Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje i szkolenia

Podnoszenie umiejętności dzięki coachingowi współpracowników

17 marca 2021 11 min czytania
Zdjęcie Aaron Hurst - Aaron Hurst (@aaron_hurst)jest CEO and współzałożycielem Imperative oraz autorem książki of The Purpose Economy
Aaron Hurst
Podnoszenie umiejętności dzięki coachingowi współpracowników

Streszczenie: BrakOdpowiedziDlaURL

Pokaż więcej

Coaching współpracowników odgrywa fundamentalną rolę w rozwijaniu tych ludzkich umiejętności, których żadna technologia, przynajmniej na razie, nie jest w stanie zastąpić.

Ubiegły rok, ze wszystkimi zakłóceniami jakie przyniósł, w większym stopniu rzutuje na naszą przyszłość niż lata poprzednie. Także na to, jak wygląda (i wyglądać będzie) nasza praca. W związku z pandemią, która uniemożliwiła wielu ludziom świadczenie pracy na miejscu, w firmie, organizacje na całym świecie zdecydowały się na przejście na pracę zdalną, wykorzystując do tego takie technologie jak sztuczna inteligencja i robotyka. COVID‑19 wywołał szok realokacyjny, który według szacunków ekonomistów z Uniwersytetu w Chicago spowodował, że na każdych 10 zwolnionych osób przypadło 3… nowo zatrudnione. Ci sami ekonomiści przewidują również, że od 32% do 42% przypadków utraty pracy związanych z COVID‑19 będzie miało, niestety, charakter trwały.

Dlatego, jeśli chcemy uniknąć masowego długotrwałego bezrobocia, musimy nadać najwyższy priorytet przygotowaniu pracowników do pracy. Tym bardziej, że w coraz większym stopniu różnego rodzaju zadania wymagają kompetencji charakterystycznych dla ludzi. Takich, których obecne technologie nie są w stanie zastąpić – empatii, zdolności negocjacyjnych, kooperacyjnych i komunikacyjnych. Podnoszenie takich umiejętności nie tylko pomaga pracownikom, ale ma również realne implikacje biznesowe, ponieważ to ludzie i ich umiejętności  czynią firmy silniejszymi.

Opracowanie Światowego Forum Ekonomicznego Future of Jobs Report 2020 pokazuje, że pracownicy mają tego świadomość. Tematy takie jak uważność (mindfulness), medytacja, wdzięczność, życzliwość i umiejętność słuchania pojawiły się w centrum zainteresowania pracowników, wypierając tematy takie jak sztuczne sieci neuronowe, cloud computing i dane.

Tematy takie jak uważność, medytacja, wdzięczność, życzliwość i umiejętność słuchania pojawiły się w centrum zainteresowania pracowników

Również pracodawcy dostrzegają potrzebę zwiększenia liczby inicjatyw rozwojowych w zakresie tzw. umiejętności miękkich, które obecnie znane są również jako power skills (np. umiejętność rozwiązywania problemów, podejmowania decyzji, komunikowania, zarządzania sobą – przyp. red.) lub human skills (np. rozumienie języka ciała, empatia, samoświadomość, nastawienie na rozwój – przyp. red). Firmy stoją jednak przed podstawowym wyzwaniem – jak zmienić sposób nauczania? Otóż większość szkoleń została przygotowana z myślą o umiejętnościach technicznych, na wzór nauczania szkolnego. To znaczy – nauczyciel przekazuje widzę uczniom, prowadząc klasyczny wykład.

Tymczasem rozwijanie kompetencji miękkich wymaga innego podejścia. Nie wystarczą seminaria i warsztaty prowadzone przez instruktorów. Ludzie rozwijają bowiem umiejętności takie jak empatia, komunikacja, umiejętność słuchania i zdolność do przekazywania konstruktywnej informacji zwrotnej dopiero wtedy, gdy sami znajdą się w sytuacji, w których muszą te umiejętności wykorzystać.

Jest to główny powód, dla którego koncentruję się na coachingu współpracowników, w ramach którego koledzy prowadzą ze sobą godzinne rozmowy jeden na jeden. Zadają sobie nawzajem pytania, uważnie się słuchają, podsuwają sobie pomysły i planują podjęcie konkretnych działań przed następną sesją.

