Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Społeczna odpowiedzialność biznesu
Magazyn (Nr 2, kwiecień - maj 2020)
Polska flaga

Wyzwania naszych klientów są naszymi wyzwaniami

1 kwietnia 2020 6 min czytania
Filip Grzegorczyk
Wyzwania naszych klientów są naszymi wyzwaniami

Streszczenie: Filip Grzegorczyk, prezes Tauron Polska Energia, podkreśla, że wyzwania, z jakimi borykają się klienci, stanowią również wyzwania dla firmy. W czasach kryzysu, takich jak pandemia COVID-19, Tauron stawia sobie za cel zapewnienie stabilności dostaw energii i ciepła, co ma kluczowe znaczenie dla funkcjonowania szpitali, firm i gospodarstw domowych. Firma zwraca szczególną uwagę na indywidualne podejście do klientów, którzy mogą mieć problemy z terminowym regulowaniem zobowiązań, i zapewnia im poczucie bezpieczeństwa. Kryzys spowodował przyspieszenie cyfrowej transformacji, a Tauron przeniósł większość usług do internetu i infolinii. Mimo trudności firma nie rewiduje swoich długoterminowych planów, takich jak cel „Zielonego Zwrotu”, który ma na celu zwiększenie udziału odnawialnych źródeł energii w miksie wytwórczym do 2030 roku.

Pokaż więcej

Kryzys jest dla nas okazją do wzmocnienia relacji z klientami i partnerami. Mamy szansę pokazać, że jesteśmy nie tylko dostawcą energii i ciepła, ale też gwarantem stabilności w codziennym życiu – mówi Filip Grzegorczyk, prezes Tauron Polska Energia. Rozmawia Paweł Kubisiak.

Jak ocenia pan wpływ pandemii COVID‑19 na Tauron i branżę energetyczną?

Pandemia ma ogromny wpływ na całe nasze życie gospodarcze. Nasz podstawowy cel pozostaje jednak niezmienny – jest nim zapewnienie ciągłości dostaw energii elektrycznej i ciepła do naszych odbiorców. Dzięki temu szpitale, zakłady pracy i gospodarstwa domowe mogą działać bez zakłóceń. To kluczowy element naszej misji.

Oczywiście wyzwania, przed jakimi stoją nasi klienci, są także naszymi wyzwaniami. Część naszych odbiorców może mieć chwilowy problem z terminowym regulowaniem zobowiązań. Do każdego klienta podchodzimy indywidualnie, zdając sobie sprawę, że w tym niełatwym okresie naszą rolą jest zapewnienie ludziom i podmiotom gospodarczym poczucia stabilności i bezpieczeństwa.

Firmy takie jak Tauron stanowią fundament gospodarek lokalnych. Od ich kondycji, szczególnie w dobie obecnego kryzysu, zależy przetrwanie tysięcy firm, które są naszymi podwykonawcami i z którymi wiążą nas długoletnie relacje. Dlatego zachęcamy klientów do terminowego regulowania zobowiązań.

Co zmieniło się w funkcjonowaniu Taurona w związku z pandemią. Czy kryzys wpłynął na bieżące zarządzanie i rozwój firmy?

Jako przedsiębiorstwo o strategicznym znaczeniu dla polskiej gospodarki jesteśmy stale gotowi na potencjalne sytuacje kryzysowe. Naszą rolą jest zapewnienie bezpieczeństwa dostaw energii elektrycznej i ciepła także w sytuacjach niestandardowych. Ten kryzys przyspieszył proces cyfrowej transformacji w obsłudze klienta. W połowie marca, ze względu na bezpieczeństwo naszych klientów i pracowników, zamknęliśmy wszystkie punkty obsługi klienta i przerzuciliśmy cały ruch na infolinie oraz do internetu. Jednocześnie uruchomiliśmy kilka nowych narzędzi. Przez internet można teraz złożyć dokumenty związane z przyłączeniem do sieci energetycznej, zawrzeć nową umowę lub przedłużyć dotychczasową czy też złożyć wniosek o zainstalowanie licznika energii elektrycznej. Wszystkie dokumenty przyjmowane są w formie elektronicznej – nawet w formie zdjęć z telefonu. Do końca kwietnia udało nam się w ten sposób obsłużyć niemal milion klientów.

Czy w związku z sytuacją epidemiczną firma musi rewidować swoje plany rozwojowe i inwestycje?

Na bieżąco analizujemy sytuację rynkową związaną z rozprzestrzenianiem się koronawirusa, w tym również w kontekście projektów akwizycyjnych oraz finansowania inwestycji i potrzeb rozwojowych całej organizacji.

