Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
PRZYWÓDZTWO
Polska flaga

Przedsiębiorca mądry przed szkodą

1 czerwca 2019 13 min czytania
Weronika Podhorecka
Przedsiębiorca mądry przed szkodą

Streszczenie: Zarządzanie należnościami powinno rozpoczynać się już na etapie negocjacji z partnerem biznesowym, a nie dopiero przy wystawianiu faktury. Posiadanie kompleksowej wiedzy o kontrahencie pozwala uniknąć nieprzyjemnych niespodzianek w przyszłości. Mimo że firmy teoretycznie zdają sobie z tego sprawę, dane o zadłużeniu przedsiębiorstw wskazują na niewykorzystywanie tej wiedzy w praktyce. Przyczyną mogą być różne czynniki, w tym brak odpowiednich narzędzi lub procedur. W sytuacji, gdy na płatności od kontrahentów czeka się miesiącami, warto rozważyć współpracę z wyspecjalizowanymi firmami oferującymi zaawansowane narzędzia do zarządzania należnościami, które ostrzegają przed współpracą z przedsiębiorstwami bliskimi bankructwa i pomagają unikać zatorów płatniczych.

Pokaż więcej

Zarządzanie należnościami powinno się zacząć na długo przed wystawieniem faktury, już w momencie kiedy zaczynamy negocjacje z partnerem biznesowym. Kompleksowa wiedza na jego temat pozwala uniknąć w przyszłości wielu przykrych niespodzianek.

W ubiegłym roku polska gospodarka przyspieszyła, ale opóźnienia płatności zmniejszyły się w niewielkim stopniu. Ostatnie badanie Coface wskazuje, że 99% przedsiębiorstw doświadcza opóźnień w spływie należności. Średnia zaległości płatniczych sięga 59,9 dnia. W podziale sektorowym najlepiej wypada branża tekstylno‑odzieżowa, gdzie zaległości płatnicze wynoszą „tylko” 26 dni. W najgorszej sytuacji są firmy transportowe i budowlane, które doświadczają opóźnień odpowiednio o 140 i 105 dni (zobacz ramkę Średnie terminy płatności).

Poznaj sekrety grupy Alibaba »

Nic nie zapowiada polepszenia sytuacji. „Trendy w gospodarce wskazują, że przed przedsiębiorstwami jest trudny okres m.in. z trzech powodów – wyjaśnia Łukasz Kiliński, wiceprezes firmy Coface. – Pierwszy to już dzisiaj niska rentowność naszych przedsiębiorstw, wynikająca z coraz wyższych kosztów prowadzonej działalności oraz nadal silnej presji konkurencyjnej. Jednocześnie mamy przynajmniej dwie zmienne, które mogą pogłębić problemy z płynnością przedsiębiorstw w przyszłości: potencjalny wzrost stóp bazowych w okresie 2 lat, co wpłynie bezpośrednio na koszty obsługi zadłużenia, oraz możliwe spowolnienie w strefie euro, co bezpośrednio wpłynie na dynamikę eksportu, który w poprzednich latach dawał silne wsparcie dla wzrostu PKB”.

Opóźnienia płatnicze uderzają w partnerów biznesowych. Poza płynnością ograniczają ich inwestycje, zatrudnienie i rozwój. Są przyczyną spirali zadłużenia, w którą wpadają wszyscy kontrahenci współpracujący w łańcuchu dostaw. To groźna sytuacja szczególnie dla małych firm, które mogą wręcz zbankrutować w wyniku „przeterminowania” kilku czy kilkunastu faktur.

Rząd pracuje nad ustawą mającą po części ukrócić praktyki nierzetelnych płatników. Nowe prawo ma wprowadzić trzy główne zmiany. Po pierwsze, zostaną skrócone terminy płatności – w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny, do 30 dni bez możliwości wydłużenia (wyjątek mają stanowić przedsiębiorstwa z branży ochrony zdrowia, dla których proponuje się pozostawienie terminu 60‑dniowego) oraz do 60 dni w transakcjach, w których wierzycielem jest MŚP, a dłużnikiem duży przedsiębiorca.

Druga zmiana dotyczy tzw. ulgi na złe długi w podatkach PIT i CIT, na wzór mechanizmu funkcjonującego w podatku VAT. Mechanizm miałby polegać na tym, że wierzyciel, który nie otrzyma zapłaty w ciągu 90 dni od upływu terminu określonego w umowie lub na fakturze, będzie mógł pomniejszyć podstawę opodatkowania o kwotę wierzytelności. Jednocześnie dłużnik będzie miał obowiązek podniesienia podstawy opodatkowania o kwotę, której nie zapłacił.

