Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Społeczna odpowiedzialność biznesu

Biznes w warunkach zagrożenia wojennego – warto być przyzwoitym

25 lutego 2022 6 min czytania
Zdjęcie Maria Korcz - Redaktorka "MIT Sloan Management Review Polska" oraz "ICAN Management Review".
Maria Korcz
Zdjęcie Lidia Zakrzewska - Redaktor zarządzająca "ICAN Management Review".
Lidia Zakrzewska
Biznes w warunkach zagrożenia wojennego – warto być przyzwoitym

Streszczenie: Przyzwoitość w biznesie staje się kluczowa w trudnych, wojennych czasach. Firmy z Ukrainy i zagranicy, które prowadzą działalność w regionie objętym wojną, muszą dostosować swoje działania do ekstremalnych warunków, jednocześnie nie zapominając o odpowiedzialności społecznej. Firmy takie jak ukraiński ViTech, zajmujący się inżynierią danych, zmuszone były do zmiany planów ewakuacyjnych, gdy mobilizacja uniemożliwiła wyjazd pracowników za granicę. Pomimo trudności, firma kontynuuje działalność, współpracując z wojskami i wolontariuszami. Z kolei KredoBank, po ogłoszeniu stanu wojennego, powołał sztab kryzysowy i stara się zapewnić dostęp do usług bankowych w tak trudnych warunkach. Polskie firmy, takie jak Grupa CCC, również nie pozostają obojętne na sytuację w Ukrainie i podejmują szybkie działania w celu zapewnienia bezpieczeństwa swoim pracownikom.

Pokaż więcej

Władysław Bartoszewski sparafrazował słowa Antoniego Słonimskiego, nadając swojej książce tytuł Warto być przyzwoitym. Przyzwoitość rozumiana jest w tym wypadku także jako godność, honor, opór. Dziś firmy zdają egzamin z przyzwoitości. Organizują swój biznes w warunkach wojny, ale też ruszają z pomocą Ukraińcom.

Zarząd ukraińskiej firmy ViTech planował ewakuację pracowników do Krakowa. Firma zajmuje się projektowaniem oprogramowania i inżynierią danych, ma swoją siedzibę we Lwowie. Wprowadzenie ustawy o poborze do wojska uniemożliwiło jednak większości pracowników opuszczenie kraju. Przedsiębiorstwo kontynuuje więc pracę na zachodzie Ukrainy.

– Jestem bezpieczny w Ukrainie. Nie udało mi się przekroczyć granicy, bo jestem w wieku poborowym. Tylko jedna osoba zdążyła wyjechać – przez Mołdawię, gdzie była najmniejsza kolejka na granicy. Siedem samochodów z naszymi pracownikami zostało z granicy zawróconych. Na szczęście mamy dobry sygnał internetowy. Jesteśmy więc w stanie kontynuować pracę. Jest nieco nerwowa atmosfera, regularnie mamy spotkania. Chcemy się przygotować na możliwe scenariusze wydarzeń, ułożyć plany postępowania. Informujemy naszych klientów, że ciągle jesteśmy aktywni – opowiada Yuriy Shpot, prezes ViTech. Czasowe przerwy w pracy są spowodowane alarmami lotniczymi. I dodaje: – Zaskoczyło nas, że tak szybko wprowadzono mobilizację. Nie zdążyliśmy ewakuować kluczowych pracowników do Polski. Teraz czekamy. Mamy zarezerwowane środki, które pozwolą nam przetrwać, gdyby pracownicy zostali zaciągnięci do armii. Zabezpieczyliśmy na taką sytuację fundusze. Współpracujemy też z wojskiem i wolontariuszami. Przekazaliśmy komputery, ale to drobnostka. Teraz chodzi już o większe kwoty. Jako podmiot gospodarczy będziemy wspierali finansowo naszą armię.

Plan awaryjny miał też, należący do PKO BP, ukraiński KredoBank. Tuż po ogłoszeniu stanu wojennego powołał sztab kryzysowy.

–  W swoich działaniach, podobnie jak pozostałe banki w Ukrainie, uwzględniamy zalecenia wydawane przez Narodowy Bank Ukrainy. Ze względu na trudną sytuację w kraju oddziały banku pracowały dziś krócej niż zwykle. We Lwowie i w pozostałej części zachodniej Ukrainy od godz. 9:00 do 17:00, a w Kijowie — do godziny 15:00. We wschodnich obwodach Ukrainy oddziały pozostały dziś zamknięte — mówił wczoraj (24.02.) prezes banku Jacek Szugajew.

