Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
PRZYWÓDZTWO
Polska flaga

Zacznij negocjacje od zbudowania relacji

1 lutego 2018 10 min czytania
Daniel Shapiro
Mateusz Żurawik
Zacznij negocjacje od zbudowania relacji

Streszczenie: Negocjacje nie zawsze muszą być postrzegane jako konflikt, gdzie jedna strona wygrywa kosztem drugiej. Sukces w negocjacjach może oznaczać osiągnięcie porozumienia, które zadowala obie strony, co jest możliwe, gdy strony podejmują wysiłek zrozumienia swoich wzajemnych potrzeb. Kluczowe jest, aby każda ze stron zastanowiła się nad najlepszą alternatywą w przypadku, gdy negocjacje zakończą się niepowodzeniem (BATNA). Czasami prawdziwa wygrana to nie tylko wynik samego procesu negocjacji, ale także decyzja o zakończeniu rozmów na rzecz lepszej alternatywy. Podejście oparte na budowaniu relacji i zaufania może zwiększyć szanse na pomyślną finalizację negocjacji.

Pokaż więcej

Chociaż w wielu organizacjach negocjacje są codziennością, partnerzy nie zawsze podchodzą do tego procesu z odpowiednim zrozumieniem.

O tym, jak zwiększyć szanse na odniesienie sukcesu, opowiada dr Daniel L. Shapiro, jeden z najbardziej cenionych na świecie ekspertów w dziedzinie negocjacji i rozwiązywania konfliktów, zaliczany do grona 15 najlepszych profesorów Uniwersytetu Harvarda, autor m.in. książki Negotiating the Nonnegotiable. Rozmawia Mateusz Żurawik.

Czy pańskim zdaniem można wygrać każdą negocjację?

Wszystko zależy od tego, co uznamy za miarę sukcesu. Osobiście zawsze dążę do wygranej, oczywiście w takim stopniu, w jakim to jest możliwe. Ludziom często się wydaje, że jeżeli jedna strona w negocjacjach wygrywa, automatycznie druga musi przegrać. Ale naprawdę istnieje możliwość takiego poprowadzenia negocjacji, w których wygrywają obie strony.

Jednym z kluczowych elementów sukcesu jest zabezpieczanie naszych interesów. Trzeba sobie zadać pytanie, czy umowa leżąca na stole jest najlepszą możliwą opcją, jaką można wynegocjować w trakcie tych rozmów. Przedmiot pertraktacji może być do przyjęcia, ale możliwe, że udałoby się znaleźć o wiele lepsze rozwiązanie. „Wygrać” to słowo, które brzmi w moim odczuciu bardzo kategorycznie. Dlatego bardziej skłaniałbym się tu do używania słowa „sukces” – w jakim stopniu udało nam się osiągnąć nasze cele, jak zadowoleni są uczestnicy procesu i jak obiektywnie odbierają te negocjacje.

Oznacza to, że sukces w negocjacjach jest kwestią bardzo subiektywną?

Negocjacje to tylko jeden ze sposobów na zabezpieczenie naszych interesów. Jedną z najbardziej przydatnych pod tym względem koncepcji jest BATNA (akronim od Best Alternative To a Negotiated Agreement) oznaczająca najlepszą alternatywę dla wynegocjowanej umowy. Co jest naszą najlepszą alternatywą, jeżeli nie jesteśmy w stanie dojść z drugą stroną do porozumienia? Czasami wygrać w negocjacjach to odejść od stołu negocjacyjnego na rzecz najlepszej alternatywy. Jeżeli strony negocjują cenę samochodu i sprzedający żąda astronomicznie wysokiej ceny, wygrana może polegać na próbie znegocjowania ceny w dół. Jeżeli jednak dowiemy się, że po sąsiedzku jesteśmy w stanie skorzystać z lepszej oferty, gdyż ktoś sprzedaje lepszy samochód z mocniejszym silnikiem, bezpieczniejszy dla naszych dzieci, wygranej nie należy szukać przy stole negocjacyjnym. Wygrać mogę, tylko jeżeli od niego odejdę. Na tym polega wygrana poprzez „odejście od stołu”.

