Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze

Prosty sposób przekazywania nieprzyjemnych informacji zwrotnych

1 lutego 2021 5 min czytania
Therese Huston
Prosty sposób przekazywania nieprzyjemnych informacji zwrotnych

Streszczenie: Umiejętność przekazywania nieprzyjemnych informacji zwrotnych stanowi wyzwanie w środowisku pracy. Badania wskazują, że odbiorcy krytyki często przypisują nadawcy negatywne intencje, co prowadzi do niechęci i oporu wobec przekazywanych uwag. Aby temu zapobiec, zaleca się wyraźne podkreślenie dobrych intencji przed udzieleniem krytyki. Na przykład, rozpoczynając od stwierdzenia: "Chcę dla ciebie jak najlepiej", można zmniejszyć opór i zwiększyć otwartość odbiorcy na konstruktywną informację zwrotną. Taka strategia pomaga w budowaniu pozytywnych relacji i sprzyja efektywnej komunikacji w zespole. mitsmr.pl

Pokaż więcej

Umiejętność przekazywania informacji zwrotnej jest niezbędna nie tylko menedżerom, którym zależy na skuteczności, ale wszystkim współpracującym ze sobą osobom. Nie jest to jednak łatwa sztuka i może być prawdziwym wyzwaniem. 

Być może musisz powiedzieć komuś, że ma tendencję do nadmiernych dygresji podczas spotkań, tak bardzo, że pozostałe osoby „odpływają”. A może powinieneś zwrócić uwagę, że wygłoszony przez kogoś komentarz był dla obecnych na spotkaniu obraźliwy. Kiedy przychodzi nam przekazać niemiłą informację zwrotną, można ulec pokusie, by jednak tego nie robić i rzecz zachować dla siebie. Można nie chcieć zranić czyichś uczuć, albo pracować w takiej organizacji, w której wszyscy mówią sobie, na wszelki wypadek, tylko miłe rzeczy, więc trudno jest powiedzieć cokolwiek innego.

Jednak zachowanie swojej opinii dla siebie nie jest jedyną możliwą opcją. Naukowcy odkryli, że istnieje pewna prosta metoda, która pozwala przekazywać nieprzyjemne uwagi w sposób dla innych konstruktywny. I jest ona tak prosta, że łatwo ją przeoczyć. Otóż, jeśli chcesz, by ludzie wysłuchali twoich uwag i nie potraktowali ich z niechęcią, zacznij od… wyraźnego podkreślenia dobrych intencji, które ci przyświecają.

Najpierw przyjrzyjmy się badaniom, a następnie temu, jak podczas codziennych służbowych interakcji przekonać innych o swoich dobrych intencjach.

Profesorka Harvard Business School Leslie John i jej koledzy badali, jak ludzie reagują, gdy ktoś mówi im coś, czego woleliby nie usłyszeć. Dla osób, które z powodów służbowych często muszą przekazywać innym feedback, mamy w związku z tym badaniem dwie wiadomości. Jedną dobrą, a drugą złą.

Zacznijmy od tej złej. Na pewno znasz powiedzenie: „Nie strzelać do posłańca”. Niestety, Leslie John odkryła, że właśnie to robią ludzie. „Strzelają do posłańca”, czyli kogoś, kto ich krytykuje. Badania dowiodły, że ludzie nie tylko zaczynają czuć niechęć do osoby krytykującej, ale zakładają też, że kierują nią ukryte, często wrogie motywy. Jeśli na przykład powiesz Mattowi, że strasznie dużo i rozwlekle mówi podczas spotkań, to Matt może uznać, że chcesz zająć jego miejsce, by brylować podczas zebrań. A jeśli powiesz Abby, że jej ostatni żart był niestosowny, to być może uzna ona, że z jakiegoś powodu chcesz ją po prostu zawstydzić.

