Rewolucja 4.0 czy już 5.0? Hasła nie mają znaczenia [relacja z EFNI]

Przestańmy dyskutować o liczebnikach, skupmy się na edukacji i międzynarodowej współpracy

Dziewiąte Europejskie Forum Nowych Idei przyniosło wiele refleksji dotyczących nowych technologii. W Sopocie dyskutowano m.in. o cyberbezpieczeństwie, elektromobilności, sieci 5G, ale także sztucznej inteligencji. Jak rewolucja cyfrowa zmienią gospodarkę?

EFNI to jedna z największych w tej części kontynentu konferencji, poświęcona globalnym trendom, nowym ideom oraz przyszłości Europy. Forum co roku gromadzi ponad tysiąc uczestników: przedstawicieli świata biznesu, nauki, kultury oraz administracji zarówno polskiej, jak i europejskiej. Forum ma wywoływać rewolucję zmian w przedsiębiorstwach.

Tygiel intelektualny liderów środowisk biznesowych z udziałem przedstawicieli świata polityki, nauki, kultury. Do tego organizacje pozarządowe i media. Takie spotkania mają inspirować przedsiębiorców i pozwolić na budowanie wspólnego głosu biznesu w debacie o przyszłości Polski i Europy. Hasłem tegorocznej edycji było pytanie #CoBędzieJutro. EFNI organizowane jest od 2011 roku przez Konfederację Lewiatan przy współudziale BusinessEurope oraz miasta Sopot. Przewodniczącym Rady Programowej EFNI jest Jerzy Buzek.

Nomenklatura bez znaczenia

W dobie wzrostu udziału automatyzacji i robotyzacji w wielu branżach to właśnie nowe technologie stają się motorem napędowym gospodarki. Mówiąc o wdrażaniu zaawansowanego IT w strukturę i narzędzia firmy, bardzo często używa się sformułowania „rewolucja cyfrowa”, wspomina się też o przemyśle 4.0, a nawet 5.0. Tak naprawdę licytowanie się na numerację nie ma sensu. W rezultacie zmiany są dynamiczne, plastyczne i ciągłe. Ważne są odpowiednie, rozsądne podejście oraz edukacja. Nomenklaturę można zostawić kronikarzom.

Gotowość obywateli jest najważniejsza

„Jeśli nie będzie odpowiednich kadr, to nie pójdziemy dalej. W Polsce już dziś brakuje wykwalifikowanych pracowników. Łatwo jest kupić nowoczesną maszynę, ale trudniej znaleźć odpowiednio przeszkolonego pracownika, aby ją naprawił” – wskazywał Tomasz Lisiecki, szef Centrum Nowych Kompetencji. Za najważniejsze kompetencje pracowników Lisiecki uznał pojęcie agile, czyli szybkie podejmowanie decyzji, szczególnie wtedy, kiedy maszyny nie będą potrafiły poradzić sobie z problemem.

„Dziś nie możemy mówić o przemyśle 5.0, kiedy przemysł 4.0 jest w środku drogi i dotyka tylko części naszego społeczeństwa. Ważna jest też społeczna gotowość obywateli na korzystanie z takich rozwiązań – mówił podczas debaty „Przemysł 4.0 czy już 5.0” Michał Gołas z Sevenet S.A.

Rewolucja pędzi autostradą

O tym, że zmiana jest płynna i nie obejmuje wszystkich w jednym czasie mówiono także podczas debaty „„Jak technologia 5G zmieni handel detaliczny”. Cyfryzacja gospodarcza to proces stopniowy, w którym różne firmy w różnym czasie będą implementować rozwiązania.

Witold Drożdż, członek zarządu ds. strategii i spraw korporacyjnych, Orange Polska, podczas debaty „Jak technologia 5G zmieni handel detaliczny” mówił, że implementacja sieci 5G może być krokiem milowym w rozwoju nie tylko handlu, ale także dla branży medycznej i motoryzacyjnej.

„Jesteśmy już w fazie pilotażu 5G w różnych punktach kraju, z największym z nich prowadzonym obecnie w Warszawie. Od drugiej połowy przyszłego roku przynajmniej w jednym polskim mieście powinniśmy korzystać z 5G” – podkreślił Drożdż, a odnosząc się do korzyści, porównał nową technologię do autostrad, na których – w przeciwieństwie do zwykłych dróg – zwiększy się znacznie prędkość samochodów oraz przepustowość i bezpieczeństwo samego ruchu.

Debata „Etyczny wymiar sztucznej inteligencji”

95% firm jest zagrożonych!

Dużym zainteresowaniem słuchaczy, a w szczególności przedstawicieli biznesu, cieszyła się debata poświęcona cyberbezpieczeństwu. Uczestnicy panelu podkreślali w tym kontekście znaczenie współpracy międzynarodowej. To właśnie wspólne działanie ponad sektorami, ale i branżami powinno stać się priorytetem w szukaniu skutecznych rozwiązań. Ważne jest także wykorzystanie sztucznej inteligencji. Warto „mieć ją” po swojej stronie, bo może stać się narzędziem zagrażającym naszemu bezpieczeństwu w sieci, jeśli tylko trafi w niepowołane ręce. To, że hakerzy korzystają zaawansowanych rozwiązań AI, potwierdza częstotliwość cyberataków.

