Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Kompetencje przywódcze

Piękne myśli prezesa

27 października 2015 8 min czytania
Joanna Malinowska-Parzydło
Piękne myśli prezesa

Streszczenie: Wypowiedzi prezesa Opla, Floriana Huettla, ukazują, jak silnie może działać komunikacja oparta na prostych, ale dobrze przemyślanych hasłach. Krótkie zdania, które można łatwo zapamiętać, takie jak „Design to nie sztuka, to strategia”, czy „Nie potrzebujemy liderów, którzy tylko robią świetne prezentacje”, budują spójny i wiarygodny wizerunek lidera. Tego rodzaju język, choć zwięzły, niesie ze sobą wartości i kierunki działania firmy, nadając ton kulturze organizacyjnej. Styl wypowiedzi Huettla – celny, klarowny i nieprzeładowany – pokazuje, że skuteczna komunikacja może być równocześnie prosta i głęboka. Przykład Opla sugeruje, że w erze przesytu informacyjnego, siła tkwi w słowach, które trafiają w sedno.

Pokaż więcej

Od wielu lat przyglądam się uważnie liderom firm krajowych i zagranicznych. To, co ich często różni, to umiejętność wygłaszania pięknych, mądrych, wartościowych i porywających wystąpień w miejsce korpogadek zwanych przemowami lub pep talkami, w zależności od czasu trwania. Zastanawiałam się, z czego to wynika…

Najpierw sądziłam, że to brak kompetencji związanych z wystąpieniami publicznymi, umiejętności mówienia do ludzi i praktyki powiązanej z kierunkiem edukacji. Zapewne częściowo także. Jednak obserwacje doprowadziły mnie do innego wniosku.

Brak pięknych myśli

Żeby o czymś mówić z pasją, ciekawie, w interesujący czy poruszający sposób, trzeba mieć coś wartościowego do powiedzenia. Potem, oczywiście, trzeba wiedzieć, do kogo się mówi i jaką wartość dla innych przedstawia to, co ma się do powiedzenia – temu jednak poświęcę odrębny wpis.

Dziś skupmy się na myślach prowadzących do mądrych, inspirujących i wartościowych zdań padających z ust naszego lidera.

Myśli banalne, niezrozumiałe, nieme

Takie że… „żal.pl” – jak mawiają nastolatki. Każdego dnia można usłyszeć z ust liderów w polskim biznesie (polityki w ogóle nie dotykam, bo to strefa bazarowo‑jarmarczna, jeśli chodzi o styl komunikacji) oficjalne lub publiczne wypowiedzi, które nie odróżniają ich od zatrudnianych specjalistów. Płynie z ust polskich top menedżerów potok liczb, danych, okrągłych i nieniosących żadnych emocji specjalistycznych informacji i komunałów. Jakby polski pan prezes nie rozumiał znaczenia i roli swoich komunikatów w motywowaniu lub demotywowaniu pracowników, budowaniu lub rujnowaniu ich zaangażowania. Jego kadra oczekuje od niego słów ważnych, strategicznych, mających znaczenie, zrozumiałych i inspirujących do ciężkiej pracy i rozwoju.

Strategia firmy to nie zawartość arkusza kalkulacyjnego. To atrakcyjny kierunek rozwoju, porywająca wizja, dotychczasowa historia organizacji, firmowe legendy budujące kulturę, opowieści o ludziach i klientach, dzielenie się sukcesami, perspektywa rozwoju i wartości, które chcemy wpisać w codzienne relacje biznesowe. A nade wszystko – ludzie – zatem to do nich kierowana jest opowieść prezesa. Opowieść, która ma zmotywować, a nie odebrać resztki nadziei, że będzie lepiej (bo nikt nie chce, żeby było gorzej). Marka lidera to właściwie zakomunikowana oferta wartości pracodawcy, lista korzyści i odniesienie do składanych i, miejmy nadzieję, spełnionych dotychczas obietnic.

