Streszczenie: Badanie przeprowadzone przez firmę Deininger Consulting analizuje, jak polscy menedżerowie postrzegają swoje umiejętności w porównaniu z kolegami z innych krajów. W obszarach takich jak przywództwo, motywacja, zarządzanie zmianą, komunikacja czy podejmowanie ryzyka, polscy menedżerowie oceniają się na poziomie średnim. W porównaniu z menedżerami z innych krajów, w obszarze przywództwa i motywacji, Polacy czują się lepsi, podczas gdy w zarządzaniu zmianą, komunikacji i podejmowaniu ryzyka – gorsi. Wyniki wskazują na potrzebę dalszego rozwoju kompetencji menedżerskich w Polsce, zwłaszcza w obszarach zarządzania zmianą i komunikacji. MIT Sloan Management Review Polska
Większość z nas – bardziej lub mniej świadomie – dokonuje samooceny i porównań w odniesieniu do innych ludzi. Nie tylko w życiu prywatnym, ale także w kontekście zawodowym. Firma Deininger Consulting postanowiła więc sprawdzić, jak polscy menedżerowie pozycjonują siebie wobec menedżerów z innych krajów, z którymi coraz częściej współpracują. W jakich obszarach czują się od nich gorsi, a w jakich lepsi lub na podobnym poziomie. I jak na tle kolegów z innych państw oceniają własne kompetencje.
Ankietę z 20 pytaniami dotyczącymi takich cech, jak: samodzielność, kreatywność czy umiejętności związane z planowaniem i działaniami strategicznymi, relacjami z podwładnymi oraz efektywnym wykorzystaniem swojego czasu, wypełniło 183 menedżerów. Zdecydowana większość z nich to osoby na najwyższych szczeblach hierarchii firm, odpowiadające za całość operacji lub kluczowe działy. Aż 80% ma co najmniej siedmioletnie doświadczenie zawodowe w organizacjach nastawionych na międzynarodowe kontakty. To wystarczająco długi okres w polskich realiach, by móc pokusić się o podstawowe podsumowania i porównania.
Menedżerowie, którzy wypełniali ankietę, oceniali nie siebie indywidualnie, ale ogólnie jako grupę (w skali pięciostopniowej od oceny negatywnej do pozytywnej – w znaczeniu „najsłabiej, słabo, średnio, dobrze, najlepiej”), a następnie te same kwestie odnosiły się do menedżerów zagranicznych (w skali trzystopniowej: wypadamy „gorzej, tak samo, lepiej”).
Elastyczni, kreatywni i bardziej pracowici
Ogólne wyniki badania pokazały, że polscy menedżerowie oceniają siebie raczej dobrze (41,5% w pięciostopniowej skali dało ocenę dobrą, a 34% – średnią). Warto jednak pamiętać o podstawach psychologicznych dokonywania wyborów, z których wynika naturalna skłonność do unikania skrajności i plasowania się w środku skali. Z kolei sumując samooceny względem menedżerów zagranicznych, ponad połowa (51%) uznała, że polscy menedżerowie są tacy sami jak ich zachodni koledzy, a 24% – że są nawet od nich lepsi. Tylko 25% uważa, że ich umiejętności są mniejsze.
Analizując szczegółowe wyniki ankiety, można zobaczyć, że polscy menedżerowie nie mają kompleksów. Ponad połowa jest przekonana, że są bardziej pracowici niż obcokrajowcy oraz elastyczniejsi i bardziej kreatywni w swojej pracy. Co więcej, nikt z ankietowanych nie wskazał odpowiedzi sugerującej, że jesteśmy „mało samodzielni” lub „mało kreatywni”. Powyższe cechy dają nam także poczucie przewagi nad menedżerami zagranicznymi. Aż 52% polskich zarządzających uważa, że jesteśmy bardziej elastyczni, a 50% – że bardziej kreatywni. Odpowiednio 13% i 11% badanych sądzi, że jesteśmy w wyszczególnionych obszarach gorsi.