„Według danych aż 95% polskich firm miało kiedykolwiek do czynienia z cyberatakami o różnym natężeniu. Ten współczynnik ciągle rośnie. Priorytetem dla firm musi stać się zatem edukacja pracowników w kwestii bezpieczeństwa w internecie, aby uodpornić ich na manipulacje w sieci” – mówiła podczas panelu Jolanta Malak, regionalna dyrektor sprzedaży w Fortinet.

Czy sztuczna inteligencja może mieć duszę?

Kwestia sztucznej inteligencji przewijała się we wszystkich panelach, nawet poświęconych kwestiom politycznym, takim jak brexit czy integracja europejska. Jednak o moralności sztucznej inteligencji dyskutowano podczas panelu „Etyczny wymiar sztucznej inteligencji”. Ten temat z zakresu rewolucji cyfrowej od początku wydawał się trudny, ale jedna z pierwszych wypowiedzi wywołała jeszcze większy ferment intelektualny.

„Trudno mówić o budowaniu etycznej sztucznej inteligencji, skoro w naszym realnym świecie brak zgody co do wspólnych etycznych zasad” – powiedział w otwierającym dyskusję nagraniu Jamie Bartlett, były szef Centre for the Analysis of Social Media at Demos.

Kluczowe było także pytanie, skąd bierze się potrzeba tworzenia etycznej sztucznej inteligencji. Wanda Buk, wiceminister cyfryzacji, upatruje przyczyny w tym, że nie nadążamy za rozwojem technologii. W rezultacie kultura dostosowuje się do technologii, a nie na odwrót.

Zdrowa rewolucja

– Pytanie o skutki działania inteligentnych technologii powinno się więc pojawiać na początku jej tworzenia, już na etapie projektowania, a nie na końcu – mówiła  z kolei Aleksandra Przegalińska, adiunkt z Akademii Leona Koźmińskiego, specjalistka od AI.

Podobnie jak podczas rozmowy o cyberbezpieczeństwie także tutaj dużo mówiono o potrzebie konsensusu globalnego co do zasad etycznych wpisanych w sztuczną inteligencję. W opinii panelistów wspólny kod etyczny AI powinien opierać się na prawach człowieka. Bez tego zdrowa rewolucja cyfrowa nie jest możliwa.

Innowacje na eksport

Innowacje dla elektromobilności mogą być polską specjalnością eksportową – ocenili uczestnicy debaty „Polski ekosystem e-mobility”.

„Potencjał nowatorskiej myśli o elektrycznym transporcie jest w Polsce bardzo duży. Start-upy spoglądają na elektromobilność z perspektywy wielu interesariuszy: kierowców, firm energetycznych i telekomunikacyjnych, właścicieli stacji benzynowych, zarządców przestrzeni publicznej, inżynierów ruchu, a nawet ubezpieczycieli czy instytucji finansowych. Dzięki nim w Polsce powstaje modelowy ekosystem e-mobility” – mówiła Magdalena Jackowska-Rejman, prezes techBrainers, operatora programu Pilot Maker Elektro ScaleUp.

Blokchain nakręca prosumentów

Uczestnicy debaty zgodnie przyznali, że w rozwoju elektromobilności ważną rolę do odegrania ma technologia blockchain. Oznacza to demokratyzację elektromobilności, gdzie każdy prosument będzie mógł włączyć się do tego sieciowego systemu. To może być prawdziwa rewolucja i poważna zmiana społeczna.

„Przy jej wykorzystaniu udowodnimy klientom, że energia dostarczona do punktu ładowania pochodzi z odnawialnych źródeł energii. Będziemy też mogli w czasie rzeczywistym prowadzić rozliczenia zarówno z użytkownikami prądu, jak i jego producentami. Oznacza to demokratyzację elektromobilności, każdy prosument będzie mógł włączyć się do tego sieciowego systemu” – mówił Jarosław Broda, wiceprezes TAURON Polska Energia.

Słowa zasiane, czas na działanie

O nowych technologiach, innowacjach, sztucznej inteligencji rodem z filmów SF i takiej, która ułatwi codzienne życie, dyskutowano także w kuluarach, podczas wieczornych spotkań networkingowych i słynnych „nocnych marków” (luźne dyskusje z ekspertami i autorytetami po 22.30).

Nikt nie miał wątpliwości, że rewolucja cyfrowa staje się faktem. Wszyscy zgadzali się, że nie sposób już oddzielić świata rzeczywistego od wirtualnego, bo oba się przenikają. W świecie biznesu oznacza to szeroki wachlarz możliwości, ale również i szereg wyzwań. Jednak od haseł ważniejsza jest praktyka – można mieć nadzieję, że w Sopocie słowa padły na żyzny grunt.