Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Etyka w biznesie
Polska flaga

Pandemia to czas, aby zachować się odpowiedzialnie

1 kwietnia 2020 7 min czytania
Pandemia to czas, aby zachować się odpowiedzialnie

Streszczenie: Pandemia wymaga od firm zachowania odpowiedzialności, a jej wpływ na rynek ubezpieczeń jest istotnym tematem. W obliczu globalnych kryzysów, takich jak pandemia, firmy muszą dostosować swoje strategie długoterminowe, uwzględniając zmieniające się potrzeby klientów. Przykład firmy ubezpieczeniowej Warta, działającej na rynku od 100 lat, pokazuje, jak ważne jest zarządzanie ryzykiem i przygotowanie na różnorodne, trudne warunki. Choć produkty dostosowane do bieżących potrzeb są dostępne, to zarządy firm z niepokojem patrzą na przyszłość, starając się przewidzieć skutki pandemii na zdrowie społeczne i gospodarki państw.

Pokaż więcej

Na temat sytuacji w branży ubezpieczeń i dobrych praktyk w sytuacji zagrożenia redakcja „Harvard Business Review Polska” rozmawia z prezesem zarządu Warty Jarosławem Parkotem.

Czy to, co teraz dotyka wszystkich ludzi na świecie, jest dla firm ubezpieczeniowych szansą czy zagrożeniem?

Nie patrzymy na globalną pandemię, która sparaliżowała świat, w krótkiej perspektywie. Firmy ubezpieczeniowe takie jak Warta, która w tym roku obchodzi 100‑lecie swojej działalności, to biznes długofalowy. Podchodzimy do konstruowania portfeli zarządzania ryzykiem, przyjmując perspektywę długoterminową. Dlatego wszelkie zaburzenia na świecie, jak pandemia, wojna lub innego typu kryzysy, są dużym wyzwaniem również dla nas. Oczywiście cały czas można znaleźć produkty, które odpowiadają na bieżące potrzeby klientów. Tutaj nic się nie zmienia. Jednak myślimy z niepokojem o tym, co się będzie działo w drugiej połowie tego roku i w roku 2021. Nikt nie wie, jak obecna pandemia będzie się rozwijała, ile czasu potrwa, czy będą kolejne fale zachorowań, jak to wpłynie na zdrowie społeczeństw i na gospodarki państw świata. Nasza firma ubezpiecza majątek ponad 5 milionów klientów, ponad milion osób ma nasze polisy na życie – to duża część polskich przedsiębiorstw i gospodarstw domowych. Nic dziwnego, że sytuacja klientów wpływa na firmy, w tym takie jak nasza.

Różne są również prognozy dotyczące trwania pandemii. Niektóre mówią nawet o kilkunastu miesiącach. Jeśli to się sprawdzi, spełni się czarny scenariusz. Wtedy trzeba się będzie liczyć z wysokim spadkiem PKB i wzrostem bezrobocia. Tym samym nasi klienci będą mieli problemy finansowe, duża część straci pracę lub zlikwiduje firmę, inni będą mieli problemy z płynnością. Dzisiaj mamy stabilny, rentowny portfel ubezpieczeń. Spada jednak sprzedaż, głównie z powodu braku bezpośredniego kontaktu z klientami biznesowymi i osobami fizycznymi oraz w związku z niższym zainteresowaniem polisami w ostatnim czasie. Przedsiębiorcy i osoby fizyczne są skupieni na czymś innym. Dlatego jako branża prawdopodobnie odczujemy skutki pandemii dopiero za kwartał lub dwa oraz w przyszłym roku.

Czy w związku z zagrożeniami, których skalę Warta może odczuć dopiero za kilka miesięcy, już dziś zamierzają państwo zmienić model organizacyjny?

Zmiany w firmie zaczęliśmy od zadbania o zdrowie ludzi. Wszystkie procesy odbywają się zdalnie. Tak zawieramy polisy i obsługujemy swoich obecnych klientów. Pracownicy w biurze pojawiają się bardzo rzadko, porozumiewamy się przez wideokonferencje. Staramy się pracować w taki sposób, aby nie było bezpośredniego kontaktu między naszymi pracownikami, współpracownikami i klientami. Ponadto przeznaczyliśmy 10 milionów złotych na walkę z koronawirusem. Połowę z tego przekazaliśmy szpitalom, bo to one wiedzą najlepiej, na co wydać te pieniądze. Drugie 5 milionów złotych trafiło do organizacji lokalnie działających na rzecz ograniczenia epidemii, wskazanych przez naszych agentów. Kolejną kwestią było ustalenie zasad zarządzania przedsiębiorstwem. Moim prywatnym celem i ambicją jest, aby nie stracić żadnego pracownika czy współpracownika. Rozmawiam z nimi, uspokajam ich. Mówię, że firma będzie się nimi opiekowała tak długo, jak to będzie możliwe. Oczywiście pandemia będzie miała negatywny wpływ na wyniki, ale będę chronił naszych ludzi, ponieważ wierzę, że rynki się odbudują, a sytuacja wróci do normy. Stworzyliśmy wspólnotę od wielu lat działającą w równowadze, która co roku przynosiła świetne wyniki finansowe, i nie chcę tego stracić.