Trzecią, najdalej idącą, propozycją jest nowa kompetencja prezesa UOKiK, który będzie mógł przeprowadzać kontrole i karać firmy najbardziej spóźniające się z regulowaniem zobowiązań.

Nowe przepisy skupiają się na największych dłużnikach, których przeterminowane zobowiązania przekraczają 60 dni. Firmy z obrotem powyżej 50 mln euro rocznie będą informować o swoich praktykach płatniczych Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii. Po raz pierwszy zrobią to za rok 2020. W 2021 roku te informacje zostaną podane do publicznej wiadomości.

Czynniki zwiększające wiarygodność firmy

  1. Przestrzeganie prawa i zasad odpowiedzialnego biznesu

  2. Płacenie w terminie

  3. Nieposiadanie zaległości płatniczych figurujących w rejestrach dłużników

  4. Uważne zarządzanie płynnością finansową

  5. Dbanie o pozytywną historię kredytową firmy

  6. Niezadłużanie się ponad miarę

  7. Wypracowywanie regularnych zysków z działań

  8. Zapewnienie pracownikom odpowiednich warunków pracy i płacy

  9. Dbanie o reputację i markę firmy

  10. Dążenie do współpracy tylko z firmami wiarygodnymi finansowo

  11. Honorowanie certyfikatów wydawanych w ramach programu Firma Wiarygodna Finansowo

Jaki kształt przybiorą ostatecznie nowe regulacje, trudno powiedzieć, dlatego zawsze warto prowadzić politykę zarządzania należnościami i zobowiązaniami, ograniczając w ten sposób ryzyko nieściągalności należnych pieniędzy.

Zarządzanie należnościami

W teorii firmy wiedzą, jak to robić, ale dane o zadłużeniu przedsiębiorstw pokazują, że nie wykorzystują tej wiedzy w praktyce. Przyczyny są różne. Eksperci wymieniają głównie obawy przed utratą partnerów biznesowych i automatycznie przed pogorszeniem wyników sprzedaży, zbyt późne wdrożenie procesu windykacji oraz brak stałego monitoringu spływu należności.

Klasyczne zarządzanie należnościami powinno się zacząć już na etapie negocjacji z odbiorcą towaru czy usługi, kiedy ustalane są szczegóły transakcji, na przykład rabaty, terminy płatności, jakość i cechy produktów, gwarancja, limity kredytu kupieckiego i warunki, na jakich może być udzielony, premie za „moralność płatniczą”, czyli regulowanie zobowiązań w wyznaczonym czasie. To jest też odpowiedni moment na poznanie partnera i branży, w której działa – jaka jest jego kondycja finansowa, czy jest rzetelnym płatnikiem, w jakim otoczeniu biznesowym funkcjonuje, jaką pozycję zajmuje na rynku.

Takie działania pozwalają już na początku postawić twarde warunki sprzedaży (np. dostawa z przedpłatą) albo wręcz uniknąć transakcji z niesolidnym kontrahentem i możliwych w przyszłości problemów z terminowym spływem pieniędzy. Niezbędnych danych dostarczają wywiadownie gospodarcze, w których można zamówić odpowiednie raporty, albo biura informacji gospodarczej (tzw. BIG). Poza tym, że prowadzą one rejestry dłużników, udostępniają też zebrane z rynku informacje na temat zadłużenia konsumentów i przedsiębiorców. Z raportu BIG dowiemy się, czy nasz przyszły kontrahent posiada przeterminowane zobowiązania. Pozyskamy również wiedzę na temat kwot zadłużenia i wierzycieli, którym jest winien pieniądze. Im więcej negatywnych wpisów w rejestrze, tym gorzej, ale już pojedyncza informacja jest sygnałem, że przedsiębiorca ignorował wezwania do zapłaty i ociągał się z uregulowaniem płatności.

Twarde stanowisko negocjacyjne można nieco złagodzić, wchodząc we współpracę z firmą faktoringową, na którą można w całości przenieść ryzyko niewypłacalności kontrahenta (faktoring pełny) albo tylko w części, i wykupując odpowiednią polisę.

Ostateczną umowę z kontrahentem obowiązkowo powinno parafować biuro prawne – albo własne, albo zewnętrze – wskazując elementy, które w przyszłości mogą zaważyć na kontrakcie. Ważne są choćby sposób i miejsce dochodzenia roszczeń (arbitraż czy sądy powszechne), a w obrocie międzynarodowym również język.

