Słowo „bojkot” pochodzi od nazwiska Karola Boycotta. Nie umiał negocjować z pracownikami

CZY WIESZ, ŻE: Słowo „bojkot” pochodzi od nazwiska Karola Boycotta, jednego z najbardziej znienawidzonych pracodawców w historii.
Charles Boycott – karykatura z Vanity Fair (styczeń 1881 r.).

Gdyby ktoś szukał kiedyś kandydata do tytułu najbardziej znienawidzonego pracodawcy świata, to Karol (Charles) Boycott mógłby startować w tym konkursie. Nawet jeśli nie stanąłby na podium, to swoje już i tak „wygrał” – to od jego nazwiska pochodzi określenie dość radykalnej formy strajku pracowników.

Negocjacje z pracownikami – robisz to źle

Problem Boycotta polegał na tym, że zanim został pracodawcą, służył w armii brytyjskiej. Dlatego kiedy pod koniec XIX poproszono go o zarządzanie majątkiem na terenie Irlandii, emerytowany już wtedy kapitan zaczął stosować twarde, „żołnierskie” metody negocjacji z osobami wynajmującymi kawałki ziemi należącej do Lorda Erne.

Kiedy w 1880 roku zbiory okazały się wyjątkowo marne, najemcy poprosili o zniżkę czynszu o 25%. Boycott – w porozumieniu z właścicielem ziemi – zgodził się tylko na 10% i zaczął eksmitować opornych, zastępując ich nowymi najemcami.

Bojkot Boycotta

Rozpoczął się protest, który – za namową Charlesa Stewarta Parnella – miał całkowicie pokojowy charakter. Pernell doradził wszystkim, by izolować Boycotta i nowych najemców, lokowanych w miejscu eksmitowanych „buntowników”. Taktyka – którą później określono jako bojkotowanie – okazała się brutalnie skuteczna. Sklepikarze niczego im nie sprzedawali, a nawet listonosz przestał dostarczać im pocztę.

Mimo to Boycott się nie ugiął i ostatecznie udało mu się zebrać plony z przejętych terenów przy pomocy sprowadzonych z zewnątrz pracowników. Na wszelki wypadek (niepotrzebnie, bo protest miał pokojowy przebieg) zapewnił im też ochronę w postaci 1000 policjantów i żołnierzy.

Tym sposobem lord Erne i rząd brytyjski mocno dostali po kieszeni, a Charles Boycott zajął swoje miejsce w historii i… języku polskim. Okazało się, że koszt zorganizowanej ochrony (co najmniej 10 000 funtów) przewyższył całkowitą wartość zebranych plonów (ok. 500 funtów). Udzielenie 25-procentowej, jednorazowej zniżki byłoby wielokrotnie tańszym rozwiązaniem.

Inspiracje z serii CZY WIESZ, ŻE są jak dobra kawa i chwila relaksu w pracy.
Jeśli chcesz pogłębić umiejętności stosowania nowych technologii w biznesie, zapraszamy na stronę główną MIT Sloan Management Review Polska.