Samochody elektryczne będą niedługo tańsze od tradycyjnych

CZY WIESZ, ŻE: Prawdopodobnie już w 2024 roku ceny samochodów z napędem elektrycznym zrównają się z cenami pojazdów spalinowych. A potem...

To już niedługo – za nieco ponad cztery lata. Prawdopodobnie właśnie w 2024 roku ceny detaliczne samochodów z napędem elektrycznym zrównają się z kosztem zakupu pojazdów z napędem spalinowym, przynajmniej na rynku amerykańskim.

Źródło: BloombergNEF. Grafika: MITSMR.pl

Dlaczego ceny samochodów elektrycznych spadną?

Powodów jest co najmniej kilka. Przede wszystkim spadają koszty produkcji akumulatorów, wraz z poprawą technologii ich wytwarzania i wydajnością. Przewidywany koszt 1 kWh akumulatora litowo-jonowego wyniesie w 2023 r. 100 dolarów. 10 lat temu było to 1000 dolarów. Równocześnie w ciągu najbliższych 2–3 lat rynek czeka prawdziwy wysyp nowych modeli samochodów z napędem elektrycznym – rosnąca konkurencja na tym rynku również wymusi obniżkę cen.

Według prognoz w 2030 roku przeciętny samochód z napędem spalinowym będzie… droższy o ok. 12 000 zł od odpowiadającego mu modelu elektrycznego. Różnica w cenie na korzyść pojazdów z silnikami elektrycznymi będzie wynosić ok. 10-15%.

Tak na marginesie – to już druga dobra wiadomość dotycząca samochodów elektrycznych, o której ostatnio pisaliśmy. Pierwsza dotyczyła tego, że dzięki nowoczesnym ogniwom fotowoltaicznym są już testowane samochody elektryczne, które – na razie w ściśle w określonych warunkach – nie będą w ogóle wymagały doładowywania z sieci elektrycznej.

Inspiracje z serii CZY WIESZ, ŻE są jak dobra kawa i chwila relaksu w pracy.
Jeśli jednak chcesz pogłębić umiejętności stosowania nowych technologii w biznesie, zapraszamy na stronę główną MIT Sloan Management Review Polska.