Zarządzanie należnościami jest procesem, który powinien wynikać z kompleksowej polityki firmy w obszarze zarządzania ryzykiem i obejmować: wykrycie zagrożenia, analizę i ocenę ryzyka oraz metody postępowania z nim, monitorowanie kontrahentów i nadzór nad terminami płatności, przekazywanie informacji do wyznaczonych osób w firmie oraz natychmiastowe komunikowanie się z odbiorcami w sytuacji jakichkolwiek niezapłaconych faktur.

Pierwsza dostawa towaru lub usługi jest momentem, w którym organizacja powinna uruchomić proces zarządzania należnościami, jeśli nie scedowała tego na faktora (nie ma na przykład podpisanej umowy faktoringowej bez regresu). Towar powinien ściśle odpowiadać przyjętemu zamówieniu pod względem jakości, ilości, parametrów fizycznych, aby nie dać drugiej stronie powodu do zakwestionowania dostawy. Dostawę zgodną z zamówieniem musi pokwitować osoba upoważniona do tego przez odbiorcę. Poza czytelnym podpisem ważna jest data wystawienia dokumentu, aby w przypadku sądowego dochodzenia roszczeń nie narazić się na zarzut nieterminowej realizacji zamówienia.

W zależności od warunków umowy razem z dostawą powinna być przesłana faktura w postaci papierowej lub cyfrowej za potwierdzeniem odbioru. Potwierdzenie jest szczególnie ważne, bo częstą praktyką stosowaną przez nierzetelnych odbiorców są wszelkiego rodzaju uniki, na przykład: „nie dostaliśmy od was faktury”. Kilka dni przed ostatecznym terminem płatności warto kontrahentowi o niej delikatnie przypomnieć, a już na pewno dwa, trzy dni po terminie. Te kilka dni zwłoki ucinają tłumaczenia w rodzaju: „zrobiliśmy przelew, to bank przetrzymuje pieniądze”. Kiedy kilka dni zmienia się w kilka tygodni, trzeba jak najszybciej wszcząć tzw. miękką egzekucję, polegającą na wywieraniu presji na kontrahencie (telefony, SMS‑y, grożenie wpisem i ostatecznie wpis do rejestru nierzetelnych dłużników). Kiedy to nie pomaga, pozostaje tzw. twarda windykacja. Są dwie drogi – sprzedaż wierzytelności firmie windykacyjnej albo samodzielne dochodzenie roszczeń w e‑sądzie, sądzie powszechnym lub w arbitrażu gospodarczym.

Etapy sprawdzania kontrahentów

E‑sąd daje możliwość rozpatrzenia prostych spraw o zapłatę, w których roszczenia są bezsporne. Postępowanie to zostało unormowane w Kodeksie postępowania cywilnego w rozdziale „Elektroniczne postępowanie upominawcze”. W przypadku gdy występuje problem z dłużnikiem, po uprawomocnieniu się nakazu zapłaty (czyli po upływie dwóch tygodni od doręczenia pozwanemu nakazu) sprawę można skierować do komornika sądowego.

Trzecią i chyba najskuteczniejszą drogą, w efekcie której odbiorcy najszybciej się mobilizują, jest stała współpraca z firmą windykacyjną. Przynosi ona podobne korzyści jak współpraca z firmą faktoringową. Ogranicza ryzyko w obrocie gospodarczym i działa odstraszająco. Wystarczy, że informacja wyprzedzająca o tym fakcie trafi do działu finansowego partnera i faktura zostanie oznaczona stemplem ostrzegawczym.

W międzynarodowym obrocie gospodarczym trzeba jeszcze bardziej uważać na nierzetelnych partnerów, bo też odzyskiwanie pieniędzy jest dużo trudniejsze. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest wykupienie odpowiedniego ubezpieczenia lub ewentualnie skorzystanie z usługi forfaitingu czy pełnego faktoringu dla eksporterów, bo odzyskiwanie należności spada wtedy na barki faktora.

Narzędzia

Od wielu lat rynek faktoringu (pełnego i niepełnego) rośnie jak na drożdżach, w tempie prawie 30% rocznie (dane za I kwartał 2019 roku w stosunku do I kwartału 2018 roku). W obrocie międzynarodowym ma nieco mniejszą dynamikę wzrostu – w I kwartale 2019 roku wartość podpisanych umów wyniosła 6,189 miliona złotych, a w tym samym okresie roku ubiegłego 5,230 miliona złotych (wzrost o 18,34%). Te dane pokazują, że firmy coraz częściej sięgają po rozwiązania ograniczające ryzyko braku zapłaty.