Pomimo uwarunkowań wynikających z obecnej sytuacji w długim terminie planujemy utrzymanie kierunków strategicznych „Zielonego Zwrotu”, czyli zwiększenie do 65% udziału odnawialnych źródeł energii w miksie wytwórczym Taurona do 2030 roku.

Kluczowym aspektem, poza zachowaniem ciągłości operacyjnej, będzie zapewnienie odpowiednich warunków finansowania potencjalnych inwestycji. Przykładem podejmowanych w ostatnim czasie działań jest podpisanie porozumienia z Polskim Funduszem Rozwoju, dotyczącego zielonych inwestycji. Współpraca z PFR to istotny krok w kierunku uzyskania elastycznego finansowania „Zielonego Zwrotu”.

Jak wygląda obecnie organizacja pracy w koncernie energetycznym, gdzie zdalne wykonywanie obowiązków jest możliwe w ograniczonym zakresie? Jakie kroki podjęliście, aby zapewnić bezpieczeństwo pracownikom i klientom, a jednocześnie zadbać o jakość usług?

Energetyka to bardzo ważna branża. Na co dzień tego nie doceniamy, ale bez prądu nie moglibyśmy się uczyć, pracować i izolować w naszych domach. Aby wyobrazić sobie świat bez energii elektrycznej, wystarczy spędzić jedną noc bez dostępu do sieci. Dlatego bezpieczeństwo naszych pracowników i ciągłość dostaw są dla nas absolutnym priorytetem. Kilka tysięcy pracowników elektrowni, ekip pogotowia energetycznego i elektromonterów każdego dnia – od początku pandemii – jest na posterunku, za co bardzo im dziękuję. Ale wszędzie tam, gdzie było to możliwe, wprowadziliśmy pracę zdalną. Osoby, które przychodzą do pracy, są poddawane dodatkowym badaniom, a ekipy zostały podzielone na stałe zespoły bez możliwości rotacji pomiędzy nimi.

Tauron, jako duży koncern, jest niemal zobligowany do odpowiedzialności społecznej. W kampaniach informacyjnych często podkreślacie swoje zaangażowanie w akcje CSR. Jakie działania prowadzicie, żeby włączyć się w walkę z koronawirusem i łagodzenie jego skutków?

Tauron od początku angażuje się w działania, których celem jest minimalizacja wpływu pandemii na nasze życie społeczne i gospodarcze. Pięknych gestów nie brakuje również wewnątrz organizacji. Pracownicy, którzy zostali w domach, po godzinach szyją maseczki dla tych, którzy muszą iść do pracy. Górnicy odpowiedzieli z kolei na apel szpitali o krew, a kadra menedżerska przekazała część swoich pensji na Fundację Tauron, która wspiera służbę zdrowia w walce z koronawirusem. Przeznaczyliśmy też ponad 1,5 miliona złotych na zakup sprzętu i środków potrzebnych szpitalom i ośrodkom medycznym do walki z koronawirusem.

Ponadto uruchomiliśmy specjalną platformę, pozwalającą nauczycielom korzystać z gotowych scenariuszy lekcji i filmów edukacyjnych dotyczących energii elektrycznej. Te ostatnie są również dostępne na nowym kanale spółki w serwisie youtube.com. Z zamieszczonych tam lekcji skorzystało już ponad 20 tysięcy nauczycieli. Szybko reagujemy na palące potrzeby lokalnych społeczności. Z końcem kwietnia przekazaliśmy na przykład laptopy dla potrzebujących dzieci z Małopolski, umożliwiając im edukację domową.

Polaków w walce z koronawirusem wspomagają także start‑upy Sinterit i TakeTask, w które zainwestowaliśmy. Sinterit, krakowski producent drukarek 3D, wytwarza setki wydruków na potrzeby polskiej służby zdrowia. Z kolei TakeTask stworzył aplikację, która pomaga osobom poddanym 14‑dniowej kwarantannie w potwierdzaniu miejsca pobytu, ocenie stanu zdrowia oraz szybkiej komunikacji ze służbami.

Każdy kryzys jest cenną lekcją dla lidera. Co z pana punktu widzenia okazało się kluczowe w zarządzaniu kryzysowym?

Kryzys jest dla nas okazją do wzmocnienia relacji z klientami i partnerami, do pokazania, że jesteśmy nie tylko dostawcą energii i ciepła, ale też gwarantem stabilności w codziennym życiu. Mam to szczęście, że pracuję z wieloma profesjonalistami, którzy potrafią trafnie ocenić rzeczywistość i aktywnie poszukują szans rozwojowych. Ufamy pracownikom i ich kompetencjom, zachęcamy ich do podejmowania śmiałych decyzji. Stawiamy na pasję i zaangażowanie w realizacji wspólnych celów.