Interakcja, jaka zachodzi pomiędzy osobami na równorzędnych stanowiskach, gdzie żaden z uczestników nie pełni roli nauczyciela, najbardziej rozwija ludzkie umiejętności. Pomagając firmom w podnoszeniu poziomu kompetencji za pomocą coachingu współpracowników, zauważyłem podstawowe różnice pomiędzy podnoszeniem kwalifikacji technicznych i umiejętności miękkich. (Zobacz: „Umiejętności techniczne a umiejętności ludzkie”). Jakie znaczenie mają dla liderów te różnice? Odpowiadając na to pytanie, przygotowałem cztery sposoby, w jakie coaching współpracowników może wspomóc rozwój umiejętności.

Umiejętności techniczne i umiejętności ludzkie różnią się w sześciu podstawowych kategoriach uczenia się. Tradycyjne metody uczenia się i rozwoju, takie jak seminaria i warsztaty grupowe, są mniej skuteczne w przypadku umiejętności ludzkich ze względu na te kluczowe różnice.

Odkrywanie umiejętności w sobie

Rozwijanie „twardych” lub technicznych umiejętności wymaga przekazania uczniowi wiedzy eksperckiej. Natomiast fakt, że zaczniemy korzystać z umiejętności miękkich, w dużej mierze zależy od tego, co tkwi w nas samych. Aby wykorzystać ten potencjał, ludzie muszą nauczyć się stosować w praktyce swoje własne doświadczenia i emocje.

Na przykład, aby stać się osobą bardziej empatyczną, Greater Good Science Center na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, zaleca bardzo uważne słuchanie (z ang.  [radical listening], które wymaga „uważności i zrozumienia dla niepowtarzalnych potrzeb i uczuć, których doświadcza dana osoba”. Wielu ludzi, jeśli nie większość, ma tę zdolność, gdzieś w sobie, w środku – musi ją tylko wykorzystać. Oznacza to jednak otwarcie się na własne uczucia i wyzwania, a to powoduje, że stajemy się nieco bezbronni.

Z pewnością jest jakąś opcją skorzystanie z podpowiedzi trenerów, np. pokazujących, jak okazywać empatię lub przedstawiających wyniki badań na temat korzyści płynących z efektywnej komunikacji. Jednak, kto rzeczywiście zechce rozwinąć te umiejętności, ten musi wejrzeć w głąb siebie i wydobyć na powierzchnię swoje „ja” i wykorzystać to podczas interakcji z innymi ludźmi. Tak dzieje się podczas sesji peer coachingu.

Rozwijanie ludzkich umiejętności to zupełnie inna gra, w której nie wystarczą seminaria i warsztaty prowadzone przez instruktorów.

Efekt koła zamachowego

Kompetencje, takie jak pisanie oprogramowania czy przeszukiwanie baz danych, można nabyć zarówno ucząc się samodzielnie, jak i w grupie. Podczas wykładów czy warsztatów dla dużych grup stosowane są zazwyczaj uniwersalne, sprawdzone metody uczenia, które pozwalają opanować daną umiejętność. Jednak przejście na wyższy poziom human skills wymaga od każdej osoby innego rodzaju pracy w to włożonej i sięgnięcia do jej indywidualnych predyspozycji psychicznych.

Ponadto, w przeciwieństwie do kodowania, ludzie nie są w stanie wejść na wyższy poziom human skills na własną rękę. Do tego potrzebna jest społeczność.

Coaching współpracowników został więc zaprojektowany z myślą o tych różnych potrzebach edukacyjnych. Podczas godzinnej sesji uczestnicy w równym stopniu mówią i słuchają. Bez krępującej obecności osób trzecich, uczestnicy takiej sesji mogą reagować z empatią na słowa rozmówcy i przekazywać informacje zwrotne. Jednak każdy musi znaleźć własny sposób na to, jak zrobić to skutecznie.

Coaching współpracowników buduje relacje między ludźmi bazując na akceptacji i otwartości. To z kolei może zwiększyć wydzielanie oksytocyny – hormonu, który odpowiada „za uczucie przywiązania i zaufania „, jak wyjaśnił psycholog w jednej z audycji National Public Radio. Zwiększone zaufanie prowadzi następnie kolegów do dalszego odkrywania i wspólnego rozwijania swoich ludzkich umiejętności. Pojawia się wówczas efekt koła zamachowego” (flywheel effect), który Jim Collins opisał w książce Good to Great: Why Some Companies Make the Leap and Others Don’t. (Według koncepcji biznesowej Jima Collinsa zawsze istnieje kombinacja elementów w firmie, które jeśli zostaną odpowiednio dopasowane w pewnym okresie czasu, nabiorą znaczącego rozpędu, a następnie stworzą samonapędzający się cykl wzrostu dla firmy, niczym koło zamachowe – przyp. red.).