Czym różnią się najskuteczniejsi negocjatorzy od tych uzyskujących gorsze wyniki?

Lepsi negocjatorzy zdają sobie sprawę, że można dojść do lepszych wyników, jeżeli współpracuje się z drugą stroną. Dobry negocjator postrzega negocjacje jako działanie polegające na zaangażowanej współpracy – dwie strony pracują razem nad rozpoznaniem i rozpracowaniem dzielących ich różnic. Z kolei słabsi robią coś odwrotnego i myślą o drugiej stronie: „To wy jesteście problemem” albo „Będziemy was oszukiwać, będziemy wami manipulować i ukrywać przed wami tak wiele informacji, jak wiele nam się uda, tak by was wykorzystać dla zaspokojenia naszych potrzeb”. Takie podejście może zadziałać raz lub dwa, ale w dzisiejszym biznesie, gdzie cały czas kontaktujemy się z tymi samymi ludźmi, relacje są naprawdę ważne. Im będą lepsze, tym więcej informacji zdobędziemy. Dlatego uważam, że warto działać z większym poszanowaniem zawartych umów i z większą lojalnością wobec siebie nawzajem. Stajemy więc przed wyborem, czy jesteśmy negocjatorami, którzy tylko bronią swoich pozycji, czy też jesteśmy partnerami współpracującymi na rzecz rozwiązania problemów.

Nastawienie, o którym pan mówi, powinny demonstrować obie strony.

Nie do końca. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby obie strony miały takie podejście. Ale jeżeli tylko jedna z nich dąży do tego, żeby interesy obu stron zostały zagwarantowane, to jest już nie najgorzej. Jeżeli jedna ze stron wchodzi w negocjacje z nastawieniem na obronę jedynie własnych interesów, starając się niczego nie wypuścić z ręki, podczas gdy druga strona jest zorientowana na współpracę, można oczywiście zdecydować się na działanie symetryczne – skoro oni walczą pozycyjnie, to i my będziemy walczyć pozycyjnie. Albo postarać się o wypracowanie takiej atmosfery negocjacji, na jakiej nam zależy. Można być w tym bardzo zdecydowanym. Nie chcemy, by to druga strona nadawała ton negocjacjom, to my chcemy kontrolować sytuację, i to w taki sposób, że wiemy, co tak naprawdę byłoby najlepszym rozwiązaniem dla obu stron.

Jak więc możemy skierować przebieg rozmów na właściwe tory?

Najlepiej poprzez zadawanie właściwych pytań, dzięki którym dowiemy się więcej na temat oczekiwań drugiej strony, nawet jeżeli prezentuje ona postawę obrony pozycyjnej. Im lepiej rozumiemy interesy drugiej strony, tym łatwiej jest nam zaproponować warunki porozumienia, które byłyby korzystne dla obu stron. Nazywamy to „propozycją do przyjęcia” (yesable proposition). Możemy stworzyć taką propozycję, która jest zarówno korzystna dla nas, jak i dla naszego partnera przy stole negocjacyjnym.

Stań się lepszym negocjatorem w życiu prywatnym i zawodowym »

Przeciwieństwem jest nastawienie zamknięte (closed mindset). Z takim podejściem będziemy obstawać w nieskończoność przy swoim, będziemy tego bronić jak niepodległości, jednocześnie zamykając oczy i uszy na argumenty partnera. Jeżeli więc podchodzimy do stołu negocjacyjnego z takim plemiennym nastawieniem, sprowadzającym się do stwierdzenia, że my mamy rację, a nasi partnerzy nie, i nie zamierzamy słuchać tego, co mają do powiedzenia, zaczyna to przypominać walkę bokserską, którą obie strony kończą, leżąc na ringu.

Czy udane negocjacje zawsze przebiegają według jakiegoś schematu? Czy istnieje jakiś wzorzec prowadzenia skutecznych negocjacji, kroki, jakie należy podjąć?

