Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analityka i Business Intelligence
Polska flaga

Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista banku Pekao: „Konsumenci w Polsce są bardziej wyczuleni na inflację niż w innych krajach europejskich”

17 sierpnia 2022 7 min czytania
Zdjęcie Lidia Zakrzewska - Redaktor zarządzająca "ICAN Management Review".
Lidia Zakrzewska
Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista banku Pekao: „Konsumenci w Polsce są bardziej wyczuleni na inflację niż w innych krajach europejskich"

Streszczenie: W Polsce konsumenci wykazują większą wrażliwość na inflację niż w innych krajach europejskich. Istnieje kilka czynników, które wpływają na ten stan, w tym specyfika polskiego rynku pracy, która wiąże się z drugą najniższą stopą bezrobocia w Unii Europejskiej. Jednak głównym czynnikiem są globalne przyczyny inflacji, takie jak skutki pandemii, polityki fiskalnej oraz geopolityczne napięcia związane z wojną na Ukrainie, które podniosły ceny surowców. Inflacja ma charakter kosztowy, co sprawia, że jej zwalczanie za pomocą polityki monetarnej jest utrudnione. Ponadto, długotrwała inflacja może prowadzić do spadku popytu konsumpcyjnego, co w połączeniu z rosnącymi stopami procentowymi może wywołać recesję. Cechą charakterystyczną obecnej sytuacji jest także silne obciążenie dla sektorów energochłonnych oraz branż zależnych od importu.

Pokaż więcej

O źródłach, skutkach i prognozach inflacji w Polsce mówi Ernest Pytlarczyk, główny ekonomista banku Pekao. Rozmawia Lidia Zakrzewska.

Wywiad jest częścią badania jakościowego „Drożyzna, recesja i stagflacja pod lupą ekonomistów”, którego wyniki zostaną przedstawione w nadchodzącym 16 numerze ICAN Management Review.

Rok 2022 powitał nas inflacją rzędu 8,6%. W maju bieżącego roku poziom inflacji w Polsce przekroczył próg 13% (13,5%), a w kolejnym miesiącu wyniósł aż 15,6%. Czego możemy spodziewać się w kolejnych miesiącach 2022 roku?

Bardzo prawdopodobne jest, że zbliżamy się do maksimum tego wskaźnika w okolicach 16% r/r. Prawdopodobnie w najbliższych miesiącach osiągniemy pewne spłaszczenie trendu, a potem inflacja zacznie spadać.

Jaka jest geneza obecnej inflacji? Gdzie szukać jej źródeł?

Obecna inflacja to zjawisko globalne. Najpierw pojawiła się jako jednoczesny efekt odłożonego popytu z czasów pandemii oraz stymulacji fiskalnej. Teraz doszły czynniki geopolityczne, a więc skutkująca wzrostami cen surowców wojna na Ukrainie. Oczywiście jest w polskiej inflacji komponent stricte lokalny związany z siłą ożywienia gospodarczego czy sytuacją na rynku pracy (druga najniższa stopa bezrobocia w UE), jednak te lokalne czynniki nie decydują o jej poziomie.

Jakie mogą być następstwa obecnej sytuacji makroekonomicznej?

Kosztowy/podażowy charakter ostatnich wzrostów inflacji powoduje, że trudno z nią walczyć za pomocą polityki monetarnej. Inflacja tego typu bardzo mocno jednak obciąża dochód rozporządzalny i może prowadzić do schłodzenia popytu konsumpcyjnego, a nawet recesji.

Czy obecne wskaźniki makroekonomiczne oznaczają nadejście recesji i stagflacji? Jak i czy możemy jej zapobiec?

Wiele tzw. miękkich wskaźników już jest na poziomach recesyjnych (przede wszystkim mowa tu o wskaźnikach sentymentu konsumenckiego). Wskaźniki twarde (produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna czy zatrudnienie) dopiero zaczynają się pogarszać. Nie jestem pewien, czy banki centralne chcą obecnie przede wszystkim zapobiec recesji, czy raczej walczyć z inflacją. Myślę, że problemem numer jeden jest jednak inflacja, ale walka z nią może właśnie skutkować recesją.

Ernest Pytlarczyk

Główny ekonomista i dyrektor zarządzający w banku Pekao

Jaki wpływ wywiera inflacja na poszczególne branże, w jakich obszarach może okazać się szczególnie dokuczliwa?

Najbardziej dotknięte będą branże energochłonne, bo właśnie taka jest natura tej inflacji. Potem branże importochłonne ze względu na osłabienie kursu złotego.

Czy obecna sytuacja makroekonomiczna może odbić się na poziomie inwestycji?

Oczywiście. Firmy widzą ryzyko recesji i spadku popytu. Dodatkowo dochodzi kwestia trudności z oszacowaniem kosztów projektów inwestycyjnych, czy wreszcie rosnące stopy procentowe.

Jakich działań oczekuje pan od NBP i rządu, aby zahamować inflację?