Mądry vs. ważny

Mądrość to sztuka przetworzenia zdobytej wiedzy przez pryzmat własnego doświadczenia – stwierdziłam ostatnio. Każdy z nas pracuje lepiej, wiedząc, że na czele jego firmy lub działu stoi mądry i wartościowy człowiek, stanowiący ważny powód, żeby pracować intensywnie i z pasją. Chcemy, by nasi prezesi byli dla nas autorytetami, których mądrość, doświadczenie i poświęcana ludziom uwaga inspirują do rozwoju. Potrzebujemy z nimi kontaktu i takie momenty są dla nas świętem. Chcemy być dumni, a nie zażenowani, że prezes się nie przygotował, czyta bezrefleksyjnie z kartki słowa cudzego autorstwa, nie zauważa słuchających ludzi, traktuje spotkanie jako przykry obowiązek i najchętniej by się tego obowiązku pozbył. Ma nas za bezosobowy tłum, a nie sumę ważnych pracowników. Mówi językiem Excela (traktując nas jak bezimienne tabelowe dane), a nie językiem serca i wartości, które budują międzyludzkie relacje.

Porywające zdania są wynikiem czasu poświęconego na refleksję i myślenie. Efektem pracy uczynionej w obrębie intelektu prezesa, jego spojrzenia na życie oraz przeszłość, teraźniejszość i przyszłość firmy, jego kreatywności, odpowiadania sobie na strategiczne pytania: kim jestem? Po co żyję? Dlaczego firma jest dla mnie ważna? Co jest dla mnie najważniejsze w moim biznesie? Na ile skutecznie komunikuję ludziom szacunek i swoje wartości? Ciekawe myśli wymagają także kontaktu ze sferą emocji i ducha – bo tam umiejscowione są etyka i moralność. Piękne myśli, a następnie dobrze sformułowane zdania są efektem następujących czynników:

  • długość czasu inwestowanego regularnie w myślenie i refleksyjność, czyli milczenie i prowadzenie rozmów wyłącznie z samym sobą;

  • regularne poszerzanie zakresu swojej wiedzy poza tematami czysto biznesowymi;

  • poszukiwanie inspiracji, robienie notatek, budowanie osobistych baz wiedzy;

  • uważne słuchanie interesujących ludzi, ekspertów z innych dziedzin;

  • przelewanie myśli na papier w różnych formach;

  • posiadanie i rozwijanie pasji, które prowadzą do nowych odkryć i inspiracji oraz dają poczucie spełnienia i rozwoju;

  • ciekawienie się i zadawanie pytań w miejsce wygłaszania własnych poglądów i osądów;

  • uczestniczenie w różnych wydarzeniach nie dlatego, że należy się tam pokazać, ale dlatego, że można się czegoś nauczyć i czymś podzielić z innymi;

  • zrozumienie wartości własnego doświadczenia życiowego i zawodowego oraz lekcji, których nauczyło nas życie;

  • świadomość własnej misji i wartości;

  • świadoma i wytrwała praca nad stylem i skutecznością własnej komunikacji skoncentrowanej na osiąganych efektach;

  • zbieranie feedbacku i uważne monitorowanie, jak jest się odbieranym w komunikacji przez innych – jaką wystawiliby ocenę, gdyby prezes występował incognito, bez statusu i stanowiska;

  • inne – odpowiedz w komentarzu, jakie dla ciebie.

Autorytet zbudowany na autentyczności

Najpierw co – potem jak. Ostatnio pracowałam z CEO, który trafił do mnie, ponieważ odmówił służbom PR udziału w trenowaniu go w pracy z kamerą i mikrofonem. Posłuchał intuicji, która powiedziała, że potrzebuje zdefiniować fundament swojej marki lidera i autentyczny styl komunikacji, a nie uczyć się sztuczek i powszechnych formuł, które czyniłyby go kimś innym, niż jest. A on siebie lubi (i słusznie, bo nie zbudujesz wartościowych relacji, mając nadszarpnięte poczucie własnej wartości) i chciałby, żeby ludzie poznali i znaleźli wartość w kontakcie z nim takim, jakim jest autentycznie.