Do pewnego stopnia tak. Jeżeli mówimy o sekwencji w podejmowanych działaniach, najpierw powinniśmy zadbać o zbudowanie relacji. Niech to nawet będą dwie minuty. Po tym nie należy przechodzić od razu do istoty przedmiotu negocjacji i zaczynać od razu targów. Zamiast tego warto poświęcić kilka minut na rozmowę o procesie, o tym, jak będą wyglądały te negocjacje. Można na początku zaproponować rozmowę o tym, na czym nam zależy. Kiedy już nawzajem będziemy znali nasze interesy, będziemy mogli zacząć rozmawiać o szczegółowych rozwiązaniach, które mogłyby się przełożyć na korzystne rozstrzygnięcia dla obu stron. Kiedy zapytamy o to w ten sposób drugą stronę, wtedy przechodzimy do rozmowy na temat procesu prowadzenia negocjacji. Czyli najpierw budowanie relacji, potem omówienie procesu negocjacji, a następnie zajęcie się przedmiotem negocjacji.

Czy na podstawie własnych doświadczeń mógłby pan wskazać, jakie błędy ludzie popełniają najczęściej w negocjacjach?

Myślę, że jednym z największych błędów jest niesłuchanie i nieprzywiązywanie odpowiedniej wagi do perspektywy przedstawianej przez drugą stronę. Zauważyłem, że negocjatorzy potrafią być bardzo pochłonięci myślami w swoich głowach i argumentami, które chcą przedstawić. To zachowanie użyteczne, bo jesteśmy świadomi tego, co chcemy uzyskać, przekazać, ale jest to też spory problem. Jeżeli staram się przekonać do czegoś drugą stronę, najważniejszą rzeczą, jaką muszę wiedzieć, jest to, co partner o tym myśli i jakie jest jego nastawienie. Żeby się tego dowiedzieć, trzeba zadawać właściwe pytania i uważnie słuchać. Widziałem niezliczone negocjacje, w których jedna strona ujawniała przed drugą niezmiernie ważne informacje, a ta druga nawet tego nie zarejestrowała.

Słuchanie wydaje się czymś niezwykle prostym, jednakże podczas negocjacji staje się skrajnie trudne. Tak więc przede wszystkim należy się koncentrować na tym, co mówi druga strona i doceniać jej perspektywę. Nie musimy się z nią zgadzać, ale powinniśmy dostrzegać to, że w spojrzeniu drugiej strony również kryje się jakaś wartość. Rozumiemy, dlaczego druga strona może niechętnie podchodzić do zaproponowania lepszych warunków finansowych w określonym czasie. Nie zgadzamy się z tym, możemy o tym rozmawiać, ale słyszymy te obawy.

Z pewnością zdarzają się jednak sytuacje, w których rozmówca nie reaguje na nasze propozycje i nie chce zmienić swojego stanowiska.

Warto wówczas zastanowić się, jak przebiega proces decyzyjny po drugiej stronie. Siedząc przy stole negocjacyjnym, widzimy jedynie drugiego człowieka. Osoba ta wciąż nam odmawia, a my tylko popadamy w głębszą frustrację. Zazwyczaj nie dostrzegamy wtedy wewnętrznej złożoności sprawy, z którą druga strona musi się zmagać. Negocjator ma przełożonego, nad którym jest jeszcze jeden zwierzchnik. Są ograniczeni budżetem, odpowiadają przez zarządem, który stawia określone wymagania. Powinno nam więc zależeć na zrozumieniu złożoności w procesie decyzyjnym drugiej strony. Również w tym wypadku znakomicie sprawdza się zadawanie pytań. Jeżeli druga strona cały czas negatywnie reaguje na nasze żądania czy prośby, możemy zapytać: „Proszę powiedzieć, jak wygląda proces decyzyjny w państwa organizacji. Z naszej rozmowy wnoszę, że jest on dość złożony”. Teraz, siedząc obok siebie, możemy wspólnie zastanowić się, co można zrobić, by przezwyciężyć problemy, które wynikają z tej złożoności.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Poznaj jednego z najlepszych specjalistów od negocjacji »

Daniel L. Shapiro. Negocjacje to jego powołanie 

Daniel Shapiro , Joanna Koprowska PL

Podróżuje po całym świecie, by rozwiązywać konflikty biznesowe, polityczne, a nawet rodzinne. Kim jest Daniel L. Shapiro, który już w maju odwiedzi Polskę?

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!