Cały biznes powinien wspierać zarówno organizacje z pierwszej linii frontu, jak i swoich klientów, partnerów, pracowników i współpracowników.

To recepta na bycie dziś firmą odpowiedzialną społecznie?

Nie myślę w tych kategoriach. To nie jest czas na bycie bohaterem. Odpowiedzialność społeczna to normalna praca i dbanie o to, aby nam wszystkim udało się przejść przez te trudne dni w zdrowiu oraz utrzymać nasze przedsiębiorstwa w najlepszej możliwej kondycji. Klienci mogą na nas liczyć. Po to jesteśmy w życiu gospodarczym, żeby w takich chwilach jak obecna pokazać, że warto być z Wartą, ponieważ potrafimy odpowiednio się zachować. Zresztą cały biznes powinien zachowywać się dziś bardzo odpowiedzialnie. Nie twierdzę, że ma kopiować nasze działania. Uważam jednak, że powinien wspierać zarówno organizacje z pierwszej linii frontu, jak i swoich klientów, partnerów, pracowników i współpracowników, aby kiedy minie zagrożenie, móc mozolnie i solidarnie odbudowywać rynek, relacje społeczne i te obszary życia, które ucierpiały.

Czy technologia, która pozwala na prowadzenie wielu procesów zdalnie, na stałe przeobrazi model organizacji firm ubezpieczeniowych? Czy pandemia wpłynęła na stopień wykorzystania technologii?

Pandemia przyspieszyła niektóre procesy, zmusiła nas, byśmy przeprowadzali je teraz w stu procentach zdalnie. W końcu przeszliśmy też na zdalne zarządzanie. Sądzę, że w dłuższej perspektywie ten sposób kierowania przedsiębiorstwem może mieć większy udział w działaniu ubezpieczycieli.

Sukcesywnie wdrażana technologia pomogła nam trzykrotnie zwiększyć przychód w relacji do wyników, które osiągaliśmy prawie 10 lat temu. Nie wpłynęła jednak na zmniejszenie poziomu zatrudnienia. 7–8 lat temu mieliśmy na etatach 2600 osób, dziś nieco więcej – mimo wdrożenia robotów czy sztucznej inteligencji. Po prostu przesunęliśmy ludzi do pracy w innych obszarach. Technologia jest oczywiście bardzo potrzebna, bo ułatwia i upraszcza wiele procesów, ale firmy osiągają sukces głównie dzięki skutecznym pracownikom. Mamy zespół, który potrafi konkurować na rynku, wdrażać i wykorzystywać nowe technologie oraz przekładać innowacje na poprawę wyników firmy.

W jaki sposób kierowany przez pana zespół wypracowuje przewagę nad konkurentami?

Bardzo istotna jest efektywność naszej codziennej pracy. Dla przykładu mamy niższy o kilka punktów procentowych wskaźnik kosztów w porównaniu ze średnią w branży, ponieważ zwiększając obroty, utrzymujemy ten sam poziom zatrudnienia, wdrażamy technologie i optymalizujemy wydatki, dzięki czemu automatycznie uzyskujemy przewagę. Biorąc pod uwagę fakt, że firmy zajmujące się ubezpieczeniami majątkowymi mają rentowność na poziomie 2–3 punktów procentowych, już na starcie uzyskujemy przewagę. Skoro potrafimy zbudować model biznesowy, w którym ją wykorzystujemy, będziemy nadal wygrywać z konkurencją.

Czy na tę przewagę składa się też jakość obsługi klientów?

Ostatnie sprawozdanie Rzecznika Finansowego pokazuje, że pod tym względem Warta zalicza się do najlepszych ubezpieczycieli. To kluczowe i obiektywne zestawienie pokazujące, które firmy najlepiej sobie radzą z oczekiwaniami klientów. Mamy najniższą liczbę skarg w relacji do udziału procentowego w rynku. Pod tym względem znacząco wyprzedzamy inne duże podmioty. Skąd tak wysoka ocena? Dla nas „jakość”, „klient” to nie są puste słowa. Na co dzień monitorujemy różne parametry jakościowe i nie pozwalamy, żeby się pogarszały, dlatego klienci nam ufają. Mamy doświadczonych pracowników, którzy wiedzą, jak rozwiązywać nawet najbardziej skomplikowane sprawy. W pracy wspierają ich innowacyjne technologie, które przyśpieszają i ułatwiają obsługę, a także podnoszą zadowolenie klientów.

Jest pan czytelnikiem naszego magazynu. Co szczególnie pana interesuje w „Harvard Business Review Polska”, o czym chciałby pan czytać więcej?

Szukam przede wszystkim wartościowych treści, które pozwalają przewidywać trendy rynkowe i zachowania potencjalnych klientów Warty. Dlatego interesują mnie przede wszystkim publikacje ekspertów branżowych, zarówno w „Harvard Business Review Polska”, jak i w innych źródłach.

Tematy

Może Cię zainteresować

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Dlaczego 95% wdrożeń AI kończy się porażką? I jak znaleźć 5% tych udanych?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!