Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
PRZYWÓDZTWO

Weryfikacja następców w polskich firmach

1 marca 2009 5 min czytania
Robert Nowakowski
Andrzej Maciejewski

Streszczenie: Polskie firmy rodzinne, ze względu na krótki okres budowania gospodarki rynkowej, są nadal kierowane przez założycieli. Jednak coraz częściej pojawiają się ich następcy, którzy na różne sposoby budują swoją wiarygodność w drodze do przejęcia sterów w przedsiębiorstwach stworzonych przez przodków.

Pokaż więcej

Większość polskich firm rodzinnych – ze względu na krótki okres budowania gospodarki rynkowej – jest nadal kierowana przez założycieli. Stopniowo pojawiają się jednak ich następcy, na różne sposoby budując swoją wiarygodność na drodze do przejęcia sterów w przedsiębiorstwach stworzonych przez przodków.

W Polsce przybywa firm rodzinnych, których pozycja na rynku i znaczenie w branży są bardzo mocne. Niejednokrotnie są to wiodące spółki publiczne, nadal kontrolowane przez założycieli i ich rodziny. Do tego typu organizacji należą: firma informatyczna Asseco Poland, Grupa ITI, holding cukierniczy Jutrzenka, grupa kosmetyczna Kolastyna czy firma jubilerska W. Kruk. W większości przypadków stery wciąż dzierżą sami twórcy tych przedsiębiorstw, niemniej stopniowo pojawiają się udane przypadki rodzinnej sukcesji. Za przykład może posłużyć stacja telewizyjna TVN, której szefem jest syn jednego z założycieli i udziałowców Grupy ITI.

Na rynku działa także duża liczba znaczących podmiotów rodzinnych, które rozwijają się wciąż jako przedsiębiorstwa prywatne. Siłą rzeczy mechanizmy sukcesji są w nich mniej transparentne niż w spółkach publicznych. Jednak od kilku lat także w tego typu firmach zachodzą procesy zmian na najwyższych stanowiskach. W rolach sukcesorów pojawiają się tam również potomkowie założycieli i długoletnich prezesów – jak w Agros Nova czy też w wydawnictwie AWR Wprost.

Podobnie jak następcy właścicieli firm zachodnioeuropejskich czy amerykańskich, dzieci założycieli polskich przedsiębiorstw już w młodości bywają szykowane do objęcia władzy. Częścią tego procesu jest posyłanie potomstwa do doskonałych szkół, uczenie ich języków obcych, wprowadzanie w „towarzystwo” i w środowisko innych przedsiębiorców. A przede wszystkim od początku zaznajamianie z działalnością firmy. Jednak plan takiej sukcesji zwykle nie przewiduje, by następca zdobywał doświadczenie, kwalifikacje i wiedzę rynkową, pracując w innej firmie, niezwiązanej z przedsiębiorstwem rodzinnym. W związku z tym polscy sukcesorzy pozbawieni są często wiedzy o tym, jak wygląda biznes poza ich firmą. Nie znają praktycznych zastosowań metod zarządzania używanych w światowych koncernach, znaczenia różnorodnych kultur organizacyjnych. Nie wiedzą, jak w innych firmach wygląda zarządzanie ludźmi, ich motywacją i zaangażowaniem oraz karierami.

Także w polskich warunkach można wyodrębnić cztery podstawowe rodzaje testów, przez które muszą przejść następcy w firmach rodzinnych.

Weryfikacja (test) kwalifikacji. W polskich realiach wiarygodność sukcesora często stoi pod znakiem zapytania ze względu na jego młody wiek i brak wcześniejszych doświadczeń i sukcesów. Jednocześnie przyszły szef jest niejednokrotnie lepiej przygotowany do pracy niż jego ojciec, założyciel firmy. Ma lepsze wykształcenie, zna języki obce. Niektórzy następcy studiowali na zagranicznych uczelniach, posiadają zatem dobry kapitał na starcie w postaci odpowiedniej wiedzy. Brakuje im jednak doświadczenia, w tym osiągnięć zawodowych spoza firmy rodzinnej. To nie ułatwia budowania autorytetu. W dodatku niejednokrotnie droga potomka na szczyt firmy biegnie na skróty i rzadko prowadzi przez stanowiska niższego szczebla, na których mógłby zetknąć się z biznesową rzeczywistością, nawiązać kontakt z klientem i zrozumieć, jak działa „kuchnia” firmy, którą ma zarządzać.

Weryfikacja we własnych oczach. W tej kategorii młodzi następcy wybitnych rodziców mają najwięcej do zrobienia. Bywają bowiem podszyci niepewnością co do własnej wartości. Często wyrastają w cieniu charyzmatycznego i zarazem wymagającego przedsiębiorcy, który pewnego dnia z ojca staje się ich szefem. Chcąc mu dorównać, a jednocześnie odcisnąć własne piętno na organizacji, starają się zbudować swoją pozycję w opozycji do tego, co i jak robił poprzednik. Choćby wprowadzając zupełnie nowy styl zarządzania i komunikacji w firmie.

Weryfikacja sytuacyjna. Sami przedsiębiorcy i ich sukcesorzy w pewnym momencie rozwoju organizacji stają przed ważnym egzaminem z dojrzałości zarządzania, kiedy próbują przyciągnąć talenty z zewnątrz. W polskich warunkach podzielenie się władzą i oddanie sterów całej firmy lub nawet jakiegoś jej fragmentu okazuje się często poważnym wyzwaniem. W efekcie rzadko kiedy właścicielowi udaje się w dłuższym okresie utrzymać motywację i zaangażowanie zatrudnionego z zewnątrz menedżera. Niejednokrotnie zostaje on szybko pozbawiony iluzji, co do swojego wpływu na decyzje i strategię firmy. W końcu to właściciel (lub jego potomek) ma „zawsze rację” i ostatni głos, a argumenty merytoryczne i ekonomiczne są mniej ważne, gdy w grę wchodzą ambicja, intuicja i emocjonalny stosunek właściciela do danej decyzji.

Weryfikacja polityczna. Z powodu stosunkowo wczesnego etapu rozwoju rodzimych firm, w polskich warunkach największym wyzwaniem dla następcy – „księcia” – jest przekonanie pracowników – „dworzan” – że to on teraz rządzi w firmie. Przez lata ludzie przyzwyczaili się bowiem, że decyzje podejmuje założyciel – „król i władca”. Nawet jeśli formalnie oddał stery swojemu następcy, to przez dłuższy czas – o ile pozostaje aktywny w biznesie – będzie nadal dla pracowników autorytetem i głównym decydentem. Taka sytuacja może prowadzić do powstania w organizacji nieformalnego, drugiego obiegu decyzyjnego. Dopiero jasno podzielone kompetencje bądź fizyczna nieobecność w firmie jej założyciela i właściciela pozwalają następcy na wypracowanie nowego modus operandi.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czego AI wciąż nie potrafi zrobić za liderów

Sztuczna inteligencja odpowiada płynnie, pewnie i natychmiast — ale nie odróżnia dobra od zła, nie uczy się z doświadczenia i nie ponosi konsekwencji decyzji. Dwie badaczki przywództwa z MIT wyznaczają granicę między tym, co warto oddać maszynie, a tym, czego lider oddać nie może, by pozostać liderem.

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!