Narzędziem, z którego chętnie korzystają eksporterzy (ale nie tylko oni), jest faktoring bez regresu. Na polskim rynku produkt faktoringu bez regresu w ostatnich latach mocno się rozwinął. Obecnie już około połowy obrotów (wartości nabytych wierzytelności) odbywa się w ramach tej usługi, niemniej występują znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi organizacjami, które ją świadczą. Są wśród nich firmy, które oferują ubezpieczenie należności oraz faktoring jako jedną usługę, ale też jako oddzielne rozwiązania. Specjalizują się one w produktach bezpośrednio skoncentrowanych na należnościach handlowych.

„Przejęcie ryzyka danego kontrahenta następuje w ramach indywidualnej umowy ubezpieczenia należności. Dzięki temu zachowujemy większą elastyczność produktu, co jest szczególnie istotne w przypadku organizacji o większej skali działalności. W przypadku połączenia umowy ubezpieczenia z finansowaniem w faktoringu korzyścią dla klienta jest to, że obsługuje go ten sam zespół, a co za tym idzie – mamy lepszą komunikację, bardziej sprawny, szybszy i skuteczniejszy proces – wyjaśnia Łukasz Kiliński. – Drugim ważnym argumentem przemawiającym za powyższym rozwiązaniem jest lepsze wsparcie dla sprzedaży eksportowej, gdzie produkt finansowania z przejęciem ryzyka, świadczony przez dostawcę obu usług, jest bardziej skuteczny. Wiąże się to bezpośrednio ze specjalizacją dostawcy oraz jego dostępem do informacji o rynkach zagranicznych. Trzecim istotnym elementem jest proces dochodzenia długu – chodzi o to, aby wspierał dostęp do windykatorów zagranicznych”.

Wierzyciel, który sprzedaje należność osobie trzeciej, może w ten sposób szybko odzyskać część pieniędzy, a kupujący ma prawo przeprowadzić we własnym imieniu postępowanie windykacyjne.

Nieściągalne długi stają się przedmiotem handlu na giełdach wierzytelności. Dzięki artykułowi 509 Kodeksu cywilnego, który mówi, że każdy wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść swoją wierzytelność na osobę trzecią, te operacje są legalne. Wierzyciel, który sprzedaje należność osobie trzeciej, może w ten sposób szybko odzyskać część pieniędzy, a kupujący ma prawo przeprowadzić we własnym imieniu postępowanie windykacyjne. Z giełd wierzytelności korzystają nie tylko wierzyciele. Są tam również osoby i firmy trudniące się profesjonalnie działalnością windykacyjną. Opłaca im się masowo skupować wierzytelności, najczęściej za dużo niższą kwotę, niż wynosi nominalna wartość długu, a następnie dochodzić roszczeń na drodze sądowej w pełnej wysokości razem z odsetkami do dnia spłaty. Szczególną formą handlu długami jest sekurytyzacja, polegająca na zamianie wierzytelności na papiery wartościowe. Mogą one przybrać postać akcji (papiery wierzycielskie) lub papierów dłużnych (papiery komercyjne i obligacje).

W każdym jednak przypadku odzyskiwanie wierzytelności przez podmioty zewnętrzne powoduje, że firmy nie otrzymują pełnej kwoty wynikającej z faktur. Dlatego warto opracować wewnętrzną politykę zarządzania należnościami i konsekwentnie ją prowadzić, a w szczególnie trudnych przypadkach korzystać ze wsparcia windykatorów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Czego biznes może nauczyć się od łazika na Marsie? Jak AI pomaga zarządzać niepewnością

Wyobraź sobie, że prowadzisz pojazd, ale każda Twoja decyzja dociera do kół z 30-minutowym opóźnieniem. Tak wygląda rzeczywistość inżynierów NASA sterujących łazikiem na Marsie. Ich rozwiązanie? Pozwolili sztucznej inteligencji samodzielnie decydować, które skały są „interesujące”. W biznesie opóźnienia w decyzjach są równie kosztowne, a niepewność – równie wielka. Sam Ransbotham z MIT SMR wyjaśnia, dlaczego najlepsi liderzy przestali używać AI tylko do cięcia kosztów, a zaczęli traktować ją jak partnera w nauce.

Agenci AI, roboty i my: Nowa era partnerstwa kompetencyjnego w dobie AI

Czy AI to koniec pracy jaką znamy, czy początek ery super-wydajności? Najnowszy raport McKinsey Global Institute obala mit „wielkiego zastępstwa” i proponuje nowy paradygmat: partnerstwo kompetencyjne. Choć technologia może przejąć zadania zajmujące 57% naszego czasu, to ludzkie umiejętności stają się cenniejsze niż kiedykolwiek. Odkryj, jak liderzy mogą uwolnić potencjał warty 2,9 biliona dolarów, łącząc inteligencję algorytmów z ludzką empatią i strategią.

