Zignorować czy wykorzystać polski rodowód produktów – komentarz 5
Nie wyobrażam sobie lepszej reklamy dla Polski niż reklama i promocja dobrych, aspiracyjnych polskich marek. Niech europejscy konsumenci, przekonawszy się do produktu, sprawdzą, gdzie go wytworzono. Stanowczo natomiast odradzałbym dziś promowanie tzw. polskości. Po pierwsze, „fachowcy” od komunikacji marketingowej niechybnie spłycą tę promocję i sprowadzą do zaściankowych przechwałek, nieznajdujących pokrycia w faktach. Po drugie, nie bardzo mamy się […]