Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
MARKETING I SPRZEDAŻ
Polska flaga

Michał Siejak: Marka jest obietnicą

1 lipca 2014 5 min czytania
Michał Siejak
Michał Siejak: Marka jest obietnicą

Streszczenie: Wiarygodność marki jest kluczowa w dzisiejszej konkurencji. Marka to obietnica, która musi być klarowna i nie może zawierać ukrytych warunków, gdyż prowadzi to do utraty zaufania klientów. W przeszłości niektóre firmy, jak banki, próbowały tłumić kryzysy w mediach społecznościowych za pomocą gróźb prawnych, co często pogłębiało problem. Obecnie zaleca się przyznanie do błędu, przeprosiny i zadośćuczynienie jako najskuteczniejsze metody zarządzania kryzysem. MIT Sloan Management Review Polska

Pokaż więcej

Tylko jedno z spośród trzech rozwiązań, które padły na naradzie, rekomendowałbym jako właściwe do rozwiązania problemów producenta soków i napojów. Zakłada ono starą jak świat zasadę: „przyznać się do błędu, przeprosić, zadośćuczynić”. Rozwiązanie najprostsze i dzięki temu skuteczne, a jednak wciąż nie jest to obowiązujący standard w sieci.

Rozwiązanie pierwsze, o ile nie wywoła jeszcze jednej fali oburzenia, z całą pewnością spowoduje, że wymiar marki, jakim do tej pory była jej wiarygodność, zostanie utracony. Archetyp marki przybierze formę „cwaniaka/oportunisty” w miejsce występującego do tej pory „zaufanego i uczciwego ogrodnika”.

W dzisiejszych czasach wiarygodność marki jest jednym z kluczowych czynników ekspertów konkurencji. Marka jest obietnicą, więc musi nieść przekaz: „nam możesz zaufać, przecież nigdy się na nas nie zawiodłeś”. Absolutnie nie można do tej obietnicy dopisywać czegokolwiek małymi literami, gdyż prowadzi to do rychłej i nieuniknionej porażki. Jeszcze parę lat temu zdarzały się sytuacje, w których np. jeden z banków próbował gasić groźbami swoich prawników niezwykle ostry kryzys w mediach społecznościowych. Dziś mało kto decyduje się na takie ryzyko, by nie narażać się na pogłębienie kryzysu w sieci.

Dlatego najrozsądniejszy jest wybór opcji trzeciej zgodnie z zasadą: „przyznać się do błędu, przeprosić, zadośćuczynić”. Jest to rozwiązanie najprostsze i najskuteczniejsze i doskonale wpisuje się ono w konstrukcję naszej hipotetycznej marki JuicePol. Jeśli będzie przeprowadzone w sposób profesjonalny, może wręcz podbudować zaufanie do niej.Dlatego rekomendowałbym rozwinięcie tej idei i wręcz pojawienie się samego prezesa w nagraniu wideo, w którym wyjaśni on zawiłości sytuacji. Jego obecność w kampanii sieciowej pozwoli osiągnąć dwa istotne efekty:

  • odbudować wiarygodność marki dzięki firmowaniu marki osobą jej twórcy. Często takie podejście jest stosowane na etapie konstruowania samej marki (np. Ferrari, Suzuki, Grycan, Wedel). W tym przypadku wykorzystanie prezesa i twórcy firmy w klipie wideo zapewni komunikatowi wiarygodność;

  • zakomunikować internautom, jak bardzo marka – uosabiana przez najważniejszą osobę, czyli jej prezesa – skupiona jest na konsumencie. Wsłuchanie się w głos własnych konsumentów z pewnością zostanie przez nich docenione.

