Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Rynki kapitałowe

Rynki akcji 2026: Co o wycenach mówi „Dziekan Finansów”?

29 stycznia 2026 7 min czytania
Zdjęcie Aswath Damodaran - profesor finansów w Stern School of Business na New YorkUniversity. Jest autorem popularnego bloga „Musings onMarkets”
Aswath Damodaran

Streszczenie: Analiza Aswatha Damodarana na rok 2026 rzuca nowe światło na globalne rynki akcji, które przeszły głęboką metamorfozę strukturalną. Kluczowym wnioskiem z raportu jest koniec ery wycen opartych na samej narracji wzrostu – obecnie rynek bezwzględnie premiuje te podmioty, które potrafią przełożyć innowacje technologiczne na trwałe przepływy pieniężne i wysoką rentowność operacyjną. W obliczu urealnionego kosztu kapitału, sukces biznesowy zależy dziś od dyscypliny finansowej oraz zdolności do generowania zwrotów przewyższających koszty finansowania, co zmusza liderów do przedefiniowania strategii inwestycyjnych. Rok 2026 to czas powrotu do fundamentów, gdzie o rynkowej sile decyduje nie optymizm, lecz twarda matematyka efektywności i odporność na szoki makroekonomiczne.

Pokaż więcej

Rok 2025 przyniósł rynkom kapitałowym nie tylko zmienność, ale przede wszystkim głęboką redefinicję fundamentów wyceny. Aswath Damodaran, profesor finansów w Stern School of Business na Uniwersytecie Nowojorskim, w swoim najnowszym opracowaniu „Data Update 2 for 2026” analizuje, jak globalne rynki akcji przeszły proces „liftingu” i co to oznacza dla strategii inwestycyjnych w nadchodzących miesiącach.

W świecie finansów dane są kompasem, a prof. Aswath Damodaran – nazywany „Dziekanem Wyceny” – jest jednym z ich najbardziej wnikliwych interpretatorów. Jego doroczne aktualizacje danych stanowią fundament dla analityków na całym świecie. Tegoroczny raport rzuca nowe światło na kondycję globalnych spółek, marże operacyjne oraz zmieniający się koszt kapitału.

Rok 2025: Od pesymizmu do historycznych rekordów

To był rok pełen niepokoju. Doniesienia polityczne i gospodarcze raz po raz wstrząsały fundamentami powojennego ładu ekonomicznego, opartego na globalnym handlu i dominacji dolara. Gdybyś przez cały rok śledził wyłącznie nagłówki gazet, będąc odciętym od danych z rynków finansowych, prawdopodobnie obstawiałbyś katastrofalne wyniki giełdy. Byłbyś jednak w błędzie. Rynki akcji po raz kolejny wykazały się niezwykłą odpornością, dostarczając inwestorom solidnych stóp zwrotu. W poniższej analizie dekonstruuję wyniki amerykańskich indeksów, badając różnice między poszczególnymi sektorami oraz aktualizując premię za ryzyko akcji (ERP) dla indeksu S&P 500 – mój kluczowy wskaźnik pozwalający ocenić, czy rynek jest przewartościowany.

Początek 2025 roku stał pod znakiem konsensusu: akcje miały drożeć dzięki administracji sprzyjającej biznesowi i Rezerwie Federalnej gotowej do obniżek stóp procentowych. Zgodnie z sentencją Roberta Burnsa, że „najlepsze plany lubią brać w łeb”, rzeczywistość rozminęła się z oczekiwaniami w obszarze polityki monetarnej, a mimo to giełda znalazła drogę do wzrostów. Pierwsze tygodnie roku były kontynuacją hossy z końcówki 2024 roku. Jednak luty i marzec przyniosły korektę wywołaną obawami o wojny handlowe i cła. Kulminacja nastąpiła na początku kwietnia, gdy skala zapowiadanych taryf celnych zaskoczyła rynki, prowadząc do gwałtownej wyprzedaży. Dno osiągnęliśmy 11 kwietnia 2025 roku.

