Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
PRZYWÓDZTWO

Zaskakująca wartość oczywistych spostrzeżeń

31 maja 2022 9 min czytania
Adam Grant
Zaskakująca wartość oczywistych spostrzeżeń

Streszczenie: Czasami najprostsze spostrzeżenia mogą prowadzić do zaskakujących wniosków, które zmieniają nasze postrzeganie rzeczywistości. W kontekście biznesowym, umiejętność dostrzegania tych pozornie oczywistych, a jednak często ignorowanych, szczegółów jest kluczowa. W artykule podkreślono znaczenie refleksji nad tym, co wydaje się już dobrze znane lub oczywiste. Dostrzeżenie wartości tych spostrzeżeń może być podstawą do podejmowania bardziej świadomych decyzji, które w praktyce przynoszą realne korzyści. Przykłady zastosowań takich wniosków w różnych branżach pokazują, jak wielką różnicę mogą one wnieść, nawet w najbardziej rutynowych procesach. Warto więc umiejętnie korzystać z tych „oczywistych” informacji, by zyskać przewagę konkurencyjną.

Pokaż więcej

Potwierdzanie tego, w co ludzie już wierzą, może pomóc organizacjom przezwyciężyć bariery na drodze do zmian. Kilka lat temu eksperci do spraw analityki personalnej w Google’u zaskoczyli mnie jedną ze swoich sugestii dla menedżerów. Badali, w jaki sposób skutecznie zatrudniać nowych pracowników, przeprowadzając ankiety i eksperymenty, a następnie opracowując listę wskazówek. Oto wskazówka, która rzuciła mi się w oczy:

Poznaj swoich nowych pracowników już pierwszego dnia.

Analityka personalna przekształciła HR i zarządzanie talentami w dziedzinę opartą na danych. Ponieważ Google był pionierem w tej dziedzinie, spodziewałem się odkrywczego przebłysku, lecz zamiast tego zostałem porażony truizmem. Specyfika wykonywanego przeze mnie zawodu psychologa organizacyjnego polega na podkreślaniu tego, co przeczy intuicji, jest nieoczekiwane i bywa przeoczone. Przez ostatnie półtorej dekady regularnie odsyłam ludzi do klasycznej rady socjologa Murraya Davisa: Jeśli chcesz być interesujący, podważaj (słabo się trzymające) założenia swoich odbiorców. Przekonywałem, że to nie opowiadanie historii, lecz kwestionowanie konwencjonalnych mądrości sprawia, że Malcolm Gladwell jest fascynujący (choć dla niego było to oczywiste od samego początku). Zespół analityków Google’a zrobił coś zupełnie przeciwnego: potwierdził najbardziej banalne z moich oczekiwań. Czułem się tak, jakby król strzelców powiedział mi, że do strzelenia gola niezbędne są buty na nogach. Komu trzeba tłumaczyć, że warto poznać nowych podwładnych pierwszego dnia? Jaki menedżer by tego nie zrobił? Okazuje się, że po prostu zapracowany.

Gdy Google wysłał e‑mail zachęcający menedżerów do podjęcia prostych kroków związanych z wdrożeniem – na przykład porozmawiania z pracownikami o ich rolach i obowiązkach oraz zaplanowania regularnych spotkań kontrolnych – ich nowi pracownicy zaczęli wydajnie pracować o miesiąc szybciej. Myliłem się, przykładając tak dużą wagę do tego, co nieoczekiwane. Odkrycia nie muszą być wstrząsające, by były użyteczne.

Kilka lat temu pracowałem z pewnym bankiem nad poprawą jego atrakcyjności jako pracodawcy i sposobami zatrzymywania w firmie pracowników niższego szczebla. Jednym z wyraźnych problemów był system nagradzania: poszczególni „zaklinacze deszczu” awansowali na partnerów, nawet jeśli byli fatalnymi menedżerami. Gdy przedstawiłem dowody na to, że „biorcy” wyrządzają więcej szkody niż „dawcy” oraz że koszty toksycznego pracownika przewyższają korzyści płynące z jego bycia supergwiazdą, jeden z dyrektorów wyższego szczebla roześmiał się głośno.

