Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
INNOWACJE

Sztuczna inteligencja z poczuciem humoru zmieni zarządzanie

8 stycznia 2021 8 min czytania
Zdjęcie Rafał Pikuła - Redaktor MIT Sloan Management Review Polska. 
Rafał Pikuła
Sztuczna inteligencja z poczuciem humoru zmieni zarządzanie

Streszczenie: BrakOdpowiedziDlaURL

Pokaż więcej

Czy robot będzie lepszym szefem niż ty? To bardzo możliwe. Jeśli tylko sztuczna inteligencja opanuje zdolności miękkie – takie jak poczucie humoru – to zacznie pełnić bardziej ludzkie role i może stać się liderem, za jakim wszyscy chcieliby podążać. To nie science fiction, ta zmiana już zachodzi.

Coraz częściej mówi się, że to właśnie umiejętności miękkie są przyszłością zarządzania. Potwierdzają to badania. Raport Pew Reserach z 2017 roku wskazywał, że inteligencja emocjonalna, kreatywność i wpływ społeczny w nadchodzących latach zyskają na znaczeniu. Pandemia dodatkowo dowiodła, że właśnie miękkie wartości są kluczowe, choć nie muszą objawiać się wyłącznie podczas bezpośrednich kontaktów. Najlepsi liderzy w czasie pandemii wspierali pracowników, doradzali im, pobudzali ich kreatywność. Robili to jednak za pośrednictwem technologii. Fizycznie nie byli obecni, ale ich wpływ był realny. Stąd prosta konstatacja: bardziej liczy się komunikat niż sposób jego przekazania czy nadawca. Ten może być po drugiej stronie monitora, a może być też… algorytmem.

Oczywiście na razie „tylko człowiek może być ludzki”. Jakkolwiek by to nie brzmiało, chodzi o to, że algorytmy, nawet najbardziej zaawansowane, nie są empatyczne. Ale powoli i to się zmienia. Zdolności sztucznej inteligencji są bowiem coraz bardziej zaskakujące. „MIT Technology Review” opisało wynik testów sprawdzających kreatywność AI. Otóż sztuczna inteligencja miała za zadanie „połączyć” krzesło z awokado. Siłą algorytmu powstały projekty, których nie powstydziliby się najlepsi projektanci.

Siłą algorytmu powstały projekty, których nie powstydziliby się najlepsi projektanci. Kto by nie chciał takiego mieć w mieszkaniu?

Jeśli zatem AI może być kreatywna i innowacyjna, to pozostanie jej tylko krok do stania się empatyczną. Warto zauważyć, że to właśnie rozwój sztucznej inteligencji sprawia, że umiejętności miękkie stają się coraz ważniejsze. W założeniu dlatego, że są trudne do zautomatyzowania. W praktyce, gdy tylko roboty posiądą umiejętności miękkie, to nasza ludzka twierdza rozsypie się jak domek z kart.

Od prostego zarządzania do przywództwa

Roboty napędzane sztuczną inteligencją już teraz bez wysiłku przejmują niektóre role kierownicze w znanych organizacjach, gdzie kierownicy pierwszej linii są wspierani bądź zastępowani przez roboty, które śledzą produktywność pracowników. Technologiczna dystopia wydarza się na naszych oczach, tudzież na naszych łączach.

Oczywiście, ktoś mógłby powiedzieć, że w takim przypadku mamy bardziej do czynienia z zarządzaniem niż z prawdziwym przywództwem. Taki rodzaj zarządzania obejmuje proste zadania, np. monitorowanie pracowników i śledzenie ich wydajności. Przywództwo to przecież coś więcej. Prawdziwy lider motywuje, inspiruje i wspiera. A robi to, gdyż rozumie ludzkie emocje i odpowiednio na nie reaguje. Sztuczna inteligencja jest już bliska temu.

Firma iMotions opracowała algorytm, który potrafi rozumieć mimikę twarzy, zaś popularna Sophia15 (humanoidalny robot napędzany sztuczną inteligencją) już teraz potrafi obserwować i interpretować ludzkie uczucia, a nawet adekwatnie na nie reagować. Posiadanie tych umiejętności pasuje do definicji inteligencji emocjonalnej, będącej jednym z elementów skutecznego przywództwa.