Wiele osób całkiem rozsądnie w tym momencie pomyśli: „W takim razie lepiej się nie odzywać”. No cóż, jeśli nic nie powiesz, nic się nie zmieni, a twoi podwładni i współpracownicy będą ciągle popełniać te same błędy. Jeśli zaś zareagujesz, masz szansę im pomóc, a przy okazji poprawić kulturę pracy.

I tu jest miejsce na dobrą wiadomość. Wyraźne wyartykułowanie własnych dobrych intencji zmienia sposób, w jaki ludzie odbierają sam przekaz. Leslie John i jej koledzy odkryli, że kiedy przed wygłoszeniem niemiłego komentarza, zaczynali po prostu od: „Chcę dla ciebie jak najlepiej”, to odbiorca postrzegał ich jako bardziej sympatycznych. Tych kilka banalnych, skądinąd, słów czyni różnicę.

Można pomyśleć: „Dlaczego mam wprost mówić o swoich dobrych zamiarach, są oczywiste”. Przecież większość z nas przychodzi do pracy z założeniem, że nasi koledzy działają w dobrej wierze. Tymczasem problem tkwi w naturze ludzkiej. Badania pokazują, że gdy ktoś przekazuje nam nieprzyjemne dla nas informacje, z góry zakładamy, że ma złe intencje i zamiast konstruktywnej krytyki słyszymy krytykanctwo. Ale gdy uznamy, że ktoś chce naszego dobra, to jesteśmy skłonni przyjąć dobrą radę.

Od czego więc zacząć, by przekonać współpracownika lub podwładnego o swoich dobrych zamiarach? Na przykład od raz już przytoczonych słów, których sama prof. John używała w swoim eksperymencie: „Chcę dla ciebie jak najlepiej”, ewentualnie: „Zależy mi, byś odniósł sukces, a widzę, że coś stoi na przeszkodzie. „

Idealnie byłoby, gdyby zarówno pierwsze słowa, te które mają za zadanie przekazać nasze nastawienie, jak i sam feedback dotyczyły konkretnej osoby i konkretnej sytuacji. Aby pomóc Mattowi ukrócić jego paplanie, możesz powiedzieć: „Widzisz, chcę mieć pewność, że wszyscy będą cię słuchać na spotkaniach, ponieważ twoje pomysły są niezwykle wnikliwe, ale teraz wydaje mi się, że niektórzy cię uciszają”. Następnie wspomnij, że zauważyłeś, że kiedy Matt zaproponował coś podczas porannego spotkania, to wszyscy nagle zaczęli sprawdzać telefony i pocztę. W przypadku Abby może to być komunikat tego rodzaju: „Mam pewność, że ludzie cię szanują i czują się przy tobie bezpiecznie. Wnosisz tak wiele do tego zespołu. Ale wczoraj nieopatrznie opowiedziałaś żart, który mógł urazić kogoś urazić”.

Uważam, że takie głośne wypowiedzenie własnych intencji wymaga trochę dodatkowego wysiłku. Czasami powoduje, że sama czuję się niezręcznie, ale i tak uważam, że warto to robić. Kiedy mówię: „Chcę dla ciebie dobrze”, ludzie mniej się oburzają, zadają więcej pytań, a czasami, choć nie zawsze, dziękują za przekazanie feedbacku, którego prawdopodobnie nie chcieli usłyszeć.

To tylko kilka dodatkowych słów, ale robią różnicę.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Wdrażanie AI z ludzkiej perspektywy. Praktyczne lekcje

Dlaczego w wielu branżach AI wciąż budzi opór zamiast entuzjazmu? Ten tekst pokazuje, że o sukcesie wdrożeń decydują nie algorytmy, lecz ludzie, ich nawyki i sposób pracy.

Dlaczego niektórzy pracownicy zawsze odpowiadają jako ostatni i co to tak naprawdę sygnalizuje

Opóźnione odpowiedzi w pracy rzadko są przypadkowe. To często subtelny sygnał statusu i kontroli, który wpływa na tempo pracy zespołu i poziom zaufania.

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!