Nic tak nie buduje osobistego autorytetu jak prostota (nie mylić z prostactwem) i spójność, brak kombinowania, udawania kogoś, kim się nie jest. Wiarygodny prezes nie musi być złotoustym showmanem skupionym na tym, jak trzymać mikrofon. Na to zawsze przyjdzie czas, a z mikrofonem warto się oswoić, traktując go jak użyteczne narzędzie i dodatek do zaangażowanego, profesjonalnego i kompetentnego lidera, który głęboko przemyślał, co chce powiedzieć, do kogo i w jakim celu. Mówić do ludzi, a nie do mikrofonu – jest znacznie większym i ambitniejszym zadaniem. Kolekcjonuję prezesów, którzy posiedli tę umiejętność, jak brylanty.

Jako prezes musisz pokazywać pracownikom dobre praktyki

Lider premium jest przygotowany

Bądź sobą, bo wtedy jesteś spójny i wiarygodny, nawet popełniając błędy czy padając ofiarą starych nawyków. Ludzie ufają prezesom, którzy są ludźmi, a nie cyborgami. Jeśli naprawdę szanujesz swoich pracowników i chcesz im zakomunikować coś ważnego, zrób to w prosty, zrozumiały, naturalny dla siebie sposób.

  • Przygotuj się oczywiście bardzo solidnie – bo w ten sposób komunikujesz szacunek do siebie i grona odbiorców.

  • Ustal, co powiesz – dlaczego to ważne dla Ciebie i słuchaczy (nawiąż do twoich lub firmowych wartości).

  • Wypisz 3‑5 korzyści płynących z tego, co powiesz do audytorium – od nich zacznij swoje wystąpienie.

  • Zrób na niewielkiej karteczce listę punktów, które chcesz, żeby wybrzmiały – wypisz przy nich słowa‑klucze, które szybko uruchomią cały wątek w twojej głowie.

  • Zdecyduj, jaki chcesz osiągnąć efekt w związku ze swoim wystąpieniem – po czym konkretnie poznasz, że go osiągnąłeś (konkret).

  • Zastanów się, ile jest w tobie energii, pasji i zaangażowania – bo to będzie główne kryterium oceny, które zastosują twoi pracownicy, oceniając wiarygodność lidera. Zadbaj dzień wcześniej o dobrą kondycję i dobrą energię.

  • Po zakończeniu wystąpienia – zapytaj 2‑3 osoby, które komunikują się z tobą otwarcie, jak oceniają twoje wystąpienie, co możesz w przyszłości zrobić inaczej, więcej, mniej, czego unikać. Zapisz te uwagi i uwzględnij, szykując kolejne wystąpienie.

Jednak pamiętaj, zanim staniesz na scenie, by mówić do swoich pracowników, zadbaj o jakość oferowanej treści. Twoi pracownicy czekają na przemyślane, inspirujące myśli mądrego i wartościowego prezesa, ubrane w pozytywne zdania, nadające właściwy kierunek ich myśleniu o biznesie, rozwoju, o ważnych powodach, które mobilizują do wysiłków, wspólnie podzielanych wartościach i rekomendacjach oczekiwanych działań. Które pozwolą ludziom i firmie mniejszym kosztem realizować wspólne cele. I które, w końcu, oznaczają, że codzienny wysiłek pracowników, by budować twoją firmę, nie idzie na marne – wręcz przeciwnie, oznacza dla nich rozwój i nadzieję, że ich praca ma znaczenie i głęboki sens. Bez tego lepiej zdeleguj przemówienie na któregoś z raportujących do ciebie menedżerów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Twoi ludzie nie czują się dobrze. Jak opanować kryzys dobrostanu?

Świat serwuje nam obecnie dawkę niepewności, której większość ludzi nie jest w stanie udźwignąć. Stan „rozchwiania” staje się powszechny, co stanowi ogromne wyzwanie dla kadry zarządzającej. Poznaj pięć strategii, które pomogą Ci zadbać o zespół – i o siebie samego – w czasach permanentnego kryzysu.

Jak wprowadzić w firmie sprawiedliwe zarządzanie talentami

Wiele organizacji wpada w pułapkę „zarządzania przez parytety”, zapominając, że liczby to jedynie wierzchołek góry lodowej. Skupienie na twardych wskaźnikach często przesłania realne bariery, które blokują rozwój najlepszych pracowników. Dowiedz się, jak przejść od  parytetów do procedur, które realnie uwalniają ukryty potencjał zespołu.

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!