Stałe zwiększanie sprzedaży i skuteczności działań marketingowych to priorytet w każdej ambitnej firmie. »

Komunikat przekazany w klipie wideo powinien być jak najbardziej szczery, najlepiej w 100%, zgodnie z dewizą wykorzystywaną przez producenta soków. Rekomendowałbym zwracanie się do konsumentów przez „Ty” – to podkreśli bliskość marki i klienta. Podkreśli, że marka zawsze była wierna konkretnym i docenianym przez klientów wartościom. Zwróciłbym również uwagę na czynnik determinujący decyzję o rozpoczęciu importu, czyli fakt, że skala zapotrzebowania firmy JuicePol przerosła możliwości polskiego rynku, podkreślając przy tym, że JuicePol zawsze pozyskiwał owoce z polskiego rynku i również w przyszłości w pierwszej kolejności będzie sięgać po owoce z rodzimych sadów. Warto też przekonać internautów o jakości owoców zagranicznych, wymieniając możliwie dużą ilość zabiegów mających tę jakość gwarantować. Jeśli jest taka możliwość, można również wykorzystać np. postać prawdziwego – np. włoskiego – sadownika, który z uśmiechem na ustach na tle prawdziwego sadu pozdrowi polskich konsumentów soków wytwarzanych z jego owoców.

W filmie można zaproponować najbardziej zagorzałym antagonistom wysłanie do nich soków, by na własnej skórze mogli przekonać się, jak są one pyszne i owocowe. Co więcej, tego typu wystąpienie kryzysowe to wręcz idealna sytuacja, by poza troską o jakość i klienta przypisać marce emocje i humor. Jeśli Richard Branson potrafi przebrać się za stewardesę, to polski prezes może np. zebrać skrzynkę jabłek u zaprzyjaźnionego sadownika, specjalnie dla największych hejterów.

Problem pojawi się wtedy, gdy okaże się, że prezes źle wypada przed kamerą, co jest w sumie bardzo prawdopodobne. Ważne, by nikogo nie udawał na siłę i jeśli się bardzo stresuje, to wręcz powiedział o tym, że jest zdenerwowany, ponieważ pierwszy raz występuje przed kamerą. Takie zachowanie jest bardzo doceniane, gdyż jest bardzo ludzkie i pozbawia amunicji potencjalnych krytyków.
Nie zalecałbym natomiast zmieniać opakowań i komunikacji – to pudrowanie trądziku, on nie zniknie i nie tak należy sprawę załatwiać. Przeprojektowany produkt traci wiarygodność, co z kolei spowoduje wzrost wydatków marketingowych. Warto za to zabezpieczyć się w przyszłości przed tego typu wydarzeniami i rozważyć wprowadzenie monitoringu mediów społecznościowych oraz forów internetowych.

Pozostaje jeszcze pytanie, w jakim celu marka w ogóle prowadzi komunikację na facebookowym fanpage’u. Z przytoczonej historii można wyczytać, że owo prowadzenie, to jedynie naśladownictwo konkurencji, a nie efekt przemyślanej strategii marketingowej, co, niestety, dość często zdarza się w praktyce.

Ten tekst jest komentarzem eksperta. Przeczytaj tekst główny »

Efekt kuli śniegowej 

,

Batłomiej Cymer PL

Dzięki mediom społecznościowym konsumenci zyskali nieograniczoną możliwość publicznego oceniania produktów i usług. Dlatego firmy muszą stosować przemyślaną strategię społecznościową, gdyż nawet drobne potknięcie w świecie wirtualnym może wywołać głęboki kryzys w świecie realnym.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Jak Nespresso integruje zrównoważony rozwój z modelem biznesowym

Czy zrównoważony rozwój wymaga odrębnego uzasadnienia finansowego? Dla Nespresso odpowiedź jest prosta: ekologia to nie kosztowny dodatek, lecz fundament strategii. Dowiedz się, jak globalny lider redefiniuje relacje z rolnikami, wdraża bioróżnorodność i bierze pełną odpowiedzialność za cykl życia swoich produktów, by zabezpieczyć biznes na nadchodzące dekady zmian klimatycznych.

AI w biznesie Pułapka taniego AI. Dlaczego firma bez ludzi to biznesowy błąd?

Większość projektów AI nigdy nie trafia do produkcji. Dlaczego firmy utknęły w fazie eksperymentów i jak mogą zamienić sztuczną inteligencję w źródło realnych oszczędności oraz przewagi konkurencyjnej? O tym opowiada Udo Sglavo.