Fakt, że byliśmy w stanie szybko przestawić się na zarządzanie kryzysowe, przy zapewnieniu ciągłości dostaw i bezpieczeństwa pracownikom oraz klientom, pokazuje, że opieramy swój rozwój na wiedzy. Jestem przekonany, że wyzwania, przed jakimi stanęliśmy w kontekście pandemii, będą dla nas impulsem do dalszego inwestowania w innowacyjność. Dzięki nowym technologiom możemy efektywniej się komunikować i skuteczniej zarządzać zdywersyfikowaną grupą kapitałową. Myślę, że dla nas wszystkich jest to ważna lekcja, z której będziemy wyciągać wnioski biznesowe.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

zarządzanie szybkim wzrostem firmy Jak radzić sobie z szybkim wzrostem

Szybki wzrost organizacji niesie ze sobą wyzwania związane z podziałami między wczesnymi członkami zespołu a nowo przyjętymi pracownikami. Kluczem do sukcesu jest budowanie wspólnego języka, tożsamości oraz kultury sprzeciwu, które pomagają skutecznie integrować różnorodne zespoły i wykorzystywać potencjał różnorodności.

AI nie działa w próżni. Dlaczego 95% wdrożeń kończy się porażką?I jak znaleźć się w tych 5%, którym się udało?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Od czego zacząć porządkowanie analityki internetowej?

Chaotyczna analityka internetowa prowadzi do błędnych decyzji i nieefektywnego wydatkowania budżetów marketingowych. Audyt danych, właściwa konfiguracja GA4, zarządzanie zgodami oraz centralizacja tagów w Google Tag Managerze to fundamenty, od których należy zacząć porządkowanie analityki, aby realnie wspierała cele biznesowe.

Pięć trendów w AI i Big Data na rok 2026

Rok 2026 w świecie AI zapowiada się jako czas wielkiej weryfikacji. Eksperci MIT SMR stawiają sprawę jasno: indywidualne korzystanie z Copilota to za mało. Przyszłość należy do firm, które potrafią skalować rozwiązania dzięki „fabrykom AI” i przygotowują się na nadejście autonomicznych agentów. Dowiedz się, dlaczego deflacja bańki AI może być dla Twojego biznesu szansą na oddech i lepszą strategię.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Liderzy kontra algorytmy: najpopularniejsze teksty MITSMRP w 2025 roku

Od lekcji przetrwania Krzysztofa Folty w obliczu „czarnych łabędzi”, po dylematy etyczne w erze AI – oto teksty, które ukształtowały polskie przywództwo w minionym roku. Sprawdź zestawienie najchętniej czytanych artykułów premium MIT SMR i dowiedz się, jak polscy liderzy przekuwają niepewność w trwałą przewagę konkurencyjną. Wejdź w 2026 rok z wiedzą opartą na twardych danych i lokalnych sukcesach.

Multimedia
Zarządzanie w czasach AI: Nasze najpopularniejsze treści wideo w 2025 roku

Sztuczna inteligencja, kryzys kompetencji i walka o odporność organizacji – rok 2025 przyniósł liderom wyzwania, których nie da się rozwiązać starymi metodami. Wybraliśmy pięć materiałów wideo, które stały się manifestem nowoczesnego zarządzania na MIT Sloan Management Review Polska. Dowiedz się, jak wygrywać w erze niepewności, nie tracąc przy tym ludzkiego pierwiastka.

Spokój: niedoceniana kompetencja, potrzebna liderom od zaraz

„Wiem, że potrzebuję spokoju, ale moja praca mi na to nie pozwala”. Brzmi znajomo? Dla wielu liderów to zdanie stało się codzienną mantrą. Tymczasem wyniki badań są jednoznaczne: umiejętność robienia pauzy to dziś najrzadsza i najbardziej pożądana kompetencja menedżerska.

Trzy kroki w stronę sprawiedliwszego zarządzania talentami

Większość firm deklaruje walkę o różnorodność, ale wciąż wpada w pułapkę „wojny o talenty”, która promuje wąskie, często uprzedzone definicje sukcesu. Dlatego, zamiast ślepo gonić za parytetami, musimy naprawić same procesy decyzyjne. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne modele kompetencji mogą nieświadomie szukać „stereotypowego żołnierza” i jak przejście od sprawiedliwości dystrybutywnej do proceduralnej może radykalnie odblokować potencjał Twojego zespołu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!