Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Modele biznesowe

Czym jest EBITDA i dlaczego ma znaczenie dla każdego menedżera?

21 lutego 2018 5 min czytania
Jarosław Tuczko
Czym jest EBITDA i dlaczego ma znaczenie dla każdego menedżera?

Streszczenie: EBITDA (Earnings Before Interest, Taxes, Depreciation, and Amortization) to wskaźnik finansowy, który pozwala ocenić rentowność firmy, eliminując wpływ kosztów finansowych, podatków oraz amortyzacji. Użycie tego wskaźnika daje lepszy obraz wydajności operacyjnej przedsiębiorstwa, ponieważ koncentruje się na jego działalności podstawowej, a nie na decyzjach dotyczących struktury finansowej czy podatków. EBITDA jest szczególnie istotna dla menedżerów, ponieważ umożliwia porównanie firm w różnych branżach oraz oceny ich zdolności do generowania zysków operacyjnych. Pozwala także na bardziej precyzyjne przewidywanie przyszłych przepływów pieniężnych i lepsze podejmowanie decyzji inwestycyjnych. Pomaga również w ocenie rentowności w kontekście rozwoju organizacji, ułatwiając menedżerom identyfikację obszarów wymagających poprawy.

Pokaż więcej

Badania przeprowadzone przez Harvard Business School wykazały, że w ponad 70% amerykańskich korporacji najważniejszy instrument budowania wartości firmy – cena – powierzany jest w ręce średniego szczebla zarządczego. Problem w tym, że menedżerowie ci w przeważającej większości wypadków nie zdają sobie sprawy, jak ich decyzje wpływają na wartość biznesu.

Kiedy zapytamy menedżerów o znaczenie sprzedaży, odpowiedzą oczywiście, że jest ona bardzo istotna lub wręcz najważniejsza. Jeśli dopytamy ich jednak „dlaczego?”, „który element sprzedaży ma największy wpływ na wartość biznesu?” – odpowiedzi najczęściej nie znają. Poniżej przedstawiamy więc krótki przewodnik po podstawowych pojęciach finansów.

Sprzedaż, zysk, wartość firmy

Do pojęcia sprzedaży podchodzimy trochę jak do aksjomatu: ma być duża – im więcej, tym lepiej – i trzeba ze wszystkich sił ją wspierać. To wszystko prawda. Ale ciągle pojawia się pytanie: „dlaczego?”. Powiedzieć, że sprzedaż jest ważna, to dziś o wiele za mało. „Dla zysków” – pada czasem odpowiedź. To prawda, że sprzedaż ma wpływ na zyski. Ale znów to stanowczo zbyt prosta odpowiedź na dzisiejsze czasy. W finansach wyróżniamy co najmniej cztery rodzaje zysków: marżę, EBITDA, EBIT, zysk brutto i zysk netto. Dochodzą do tego jeszcze dwa mniej znane: zysk zatrzymany i zysk rezydualny.

Czas na nieco podchwytliwe pytanie: od którego z powyższych bogacą się akcjonariusze? Od wszystkich przecież nie mogą. Więc jak to jest? Prawda jest taka, że akcjonariusze nie bogacą się od zysków.

Niezwykle rzadko akcjonariusze wypłacają sobie dywidendę, która rzeczywiście uzależniona jest od zysku. Akcjonariusz wie, że drakońskie opodatkowanie dywidendy nie jest dla niego korzystnym rozwiązaniem. Opodatkowana jest bowiem zarówno dywidenda, jak i zysk, na podstawie którego ustala się jej wysokość. Dywidenda opodatkowana jest zatem podwójnie, czyli wysoko. A akcjonariusz chciałby gromadzić dochody dla siebie, a nie dla państwa.

Skoro nie na zysku, to na czym akcjonariusze zarabiają? Na wartości firmy. Nie konsumują bieżących zysków. Wspierają budowanie przedsiębiorstwa. Dopiero sprzedaż firmy za jakiś czas przyniesie im korzyści finansowe.

Wróćmy więc do zysków. Który z wyżej wymienionych ma największy wpływ na wartość firmy? Najczęstsza odpowiedź – zysk netto – nie jest właściwa. Prawidłowa odpowiedź brzmi: EBITDA (albo zysk rezydualny – ten przypadek jest jednak nieco bardziej skomplikowany, dlatego opiszemy go w kolejnym tekście).

Czym jest EBITDA? Jak liczyć EBITDA?

EBITDA to zysk wypracowany przez firmę z uwzględnieniem jej kosztów wewnętrznych, ale bez uwzględnienia amortyzacji jako kosztu, który nie stanowił wydatku, oraz odsetek, których wysokość uzależniona jest od sposobu finansowania majątku firmy. Amortyzacja oraz koszty finansowe nie zależą od samej firmy, od jej działalności operacyjnej. EBITDA jest jakby czystym zyskiem wypracowanym przez firmę z jej działalności operacyjnej.

EBITDA traktuje się zatem jak miernik zdolności firmy do generowania gotówki. Nie pokazuje wprawdzie dokładnie, ile gotówki przybyło, ale określa wydajność „maszynki do zarabiania pieniędzy”, jaką jest firma. A to właśnie potencjał przedsiębiorstwa stanowi o jego wartości.

EBITDA dla biznesu jest tym samym co ilość drukowanych stron na minutę dla drukarki. Wartość drukarki jest tym większa, im więcej stron potrafi ona wydrukować w tym samym czasie. Tak samo w biznesie. Lepszy (bardziej wartościowy) biznes to ten, który generuje większe EBITDA.

Przychody, marża i EBITDA to podstawowe parametry życia biznesu. Są tym samym co tętno, oddech i ciśnienie krwi dla życia człowieka. Brak tych parametrów oznacza, że człowiek prawdopodobnie już nie żyje. Brakiem przychodów, marży i EBITDA charakteryzują się martwe firmy.

W praktyce biznesowej stosuje się kilka metod wyceny wartości firmy, ale do dwóch najważniejszych należą: metoda mnożnika rynkowego multiplies oraz DCF (która jest metodą nieco bardziej skomplikowaną, dlatego na razie skupimy się na tej pierwszej). Metoda mnożnika rynkowego wydaje się stosunkowo prosta. Porównujemy naszą firmę do podobnych firm notowanych na giełdzie, gdzie stosunek wartości akcji firny do jej EBITDA jest znany. Mnożymy nasze EBITDA przez wielkość tego wskaźnika i otrzymujemy pierwszą orientacyjną wartość firmy. Jeżeli w danym momencie rynek wycenia firmy z naszej branży na poziomie EBITDA np. × 7, a nasze EBITDA = 40 mln dolarów, to wartość naszej firmy stanowi około 280 mln dolarów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Dlaczego 95% wdrożeń AI kończy się porażką? I jak znaleźć 5% tych udanych?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

zarządzanie szybkim wzrostem firmy Jak radzić sobie z szybkim wzrostem

Szybki wzrost organizacji niesie ze sobą wyzwania związane z podziałami między wczesnymi członkami zespołu a nowo przyjętymi pracownikami. Kluczem do sukcesu jest budowanie wspólnego języka, tożsamości oraz kultury sprzeciwu, które pomagają skutecznie integrować różnorodne zespoły i wykorzystywać potencjał różnorodności.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!