Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
PRZYWÓDZTWO

Kres ery lidera-bohatera

27 stycznia 2026 12 min czytania
Janaki Gooty
Corinne Post
Jamie Ladge
uczłowieczone przywództwo kryzysowe

Streszczenie: W obliczu współczesnych kryzysów tradycyjny model przywództwa oparty na sile, charyzmie i niezachwianej pewności siebie okazuje się niewystarczający. Artykuł pokazuje, że skuteczniejsi liderzy działają w sposób uczłowieczony, łącząc zdolność nadawania sensu sytuacjom kryzysowym (sensemaking) z umiejętnością nadawania znaczenia innym (sensegiving). Analiza doświadczeń 58 liderów podczas początkowej fazy pandemii COVID-19 ujawnia sześć praktyk, które wspierają takie przywództwo: rozpoznawanie i nazywanie emocji, balansowanie wymagań biznesowych z potrzebami ludzi, akceptacja niepewności, budowanie autentycznych relacji, szukanie wspólnego gruntu oraz komunikowanie zmienności sytuacji. Wskazujemy, że przywództwo uczłowieczone zwiększa zaufanie, odporność zespołów i pozwala tworzyć bardziej trwałe rozwiązania. Model ten stanowi realną alternatywę dla idealizowanego obrazu lidera-superbohatera i sugeruje, że przywódcy, którzy przyznają się do swoich ograniczeń i kierują się empatią, lepiej radzą sobie w dynamicznych i złożonych warunkach kryzysowych.

Pokaż więcej

Przywództwo oparte na micie lidera-bohatera traci dziś swoją użyteczność. W sytuacjach kryzysowych największą skuteczność osiągają nie ci, którzy działają w pojedynkę, lecz liderzy zdolni do pracy złożonymi emocjami, budowania porozumienia ponad podziałami oraz elastycznego dostosowywania się do zmiennych okoliczności.

Przywództwo w sytuacjach kryzysowych bywa często przedstawiane przez pryzmat jednostek obdarzonych nadzwyczajną siłą, wpływem i charyzmą, a nawet niemal ponadludzkimi cechami. Nic więc dziwnego, że skłonni jesteśmy zakładać, iż „silni” liderzy dysponują pełną sprawczością oraz kontrolą nad procesem podejmowania i realizacji decyzji, zwłaszcza w momentach kryzysu.
W tym kontekście warto przywołać pojęcie leaderism, zaproponowane przez Gianpiera Petriglieriego z INSEAD, które autor definiuje następująco:

Leaderism to przekonanie, że wielcy liderzy stanowią lekarstwo na każde zło. Karmi się ono naszą potrzebą jasności i poczucia bezpieczeństwa, a także pragnieniem świata podzielonego na bohaterów i złoczyńców, w którym silna jednostka zapewnia nam ochronę. Im większy odczuwamy lęk, tym silniejsza staje się nasza skłonność do myślenia w kategoriach leaderismu. U jego podstaw leży obraz przywództwa popularny zarówno w biznesie, jak i w szkołach biznesu. Liderzy mają wpływać i inspirować, emanować pewnością siebie, opowiadać uproszczone narracje oraz obiecywać radykalne przełamywanie istniejących instytucji.

W czasie kryzysów, gdy dominują lęk i niepewność, skłonność do heroicznego modelu przywództwa wyraźnie się nasila. Jednak nieustanny ciąg współczesnych kryzysów wystawia na próbę naszą zbiorową odporność i ujawnia potrzebę rewizji przestarzałego scenariusza przywództwa kryzysowego.

Nadszedł czas, by przestać idealizować pewnego siebie, charyzmatycznego superbohatera, a także jego współczesne warianty: lidera opartego na algorytmach, szybkich rozwiązaniach i kulturze natychmiastowego działania, a zacząć rozwijać bardziej „uczłowieczonych” liderów. Liderów, którzy posiadają emocjonalną złożoność, doświadczają wątpliwości, a mimo to potrafią wytyczać niedoskonałą, lecz realną drogę naprzód w warunkach kryzysu.

Niestety, literatura akademicka dotycząca przywództwa kryzysowego w istotnym stopniu przyczyniła się do utrwalania kultury leaderismu w biznesie i życiu społecznym, empirycznie przeceniając wartość oraz wpływ modelu lidera-superbohatera.

Niezliczone inicjatywy szkoleniowe, programy rozwoju przywództwa oraz plany sukcesji menedżerskiej opierają się na nierealistycznych i trudnych do obrony założeniach. Faworyzują liderów, którzy projektują pewność siebie i nieomylność, nawet wtedy, gdy cechy te są co najwyżej iluzoryczne, a w najgorszym przypadku okazują się kontrproduktywne.

Autentyczne przywództwo w kryzysie wymaga konfrontacji z chaotycznymi procesami myślowymi, intensywnymi emocjami oraz kruchymi relacjami, zarówno wewnątrz organizacji, jak i w jej otoczeniu. Wielu liderów funkcjonuje w warunkach silnych ograniczeń, niedostatku informacji oraz presji czynników systemowych pozostających poza ich kontrolą.

Niektórzy potrafią te ograniczenia rozpoznać i otwarcie je nazwać, jak uczyniła to była premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern, która po przeprowadzeniu kraju przez pandemię COVID-19 stwierdziła, że nie ma już „wystarczająco dużo zasobów”, by kontynuować pełnienie funkcji. Jej deklaracja spotkała się z szerokim oddźwiękiem, ponieważ przyznawanie się do własnych granic nie jest normą wśród osób sprawujących władzę. Od liderów oczekuje się raczej podtrzymywania iluzji pełnej kontroli nad sobą, niewyczerpanych zasobów siły i pewności, aby nie zostać uznanymi za słabych lub niezdecydowanych.