Koniec ery chatbotów w bankowości. Nadchodzą autonomiczni Agenci AI

Sektor finansowy stoi u progu rewolucji, w której autonomiczni Agenci AI mają wygenerować 450 miliardów dolarów nowej wartości do 2028 roku. Najnowszy raport Capgemini ujawnia jednak, że sukces tej transformacji zależy od jednego, często pomijanego czynnika: dojrzałości chmurowej organizacji. Jak polskie i światowe banki przygotowują się na model pracy „człowiek plus maszyna”?

personal branding CEO Jak personal branding CEO wpływa na wyniki firmy

Personal branding przestał być „miękkim PR-em”. Dziś to jedno z najbardziej wpływowych narzędzi zarządczych – kształtuje zaufanie, wspiera sprzedaż, przyciąga talenty i buduje odporność firm. Najnowsze dane pokazują jednak, że polscy liderzy wciąż nie wykorzystują pełnego potencjału, działając intuicyjnie zamiast strategicznie. Co robią najlepsi i czego powinni uczyć się zarządy?

OSINT w zarządzaniu ryzykiem biznesowym Od wywiadu służb specjalnych do zarządu. OSINT jako tajna broń biznesu w erze ryzyka 

W świecie rosnących zagrożeń cyfrowych i geopolitycznych tradycyjne metody kontroli bezpieczeństwa to za mało. OSINT staje się kluczowym narzędziem pozwalającym firmom na weryfikację partnerów, ochronę infrastruktury IT oraz zabezpieczenie reputacji. Sprawdź, dlaczego wywiad z otwartych źródeł przestał być domeną wywiadu i jak może pomóc Twojej firmie uniknąć poważnych strat.

Od bankructwa do marki premium. Czego o zarządzaniu uczy historia Delta Air Lines?

Kiedy w ciągu trzech miesięcy przychody spadają do zera, a firma musi skurczyć operacje o połowę, podręcznikowe zarządzanie sugeruje cięcia etatów. Ed Bastian, CEO Delta Air Lines, wybrał jednak inną drogę. W szczerej rozmowie z McKinsey wyjaśnia, dlaczego w czasach dominacji sztucznej inteligencji i niestabilności geopolitycznej to „wspomagana inteligencja” oraz radykalna lojalność wobec pracowników stanowią o przewadze konkurencyjnej firmy, która właśnie świętuje swoje stulecie.

AI wywraca handel do góry nogami. Jak wygrywać w erze „AI-first”?

Sztuczna inteligencja nie tylko przegląda internet – ona rekomenduje produkty i umożliwia ich bezpośredni zakup. Platformy takie jak ChatGPT, Google AI czy Perplexity zmieniają zasady gry w retailu. Detaliści stoją przed strategicznym wyborem: walczyć o bycie miejscem docelowym, poddać się rynkowej ewaluacji czy przyjąć model hybrydowy?

Promocje to za mało. Czego oczekują klienci w czasie świątecznych zakupów 2025?

Jak bardzo sfrustrowani są klienci w czasie świątecznych zakupów poziomem obsługi klienta? Jeden z kluczowych wskaźników (CX Index) dla konsumentów spada nieprzerwanie od czterech lat. Oprócz elementów stanowiących „niezbędne minimum”, takich jak bezproblemowy proces płatności, sprzedawcy powinni skupić się na pięciu priorytetach: znaczeniu osobistej ekspresji, pozycjonowaniu opartym na wartości, programach lojalnościowych, technologiach wspierających oraz szybkości biznesowej.

Budowanie odporności organizacji Prawdziwa odporność to potrzeba rzadszej, a nie szybszej regeneracji

Odporność organizacji to nie kwestia tego, jak szybko zespoły wracają do równowagi, lecz jak rzadko w ogóle muszą się podnosić. Odkryj, jak liderzy mogą budować systemy pracy, które chronią ludzi przed wypaleniem, rozkładają presję i wprowadzają kulturę regeneracji. Poznaj praktyczne wskazówki, które pomogą przekształcić wysiłek w zrównoważony sukces.

pokorna autentyczność w przywództwie Czy jesteś autentycznym liderem, a może autentycznym… bucem?

Autentyczność to cenna cecha lidera, ale może też stać się przeszkodą, jeśli nie towarzyszy jej pokora i otwartość na feedback. Dowiedz się, jak rozwijać „pokorną autentyczność”, by budować zaufanie i skutecznie wpływać na zespół.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Newsletter

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!