Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Analiza danych, Big Data

Ciche odejścia pracowników. Jak im zapobiec?

9 maja 2023 6 min czytania
Zdjęcie Daniel Goleman - Współprzewodniczący Research on Emotional Intelligence In Organizations w Graduate School of Professional and Applied Psychology przy Rutgers University w Piscataway w New Jersey. Autor wielu książek.
Daniel Goleman
Ciche odejścia pracowników. Jak im zapobiec?

Streszczenie: Ciche odejścia pracowników to zjawisko, które zyskało na znaczeniu w 2022 roku, kiedy to pracownicy zaczęli wkładać minimalny wysiłek w swoje obowiązki, by utrzymać pracę. Takie podejście, szczególnie zauważalne wśród młodszych pokoleń, prowadzi do spadku zaangażowania, co ma bezpośredni wpływ na efektywność organizacji. Jednym z głównych powodów tej sytuacji jest niezadowolenie z wynagrodzenia, które często nie wystarcza na podstawowe potrzeby. Niemniej, dla wielu pracowników równie istotne, jeśli nie ważniejsze, są możliwości rozwoju zawodowego. Pracownicy bardziej angażują się, gdy mają szansę na dalszy rozwój, nawet jeśli oznacza to rezygnację z wyższych wynagrodzeń.

Pokaż więcej

Pracownicy chcą być zaangażowani, nie tylko dobrze zarabiać. Zmiana podejścia do ludzi jako znaczących inwestycji jest przyszłością pracy.

W 2022 roku w świecie biznesu dostrzeżono nowe zjawisko tzw. ciche odejście (ang. quiet quitting), polegającego na tym, że pracownicy nie wnoszą nic więcej ponad minimalny wysiłek, aby zachować pracę. Wysublimowane określenie na ten brak zaangażowania po stronie pracowników wywołało wiele reakcji, od oskarżeń, że igreki i zetki nie mają wysokiej etyki pracy, do uzasadnionych obaw o dobre samopoczucie i zdolność skupienia. Ciche odejście zostało nagłośnione w mediach społecznościowych, gdzie pokolenia Y i Z otwarcie rozmawiają o problemach, z jakimi zmagają się w środowisku zawodowym. Z ich wpisów można wywnioskować, że istota tego zjawiska sprowadza się po prostu do drastycznego spadku zaangażowania.

Bez względu na nazwę brak zaangażowania pracowników zawsze prowadzi do tych samych pytań:

  • Dlaczego pracownicy odchodzą z pracy?

  • Co powoduje spadek ich wydajności?

  • Co powinny zrobić firmy, które chcą utrzymać niską rotację i wykrzesać ze swoich ludzi najwyższy poziom kreatywności oraz zaangażowania?

Niezależnie od tego, jak bardzo chcielibyśmy żyć w świecie napędzanym czymś więcej niż tylko pieniędzmi, potrzeba bezpieczeństwa jest dla nas priorytetem i w wielu częściach świata jest równoznaczna z bezpieczeństwem finansowym. Dlatego właśnie niesatysfakcjonujące wynagrodzenie jest nadal jednym z głównych powodów, dla których ludzie odchodzą z pracy – nie dlatego, że nie zależy im na innych rzeczach, ale dlatego, że płaca minimalna sprawia, że wielu z nich ledwo wiąże koniec z końcem.

Przedsiębiorcy nie mogą pozwolić, aby ta potrzeba lepszego życia sprawiła, że pracownicy  nie będą dostrzegać innych aspektów pracy. To, że pieniądze mają znaczenie, nie oznacza, że jest to pierwszy czynnik, który uzasadnia zmiany. W rzeczywistości, według Pew Research Center, możliwości wzrostu i rozwoju (choć pod względem wagi zajmują drugie miejsce, tuż po stabilnym życiu) są istotne dla równie wielu ludzi. Co więcej, gdy pracownicy mają takie możliwości, mogą być nawet skłonni poświęcić pewien wzrost swoich zarobków.

Jest to czytelne w wynikach ankiety Gallupa, które pokazują, że, podczas gdy potrzeba ponad 20% podwyżki, aby przyciągnąć większość pracowników z obecnego miejsca pracy, w którym czują się zaangażowani, nie potrzeba praktycznie żadnej podwyżki, aby ich skusić do nowej pracy, jeśli nie są zaangażowani. Wniosek ten potwierdzają dane z LinkedIn, z których wynika, że 94% pracowników pozostałoby w pracy dłużej, gdyby mieli większe możliwości uczenia się i rozwoju.

System poszukiwania w mózgu – ścieżki neuronowe, które zachęcają nas do odkrywania, uczenia się i znajdowania znaczenia – jest jednym z powodów, dla których wzrost i rozwój są tak ważne. Z ewolucyjnego punktu widzenia to właśnie ten system motywował nas do poszukiwania pożywienia, schronienia i ochrony na długo przed tym, jak rozwój cywilizacyjny uczynił te rzeczy tak łatwo dostępnymi.

Można powiedzieć, że ciekawość jest wpisana w nasze przetrwanie: kiedy podążamy za systemem poszukiwania, mózg uwalnia dopaminę, substancję chemiczną odpowiadają za odczuwanie „przyjemności” związanej z motywacją i nagrodą. To właśnie dlatego uczenie się aktywuje pozytywne myślenie i uczucie radości, a także motywuje nas do nakierowania naszych wysiłków na cel.

Mając na myśli cel, ludzie często mówią o „skupieniu się na czymś więcej niż tylko na wyniku finansowym”. Przede wszystkim oznacza to patrzenie na biznes przez pryzmat tego, dlaczego ma on znaczenie, i wykorzystanie celu – a nie zysku – jako punktu odniesienia przy podejmowaniu decyzji.

Kiedy firmy tak postępują, często pojawia się zysk. Według badań przeprowadzonych przez *”*Harvard Business Review” firmy o silnym celu osiągają lepsze wyniki finansowe niż rynek o 5% do 7% rocznie. Rosną szybciej, są rentowniejsze, mają bardziej zaangażowanych pracowników i są atrakcyjniejsze dla konsumentów.

Firmy o silnym celu osiągają lepsze wyniki finansowe, rosną szybciej, są rentowniejsze, mają bardziej zaangażowanych pracowników i są atrakcyjniejsze dla konsumentów.

Zmiana sposobu myślenia powinna być podobna, jeśli chodzi o walkę ze spadkiem zaangażowania: Czy firmy mogą postrzegać pracowników nie jako wydatki, które należy rozliczyć, ale jako cenne aktywa, w które warto inwestować? Gdybyś zapytał dyrygenta o jego orkiestrę, mógłby ci szczegółowo opowiedzieć o mocnych stronach każdego z muzyków. Wiedziałby, co każdy z członków chciałby poprawić i jak ich indywidualne umiejętności przyczyniają się do ogólnej jakości zespołu.

Ta zmiana podejścia od zysku do celu lub od ludzi jako aktywów do ludzi jako znaczących inwestycji jest przyszłością pracy. Tak samo, jak ludzie potrzebują stabilnego źródła utrzymania i uczciwego wynagrodzenia za swoją pracę, muszą czuć, że się rozwijają i sięgają po coś wartościowego.

Więcej na temat tego, czego firma i menedżerowie mogą się nauczyć od orkiestry i grających z niej muzyków, w tekście „Organizacja dobrze nastrojona”

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!