Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Tomasz Bławat: „Niewidzialni” są niezastąpieni

1 października 2014 4 min czytania
Tomasz Bławat

Streszczenie: W wielu organizacjach osoby wykonujące kluczowe, ale mało widoczne zadania są często niedoceniane, mimo że ich praca stanowi fundament funkcjonowania firmy. To tzw. „niewidzialni” – pracownicy, których rola nie rzuca się w oczy, ale bez których organizacja nie mogłaby sprawnie działać. Liderzy powinni aktywnie ich dostrzegać, nagradzać i włączać w działania zespołu, nie tylko ze względów etycznych, ale również z perspektywy efektywności. Brak uznania prowadzi do spadku zaangażowania, rotacji i ryzyka utraty wiedzy operacyjnej. Zmiana tej sytuacji wymaga świadomego zarządzania, budowania kultury uznania oraz lepszego wykorzystania narzędzi analitycznych, które mogą pomóc w identyfikacji wkładu pracowników. Przemyślane działania w tym obszarze mogą stać się przewagą konkurencyjną.

Pokaż więcej

Uważam, że „niewidzialni” to ludzie o wysokich kompetencjach, dużym doświadczeniu oraz gruntownej wiedzy w danym obszarze, którzy ze względu na charakter zajmowanego stanowiska pozostają w cieniu, niejednokrotnie z własnej woli. Są pragmatyczni, zazwyczaj nie składają obietnic bez pokrycia, ważą słowa, ponieważ to miara ich profesjonalizmu i rzetelności. W trakcie kariery menedżerskiej spotkałem wiele takich osób – również w Carlsberg Polska. Do „niewidzialnych” należą: piwowarzy, przedstawiciele handlowi, pracownicy linii produkcyjnych czy dział obsługi klienta – wszyscy wspólnie nadają smak piwu, które produkujemy i sprzedajemy.

Wyzwania dla menedżerów

Istotną cechą „niewidzialnych” jest silna orientacja na wynik. Właśnie ona determinuje w największym stopniu ich podejście do zadań – wolą działać, podejmować inicjatywę, pracować samodzielnie, zrobią, co tylko mogą, aby osiągnąć cel. To nadaje sens ich pracy, nie zaś liczne pochwały i autopromocja. Dla niejednego menedżera są wymarzonymi podwładnymi; nie trzeba poświęcać im zbyt dużo czasu i energii, aby mieć pewność, że ich poziom motywacji jest wysoki, nie trzeba ich motywować do działania czy do samodzielnego rozwiązywania problemów. Należy natomiast obserwować, co robią. Kiedy nie mogą osiągnąć celu, wówczas często determinacja nie pozwala im poprosić o pomoc i niepotrzebnie błądzą, zamiast szybko znaleźć rozwiązanie.

Warto również podchodzić indywidualnie do ich ścieżek kariery, zrozumieć, co ich motywuje i nie uszczęśliwiać na siłę – na przykład awansem na stanowisko menedżerskie. Organizacyjni eksperci poczują się bardziej docenieni, gdy mają możliwość zaangażowania się w ciekawy projekt oraz rozwijania kompetencji niż wówczas, gdy ich zdjęcie znajdzie się na pierwszej stronie firmowego biuletynu. Jednocześnie należy pamiętać, że „niewidzialni” to nie tylko specjaliści. Mogą bardzo dobrze się sprawdzać, pełniąc funkcje przywódcze – właśnie ze względu na silną presję wyników. Jednak ich efektywność zarządcza zależy od tego, czy chcą podjąć takie wyzwanie i czy potrafią zainwestować energię w cierpliwe zdobywanie zupełnie innych niż dotychczas kompetencji. Dlatego uważam, że kluczem do sukcesu w relacjach z „niewidzialnymi” jest: nie szkodzić, nie demotywować, nie przeszkadzać. Przede wszystkim jednak warto szukać indywidualnego podejścia do rozwoju i motywacji oraz monitorować poczynania, aby samodzielność nie stała się dla nich pułapką.

Kulturowy klucz do odpowiedniej struktury

Istotnym elementem wspierającym rozwój i zaangażowanie „niewidzialnych” jest budowanie adekwatnej kultury oraz struktury organizacyjnej. Tak też postępujemy w Carlsberg Polska, gdzie jesteśmy silnie nastawieni na rezultaty i premiujemy osoby, których głównym motywatorem są efekty własnych działań. Jednocześnie pamiętamy o tym, że doskonali specjaliści i entuzjaści pracy czasem mają tendencję do gruntownego poznania swojego obszaru i zamykania się w jego ramach. Odpowiedzią na to wyzwanie jest tworzenie zespołów międzywydziałowych, które pozwalają wszystkim spojrzeć na biznes z perspektywy innych jednostek firmy oraz dostrzec dalsze etapy pracy. Przykładem takiej działalności jest u nas grupa TOP 70 – tworzy ją 70 osób, z różnych szczebli organizacji, mających rozległą wiedzę o swoim odcinku pracy, ale również o sposobie działania firmy, jej celach i wyzwaniach. Dzięki ich spotkaniom jesteśmy w stanie angażować „niewidzialnych” i pokazywać, jaką wartość wnoszą w poszczególne działania.

Opieranie się na takiej kulturze wymaga transparentnej struktury organizacyjnej, jasnych procesów, przejrzystych zasad i efektywnego pomiaru kluczowych aspektów działań. To ważne nie tylko z perspektywy bardziej skutecznego zarządzania operacyjnego, budowania poczucia sprawiedliwości wśród pracowników oraz formułowania efektywnych regulacji. Takie działanie umożliwia również dostrzeżenie tego, co niewidzialne z różnych poziomów firmy, bardzo często osoby wyróżniające się lokalnie, w oddziale regionalnym albo filii nie są zauważane z poziomu globalnego lub centrali. Jasne zasady oraz powiązanie z wynikami poszczególnych osób sprawiają, że „niewidzialni” stają się widzialni.

Wartość takich działań organizacji jest najbardziej widoczna, gdy mamy do czynienia z kryzysem lub trudnymi sytuacjami, które stają się codziennością w biznesie, nie tylko ze względu na jego cykliczność, ale przede wszystkim radykalne skrócenie cyklów koniunkturalnych. Z mojego doświadczenia wynika, że „niewidzialni” okazują się niezastąpieni wówczas, gdy podstawowym kryterium oceny są wyniki.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak nieefektywne spotkania niszczą wartość przedsiębiorstw

Czy wiesz, że ponad połowa czasu, jaki Twoi pracownicy spędzają na spotkaniach, to czysta strata czasu i pieniędzy? Najnowsze globalne badanie Jabra obnaża zjawisko „długu spotkaniowego”, który w dużych organizacjach generuje straty rzędu 130 milionów dolarów rocznie. Dowiedz się, dlaczego sztuczna inteligencja nie uratuje uszkodzonego systemu i dlaczego spotkania nie są uniwersalnym, bezrefleksyjnym narzędziem do wszystkiego.

Podatek od empatii, który płacą liderki

Współczesny biznes wymaga od liderów empatii i wsparcia w obliczu lęku przed AI czy restrukturyzacją. Badania pokazują jednak, że ten niewidzialny ciężar emocjonalny – tzw. podatek od empatii – obciąża głównie kobiety. Poznaj mechanizmy „pełzającej opieki” i dowiedz się, jak organizacje mogą sprawiedliwie redystrybuować kulturę troski.

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!