Kiedy tamtejsi liderzy zaczęli szkolić i oceniać menedżerów w zakresie czegoś, co brzmi jak podstawy zarządzania – ustalania i przekazywania wizji, dbania o zespół, pozostawania zorientowanym na wyniki – firma była w stanie poprawić wyniki 75% swoich najgorszych menedżerów. Niedługo po tym, jak wyjaśniłem to kierownictwu banku, wprowadzono nowy program szkoleniowy dla menedżerów i rozszerzono zakres ocen wydajności, aby ocenić, czy menedżerowie są w stanie utrzymać swoich najlepszych pracowników.Nauczyłem się, że oczywiste spostrzeżenia są cenne przy pokonywaniu trzech przeszkód na drodze do zmian.

Pierwszą barierą jest opór przed nowym.

Dla mnie najbardziej irytującym zdaniem w całej dziedzinie organizacji jest chyba: „Ale z mojego doświadczenia to nie wynika”. Dlatego właśnie przeprowadziłem randomizowany, kontrolowany eksperyment z zastosowaniem strategii porównań podłużnych: chciałem w sposób rygorystyczny wyciągnąć wnioski z doświadczeń wielu ludzi, a nie tylko twoich, abyśmy mogli stwierdzić, czy jesteś wyjątkiem.

Przyjdź z kontrargumentem, a menedżerowie, którzy oparli swoje kariery na intuicji i doświadczeniu, uznają to za zagrożenie. Instynktowną reakcją jest sceptycyzm, a następnie zaprzeczenie. Wystarczy przedstawić przekonujące dowody – jak na przykład wyniki badań Microsoftu – że zwlekanie z odpowiadaniem na e‑maile i brak wielozadaniowości podczas spotkań źle wpływają na satysfakcję i zaangażowanie pracowników, a od razu zyskasz poparcie.

Drugą barierą jest opór wobec zmian.

Moim faworytem do tytułu najbardziej irytującego zdania w miejscach pracy na całym świecie jest: „Ale my zawsze tak robiliśmy”. Jak ta postawa sprawdziła się w przypadku Kodaka i BlackBerry?

Oczywiste spostrzeżenia mogą nas motywować do wypełnienia luki pomiędzy wiedzą a działaniem. Zdrowy rozsądek rzadko jest powszechną praktyką. Jeśli zapytasz menedżerów, na czym polega efektywność, często będą w stanie wskazać jej najważniejsze elementy. Kluczem jest skłonienie ich do działania zgodnie z tym spostrzeżeniem i tu właśnie oczywiste spostrzeżenia mogą okazać się pomocne. Z natury jesteśmy stworzeni do porównań społecznych: gdy konfrontujemy się z dowodami na to, co robią dobrzy menedżerowie, chcemy zobaczyć, jak wypadamy na tle innych. Podobnie jak wtedy, gdy zaczynasz oszczędzać energię elektryczną po tym, gdy dowiesz się, że twoi sąsiedzi są lepsi w tym niż ty, tak dowiedzenie się, że dobrzy menedżerowie spotykają się co miesiąc indywidualnie ze swoimi pracownikami, może być wystarczającą zachętą do podjęcia działania.

Trzecią barierą jest organizacyjne uprzedzenie związane z unikalnością.

Honorowe wyróżnienie za najbardziej irytujące zdanie należy się: „U nas to nigdy nie zadziała”. Gratulacje, właśnie zablokowałeś sobie możliwość uczenia się! W wielu miejscach pracy liderzy są tak skoncentrowani na tym, co odróżnia ich branżę lub kulturę od innych, że umykają im wszelkie podobieństwa do innych organizacji (niektóre typowe tematy: polityka biurowa, myślenie grupowe, nieefektywne spotkania, pozbawione znaczenia zadania, zespoły, które są słabsze niż suma ich członków).

