A to zwykle prowadzi do zbiorowego przeinwestowania.

Warto wypróbować kilka sposobów

Wzbogacenie corocznego procesu planowania budżetu marketingowego o takie metody, jak SOV/SOM, „tyle co główny konkurent”, case studies (analiza finansowa konkretnych kampanii) czy według przewidywanego kosztu mediaplanu może otworzyć przed firmami nowe perspektywy strategiczne. Co wcale nie znaczy, że warto odwracać się od podstawowej metody „budżet jako procent wartości sprzedaży” czy też tracić zaufanie do własnej intuicji.

Aby ustalić naszą pozycję geograficzną na morzu, potrzebujemy trzech namiarów (jeżeli korzystamy z dwóch namiarów, łatwo o pomyłkę). Linie wyznaczone przez namiary powinny spotkać się na mapie w jednym punkcie. Gdy chociaż jeden z namiarów jest nieprecyzyjny, na mapie pojawia się trójkąt i wtedy zakładamy, że nasza pozycja mieści się wewnątrz tego trójkąta. Podobnie rzecz się ma z planowaniem budżetu marketingowego. Chociaż nigdy dokładnie nie wiadomo, ile powinna wynosić optymalna kwota wydatków, to kiedy korzystamy z kilku metod, zmniejszamy ryzyko oddalenia się od optimum. Nie wspominając już o tym, że mamy więcej argumentów, aby przekonać dyrektora finansowego!

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI nie działa w próżni. Dlaczego 95% wdrożeń kończy się porażką?I jak znaleźć się w tych 5%, którym się udało?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Liderzy kontra algorytmy: najpopularniejsze teksty MITSMRP w 2025 roku

Od lekcji przetrwania Krzysztofa Folty w obliczu „czarnych łabędzi”, po dylematy etyczne w erze AI – oto teksty, które ukształtowały polskie przywództwo w minionym roku. Sprawdź zestawienie najchętniej czytanych artykułów premium MIT SMR i dowiedz się, jak polscy liderzy przekuwają niepewność w trwałą przewagę konkurencyjną. Wejdź w 2026 rok z wiedzą opartą na twardych danych i lokalnych sukcesach.

Multimedia
Zarządzanie w czasach AI: Nasze najpopularniejsze treści wideo w 2025 roku

Sztuczna inteligencja, kryzys kompetencji i walka o odporność organizacji – rok 2025 przyniósł liderom wyzwania, których nie da się rozwiązać starymi metodami. Wybraliśmy pięć materiałów wideo, które stały się manifestem nowoczesnego zarządzania na MIT Sloan Management Review Polska. Dowiedz się, jak wygrywać w erze niepewności, nie tracąc przy tym ludzkiego pierwiastka.

Spokój: niedoceniana kompetencja, potrzebna liderom od zaraz

„Wiem, że potrzebuję spokoju, ale moja praca mi na to nie pozwala”. Brzmi znajomo? Dla wielu liderów to zdanie stało się codzienną mantrą. Tymczasem wyniki badań są jednoznaczne: umiejętność robienia pauzy to dziś najrzadsza i najbardziej pożądana kompetencja menedżerska.

Trzy kroki w stronę sprawiedliwszego zarządzania talentami

Większość firm deklaruje walkę o różnorodność, ale wciąż wpada w pułapkę „wojny o talenty”, która promuje wąskie, często uprzedzone definicje sukcesu. Dlatego, zamiast ślepo gonić za parytetami, musimy naprawić same procesy decyzyjne. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne modele kompetencji mogą nieświadomie szukać „stereotypowego żołnierza” i jak przejście od sprawiedliwości dystrybutywnej do proceduralnej może radykalnie odblokować potencjał Twojego zespołu.

Od kryzysu do współpracy: lekcje zarządzania od anestezjologów

W 1982 roku amerykańscy anestezjolodzy stanęli przed widmem upadku swojej profesji po druzgocącym reportażu telewizyjnym o błędach medycznych. Zamiast jednak „zamknąć się w oblężonej twierdzy”, wykonali ruch, który do dziś uznaje się za jeden z najbardziej radykalnych i skutecznych w historii zarządzania: zaprosili konkurentów do wspólnego stołu.

Multimedia
Zarządzanie i otyłość: Dlaczego zdrowie lidera to najważniejszy KPI w firmie?

Ciało lidera to źródło energii i wiarygodności, jednak intensywny tryb życia ma swoją ukrytą cenę. W najnowszym odcinku podcastu „Zdrowie Lidera”, Klaudia Knapik rozmawia z prof. Pawłem Bogdańskim o tym, dlaczego otyłość w świecie biznesu przestała być kwestią estetyki, a stała się strategicznym wyzwaniem medycznym. Dowiedz się, jak stres i kortyzol sabotują Twoje ciało i w jaki sposób nowoczesna nauka pozwala odzyskać kontrolę nad biologicznym kapitałem Twojej firmy

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!