Wspieranie procesu „oduczania się”

W przypadku chęci nabycia jakichś umiejętności technicznych ludzie często zaczynają uczyć się ich od podstaw. W zasadzie od zera. Nie wchodzi to w grę, gdy mówimy o umiejętnościach miękkich związanych z emocjami i funkcjonowaniem w społeczności (SEL). To po prostu niemożliwe. W przewodniku przygotowanym dla pedagogów szkolnych przez Association For Supervision And Curriculum Development można znaleźć taki fragment: Uczniowie rzadko trafiają do szkoły znając nieprawidłową tabliczkę mnożenia. Mogą mieć jednak inne złe nawyki, takie jak nieczekanie na swoją kolej czy niesłuchanie co mają do powiedzenia inni”.

W dorosłym życiu mieliśmy dziesiątki lat na nauczenie się i utrwalenie negatywnych wzorców myślowych i zachowań, które powodują, że z góry przyjmujemy założenia dotyczące innych ludzi lub impulsywnie reagujemy złością na krytykę.

W miarę postępu procesu coachingu współpracowników ludzie stale „się oduczają”, pozbywając złych nawyków. Informacje zwrotne od kolegów pomagają im odkryć wady własnego myślenia. Proste pytanie od współpracownika, takie jak: „Czy zastanawiałeś się nad tym, żeby spojrzeć na to w ten sposób?” może pomóc komuś uświadomić sobie, że wyciągnął pochopne wnioski lub z góry coś założył. Druga strona też może przekazać informacje zwrotną typu: „Cóż, ta sugestia nie do końca do mnie pasuje. Tłumaczę dlaczego”. Coaching współpracowników uruchamia proces refleksji – co, jak pokazują badania, jest kluczowe dla pozbywania się starych złych nawyków, a uczenia się dobrych.

Pomiar poprzez informację zwrotną

Często spotykam się z pytaniem, jak mierzyć efektywność coachingu współpracowników . Podczas gdy umiejętności techniczne, takie jak projektowanie oprogramowania czy data science, często mają obiektywne wskaźniki, z którymi można się porównywać, wyniki szkolenia w obszarze umiejętności ludzkich nie są łatwe do zmierzenia.

Niektórzy pracodawcy używają oceny 360, aby móc zmierzyć rozwój swoich pracowników w tych dziedzinach. Grupa ekonomistów Banku Światowego zaleca ocenę umiejętności miękkich poprzez serię godzinnych warsztatów. Jednak bez względu na wszystko, menedżerowie nie będą w stanie znaleźć liczby lub oceny, która podsumowałaby, w odpowiednim kontekście, jak dobrze radzą sobie ich pracownicy.

Jasne jest, że im więcej osób wykorzystuje umiejętności miękkie, tym bardziej zyskują one na znaczeniu. Nasz zespół zaobserwował, że im bardziej ludzie angażują się w coaching współpracowników, tym lepsza jest o nich opinia w oczach menedżerów i kolegów. Takie rozmowy jeden na jeden – które odbywają się z nowymi osobami (w różnych parach) co kilka lub kilkanaście miesięcy – pomagają przekształcić ludzkie umiejętności w codzienne nawyki. Podobnie jak zobowiązania do konkretnych działań, które ludzie podejmują podczas każdej sesji, takie jak np. przeprowadzenie trudnej rozmowy z menedżerem lub przeproszenie kolegi. Wiedząc, że coach będący kolegą z pracy rozliczy ich z tych deklaracji,  80% uczestników naszych sesji peer coachingu realizuje swoje plany. W tym przypadku proces uczenia się przez działanie wykracza poza same sesje.

Przyszłość rozwoju kompetencji ludzkich w miejscu pracy wymaga nowego modelu. Jeśli jego częścią jest coaching współpracowników, to nadaje on firmie rytm, który utrzymuje w ruchu organizację i ludzi kluczowych dla jej sukcesu.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od wdrożenia do weryfikacji. Jak sprawdzić skuteczność detekcji w kontrolowanym teście?

Wdrożone zabezpieczenia to nie dowód ich skuteczności. Sprawdź, czym jest detection drift i jak testy BAS z IOC Simulator weryfikują detekcję EDR i SIEM.

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!