Logiczną konsekwencją tego wniosku jest wysoka samoocena umiejętności pracy w środowisku wielozadaniowym. Aż 60% ocen pozytywnych i 29% średnich, a tylko 11% wskazań poniżej średniej. Porównanie z kolegami z krajów rozwiniętych też wypada na korzyść polskich menedżerów: 30% ankietowanych uważa, że są lepsi, 56% – że na podobnym poziomie, a 14% – że gorsi.
Portret własny polskiego menedżera
Krytyczni wobec poziomu wiedzy i umiejętności przywódczych
Na tle generalnie pozytywnych opinii wyjątkowo ostrożnie i raczej krytycznie menedżerowie podchodzą do oceny poziomu własnej wiedzy. Uważają wprawdzie, że jest on ogólnie dobry (35% wskazań dla poziomu „średni”, 51% dla „raczej wysoki”, 10% dla „bardzo wysoki”). Ale już w odniesieniu do poziomu prezentowanego przez obcokrajowców oceny wypadają słabiej. Tylko 18% badanych uważa, że poziom ich wiedzy jest wyższy od tego, jakim wykazują się menedżerowie zachodni. Ponad połowa jest zdania, że nie ustępujemy im wiedzą, ale 24% przyznaje, że jednak tak (zob. wykres Poziom wiedzy polskich menedżerów). Czym to nadrabiamy? Między innymi pracowitością – 90% ankietowanych wskazało, że jako grupa zawodowa menedżerowie są raczej lub bardzo pracowici. Ponadto cechuje ich dokładność i terminowość – i w tych obszarach wystawiają sobie oceny pozytywne na poziomie odpowiednio 67% i 69%.
Portret własny polskiego menedżera
Wyniki ankiet dowodzą również, że polscy menedżerowie dosyć krytycznie oceniają własne umiejętności budowania relacji międzyludzkich oraz planowania i działania strategicznego. W tych obszarach zarządzający nie popadają w samozachwyt i uważają, że jest w tej dziedzinie sporo do nadrobienia, szczególnie w porównaniu z menedżerami zachodnimi. I tak relacje z podwładnymi oceniane są raczej jako partnerskie: 45% ocen na poziomie średnim i 38% powyżej. Ale aż 37% ankietowanych uważa, że w porównaniu z obcokrajowcami są słabsi, a jedynie 17%, że lepsi.
Podobnie jest w ocenie efektywności komunikacji. O ile generalnie dają sobie oceny bardzo solidne (30% poziom średni i kolejne 39% powyżej średniego), to aż 48% uważa, że menedżerowie z krajów zachodnich są w tym aspekcie sprawniejsi od polskich. Z kolei w obszarze planowania i działania strategicznego 56% badanych wystawia naszym zarządzającym ocenę średnią. A relacja ocen pozytywnych do negatywnych wynosi 28% do 16%. Nie jest to zły wynik, ale aż 45% ankietowanych przyznaje, że w tym obszarze są słabsi od menedżerów zagranicznych. To bardzo jednoznaczna opinia. Tym bardziej że kolejne 48% uważa, że mają porównywalne umiejętności, a zaledwie 7%, że lepsze (zob. wykres Umiejętność planowania i działania strategicznego polskich menedżerów).
Portret własny polskiego menedżera
Wyniki ankiety z obszaru relacji międzyludzkich i działań strategicznych dowodzą, że polscy menedżerowie są wciąż bardziej osobami zarządzającymi swoimi organizacjami niż liderami, przywódcami. I w tych kwestiach mają najwięcej do nadrobienia. Jednocześnie wyraźnie widać, że polscy menedżerowie po dwudziestu latach funkcjonowania w gospodarce rynkowej nie mają kompleksów wobec swoich zachodnich kolegów. Poza tym wierzą w siebie i bardzo realistycznie potrafią ocenić swoje kompetencje i umiejętności.