Kiedy pracownicy toną w nadmiarze zmian

Liderzy zazwyczaj skupiają się na operacyjnej mechanice zarządzania zmianą, zapominając o kluczowym fundamencie – ludziach, którzy bezpośrednio jej doświadczają. Kiedy organizacja narzuca zbyt szybkie i chaotyczne tempo innowacji, pracownicy tracą zaangażowanie, a procesy wdrażania kończą się porażką. Dowiedz się, jak skutecznie przeprowadzić firmę przez transformację, chroniąc strategiczne zasoby i wydolność swojego zespołu.

Dlaczego zarządy nie widzą we mnie wizjonera?

Zastanawiasz się, dlaczego mimo wieloletniego doświadczenia i głębokiego zrozumienia biznesu, awans na najwyższe stanowiska wciąż omija Cię szerokim łukiem? Często problemem nie jest rzeczywisty brak strategicznego myślenia, lecz nieumiejętność jego odpowiedniego komunikowania. Dowiedz się, jak przestać koncentrować się wyłącznie na operacyjnych konkretach i zacząć skutecznie sygnalizować swoje wizjonerskie podejście.

Sztuczna inteligencja i pułapka zależności poznawczej

Czy sztuczna inteligencja zagraża naszej zdolności do samodzielnego myślenia? Andrew Palmer, redaktor „The Economist”, opowiada o wdrażaniu AI w rygorystycznym środowisku medialnym, pułapce „zależności poznawczej” i algorytmach, które wkrótce mogą przejąć procesy rekrutacyjne. Poznaj podejście do technologicznej rewolucji, w którym kluczem pozostaje krytyczny nadzór człowieka i zarządzanie oparte na faktach.

Multimedia
Depresja u ludzi sukcesu. Jak ją diagnozować i mądrze leczyć?

Czy depresja to tylko smutek i brak silnej woli? W najnowszym odcinku podcastu Klaudii Knapik Zdrowie Lidera prof. Piotr Gałecki obala największe mity na temat tej choroby. Dowiedz się, jak rozpoznać wysokofunkcjonującą depresję u liderów, dlaczego ciało reaguje fizycznym bólem na przewlekły stres i jak nowoczesna medycyna pomaga odzyskać biologiczną równowagę.

Dlaczego firmy nie muszą ciąć etatów z powodu sztucznej inteligencji

Czy masowe zwolnienia w erze sztucznej inteligencji to biznesowa konieczność, czy może fatalny w skutkach błąd? Andrew Winston przekonuje, że organizacje opierające się presji zastępowania młodych talentów algorytmami nie tylko skutecznie zabezpieczą swoją przyszłość i lejek kadrowy, ale też zyskają potężną przewagę strategiczną nad bardziej krótkowzroczną konkurencją.

Multimedia
Kto ukradł narrację o AI? Ograniczenia LLM-ów, o których milczą giganci

W debacie o sztucznej inteligencji ton nadają dziś wielkie korporacje, nierzadko uciekając się do marketingowej propagandy. Zamiast ulegać wizjom bezwarunkowego dobrobytu, liderzy biznesu powinni spojrzeć na algorytmy z chłodnym dystansem. O tym, jak odzyskać strategiczną wyobraźnię i gdzie leżą prawdziwe limity AI, opowiada analityk foresightu strategicznego Bartosz Frąckowiak.

Zasady przywództwa: Jak procentuje inspiracja

Zarządzanie organizacją, w której zespół inspiruje wywierany wpływ, przynosi znacznie lepsze rezultaty niż poleganie wyłącznie na motywacji finansowej. Poznaj doświadczenia liderów z Haas School of Business oraz Trinity Business School, którzy z sukcesem wdrożyli ogólnofirmowe zasady przywództwa. Dowiedz się, jak inkluzywny proces kształtowania tych wartości buduje zwinność organizacyjną i stanowi fundament pod transformację biznesu.

AI Act: Dlaczego polskie innowacje uciekają z Europy (i jak to zatrzymać)

Adopcja AI w Polsce rośnie szybciej niż w wielu dojrzałych gospodarkach. Problem w tym, że wraz z nią rośnie koszt regulacji, niedobór kompetencji „tam, gdzie trzeba” i ryzyko ucieczki najbardziej obiecujących firm za granicę.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!