Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE
Polska flaga

Więcej klientów czy więcej luksusu? – komentarz 1

1 kwietnia 2011 4 min czytania
Wojciech Borowski
Więcej klientów czy więcej luksusu? - komentarz 1

Streszczenie: Lucjan Zawistowski, decydując się na współpracę z fabryką popularnych słodyczy, musi liczyć się z tym, że stworzona przez niego marka Choco‑Dream najprawdopodobniej straci swój luksusowy wizerunek.

Pokaż więcej

Więcej klientów czy więcej luksusu? – komentarz 1

Więcej klientów czy więcej luksusu? - komentarz 1

Plan ekspansji firmy rozważany przez rodzinę Zawistowskich, którego celem byłoby rozszerzenie marki Choco‑Dream na inne wyroby czekoladowe, wymaga zwrócenia uwagi na dwie kluczowe kwestie.
Po pierwsze – nawiązanie współpracy z funduszem kapitałowym, który stał się współwłaścicielem fabryki produkującej popularne słodycze, niesie ze sobą określone konsekwencje. Szef funduszu nie ukrywa, że zainteresowany jest wykorzystaniem marki Choco‑Dream na wyrobach produkowanych w przejętej firmie. Decydując się na ten krok, rodzinny zakład ma szansę na dynamiczny rozwój, na zwiększenie swojej obecności na rynku krajowym, a także wyjście na rynki zagraniczne. Jednak wiązałoby się to z koniecznością ponoszenia dużych nakładów finansowych i zintensyfikowania działań marketingowych, aby zwiększyć rozpoznawalność marki. Zawistowski musi mieć na to odpowiednie fundusze i ludzi, którzy mogliby się tym profesjonalnie zająć. Pomoc wnuka, nawet najbardziej zaangażowanego, nie wystarczy. Nie wiadomo też w jaki sposób odbywałaby się ta ekspansja. Dziś wyroby Choco‑Dream są dostępne jedynie w kilku największych miastach. Wejście na rynek krajowy bez współpracy z dużymi sieciami handlowymi nie jest możliwe. Pytanie tylko, czy Zawistowskiemu chodziło o taki wzrost rozpoznawalności marki?

Po drugie – obszarem kompetencji marki Choco‑Dream są obecnie ekskluzywne wyroby czekoladowe wysokiej jakości. Wejście w segment produktów w przystępnej cenie grozi rozmyciem i zatraceniem wizerunku marki. Sygnały wysyłane przez markę nie byłyby zrozumiałe dla konsumentów, w szczególności tych wiernych, kupujących drogie produkty pod marką Choco‑Dream. Ponadto przy zwiększonej produkcji ciężko byłoby utrzymać wysokie standardy oraz jakość nowych, tańszych wyrobów. W konsekwencji w świadomości klientów doprowadziłoby to do swoistego rozdwojenia jaźni marki. Lojalni konsumenci mogliby zwątpić w jej jakość i unikalność receptur. A nowi klienci – kupując produkty w supermarkecie – nie będą postrzegać marki Choco‑Dream jako atrakcyjnej oraz pożądanej.

Lucjan Zawistowski powinien więc zadać sobie inne pytanie: jak można wykorzystać markę Choco‑Dream do dalszego zwiększenia przychodów i zysków firmy w segmencie premium? Ujęcie zagadnienia w taki sposób pozwoliłoby rozważyć najbardziej oczywisty i naturalny kierunek rozwoju marki. Chodzi o rozszerzenie własnej sieci sprzedaży na inne miasta. Tym bardziej że pierwszy krok w tym kierunku został już zrobiony. Punkty sprzedaży – poza Krakowem – w Warszawie, Sopocie i Poznaniu okazały się sukcesem, który można z dużym prawdopodobieństwem powielić także w innych większych miastach. Takie posunięcie zwiększyłoby nie tylko sprzedaż, ale także przyczyniłoby się do budowania świadomości i znajomości marki na innych lokalnych rynkach.

Biorąc pod uwagę wysoką jakość i unikalność produktów wytwarzanych przez Choco‑Dream oraz popularność kawiarni pod tą samą marką, można oczekiwać, że posiada ona duży potencjał w zakresie marketingu szeptanego. Informacje o tym, gdzie i kiedy powstaną kolejne kawiarnie z luksusowymi czekoladkami i innymi ekskluzywnymi produktami, powinny rozchodzić się wśród grup znajomych dotychczasowych klientów.

