Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE
Polska flaga

Jarosław Kulikowski: ochrona prawna jest jak dobra polisa ubezpieczeniowa

1 kwietnia 2016 5 min czytania
Jarosław Kulikowski
Jarosław Kulikowski: ochrona prawna jest jak dobra polisa ubezpieczeniowa

Streszczenie: Przypadek firmy AUTOROB ilustruje konsekwencje braku świadomości prawnej w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Skuteczna ochrona prawna powinna być traktowana jak dobra polisa ubezpieczeniowa – należy ją wdrożyć profilaktycznie, zanim pojawią się problemy. Prezes Jażdżewska, choć wprowadziła poprawki w umowie spółki zabezpieczające przed zmianami personalnymi wspólników oraz uregulowała zasady rozliczeń finansowych, zaniedbała wprowadzenia zapisów chroniących prawa i interesy firmy do wytworów pracy, takich jak autorskie prawa majątkowe do oprogramowania stworzonego przez jednego ze wspólników. To zaniedbanie może prowadzić do poważnych konsekwencji prawnych i finansowych dla przedsiębiorstwa.

Pokaż więcej

Jarosław Kulikowski: ochrona prawna jest jak dobra polisa ubezpieczeniowa

Jarosław Kulikowski

Jarosław Kulikowski: ochrona prawna jest jak dobra polisa ubezpieczeniowa
Jarosław Kulikowski

Przypadek firmy AUTOROB jest typowym przykładem braku świadomości prawnej zarządzających przedsiębiorstwami, a w konsekwencji potwierdzeniem zasady, że Polak mądry jest po szkodzie. Tymczasem skuteczna ochrona prawna jest jak dobra polisa ubezpieczeniowa, którą trzeba kupić profilaktycznie, zanim zdarzy się wypadek, bo wstecz nie działa. Jest tym lepsza i tańsza, im szybciej z niej skorzystamy i im bardziej będzie profesjonalna.

Prezes Jażdżewska przedkłada wiarę w swoje zdolności interpersonalne nad zaufanie do skutecznych i weryfikowalnych procedur popartych dobrą ochroną prawną. O ile bowiem dokonała w swoim czasie poprawek w umowie spółki, które zabezpieczyły ją przed zmianami personalnymi wspólników, i pamiętała o uregulowaniu zasad rozliczeń finansowych, to już całkowicie zaniechała wprowadzenia zapisów, które zabezpieczałyby prawa i interesy firmy do powstałych w ramach działalności wytworów ludzkiej pracy, takich jak choćby autorskie prawa majątkowe do oprogramowania stworzonego przez zakochanego wspólnika.

My, doradcy prawni, często się spotykamy z takim zjawiskiem w polskich firmach – jesteśmy zapraszani dopiero wtedy, kiedy już czuć kłopoty. Tymczasem jest to moment, kiedy możliwości działania są ograniczone, bo nie ma już woli wspólników do polubownych rozwiązań, a poza tym trzeba więcej czasu i środków, aby doprowadzić do przywrócenia lub odtworzenia pożądanego ładu prawnego. A to z kolei wiąże się z dużo większymi kosztami obsługi prawnej, a i efekt z reguły jest ograniczony.

W opisanym przypadku należałoby – obok nowej umowy spółki – przygotować niezależnie umowę wspólników, w której zostałyby precyzyjnie uregulowane zobowiązania wspólników wobec siebie nawzajem i wobec spółki, w tym te dotyczące zasad przenoszenia autorskich praw majątkowych, czy też praw do uzyskania patentu, prawa ochronnego do znaku towarowego lub rejestracji wzoru przemysłowego.

Ten tekst jest komentarzem eksperta. Przeczytaj tekst główny: »

Chcą ukraść firmowe rozwiązania! Jak je chronić? 