W kolejnych miesiącach obserwowaliśmy systematyczne odrabianie strat:

  • S&P 500: Wzrósł z poziomu 5881,6 do 6845,5 pkt, co oznacza aprecjację o 16,39%.
  • Dywidendy: Dodały do wyniku 1,34%, co przełożyło się na całkowitą stopę zwrotu (total return) na poziomie 17,72%.
  • NASDAQ: Choć początkowo radził sobie gorzej, ostatecznie wyprzedził S&P 500, ucinając spekulacje o „końcu ery technologicznej”.

Warto podkreślić, że był to trzeci z rzędu rok, w którym stopy zwrotu przekroczyły medianę historyczną (najdłuższa taka seria od połowy lat 90.). Inwestorzy, którzy w latach 2023–2025 posłuchali doradców sugerujących przeczekanie na gotówce, ominęli wzrost rzędu 85,32%.

Amerykańskie indeksy w 2025 roku

Kto zyskał, a kto stracił?

Choć ogólny wynik rynku był imponujący, zyski rozłożyły się nierównomiernie. Najlepszym sektorem okazały się usługi komunikacyjne (z Alphabetem i Meta na czele) ze wzrostem o 30,63%. Tuż za nimi uplasowała się technologia (+23,65%), która pod względem wartości rynkowej nie miała sobie równych – kapitalizacja spółek technologicznych spuchła o zawrotne 4,17 biliona dolarów. Na szarym końcu znalazły się sektory defensywne: dobra podstawowe (consumer staples) oraz nieruchomości, z zaledwie 2-procentowym wzrostem.

W szczegółowym ujęciu (95 grup branżowych) rok 2025 należał do metali szlachetnych. Skok cen złota i srebra wywindował wyceny spółek wydobywczych o średnio 169,2%. Problemy dotknęły natomiast „starą gospodarkę” – chemię, produkty konsumenckie i przetwórstwo żywności.

W XXI wieku obserwowaliśmy zanikanie tzw. premii z małych spółek oraz premii z wartości (value). Rok 2025 przyniósł jednak pewną odwilż – spółki o niskiej kapitalizacji i niskim wskaźniku Ceny do Wartości Księgowej (P/BV) zaczęły częściowo wracać do łask, co sugeruje powolny powrót do rynkowej równowagi.

Koncentracja rynku wokół siedmiu gigantów pozostaje tematem gorących dyskusji. W 2025 roku ich zbiorowa kapitalizacja wzrosła o 22,36%, choć wewnątrz grupy nastąpiła silna dywergencja:

  • Alphabet: +62,7%
  • Nvidia: +37,8%
  • Apple i Amazon: Jednocyfrowe wzrosty.

Udział „Wspaniałej Siódemki” w amerykańskim rynku wzrósł z 11% w 2014 roku do 30,89% na koniec 2025 roku. Choć ta dominacja musi się kiedyś skończyć, rok 2025 nie był tym momentem.

Rentowność w centrum uwagi: Marże pod lupą

Z analizy Damodarana wynika, że rok 2025 był testem wytrzymałości dla modeli biznesowych opartych na niskich kosztach. Choć przychody wielu globalnych korporacji utrzymały trend wzrostowy, prawdziwa historia kryje się w marżach operacyjnych. Inwestorzy premium powinni zwrócić uwagę na fakt, że różnica między liderami efektywności a resztą stawki pogłębiła się. Firmy, które zdołały zintegrować sztuczną inteligencję z procesami operacyjnymi, zaczynają wykazywać trwałą przewagę w rentowności. Damodaran zauważa, że „facelift” rynków akcji w 2026 roku polega w dużej mierze na premiowaniu tych podmiotów, które potrafią przekuć innowacje technologiczne w realny przepływ gotówki (Free Cash Flow).

Jednym z kluczowych wskaźników, na które powołuje się autor, jest Equity Risk Premium (ERP). W obliczu stabilizującej się (choć wciąż wyższej niż w poprzedniej dekadzie) inflacji, premia za ryzyko rynkowe uległa przegrupowaniu.

Moja kalkulacja implikowanej premii za ryzyko na 1 stycznia 2026 r. wynosi 4,23% (przy stopie wolnej od ryzyka 4,18%). Co to oznacza?

