Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
PRZYWÓDZTWO
Polska flaga

Model pracy kontraktowej pożądany, ale odległy

1 lipca 2013 4 min czytania
Włodzimierz Schmidt

Streszczenie: Model pracy oparty na kilkuletnich kontraktach, z jasno określonym zakresem zadań i celów, nie jest powszechnie stosowany wśród polskich przedsiębiorców. Mimo obserwowanego uelastycznienia relacji między pracodawcami a pracownikami, nadal brakuje obustronnego zaufania. W branży internetowej pojawiają się jednak pierwsze zmiany, gdzie firmy zaczynają przypominać amerykańskie start-upy, co prowadzi do bardziej efektywnej współpracy i wzrostu satysfakcji zatrudnionych. MIT Sloan Management Review Polska Dobrzy menedżerowie, niezależnie od formy zatrudnienia, dbają o rozwój członków zespołu, starając się wyzwolić w nich przedsiębiorczość. W Polsce jednak często pokutuje przeświadczenie, że zbyt szybko rozwijający się pracownik stanowi zagrożenie dla menedżera, podczas gdy przykłady sukcesów biznesowych pokazują, że otaczanie się kompetentnymi ludźmi przynosi korzyści. MIT Sloan Management Review Polska Czasowe kontrakty mogą również przynieść korzyści niewiązane bezpośrednio z realizowanymi projektami. Przykładem jest polski oddział spółki KraftFoods (obecnie Mondelez), gdzie zainicjowano regularne spotkania obecnych i byłych pracowników, co zaowocowało stworzeniem potężnej sieci kontaktów i przyniosło firmie korzyści na poziomie przepływu informacji rynkowych. MIT Sloan Management Review Polska Zatrudnianie pracowników do realizacji określonych zadań w konkretnych ramach czasowych jest interesującym rozwiązaniem na polskim rynku, choć wciąż mało znanym wśród pracodawców. Istnieje potrzeba organizacji szkoleń oraz upowszechniania wiedzy na ten temat, co mogłoby przynieść korzyści zarówno pracodawcom, jak i pracownikom. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Zawieranie z góry określonych czasowych kontraktów może być rozwiązaniem atrakcyjnym dla polskich pracodawców i pracowników. Jednakże pracodawcy nie są skorzy obdarzać zatrudnionych na takich warunkach wystarczającym zaufaniem, a potencjalni pracownicy preferują bezpieczeństwo umów o pracę na czas nieokreślony.

W branży internetowej i reklamowej często spotykamy pracowników kontraktowych lub tzw. freelancerów. Są to jednak rozwiązania wynikające z okresowego natężenia pracy, z którym regularni pracownicy nie dają sobie rady, a nie z przemyślanej, długofalowej strategii, mającej przynieść w przyszłości określone efekty dla obu stron. Model współpracy oparty na kilkuletnich kontraktach, z zakresem zadań i celów, a nie sztywno określonym harmonogramami codziennych zajęć i obowiązków, godzin i dni pracy, nie jest szeroko rozpowszechniony wśród polskich przedsiębiorców. Mimo że od niedawna obserwujemy proces uelastycznienia relacji pracodawca – pracownik, w naszych obyczajach biznesowych nadal brakuje obustronnego zaufania.

Niemniej widać już pierwsze zmiany na lepsze, zwłaszcza w branży internetowej coraz częściej spotykamy przedsiębiorstwa, które strukturą, stylem pracy i wewnętrznymi zasadami organizacyjnymi zaczynają przypominać amerykańskie start‑upy. Motywacją do takich zmian nie jest po prostu zagraniczny trend czy moda, lecz obserwacja, że ułożenie relacji pracodawca – pracownik jest z jednej strony bardziej efektywne, a z drugiej sprzyja wzrostowi satysfakcji zatrudnionych.

Im lepszy zespół, tym lepszy menedżer

Gdy obie strony dostrzegają korzyści w rozwiązaniach kontraktowych, w ramach których pracownicy mają więcej swobody, to także po zakończeniu współpracy taka postawa może przynieść dalsze profity. Mogą one przejawiać się w pozytywnych dla pracodawcy komentarzach w procesie rekrutacji innych kandydatów, tworzeniu tzw. sieci alumnów, wiążących byłego pracownika z dawnym miejscem pracy czy ponownym zatrudnianiu dawnych pracowników przy kolejnych projektach. W związku z tym dobrzy menedżerowie bez względu na formę zatrudnienia dbają o rozwój członków zespołu, starają się wyzwolić w nich przedsiębiorczość, również w tych, którzy nie są na sztywno związani z firmą. Niestety, w Polsce pokutuje często przeświadczenie, że pracownik zbyt dobry i zbyt szybko rozwijający się to dla menedżera zagrożenie. Przykłady wskazują, że jest wręcz odwrotnie. Sukces takich biznesmenów jak Mariusz Świtalski czy Jan Wejchert polegał na tym, że otoczyli się ludźmi co najmniej równie dobrymi jaki oni sami, potrafili ich zmotywować, nauczyć pracy w grupie i wyzwolić pokłady tkwiących w nich możliwości.

