Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze

Samotność na szczycie. Konieczność czy wybór?

7 października 2016 6 min czytania
Waldemar Dziwniel
Samotność na szczycie. Konieczność czy wybór?

Streszczenie: Osoby na wysokich stanowiskach menedżerskich często spotykają się z samotnością, którą niosą trudne decyzje i konieczność wykluczania pewnych relacji. Zastanawiają się, czy to efekt wyborów, które podejmują na drodze kariery, czy nieunikniona konsekwencja wspinania się na szczyt. Ważnym aspektem w tej drodze jest inwestowanie w relacje – zarówno zawodowe, jak i osobiste, które w trakcie kariery mogą ulec zmianom. Ludzie wokół, reagujący na sukcesy menedżera, są dobrym miernikiem prawdziwości tych relacji. Należy również zauważyć, że w pracy menedżera istotne jest balansowanie między pełnieniem funkcji lidera a utrzymaniem bliskich, autentycznych więzi z ludźmi, co, mimo ryzyka zawodu, wciąż jest wartościowe.

Pokaż więcej

Na szczycie na ogół jest zimno. Na pewno zimniej niż w niższych partiach gór. I dotyczy to także kariery zawodowej.

Podróż na szczyt, pokonywanie kolejnych szczebli, awanse wiążą się z podejmowaniem trudnych decyzji, także tych związanych z relacjami: czasem ich wychłodzeniem, czasem wręcz wygaszeniem. Bywa że człowiek, decydując się na taką podróż w górę, myśli tylko o czekających go tam widokach i perspektywach. Nie zastanawia się nad tym, że po drodze będzie musiał dokonywać trudnych wyborów – decydować o odcięciu pewnych relacji utrudniających czy opóźniających dalszą podróż i przyjąć, że na samym szczycie czeka na niego chłód i osamotnienie. Pytanie, czy jest to konieczność wynikająca ze wspinania się, czy jednak wybór.

Inwestowanie w relacje

Najwyższe stanowiska menedżerskie w korporacjach sprawowałem kilkukrotnie. I zastanawiałem się, co ze mną czyni tego rodzaju kariera. Czy taki człowiek jak ja, który jest nastawiony na pracę z ludźmi, w drodze na szczyt może przeżywać ataki samotności i z czego one tak naprawdę wynikają? Czy warto być na ludzi otwartym? Przecież niesie to ze sobą zagrożenia – reakcje i zachowania, których się nie spodziewaliśmy, a które są dla nas negatywne, a czasami nawet destrukcyjne. Może lepiej asekuracyjnie się od nich oddalić?

Chodzi o dwa rodzaje relacji: osobiste i zawodowe. Obie wymagają przejrzenia i zastanowienia się. Reakcje otaczających nas ludzi na sukces i rozwijającą się karierę to bardzo dobry probierz. Pokazuje nam, na czym były zbudowane dotychczasowe relacje. Czy były to rzeczywiste związki charakterów, wzajemne uzupełnianie się, dzielenie wiedzą, troskami, pasjami itd.? Czy opierały się raczej na układzie i przyzwyczajeniu?

Kiedy uporamy się już z tymi pytaniami – przychodzi kolejne. Inwestowanie w relacje z ludźmi w czasie, kiedy się robi karierę, i motywacje tych inwestycji… Bo można się angażować po to, by uzyskać od nich jak najwięcej w związku z pracą, ale także po to, by czuć się dobrze w ich towarzystwie.

Dla mnie odpowiedź jest jasna: o relacje z ludźmi warto dbać, także po to, by być dla nich kimś więcej niż pasterzem stada. Mimo że można się czasami zawieść – warto.

OSIĄGNIJ PEŁNIĘ SWOJEGO POTENCJAŁU! »

Autorytarna samotność

W mojej praktyce szkoleniowej sytuacji, kiedy ludzie zostawali nagle szefami swoich kolegów, widziałem mnóstwo. Obie strony nie bardzo potrafiły się w tej roli odnaleźć. Ludziom trudno zrozumieć nowoczesną funkcję szefa. Ja pojmuję ją jako realizację zadań, za które się otrzymuje pieniądze. Współpracuję w tym celu z kompetentnymi ludźmi po to, by oni również zarabiali pieniądze. Idealnie, kiedy dzieje się to w jak najlepszej atmosferze. Nie zgadzam się z funkcją szefa jako dyrektywnego autokraty, kogoś, kto stara się autorytarnie zarządzać wszystkimi aktywnościami życia zawodowego swoich ludzi. A szczególnie protestuję przeciwko ingerencjom w życie osobiste pracowników.