Oczywiście, wizerunek marki sam w sobie nie może być celem, tylko narzędziem do generowania przychodów i zysków firmy. Dlatego też w następnym posunięciu właściciel Choco‑Dream powinien rozważyć rozszerzenie oferty produktów czekoladowych w dotychczasowym segmencie premium w dostępnych, ale nie wykorzystywanych przez firmę kanałach sprzedaży, takich jak własne stoiska w luksusowych delikatesach czy w klubach biznesu. To pozwoliłoby zwiększyć grupę odbiorców. Dodatkowo rozbudowywana sieć kawiarni (własnych lub franczyzowych) poprzez swój wyjątkowy charakter i klimat stanowiłaby świetną wizytówkę marki Choco‑Dream. A wysoka jakość produktu oraz wysoka cena wpisywałyby się w jej ekskluzywny wizerunek.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czego odpowiedzialna sztuczna inteligencja wymaga od ludzkich ekspertów

Rozwój odpowiedzialnej sztucznej inteligencji (RAI) rodzi fundamentalne pytanie: czy zaawansowane algorytmy mogą ostatecznie wyeliminować potrzebę ludzkiego nadzoru? Międzynarodowy panel ekspertów MIT Sloan Management Review oraz BCG jednoznacznie dowodzi, że jest wręcz przeciwnie. Odkryj, dlaczego ludzki osąd pozostaje fundamentem zrównoważonego wdrażania innowacji oraz jak organizacje powinny inwestować w kompetencje swoich zespołów, aby w dobie powszechnej automatyzacji nie utracić instytucjonalnej kontroli nad własną przyszłością i bezpieczeństwem biznesu.

Sztuczna inteligencja w polskich firmach: Jak agenci i roboty zmieniają biznes?

Sztuczna inteligencja i automatyzacja redefiniują polski rynek pracy. Według najnowszego raportu McKinsey, do 2030 roku synergia ludzi, cyfrowych agentów i robotów może wygenerować dla naszej gospodarki nawet 105 miliardów dolarów dodatkowej wartości. Dowiedz się, jak skutecznie zintegrować nowe technologie z kapitałem ludzkim, aby zbudować trwałą przewagę konkurencyjną w dobie cyfrowej transformacji.

Multimedia
Dlaczego sen lidera to strategiczna inwestycja w efektywność

Zarywanie nocy w imię lepszych wyników to biologiczna pułapka. Dowiedz się, dlaczego niewyspany lider podejmuje impulsywne decyzje , jak codzienne używki rujnują architekturę wypoczynku i w jaki sposób świadome zarządzanie rytmem dobowym przekłada się na realne sukcesy Twojego biznesu.

Multimedia
Sykofancja i psychoza AI. Czym grozi uczłowieczanie maszyn?

Czy uczłowieczanie sztucznej inteligencji to prosta droga do dehumanizacji nas samych? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Iwo Zmyślony i Izabela Lipińska biorą pod lupę zjawisko antropomorfizacji maszyn. Dowiedz się, czym jest sykofancja modeli językowych, dlaczego algorytmy potrafią nas psychicznie uzależniać oraz jak unikać niebezpiecznych pułapek w relacjach z technologią.

Dlaczego wchodzenie w nieznane ma znaczenie w długim życiu zawodowym

Długie życie zawodowe nie wymaga wyłącznie odporności i produktywności. Wymaga także gotowości do wchodzenia w nieznane, które odnawia sposób myślenia, działania i postrzegania siebie.

cyberodporność Iluzja cyberodporności. Jak AI weryfikuje podejście do ochrony danych

90% zarządów wierzy, że odzyska dane po cyberataku. Tylko 28% naprawdę to potrafi. Dlaczego firmy żyją w iluzji cyberodporności — i jak AI oraz nowe regulacje brutalnie to weryfikują?

Miliardowa wartość, zwinność startupu. Fenomen modelu Argenx

Jak zbudować organizację wartą 40 miliardów dolarów, zatrudniając niespełna 2000 osób?. Karen Massey, CEO Argenx, zdradza, dlaczego tradycyjna hierarchia i biurokracja dławią innowacyjność. Poznaj sekrety zarządzania opartego na radykalnym zaufaniu, interdyscyplinarnych zespołach i odrzuceniu sztywnych budżetów na rzecz elastycznego planowania.

Premium
Zbuduj most międzypokoleniowy w zarządzie

Różnice pokoleniowe w zarządach mogą być źródłem napięć, ale też przewagi konkurencyjnej. Firmy, które skutecznie łączą doświadczenie starszych liderów z perspektywą młodszych pokoleń, podejmują trafniejsze decyzje i szybciej adaptują się do zmian.

Premium
Od wartości do działania. DROGA mBanku

Historia powstania mBanku to nie tylko opowieść o przełomowej innowacji technologicznej, która zmieniła rynek finansowy, lecz przede wszystkim studium świadomego przywództwa. Sławomir Lachowski, twórca mBanku, zdradza, w jaki sposób wartości stały się fundamentem trwałego sukcesu jego organizacji i dlaczego akronim DROGA okazał się kluczem do zaangażowania zespołu. Poznaj kulisy budowy lidera bankowości internetowej i dowiedz się, jak w praktyce wdrożyć zarządzanie przez wartości.

Magazyn
Premium
Czy weryfikujesz wyniki modeli LLM? Przygotuj się na „bombardowanie perswazyjne”

Zjawisko „bombardowania perswazyjnego” pokazuje, że generatywna AI w odpowiedzi na weryfikację potrafi eskalować retorykę zamiast korygować błąd. W pętli human-in-the-loop walidacja przestaje być neutralnym audytem, a staje się rozmową, w której model aktywnie wpływa na osąd użytkownika poprzez ethos, logos i pathos. Dla liderów oznacza to nowy wymiar zarządzania AI: ochronę procesu myślenia przed subtelną perswazją systemu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!