Tutaj również z pomocą przychodzą oczywiste spostrzeżenia – zwłaszcza jeśli dotyczą twojego własnego miejsca pracy. Analitycy w Google’u mogliby z łatwością zebrać informacje o tym, jak być dobrym menedżerem, czerpiąc ze zgromadzonych przez pół wieku badań zewnętrznych. Lecz dzięki wewnętrznemu zbieraniu zdroworozsądkowych danych zyskali wiarygodność wśród swoich inżynierów, którzy nie mogli twierdzić, że są zwolnieni z tego obowiązku. I nie tylko odkryli, że klasyczne techniki zarządzania sprawdzają się na ich podwórku; dowiedzieli się również, które wskazówki dotyczące wdrażania są najbardziej przydatne dla poszczególnych menedżerów.Niedawno były szef działu analityki personalnej w firmie z listy Fortune 500 wysłał do mnie e‑mail z pytaniem: „Jaki jest najbardziej sprzeczny z intuicją wniosek wyciągnięty przez organizacje, które zainwestowały w analitykę personalną? Większość opublikowanych badań brzmi jak zdrowy rozsądek i mam wrażenie, że jest to kolejna przereklamowana dziedzina”.

Ostatecznie piękno kierowania na podstawie oczywistych spostrzeżeń polega na tym, że ZYSKUJESZ WIARYGODNOŚĆ.

Ten artykuł jest moją odpowiedzią. Spostrzeżenia nie muszą być sprzeczne z intuicją, lecz nawet niewielki element zaskoczenia może podsycić ciekawość. Jednym ze sposobów na uczynienie oczywistych wyników bardziej intrygującymi jest porównanie ich z efektami alternatywnymi. Czy zdziwiłoby cię, że ludzie częściej rezygnują z pracy, gdy jej nie lubią? Nie. Ale kiedy zobaczysz dane z Facebooka pokazujące, że decyzja o pozostaniu lub odejściu zależy w większym stopniu od odczuć związanych z pracą niż od odczuć związanych z szefem, zareagujesz nieco inaczej.

Możemy również sprawić, że oczywiste wyniki staną się bardziej prowokujące do myślenia poprzez zastosowanie nieoczywistych miar. Przekonywałem się o tym rok po roku podczas konferencji Wharton People Analytics. Być może byłem znudzony prezentacjami o tym, że proaktywni pracownicy osiągają lepsze wyniki, a pracownicy, którzy dostosowują się do kultury, odnoszą większe sukcesy. Jednakże przykuła moją uwagę rewelacja, że proaktywność można zmierzyć na podstawie tego, czy pracownicy korzystają z domyślnej przeglądarki na swoim komputerze, czy też podejmują inicjatywę pobrania nowej. Nie mogłem też przestać mówić o dowodach na to, że można zmierzyć adaptację kulturową, śledząc, jak często pracownicy przeklinają w e‑mailach w porównaniu ze swoimi kolegami. Twoje przystosowanie ujawnia się nie przez to, czy klniesz jak szewc, lecz przez to, czy twoi koledzy z zespołu także to robią.