Samotność, o której mówimy, wynika najczęściej z tego, że ludzie nie potrafią albo nie chcą ustalić relacji. Oznacza to, że przejęcie roli menedżera i zmiana miejsca w konfiguracji w firmie wiąże się z hierarchizacją, a zwykłe przyjacielskie odruchy, którymi zwykliśmy się do tej pory obdarzać, wymagają sformalizowania.

Jasny podział ról

Robiąc karierę i pnąc się coraz wyżej po jej szczeblach, dbamy o wiele rzeczy związanych z nami – finanse, gadżety, odpowiednio duży zakres wpływu i kompetencji. Relacje pozostają na dalszym planie. Niewielu znam menedżerów, którzy rzeczywiście się nad tym zastanawiali i równolegle do pozyskiwania dodatkowych atutów dbali o budowanie relacji. Potrafili przewidzieć na każdym szczeblu kariery, jak ułożyć wzajemne powiązania między sobą a pracownikami.

Człowiek wchodzący na ścieżkę kariery powinien mieć świadomość towarzyszących temu zmian. Powinien też z takim samym zaangażowaniem, z jakim rozbudowuje swoje kompetencje i pnie się w górę, troszczyć się o modelowanie swoich relacji z innymi. Znam takie sytuacje, gdy ktoś, kto z grona ludzi w zespole został wybrany na stanowisko zarządcze, zwoływał zebranie i mówił o zmianach w kontekście odpowiedzialności, jaką przejmuje. Informował, że nadal będą się do siebie zwracać na ty i nadal mogą do niego przyjść ze wszystkim, ale ostateczne decyzje należą od tej chwili do niego. Dotyczy to także decyzji niewygodnych, trudnych, przykrych dla wszystkich. Wymaga tego nowa rola. I takie podejście, gdy nowa sytuacja jest jasno komunikowana – daje duże szanse na zachowanie dobrych stosunków z podwładnymi. Wtedy bowiem mają szansę odnaleźć się w nowej sytuacji i poukładać sobie związane z nią kwestie.

Lęk przed oceną

Przypominam też sobie sytuację odwrotną, gdy dyrektor oddziału jednego z największych banków w Polsce po uzyskaniu awansu pozornie robiła wszystko właściwie. Świetnie prowadziła zebrania, skonstruowała ciekawy i angażujący program motywacyjny itd. Ale jednocześnie miała poważny problem – jej pracownicy nie przynosili wyników. Tak bardzo chciała, by ją lubiano, że nie ważyła się pytać swoich podwładnych o ich zadania. Nie miała też odwagi do przeprowadzenia niezbędnych roszad personalnych tam, gdzie było to konieczne.

Takie myślenie skazuje na niepowodzenie. Podobnie jak ograniczanie relacji z obawy, czy jestem właściwą osobą na właściwym miejscu i czy podołam. Paradoksalnie bardzo wielu menedżerów boi się swoich podwładnych. Myśl o tym, co pomyślą, czy doszukają się braków kompetencyjnych, wizerunkowych czy jakichkolwiek innych budzi silny lęk. Każdy z nas cierpi na syndrom oszusta, a w przypadku funkcji i stanowisk zarządczych może być on jeszcze silniejszy. Wówczas przyjmują różne strategie obronne i wychodzą z bliskich relacji, po to, by ograniczyć poczucie zagrożenia ze strony innych ludzi.

Samotność z wyboru

Samotność na szczycie nie jest szczególnie często poruszanym tematem. Szkoda, bo gdybyśmy przyjrzeli się samopoczuciu menedżerów, to okazałoby się, że prawie połowa z nich miała problemy relacyjne z innymi ludźmi albo nadal je ma. A podobnie jak trudno w pojedynkę pociągnąć wóz z węglem, tak samo trudno prowadzić organizację bez wsparcia zespołu. Więcej – dobrze działający zespół jest filarem działania organizacji.

Coraz częściej w doborze kadry zarządczej zwraca się uwagę na talenty, jakie mają menedżerowie w tworzeniu zespołu. Wydobywanie z ludzi tego, co najlepsze, staje się jednym z kluczowych kryteriów do zajmowania stanowisk kierowniczych. Menedżerowie zarządzający dyrektywnie, bagatelizujący rolę komunikacji i relacji wiele tracą. Ci, którzy budują albo niszczą relacje bez świadomości ich wagi i planu, jak te procesy mają wyglądać, sami skazują się na samotność.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Premium
Dlaczego przejrzysta strategia ma znaczenie w erze cyfrowej

Technologie cyfrowe i AI znoszą bariery geograficzne, ale bez odpowiedniej strategii mogą pogłębiać nierówności w biznesie. Zobacz, jak uniknąć pułapki skalowania w globalnym świecie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!