KredoBank zapewnia, że podjął działania, aby maksymalnie zabezpieczyć dostęp do pieniędzy i skrytek depozytowych.
– Systemy informatyczne KredoBanku działały dzisiaj w normalnym trybie, choć zdarzały się krótkoterminowe zakłócenia. Nie zaobserwowaliśmy jednak silnych ataków hakerskich. Analizujemy na bieżąco sytuację i postaramy się w kolejnych dniach, na tyle, na ile będzie to możliwe, funkcjonować normalnie, uznając jednak, że zdrowie i życie naszych pracowników oraz klientów jest priorytetem – wyjaśniał Jacek Szugajew.

Błyskawicznie reagują polskie firmy, które mają swoje oddziały w Ukrainie. Grupa CCC działa na rynku ukraińskim w modelu franczyzowym. Ma tam 18 sklepów, które odpowiadają za około 1% obrotów. Ze względu na rosyjską inwazję wszystkie oddziały stacjonarne CCC zostały zamknięte. Wstrzymano również transporty.

– Nasz partner franczyzowy poprosił pracowników o pozostanie w domach, natomiast biura działają w trybie zdalnym. Uważnie śledzimy sytuację i reagujemy na bieżąco. Mamy nadzieję na możliwie jak najszybsze zakończenie konfliktu w regionie — poinformowała Marta Rzetelska, PR Manager CCC.

Biznes pomaga

Biznes w Polsce nie pozostaje obojętny. W działania pomocowe włącza się wiele firm. Play przygotował specjalną ofertę dla obywateli Ukrainy.

„W związku z dzisiejszymi wydarzeniami, jako operator, z którego usług korzysta wielu obywateli Ukrainy, pragniemy okazać solidarność i wsparcie w tej bezprecedensowej sytuacji. Będąc firmą telekomunikacyjną, chcemy wszystkim zapewnić możliwość kontaktu z bliskimi oraz dostęp do aktualnych informacji, tak istotny w obecnym czasie. W trybie natychmiastowym wdrażamy następujące kroki. Od jutra, 25 lutego: przyznajemy 120 darmowych minut na połączenia do największych ukraińskich operatorów (Kyivstar, Vodafone, Lifecell) oraz 10 GB do wykorzystania w Polsce dla klientów Play na Kartę” – podała firma we wczorajszym w komunikacie prasowym.

Ceny połączeń z Ukrainą obniżyły też Orange Polska, nju mobile, T‑Mobile. Operatorzy przygotowali do tego specjalne pakiety danych internetowych.

Dużą rolę w koordynowaniu pomocy odgrywa także Polsko‑Ukraińska Izba Gospodarcza.

– Dwa dni wojny wywołały wielki chaos – mówi Jacek Piechota, prezes Polsko‑Ukraińskiej Izby Gospodarczej. – Dziś trudno cokolwiek komentować bądź radzić polskim przedsiębiorcom, jak mają prowadzić biznes w czasie działań wojennych. Przede wszystkim mamy obowiązek zadbać o życie i zdrowie ludzi. Każdy stara się przeżyć, troszczy się o rodzinę. Biznes jest w tle. Nasza Izba koncentruje działania na organizowaniu pomocy medycznej, transportowej i finansowej dla stowarzyszonych z nami Ukraińców. Choć oczywiście nie tylko. Jesteśmy w stałym kontakcie z ambasadą Ukrainy, aby na bieżąco reagować na konkretne potrzeby sąsiadów. Na stronie WWW Izby zamieszczamy zgłoszenia firm, które z jednej strony deklarują wsparcie, a z drugiej proszą o dostarczanie różnych towarów. Wiceprzewodnicząca zarządu Centrum Strategii Obronnych Alina Frolova na Facebooku napisała: Siły Zbrojne Ukrainy pilnie szukają 120 ciężarówek do transportu pomocy technicznej. Tę, podobnie jak i inne informacje, umieściliśmy na naszej stronie w zakładce Aktualności /Potrzeby Ukrainy. Z kolei Ambasada Ukrainy poprosiła o medyczną pomoc humanitarną dla poszkodowanych, dołączając listę konkretnych artykułów. Takich wpisów jest więcej. Pojawiają się również firmy, które nie są naszymi członkami, ale chcą się dołączyć do akcji Izby. Wystąpiliśmy też do Rady Przedsiębiorczości o utworzenie wspólnego funduszu organizacji biznesu na rzecz pomocy Ukrainie. Nasza propozycja już została zaakceptowana. W poniedziałek o 18.00 określimy szczegóły.

Ludzie i firmy powoli otrząsają się z szoku wywołanego inwazją Rosji na Ukrainę. Organizują się i organizują systemową pomoc. Antoni Słonimski zaproponował kiedyś nieco ironiczne minimum moralne: Jeśli nie wiesz, jak się zachować, to na wszelki wypadek zachowaj się przyzwoicie.

Warto o tym pamiętać.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!