Naucz robota opowiadać żarty

Według badań IBM najtrudniej nauczyć roboty poczucia humoru – to największe wyzwanie programistów oraz konstruktorów. A przecież jest to z pewnością pożądana cecha dobrego lidera. Główne obszary mózgu odpowiedzialne za poczucie humoru, umiejętność opowiadania żartów i ich rozumienia oraz dystans do sytuacji to kora przedczołowa (rozumienie sensu) oraz jądro półleżące (zaangażowane w ekspresję emocji). Jak za pomocą algorytmu odwzorować funkcjonowanie tych struktur? Trudne wyzwanie, zważywszy na fakt, że nawet nie wszyscy ludzie mają poczucie humoru. Na razie naukowcom udaje się tworzyć programy generujące piosenki, memy, kalambury, a niemieckim informatykom udało się nawet opracować robota zdolnego do posługiwania się sarkazmem. Sugeruje to, że maszyny napędzane sztuczną inteligencją mogą rzeczywiście nabyć wrażliwość na kontekst, który jest niezbędny, by dowcipkować. Poczucie humoru u maszyny sprzyjać może także oswojeniu się z nią i jej zaakceptowaniu jako współpracownika, np. przez osoby, którym przyjdzie pracować w jednym zespole z robotem. Sztuczna inteligencja posługująca się sarkazmem i ironią to przecież coś więcej niż elektroniczny głos opowiadający drętwe dowcipy.

Według badań opublikowanych przez American Psychological Association liderzy, którzy nie obawiają się żartować, są postrzegani jako bardziej skuteczni i ludzcy, a ich pracownicy i zespoły są bardziej efektywni i mają lepsze relacje z innymi. Humor może być stosowany jako łagodna forma konstruktywnej krytyki, służyć rozładowaniu napięcia w zespole, wzmacniać więź między zespołami oraz ułatwiać relację i nawiązanie współpracy.

Twój szef robot!

Jeśli sztucznej inteligencji dołożymy poczucie humoru, to ma ona wielkie szanse, by stać się skutecznym przywódcą, za którym podążą ludzcy pracownicy. A wystarczy uniknąć wprowadzenia algorytmów odpowiedzialnych za ewentualne fochy i dąsy, by uzyskać…

…szefa idealnego

Wprowadzenie do algorytmów AI poczucia humoru może zatem otworzyć przed nią nowe perspektywy związane z zarządzeniem ludźmi. Inteligentna (siłą rzeczy) i dowcipna AI może ludzkim podwładnym przekazywać informacji zwrotne w ramach corocznej oceny wydajności, rozstrzygać konflikty między pracownikami, zapobiegać dyskryminującym zachowaniom, czyli robić mniej więcej to samo, co robiłby człowiek. I całkiem prawdopodobnie, że robiłaby to lepiej, bo sztuczna inteligencja w roli menedżera pozbawiona byłaby negatywnych ludzkich cech – daleka od dąsów, złych nastrojów i psychopatycznych zachowań. Po prostu nie zostałaby tego nauczona. To oczywiście idealistyczne założenie, bowiem eksperymenty z samouczącą się sztuczną inteligencją pokazały, że najszybciej przejmuje ona od ludzi ich najgorsze nawyki. Tak było m.in. z chatbotem Tay, opracowanym przez Microsoft. Twórcy Tay nie przewidzieli poziomu internetowych dyskusji i pozwolili jej rozmawiać z internautami przez Twittera. Tay błyskawicznie zaczęła korzystać z wyzwisk, propagować teorie spiskowe, rasizm i homofobie. Bot obrażał rozmówców albo proponował im seks. Algorytmy dla ewentualnego robotycznego menedżera należy zatem projektować z rozmysłem. I na wszelki wypadek odciąć mu dostęp do mediów społecznościowych.