  • Jeśli uważasz, że 4,23% to za mało, by zrekompensować ryzyko – rynek jest przewartościowany.
  • Jeśli uznasz, że to atrakcyjna premia – akcje są wciąż tanie.

Historycznie (1960–2025) średnia ERP wynosiła około 4,2%. Oznacza to, że obecna wycena rynku jest niemal idealnie zgodna ze średnią historyczną. Nie jesteśmy w bańce spekulacyjnej typu 1999, gdzie ERP spadła do 2,05%.

Dla kadry zarządzającej płynie stąd jasny komunikat: wycena projektów inwestycyjnych wymaga dziś większej dyscypliny. Rynek przestał wybaczać „wzrost za wszelką cenę”. Obecnie kapitał płynie tam, gdzie zwrot z zainwestowanego kapitału (ROIC) wyraźnie przewyższa jego koszt (WACC). Damodaran podkreśla, że struktura kapitałowa firm w 2026 roku musi być bardziej elastyczna, aby sprostać ewentualnym szokom makroekonomicznym.

Strategia na 2026 rok: Spojrzenie poza cenę

Rynek amerykański w 2025 roku udowodnił swoją siłę. Mimo oznak nadmiaru w obszarach związanych z AI, fundamenty w postaci zysków i przepływów pieniężnych pozostają mocne. Choć osobiście zachowuję pewną rezerwę, trzymając część środków w bonach skarbowych, historia ostatniej dekady uczy, że czekanie na boku na wielkie tąpnięcie rzadko bywa wygrywającą strategią.

Wchodząc w 2026 rok, wielu ekspertów skłania się ku pesymizmowi. Głównym argumentem niedźwiedzi są wskaźniki P/E (Cena/Zysk), które zbliżają się do historycznych maksimów (poza okresem bańki dot-com). Jednak sam wskaźnik P/E to mało precyzyjne narzędzie. Aby zrozumieć, dlaczego rynek opiera się grawitacji, należy spojrzeć na dwa czynniki:

  • Zwrot gotówki dla akcjonariuszy: W 2025 r. same skupy akcji własnych (buybacks) przekroczyły bilion dolarów. Łączna stopa zwrotu gotówki (dywidendy + buybacks) pozostaje na zdrowym poziomie.
  • Odporność zysków: Od 2000 roku zyski spółek z S&P 500 wzrosły o 356%. Amerykański biznes stał się niezwykle sprawny w generowaniu gotówki nawet podczas kryzysów.

Dla czytelników MIT Sloan Management Review Polska, kluczowym wnioskiem powinno być stwierdzenie, że w 2026 roku sukces nie zależy od unikania ryzyka, ale od jego precyzyjnej wyceny i zarządzania w oparciu o najświeższe dane fundamentalne.


Źródło: Opracowanie na podstawie materiałów Aswatha Damodarana, „Data Update 2 for 2026: Equities Get a Facelift!”, Musings on Markets.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Rolą lidera jest sprawić, by lśnili inni członkowie zespołu

Większość menedżerów marzy o byciu „najlepszym w swojej klasie”, ale Gary Burnison, CEO Korn Ferry, przekonuje, że prawdziwe przywództwo zaczyna się tam, gdzie kończy się ego lidera. Czego biznes może nauczyć się od olimpijskich osad wioślarskich, w których wszyscy patrzą wstecz, by łódź mogła płynąć do przodu? Poznaj nieoczywistą filozofię zarządzania, w której Twoim największym sukcesem jest sukces ludzi, których prowadzisz.

Deficyt zaufania: obligacje, waluty, złoto i bitcoin

Czy fundamenty globalnego systemu finansowego zaczynają pękać? Rok 2025 przyniósł serię wstrząsów, które uderzyły w samo serce zaufania do amerykańskich instytucji: od karnych ceł i paraliżu rządu, po ataki na niezależność Fed. Choć rynki akcji zdają się ignorować te sygnały, złoto i srebro wysyłają jasny komunikat – nadchodzi era „deficytu zaufania”. Sprawdź, dlaczego obligacje pozostają niewzruszone, podczas gdy dolar traci swój blask, a Bitcoin wciąż nie może odnaleźć swojej tożsamości w czasach kryzysu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!