Byli pracownicy źródłem korzyści

Czasowe kontrakty niosą szereg korzyści niewiązanych bezpośrednio z realizowanymi projektami. Odchodzący menedżer może być ambasadorem firmy i zarazem członkiem sieci kontaktów związanych z firmą. Przykładem jest założony w 1992 roku polski oddział spółki KraftFoods (obecnie Mondelez), jednego z gigantów branży FMCG. Wśród zatrudnionych w firmie powstał oddolny ruch organizowania raz na pół roku pozazawodowych spotkań, do których zapraszano obecnych i byłych pracowników. Z biegiem czasu spotkania przybierały coraz większy rozmach, odsetek byłych pracowników się zwiększał, często pojawiali się alumni, którzy poza strukturami KraftFoods byli już wiele lat. Firma zaangażowała się w ten ruch, zaczęła go sponsorować i konsolidować. Przyniosło to jej korzyści, choćby na poziomie przepływu informacji rynkowych i panujących nastrojów, zarówno w Polsce, jak i za granicą. Z kolei pracownicy stworzyli potężną sieć kontaktów ludzi związanych z tym pracodawcą w ciągu 20 lat. KraftFoods wykorzystał moment i stworzył dość niewielkim nakładem rezerwuar wiedzy, a alumni otrzymali wygodną platformę rozwijania afiliacji i poszerzania sieci zawodowych.

Zatrudnianie pracowników czy całego ich zespołu do realizacji określonego zadania w konkretnych ramach czasowych jest na pewno ciekawym i przydatnym rozwiązaniem na polskim rynku. Niewielu pracodawców zna taki model. W związku z czym istnieje silna potrzeba organizacji kursów i szkoleń oraz upowszechniania wiedzy wśród przedsiębiorców, a także reprezentantów działów HR. Są branże, gdzie takie rozwiązania będą trudne do wprowadzenia, jak przemysł zbrojeniowy czy energetyczny, aczkolwiek propagowanie modelu „misji zawodowych” i ich implementacja w Polsce przyniosłyby krótko- i długofalowe korzyści zarówno pracodawcom, jak i pracownikom.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Czego odpowiedzialna sztuczna inteligencja wymaga od ludzkich ekspertów

Rozwój odpowiedzialnej sztucznej inteligencji (RAI) rodzi fundamentalne pytanie: czy zaawansowane algorytmy mogą ostatecznie wyeliminować potrzebę ludzkiego nadzoru? Międzynarodowy panel ekspertów MIT Sloan Management Review oraz BCG jednoznacznie dowodzi, że jest wręcz przeciwnie. Odkryj, dlaczego ludzki osąd pozostaje fundamentem zrównoważonego wdrażania innowacji oraz jak organizacje powinny inwestować w kompetencje swoich zespołów, aby w dobie powszechnej automatyzacji nie utracić instytucjonalnej kontroli nad własną przyszłością i bezpieczeństwem biznesu.

Sztuczna inteligencja w polskich firmach: Jak agenci i roboty zmieniają biznes?

Sztuczna inteligencja i automatyzacja redefiniują polski rynek pracy. Według najnowszego raportu McKinsey, do 2030 roku synergia ludzi, cyfrowych agentów i robotów może wygenerować dla naszej gospodarki nawet 105 miliardów dolarów dodatkowej wartości. Dowiedz się, jak skutecznie zintegrować nowe technologie z kapitałem ludzkim, aby zbudować trwałą przewagę konkurencyjną w dobie cyfrowej transformacji.

Multimedia
Dlaczego sen lidera to strategiczna inwestycja w efektywność

Zarywanie nocy w imię lepszych wyników to biologiczna pułapka. Dowiedz się, dlaczego niewyspany lider podejmuje impulsywne decyzje , jak codzienne używki rujnują architekturę wypoczynku i w jaki sposób świadome zarządzanie rytmem dobowym przekłada się na realne sukcesy Twojego biznesu.

Multimedia
Sykofancja i psychoza AI. Czym grozi uczłowieczanie maszyn?

Czy uczłowieczanie sztucznej inteligencji to prosta droga do dehumanizacji nas samych? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Iwo Zmyślony i Izabela Lipińska biorą pod lupę zjawisko antropomorfizacji maszyn. Dowiedz się, czym jest sykofancja modeli językowych, dlaczego algorytmy potrafią nas psychicznie uzależniać oraz jak unikać niebezpiecznych pułapek w relacjach z technologią.

Dlaczego wchodzenie w nieznane ma znaczenie w długim życiu zawodowym

Długie życie zawodowe nie wymaga wyłącznie odporności i produktywności. Wymaga także gotowości do wchodzenia w nieznane, które odnawia sposób myślenia, działania i postrzegania siebie.

cyberodporność Iluzja cyberodporności. Jak AI weryfikuje podejście do ochrony danych

90% zarządów wierzy, że odzyska dane po cyberataku. Tylko 28% naprawdę to potrafi. Dlaczego firmy żyją w iluzji cyberodporności — i jak AI oraz nowe regulacje brutalnie to weryfikują?

Miliardowa wartość, zwinność startupu. Fenomen modelu Argenx

Jak zbudować organizację wartą 40 miliardów dolarów, zatrudniając niespełna 2000 osób?. Karen Massey, CEO Argenx, zdradza, dlaczego tradycyjna hierarchia i biurokracja dławią innowacyjność. Poznaj sekrety zarządzania opartego na radykalnym zaufaniu, interdyscyplinarnych zespołach i odrzuceniu sztywnych budżetów na rzecz elastycznego planowania.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!