Moim ulubionym sposobem na uczynienie oczywistych efektów interesującymi jest ilościowe określenie dużego wpływu małych zmian. Czy to oczywiste, że będziesz bardziej produktywny, jeśli twoje biurko będzie znajdowało się w pobliżu osoby o wysokiej wydajności? Prawdopodobnie. Ale czy zgadłbyś, że siedzenie w pobliżu jednej gwiazdy może zwiększyć twoją produktywność o 15%?Prawdopodobnie nie. Czy oczywiste jest, że będziesz bardziej zmotywowany, jeżeli dowiesz się, w jaki sposób twoja praca przynosi korzyści innym? Jasne. Ale dopóki nie przeprowadziłem serii eksperymentów, nigdy bym nie przypuszczał, że spotkanie z jedną osobą, która skorzystała na twojej pracy, może wystarczyć, aby podwoić twój wysiłek i potroić twoją produktywność. Czy to oczywiste, że menedżerowie powinni spotykać się z nowo zatrudnionymi w pierwszym tygodniu pracy? Zdecydowanie tak. Ale czy przewidziałeś, że kiedy menedżerowie w Microsofcie tak zrobili, w ciągu następnych 90 dni ci nowi pracownicy stali się dwa razy bardziej centralnymi osobami w swoich sieciach kontaktów i spędzali trzy razy więcej czasu na współpracy?

Twoje dane nie zawsze muszą dowodzić czegoś nowego, jeżeli mówią coś prawdziwego. Ludzie zaczynają ufać twoim badaniom, a wtedy są bardziej skłonni dać kredyt zaufania – co otwiera drzwi do wykonywania i promowania bardziej przełomowej pracy. Nie bój się więc oczywistych spostrzeżeń. Są one koniem trojańskim, którego czasem potrzebujesz, aby przemycić bardziej zaskakujące wyniki. W związku z tym nadal chętnie zobaczyłbym jakieś dowody na to, że spotkanie z nowo zatrudnionymi pierwszego dnia jest złym pomysłem.

Artykuł pierwotnie opublikowany na łamach „MIT Sloan Management Review” (wiosna 2019; #60304).

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

cyfrowe bliźniaki Dlaczego twój biznes potrzebuje wirtualnej kopii?

Cyfrowe bliźniaki przestają być futurystyczną ciekawostką, a stają się narzędziem strategicznego zarządzania ryzykiem i optymalizacji procesów. Dzięki technologiom wywodzącym się z branży gier firmy mogą dziś testować tysiące scenariuszy awarii, zakłóceń i błędów bez ponoszenia realnych kosztów. O tym, jak fotorealistyczne symulacje pomagają organizacjom podejmować lepsze decyzje i dlaczego wkrótce niemal każda większa firma będzie mieć swojego cyfrowego bliźniaka, mówi Paul Gavin, Head of Games Analytics w SAS Institute.

Multimedia
Jak Bank of America przygotowuje na erę AI ponad 200 tysięcy swoich pracowników?

Sztuczna inteligencja rewolucjonizuje sektor finansowy, ale to człowiek pozostaje w centrum tej transformacji. Bernard Hampton, dyrektor The Academy w Bank of America, zdradza, jak gigant z Wall Street buduje zwinność kompetencyjną i skutecznie przygotowuje ponad 200 tysięcy pracowników na wyzwania epoki AI. Poznaj kulisy upskillingu na niespotykaną skalę.

Konwersja długu na kapitał zakładowy albo dopłaty

Konwersja długu na kapitał zakładowy lub dopłaty może poprawić strukturę finansowania spółki, ograniczyć zadłużenie i zwiększyć wiarygodność wobec inwestorów. Kluczowe znaczenie ma jednak właściwy wybór mechanizmu oraz poprawna dokumentacja.

Multimedia
Człowiek jest pilotem, nie pasażerem. Co musi umieć developer jutra?

Branża IT uwierzyła w obietnicę autonomii — a za każdą decyzją modelu wciąż stoi człowiek albo jej brak. Tomasz Ducin, software generalist i współautor programu „Developer Jutra”, tłumaczy, dlaczego generowanie kodu tanieje, lecz wartość inżyniera rośnie, gdzie kryją się realne ryzyka biznesowe sztucznej inteligencji i kto przetrwa nadchodzącą rekalibrację rynku pracy. Rozmowa o ekonomii tokenów, prawie Conwaya, ryzyku odmóżdżenia i kompetencjach, które decydują o przyszłości developera.

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Dlaczego nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!