NBP robi to, co inne banki w regionie – podnosi stopy procentowe. Zresztą poziom stóp w krajach naszego regionu, jak i ich trajektoria są podobne. NBP podnosi stopy, aby chłodzić gospodarkę, bo jednak element presji popytowej jest cały czas czynnikiem proinflacyjnym, ale robi to też, aby dostarczyć inwestorom portfelowych premii za ryzyko i powstrzymać osłabienie złotego. Dodajmy, że waluty emerging markets (waluty rynków wschodzących) są pod dużą presją deprecjacyjną, a kanał kursowy jest kanałem, którym bardzo szybko działa transmisja monetarna. Jeśli waluta się osłabia, to szybko prowadzi to do dodatkowego wzrostu inflacji.

Mamy oficjalne dane dotyczące poziomu inflacji, jednak konsumenci odczuwają ją znacznie mocniej, niż wynikałoby to ze statystyk. Dlaczego tak się dzieje?

To są subiektywne odczucia. Konsumenci w Polsce, na co wskazują badania, są bardziej wyczuleni na spadek wartości pieniądza, niż w innych krajach europejskich. Pamiętajmy, że w przestrzeni medialnej termin drożyzna funkcjonuje od ponad pięciu lat, a jego pojawienie się przecież nie wiązało się z obiektywnie wysoką inflacją.

Wskaźniki inflacji są obecnie alarmujące, ale jeszcze nie oznaczają kryzysu. Na jakie miary powinni zwracać uwagę przedsiębiorcy, które z wyprzedzeniem informują o zjawiskach zachodzących w skali marko?

Kurs walutowy i jego ewentualne szybkie osłabienie oraz takie dane jak produkcja przemysłowa. Obecnie ważne są również informacje na temat przepływu gazu. Zatrzymanie dopływu gazu do Europy Zachodniej to wprost ryzyko spadku produkcji szeregu gazochłonnych sektorów, co oczywiście będzie wpływać też na koniunkturę w Polsce.

Co radziłby pan zarządom firm w sytuacji niekorzystnych zjawisk wywołanych przez inflację? Czy firmy mogą ograniczyć jej negatywne skutki?

Owszem, stawiając m.in. na niższą energochłonność i monitorując koszty. Niestety w obecnych warunkach (po pierwszej fazie, kiedy konsument zgłaszał wysoki popyt i akceptował wyższe ceny) to na firmy spadnie ciężar wyższych kosztów działalności, których w sytuacji malejącego popytu nie będą mogły przenieść na konsumentów. Po prostu nie będą miały wystarczającej siły przetargowej jako producenci, aby ustalić korzystniejszą niż rynkowa cenę ze względu na uwarunkowania rynkowe.

Jak zarządzać rosnącymi kosztami w warunkach szybko rosnącej inflacji? Czy sytuacja makroekonomiczna może przełożyć się na koszty pracy?

Już widzimy pierwsze problemy na rynku pracy. NBP stawiając na scenariusz dość łagodnego spowolnienia, prognozuje, że stopa bezrobocia wzrośnie o dwa punkty procentowe. Myślimy, że będzie ono dotyczyło przede wszystkim budownictwa, ponieważ w nim już się materializuje ostre hamowanie, ale również przetwórstwa przemysłowego.

Jak zabezpieczać umowy handlowe w środowisku inflacyjnym, w obrocie krajowym oraz transgranicznym?

Można wprowadzać klauzule indeksacyjne. Jest to coraz powszechniejsza praktyka i zdecydowanie wynika z obecnego epizodu inflacyjnego.

Czy w przeciwdziałaniu skutkom inflacji mogą pomóc lekcje z kryzysu finansowego z 2008 roku? Jakie nauki możemy z niego wyciągnąć?

Globalny kryzys finansowy przyniósł nam lata deflacji i wiarę w bezinflacyjną ekspansję monetarną, w tym poluzowanie ilościowe. Prowadziły one nie tyle do wzrostu popytu w gospodarce, co do puchnięcia wzrostu rezerw banków komercyjnych w bankach centralnych. Obecnie dowiedzieliśmy się, że inflację można dość łatwo wywołać, ale potrzebna jest do tego, poza poluzowaniem ilościowym, ekspansywna polityka fiskalna, która bezpośrednio przełoży się na wzrost popytu w gospodarce.

Mówi się, że kryzys jest dla większości zagrożeniem, a dla niektórych szansą. Czy inflacja zawsze ma negatywny wpływ na biznes?

Tak wysoka inflacja, jak obecnie ma mało pozytywów. Może przykładowo spowodować, że biznes przejdzie na rozliczenia walutowe (dolara i euro), zubożenie społeczeństwa i problemy z planowaniem w firmach. Szanse widzimy dla tych podmiotów, które zapanują nad kosztami oraz wprowadzą efektywne energetycznie procesy produkcyjne. Akurat w tym ostatnim polskie podmioty, ze względu na relatywnie nowy park maszynowy, mogą już teraz mieć przewagę nad zagraniczną konkurencją.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!