Cichy lider

Jednak o tym, że roboty nie prędko mogą zająć kierownicze stanowiska, może zadecydować inny bardzo ludzki czynnik. Zazdrość. Nie zgodzimy się, by rządziła nami „kupa złomu”. Ludzie jednak wolą interakcje z innymi ludźmi od relacji ze sztuczną inteligencją. Przynajmniej na razie. W szczególności jeśli wiedzą, że mają kontakt z AI, a nie z człowiekiem. Mimo to można wykorzystać roboty do pośredniczenia – także liderskiego – pomiędzy ludźmi. Badania pokazały, że roboty mogą być skutecznymi „cichymi przywódcami”. Podczas zadania grupowego pomogły osobom z badanej grupy skuteczniej się komunikować i współpracować, a także zapobiegały patowym sytuacjom dotyczącym rozwiązywania problemów, zwiększając w ten sposób wydajność zespołu. Co ciekawe, wielu z nas korzysta z podpowiedzi takich cichy liderów. Przykładem jest chociażby system rekomendacji, np. ten funkcjonujący w serwisie Netflix. To algorytm podpowiada nam, co obejrzeć i co może nam się spodobać. Wielu z nas z chęcią przyjmie taką „niewidzialną” pomoc, ale tłumaczenie się AI z „zawalonego” terminu, to chyba już za wiele. Chociaż jak to z technologią bywa – wszystko jest możliwe, a najbardziej wywrotowe scenariusze mogą okazać się pełnoprawną wizją jutra.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Światło, które naprawdę pracuje razem z Tobą. Jak oświetlenie wpływa na komfort i efektywność w biurze

Nowoczesne biura coraz częściej wykorzystują światło jako narzędzie wspierające koncentrację, kreatywność i dobrostan zespołów. Eksperci Bene i Waldmann pokazują, że właściwie zaprojektowane oświetlenie staje się integralnym elementem środowiska pracy – wpływa na procesy poznawcze, emocje oraz rytm biologiczny, a jednocześnie podnosi efektywność organizacji.

Multimedia
Neverending Start-up. Jak zarządzać firmą na przekór kryzysom? Lekcje Krzysztofa Folty

Jak przetrwać transformację ustrojową, pęknięcie bańki internetowej, kryzys budowlany, krach finansowy 2008 roku i pandemię, budując przy tym firmę wartą ponad miliard złotych? Gościem Pawła Kubisiaka jest Krzysztof Folta – założyciel i wieloletni prezes TIM S.A., autor strategii „Neverending Startup”. W szczerej rozmowie dzieli się lekcjami z ponad 40 lat prowadzenia biznesu – od biura na 16 metrach kwadratowych w PRL-u, po stworzenie giganta e-commerce w branży elektrotechnicznej.

Od gry w Go do Nagrody Nobla: Jak AlphaFold zmienia biznes farmaceutyczny

Kiedy Google DeepMind zaczynało prace nad strukturami białek, wielu wątpiło, czy AI znana z gier planszowych poradzi sobie z „wielkim wyzwaniem biologii”. Dziś, z Nagrodą Nobla na koncie, twórcy AlphaFold udowadniają, że to dopiero początek rewolucji. Jak narzędzie, które skróciło czas badań z miesięcy do godzin, wpływa na branżę farmaceutyczną i dlaczego naukowcy porównują je do „ChatGPT dla biologii”? Poznaj kulisy technologii, która rewolucjonizuje proces odkrywania leków.

Umiejętności negocjacyjne. Jak pokonać lęk i osiągać lepsze wyniki

Kiedy niepewni negocjatorzy angażują się w zachowania takie jak nieśmiałe prośby, zbyt szybkie ustępowanie lub przegapianie korzystnych kompromisów, ograniczają własny sukces – i swój potencjał do poprawy. Liderzy mogą pomóc członkom zespołu rozwijać zaawansowane umiejętności przy stole negocjacyjnym i w tym procesie zwiększać ich pewność siebie. Postępuj zgodnie z trzema podejściami do poprawy umiejętności negocjacyjnych i poznaj pięć pytań, na które każdy powinien umieć odpowiedzieć przed rozpoczęciem negocjacji.

Era przedsiębiorstwa agentowego: Jak nawigować w dobie AI

Czy jesteśmy świadkami końca ery „gadającej i piszącej” sztucznej inteligencji? Najnowszy raport MIT Sloan Management Review i Boston Consulting Group sugeruje, że tak. Wchodzimy w fazę, w której AI przestaje być tylko inteligentnym asystentem, a staje się autonomicznym współpracownikiem. To zmiana paradygmatu, która wymusza na liderach zmianę struktur, procesów i – co najważniejsze – nowe podejście do zaufania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!