Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Strategia marketingowa
Polska flaga

Good enough is not enough

10 stycznia 2014 4 min czytania
Leszek Wolany

Streszczenie: W obliczu istotnych wydarzeń, takich jak wejście spółki na giełdę, konieczność redukcji zatrudnienia czy zarządzanie kryzysem związanym z nieudanym produktem, kluczowe jest, aby interesariusze otrzymywali rzetelne informacje bezpośrednio od firmy, a nie opierali się na spekulacjach. Choć dział komunikacji może działać sprawnie, publikując komunikaty prasowe i informując pracowników, nie gwarantuje to pełnej kontroli nad przekazem. W dobie powszechnego korzystania z wyszukiwarek internetowych, takich jak Google, użytkownicy często poszukują informacji online, co potwierdzają analizy trendów wyszukiwania. W związku z tym, istotne jest monitorowanie treści pojawiających się w wynikach wyszukiwania na temat firmy oraz aktywne zarządzanie nimi. Należy reagować na nieprawdziwe informacje, kontaktować się z mediami w celu sprostowań i dążyć do usunięcia fałszywych treści. Ponadto, warto podejmować działania mające na celu wpływanie na wyniki wyszukiwania, aby zapewnić, że prezentowane są tam rzetelne i pozytywne informacje o firmie.

Pokaż więcej

Twoja spółka za chwilę trafi na giełdę; wpadłeś w tarapaty i musisz zwolnić część pracowników; opracowałeś rozwiązanie, na temat którego wszyscy chcą się czegoś dowiedzieć, albo przeciwnie – produkt okazał się klapą i musisz poradzić sobie z kryzysem? Niezależnie od tego, w której z tych sytuacji właśnie się znajdujesz lub znajdziesz za chwilę –  zależy Ci, żeby do interesariuszy docierały informacje, które chcesz przekazać, a nie plotki. To pewne.

Twój dział komunikacji pracuje dokładnie tak, jak tego oczekujesz. Klienci otrzymali informację poprzez komunikaty w mediach, stosowne informacje dotyczące sytuacji zostały oczywiście opublikowane w serwisie prasowym firmy, raporty bieżące zawierają informacje o sytuacji. Dział prasowy komunikuje się z dziennikarzami właściwie, przekazując wszystkie niezbędne wiadomości. Komunikacja wewnętrzna również działa wzorowo, pracownicy doskonale wiedzą, co i dlaczego się dzieje. Wydawałoby się, że to wystarczy, że zrobiliśmy wszystko, co można i trzeba. Czy na pewno?

Gdzie o tym się mówi?

Żeby odpowiedzieć na to pytanie, powinniśmy pochylić się nad analizami obrazującymi, w jaki sposób w 2013 roku poszukujemy informacji. Zostawmy badania. Sami, opierając się na intuicji, czujemy jak to może wyglądać: komputer, wyszukiwarka i już wiemy wszystko, czego potrzebujemy. I potwierdzają to zarówno wyniki badań, jak i obserwacja rzeczywistości. Konkrety? Przyjrzyjmy się, jakie zainteresowanie w najpopularniejszej w Polsce wyszukiwarce Google (97% udziałów w rynku wyszukiwarek w Polsce) generuje debiut giełdowy firmy. Przykładem niech będą debiuty PKP Cargo i ZE PAK.

Good enough is not enough

Good enough is not enough

*Zapytania do wyszukiwarki Google na podstawie Google Trends. *

Kilku- czy może nawet kilkunastokrotny wzrost zainteresowania to dowód, który przekonuje chyba każdego − to, co wyszukiwarka pokazuje o naszej firmie jest naprawdę istotne. Google niestety nie udostępnia bezwzględnych liczb, musimy więc zadowolić się porównaniem skali zapytań.

Z pewnością serwis internetowy organizacji jest jedną ze stron, które znajdą nasi klienci, szukając informacji o naszej firmie, ale to przecież tylko jedna pozycja, nawet jeśli pierwsza, a Google prezentuje 10 wyników na pierwszej stronie wyszukiwania.

Jak wygląda pozostałe 9? Czy to pozytywne dla nas informacje? Czy prawdziwe? Skąd pochodzą? Jaki mamy nie wpływ? Być może chcielibyśmy, żeby znalazły się tam zupełnie inne treści? Kto szuka informacji o organizacji w okresie ważnych dla niej zmian? Akcjonariusze? Potencjalni akcjonariusze? Analitycy? Klienci? Wszystkie te grupy nieprzypadkowo są naprawdę zainteresowane tym, co dzieje się w firmie.

Monitoring

Już chyba nikogo nie muszę przekonywać – powinniśmy monitorować treści, które można o nas znaleźć. Na bieżąco także powinniśmy na nie reagować. Kontaktować się z mediami, przesyłać sprostowania czy nasze stanowisko, domagać się usunięcia informacji, jeśli nie jest prawdziwa. Artykuł opublikowany w papierowym dzienniku zwykle żyje dzień − do kolejnego wydania. Tekst opublikowany w serwisie gazety może być widoczny w wyszukiwarce przez lata. Podejście zapomnijmy i nie rozdmuchujmy tematu nie wchodzi w tym przypadku w grę.

Na wyniki prezentowane przez wyszukiwarkę możemy też wpływać. Nie jest to łatwe, ale jeśli od dziś zaczniemy dbać o to, co można o nas znaleźć, za kilka czy kilkanaście miesięcy możemy znaleźć się w bardzo komfortowej sytuacji. Nasi klienci znajdą w wyszukiwarce treści, na których nam zależy, zdecydowanie rzadziej będą trafiać na negatywne rzeczy. W długiej perspektywie to istotna część wizerunku organizacji.

Bardzo ciężko dokładnie wycenić wartość takich działań, ale można policzyć, ile osób zobaczy treści, które są dla nas pozytywne, zamiast wpisów, którymi przed nikim chwalić się nie chcemy. Zwykle to od kilkuset osób miesięcznie dla mniejszych przedsiębiorstw, kilka czy kilkanaście tysięcy w przypadku średnich, do kilkudziesięciu tysięcy dla dużych, rozpoznawalnych marek. W oczywisty sposób dla firm działających tylko lub głównie online liczby te będą jeszcze większe.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Twoi ludzie nie czują się dobrze. Jak opanować kryzys dobrostanu?

Świat serwuje nam obecnie dawkę niepewności, której większość ludzi nie jest w stanie udźwignąć. Stan „rozchwiania” staje się powszechny, co stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej. Poznaj pięć strategii, które pomogą Ci zadbać o zespół – i o siebie samego – w czasach permanentnego kryzysu.

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!