Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
INNOWACJE
Polska flaga

Nie wyznaczajmy odgórnie liderów

1 listopada 2019 5 min czytania
Marcin Lewandowski
Nie wyznaczajmy odgórnie liderów

Streszczenie: W wielu firmach zespoły są formalnie wyznaczonymi jednostkami w strukturze organizacyjnej, zarządzanymi przez odgórnie mianowanych kierowników, którzy zlecają rutynowe zadania. Jednak w dzisiejszym środowisku biznesowym, gdzie konkurencja o talenty jest intensywna, takie podejście okazuje się nieskuteczne. Mitsmr+3Mitsmr+3Mitsmr+3 Doświadczenia w budowaniu zaangażowania pracowników wskazują na trzy kluczowe czynniki motywacyjne. Po pierwsze, pracownik powinien odczuwać sens i możliwość realizacji w wykonywanej pracy. Po drugie, istotne jest, aby dostrzegał osiągane sukcesy, co bywa wyzwaniem w długoterminowych projektach, gdzie efekty nie są natychmiast widoczne. Po trzecie, ważne jest poczucie niezależności i możliwość podejmowania decyzji w ramach swoich kompetencji. Mitsmr W Grupie GPEC, zatrudniającej około 500 osób, zwraca się uwagę na funkcjonowanie w mniejszych zespołach, które pracownicy rozumieją i znają. Kluczową rolę odgrywają liderzy, którzy powinni motywować zespół, wzbudzać zapał i zaangażowanie oraz przekonywać do wspólnej pracy. Szkolenie menedżerów w tym zakresie ma istotny wpływ na efektywność całej organizacji. MitsmrMitsmr

Pokaż więcej

W wielu firmach panuje przekonanie, że zespół to formalnie wyznaczona komórka, zapisana w strukturze organizacyjnej, którą zarządza odgórnie wyznaczony kierownik zlecający rutynowe działania. W dzisiejszym otoczeniu biznesowym, w którym trzeba walczyć o talenty, takie podejście kompletnie się nie sprawdza.

Doświadczenia nad wyzwalaniem zaangażowania pracowników pokazały nam, że istnieje kilka czynników, które motywują pracowników. W toku pracy nad zespołami i ich liderami ustaliliśmy, że aby pracownik był zaangażowany, muszą być spełnione trzy warunki. Po pierwsze, powinien on czuć, że to, co robi, ma sens i pozwala mu się realizować. Po drugie, powinien wiedzieć, że osiąga sukces. To prawdopodobnie jest największe wyzwanie, zwłaszcza przy realizacji długoterminowych projektów, w których trudno jest uniknąć rutyny, a efekty nie są natychmiast dostrzegalne. Trzeci czynnik to poczucie niezależności, możliwość podejmowania decyzji. Ten element jest dość łatwy do osiągnięcia, wystarczy pozwolić pracownikom podejmować decyzje, które mieszczą się w ich kompetencjach. Te trzy elementy bierzemy pod uwagę podczas budowania zaangażowania pracowników.

Reprezentuję GPEC, grupę zatrudniającą około 500 osób. Z perspektywy pojedynczego pracownika jest to bardzo duża organizacja. Aby sprawniej funkcjonować i identyfikować się z pracodawcą, musi on działać w ramach mniejszych zespołów, które rozumie i zna. Powinien też rozumieć i wspierać działania swojego lidera. W Grupie GPEC sporo czasu poświęciliśmy właśnie na szkolenie menedżerów, którzy mają niebagatelny wpływ na funkcjonowanie zespołów. Uważamy, że gdy menedżerowie stworzą zespół, w którym pracownicy czują się dobrze, to cała firma zyskuje. Rola lidera jest bardzo istotna. Powinien motywować ludzi, wzbudzać w nich zapał i zaangażowanie, przekonać do pracy.

Ludzi łączy wspólna nauka i zdobywanie nowych doświadczeń.

Jak wyznaczyć odpowiednich liderów – takich, których pracownicy będą szanować i za którymi podążą? Najlepiej jest ich nie wyznaczać, ale pozwolić, aby wyłonili się sami. Takie podejście przyjęliśmy w Grupie GPEC. Staramy się, by programy rozwojowe dla pracowników i menedżerów miały w sobie elementy zabawy, gdyż w zabawie łatwiej zaobserwować relacje, jakie tworzą się między ludźmi. Dobrym przykładem jest stworzony kilka miesięcy temu autorski program budowania zaangażowania menedżerów oparty na grywalizacji. Nazwaliśmy go „Gra o Troll”. Doszliśmy bowiem do wniosku, że ludzi spaja wspólna nauka i zdobywanie nowych doświadczeń. Podzieliliśmy 40 formalnych menedżerów na zespoły składające się z 7–8 osób, które co 1,5 miesiąca pracują wspólnie nad nowym zadaniem (związanym z ich pracą i realizowanym w rzeczywistych warunkach w firmie, równolegle z innymi obowiązkami) i rywalizują z innymi zespołami. Ludzi dobieraliśmy odgórnie, ale nie tylko według kompetencji. Pod uwagę braliśmy również osobowość oraz to, czy ludzie się zwyczajnie lubią (obserwowaliśmy ich w codziennych interakcjach – czy lubią ze sobą rozmawiać, spędzać czas). Doszliśmy do wniosku, że ci, którzy lubią ze sobą przebywać, sprawniej wykonują zadania niż osoby, które mają podobne kompetencje, ale nie ma między nimi bliższych relacji. Nie wyznaczaliśmy w tej grze liderów zespołów, sami się wyłonili podczas pracy nad rozwiązywaniem problemów. W grze można zdobyć symboliczne nagrody (w naszym przypadku jest to zabawna statuetka trolla, którą pracownik może postawić na biurku).

Dowiedz się, co składa się na DNA innowatora »

Po kilku miesiącach funkcjonowania tego programu dostrzegamy, że zespoły zaczynają współpracować, a ich członkowie wzajemnie sobie pomagać – nie tylko w samej grze, ale również poza nią, w codziennej pracy. Te interakcje przekładają się na bardziej serdeczną atmosferę w firmie. Dzieje się tak dzięki temu, że pracownicy mają już wspólne doświadczenia. Wspólna nauka i zaufanie stanowią fundament udanej pracy zespołowej.

Zanim wystartowaliśmy z tym programem, mieliśmy wiele różnych doświadczeń z kształtowaniem zespołów. Dzieliliśmy je według poziomu rozwoju, kompetencji, tematów organizacyjnych. Żadna z tych metod nie przynosiła satysfakcjonujących rezultatów. Dopiero wprowadzenie grywalizacji i wnikliwa obserwacja relacji w zespołach pozwoliła stworzyć program, który działa.

Aby wszelkie tego typu projekty mogły zakończyć się sukcesem, kultura organizacyjna firmy powinna sprzyjać współpracy między działami oraz w zespole. W naszej firmie pracownicy szybko wykonują powierzone zadania, bo omijają narzucone schematy i pracują z tymi, których lubią. Ponadto zwalczamy silosy. Działy wymieniają się informacjami, zdobytymi danymi czy doświadczeniami, co pozwala unikać powielania obowiązków w działach pokrewnych. Odpowiednia kultura organizacyjna poprawia atmosferę pracy. Firma zaczyna być miejscem współpracy, nie rywalizacji.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!