Arkadiusz Zalewski PL

Do dokonania analizy stanu posiadania aktywów niematerialnych spółki z pewnością przyda się kontakt z rzecznikiem patentowym – specjalistą w tej konkretnej dziedzinie. Warto jednak pamiętać, że zawód rzecznika patentowego kryje w sobie różne specjalizacje i w dużym uproszczeniu można podzielić tę grupę zawodową na dwie kategorie: tych z wykształceniem branżowym, specjalizujących się w pomocy przy uzyskiwaniu patentów, oraz prawników zajmujących się ochroną znaków towarowych. Aby porady były wszechstronne i wiarygodne, prezes Jażdżewska musi pamiętać o kierowaniu zapytań do właściwych adresatów.

Kapitał intelektualny, na który składa się kapitał: ludzki, strukturalny i relacyjny, to nie są prawne czy akademickie abstrakty. To są realne składowe każdego przedsiębiorstwa, a zarząd, który nie ma świadomości, czym zarządza, skazuje firmę na kłopoty. W umowach pracodawca – pracownik (czy też spółka – wspólnik) chodzi co najmniej o spowodowanie takich relacji, żeby wszelkie wytwory ludzkiej pracy powstałe podczas jej trwania weszły w skład majątku przedsiębiorstwa. Kiedy już wejdą i zostaną wchłonięte w strukturę i know‑how firmy (w kapitał strukturalny), powstanie pytanie, czy i jak je chronić, pamiętając, że nie wszystko jednak da się prawnie zabezpieczyć. Niemniej jest to właściwy moment do skonsultowania się ze specjalistą od prawa własności intelektualnej.

Zorganizowana i przygotowana pod względem prawnym w zakresie kapitału intelektualnego firma może bezpiecznie wchodzić w relacje z innymi uczestnikami rynku, w tym z takimi – niekoniecznie uczciwymi – jak COMPLEX i jej prezes. Przy okazji podpowiem założycielom AUTOROBU, że zgłoszenie w Urzędzie Patentowym wynalazku przez osobę nieuprawnioną (mam na myśli szefa COMPLEKSU, który ukradł swoim studentom rozwiązanie na manipulatory) nie zamyka sprawy, a właściwie dopiero ją otwiera, bowiem osoby takie podlegają odpowiedzialności prawnej, z karną włącznie. Można pójść dalej i żądać przeniesienia patentu, dochodzić odszkodowań finansowych i wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści. Oczywiście do czasu rozwiązania sytuacji kryzysowej, w jakiej znalazł się AUTOROB, i zakończenia sporu ze wspólnikiem o majątkowe prawo do oprogramowania nie warto uruchamiać sporu z COMPLEKSEM, choć należy mieć to na uwadze przy negocjacjach warunków bieżącej współpracy.

Zarząd wspierany przez doradcę prawnego powinien odpowiednio „oprzyrządować” kapitał relacyjny spółki poprzez wynegocjowanie i podpisanie takich umów z COMPLEKSEM, które zgodnie z przepisami zabezpieczą posiadany majątek niematerialny przed zakusami kradzieży.

Jednak nawet dobra umowa nie rozwiąże wszystkich problemów, zwłaszcza że nie wszystkie pomysły da się prawnie chronić. Spółka musi być świadoma ryzyka utraty kapitału intelektualnego i tak zarządzać posiadanymi dobrami stanowiącymi jej know‑how i kulturę organizacyjną, aby weszły na stałe do jej zasobów i nie zniknęły wraz z odejściem kolejnych osób, nawet ich twórców. Dzięki temu ma szansę utrzymać przewagę na rynku.

Przeczytaj pozostałe komentarze: »

Dr Dominik Antonowicz: należy precyzować kwestie odpowiedzilaności wspólników 

Dr Dominik Antonowicz PL

Piotr Stangrett: ochroną aktywów HR jest budowa warunków do rozwoju pracowników 

Piotr Stangrett PL

Sytuacja, w jakiej znalazła się firma AUTOROB, wymaga wypracowania sposobów ochrony kapitału intelektualnego adekwatnych do kultury organizacyjnej przedsiębiorstwa. 

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Czego odpowiedzialna sztuczna inteligencja wymaga od ludzkich ekspertów

Rozwój odpowiedzialnej sztucznej inteligencji (RAI) rodzi fundamentalne pytanie: czy zaawansowane algorytmy mogą ostatecznie wyeliminować potrzebę ludzkiego nadzoru? Międzynarodowy panel ekspertów MIT Sloan Management Review oraz BCG jednoznacznie dowodzi, że jest wręcz przeciwnie. Odkryj, dlaczego ludzki osąd pozostaje fundamentem zrównoważonego wdrażania innowacji oraz jak organizacje powinny inwestować w kompetencje swoich zespołów, aby w dobie powszechnej automatyzacji nie utracić instytucjonalnej kontroli nad własną przyszłością i bezpieczeństwem biznesu.

Sztuczna inteligencja w polskich firmach: Jak agenci i roboty zmieniają biznes?

Sztuczna inteligencja i automatyzacja redefiniują polski rynek pracy. Według najnowszego raportu McKinsey, do 2030 roku synergia ludzi, cyfrowych agentów i robotów może wygenerować dla naszej gospodarki nawet 105 miliardów dolarów dodatkowej wartości. Dowiedz się, jak skutecznie zintegrować nowe technologie z kapitałem ludzkim, aby zbudować trwałą przewagę konkurencyjną w dobie cyfrowej transformacji.

Multimedia
Dlaczego sen lidera to strategiczna inwestycja w efektywność

Zarywanie nocy w imię lepszych wyników to biologiczna pułapka. Dowiedz się, dlaczego niewyspany lider podejmuje impulsywne decyzje , jak codzienne używki rujnują architekturę wypoczynku i w jaki sposób świadome zarządzanie rytmem dobowym przekłada się na realne sukcesy Twojego biznesu.

Multimedia
Sykofancja i psychoza AI. Czym grozi uczłowieczanie maszyn?

Czy uczłowieczanie sztucznej inteligencji to prosta droga do dehumanizacji nas samych? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Iwo Zmyślony i Izabela Lipińska biorą pod lupę zjawisko antropomorfizacji maszyn. Dowiedz się, czym jest sykofancja modeli językowych, dlaczego algorytmy potrafią nas psychicznie uzależniać oraz jak unikać niebezpiecznych pułapek w relacjach z technologią.

Dlaczego wchodzenie w nieznane ma znaczenie w długim życiu zawodowym

Długie życie zawodowe nie wymaga wyłącznie odporności i produktywności. Wymaga także gotowości do wchodzenia w nieznane, które odnawia sposób myślenia, działania i postrzegania siebie.

cyberodporność Iluzja cyberodporności. Jak AI weryfikuje podejście do ochrony danych

90% zarządów wierzy, że odzyska dane po cyberataku. Tylko 28% naprawdę to potrafi. Dlaczego firmy żyją w iluzji cyberodporności — i jak AI oraz nowe regulacje brutalnie to weryfikują?

Miliardowa wartość, zwinność startupu. Fenomen modelu Argenx

Jak zbudować organizację wartą 40 miliardów dolarów, zatrudniając niespełna 2000 osób?. Karen Massey, CEO Argenx, zdradza, dlaczego tradycyjna hierarchia i biurokracja dławią innowacyjność. Poznaj sekrety zarządzania opartego na radykalnym zaufaniu, interdyscyplinarnych zespołach i odrzuceniu sztywnych budżetów na rzecz elastycznego planowania.

Premium
Zbuduj most międzypokoleniowy w zarządzie

Różnice pokoleniowe w zarządach mogą być źródłem napięć, ale też przewagi konkurencyjnej. Firmy, które skutecznie łączą doświadczenie starszych liderów z perspektywą młodszych pokoleń, podejmują trafniejsze decyzje i szybciej adaptują się do zmian.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!