Wielu menedżerów przyznaje, że w momentach głębokich zakłóceń odczuwa paraliż decyzyjny, utratę sprawczości lub presję natychmiastowego działania, co prowadzi do pochopnych i ryzykownych decyzji strategicznych.

Tradycyjne oczekiwania wobec heroicznego modelu przywództwa stają się coraz mniej realne w warunkach spolaryzowanego społeczeństwa i permanentnej niestabilności. Najskuteczniejsi liderzy kryzysowi nie są tymi, którzy deklarują posiadanie wszystkich odpowiedzi, lecz tymi, którzy ujawniają swoje człowieczeństwo poprzez zdolność do akceptowania paradoksów, pracy z emocjonalną złożonością oraz świadomość granic własnej kontroli.

Przywództwo, które porządkuje chaos

Choć postulaty na rzecz bardziej uczłowieczonego przywództwa pojawiały się już wcześniej, wciąż brakuje jasnego wzorca pokazującego, w jaki sposób liderzy mogą wykorzystywać swoją „ludzkość” w rolach tradycyjnie definiowanych przez władzę, kontrolę i sprawczość. Aby wypełnić tę lukę, przez osiem tygodni, na wczesnym etapie pandemii COVID-19, obserwowaliśmy 58 liderów, analizując ich relacje biograficzne dotyczące kluczowych wydarzeń oraz reakcje przywódcze podejmowane w czasie rzeczywistym.

Na podstawie tej analizy zidentyfikowaliśmy dwa zestawy mikropraktyk, które konsekwentnie pojawiały się w działaniach badanych liderów. Pierwszym z nich jest nadawanie sensu, czyli proces interpretowania zewnętrznych zakłóceń i wyłaniania kierunku działania z chaosu. Drugim jest nadawanie znaczenia innym, a więc komunikowanie tego sensu i kierunku w organizacji.

Część badań nad przywództwem kryzysowym przypisuje procesowi nadawania znaczenia rys heroiczny, podkreślając potrzebę demonstrowania przez lidera siły, zdecydowania oraz wizji pozytywnej przyszłości. Nasze ustalenia wskazują jednak, że nadawanie znaczenia jest najskuteczniejsze wtedy, gdy przybiera bardziej uczłowieczoną formę. Obejmuje ona między innymi pomaganie innym w rozumieniu sytuacji poprzez traktowanie emocji nie jako zakłóceń, lecz jako źródła informacji, a także rezygnację z udawania, że posiada się wszystkie odpowiedzi lub z góry gwarantowania pomyślnego scenariusza. Zamiast tego kluczowe staje się skupienie uwagi na współtworzeniu pragmatycznej i znaczącej drogi naprzód.

Jak można to osiągnąć?

Trzy praktyki skuteczniejszego nadawania sensu

1. Zbuduj wewnętrzny GPS emocji


Każda emocja niesie informację, dlatego umiejętność nazywania emocji oraz uznawania ich złożoności stanowi cenną kompetencję przywódczą. Można ją rozumieć jako swoistą alfabetyzację emocjonalną, czyli zdolność świadomego korzystania z wiedzy o emocjach.

Przykładowo poczucie winy może powstrzymywać przed nieetycznymi działaniami, strach skłania do unikania egzystencjalnych zagrożeń, złość może inspirować działania naprawcze, wstręt uwrażliwia na zachowania naruszające normy, a współczująca miłość wzmacnia poczucie współzależności i więzi.

Choć znaczna część wcześniejszych badań nad nadawaniem sensu podkreśla znaczenie emocji, argumentujemy, że to właśnie ich nazywanie jest dla liderów najcenniejszym narzędziem interpretacyjnym. Dowody z zakresu neuropsychologii wskazują, że etykietowanie emocji ogranicza zniekształcenia poznawcze i sprzyja adaptacyjnemu funkcjonowaniu w sytuacjach wysokiego stresu.

Przykładem takiego podejścia jest Satya Nadella, prezes Microsoftu, który w swoich wspomnieniach z 2017 roku „Hit Refresh” opisuje smutek, frustrację i żal, jakich doświadczył po diagnozie mózgowego porażenia dziecięcego u syna. Jak sam podkreśla, uznanie i nazwanie tych emocji przyczyniło się do tego, że stał się bardziej empatycznym liderem.

2. Radź sobie z napięciem między wymaganiami biznesu a potrzebami ludzi


Patrz zarówno na otoczenie, jak i w głąb siebie. Obserwuj, co jest trudne dla Ciebie i Twojego zespołu, a następnie zastanów się, jak wpływa to na Twoją rolę lidera. Oznacza to ciągłe aktualizowanie rozumienia, czym jest przywództwo.

Pewnego dnia możesz wysłać pizzę do chorego członka zespołu, a innego tłumaczyć konieczność cięć kosztów dla dobra wspólnego. Oba działania mogą być autentyczne, ale wymagają wrażliwości na kontekst i komfortu w nawigowaniu paradoksami.

Tę równowagę między motywami biznesowymi a ludzkimi doskonale pokazuje reakcja Mary Barra, CEO General Motors, na kryzys związany z wadą stacyjki zapłonowej w 2014 roku. Wprowadziła wymagające reformy bezpieczeństwa i rygor finansowy, jednocześnie dostrzegając lęk i moralny niepokój pracowników w tym okresie. Zamiast wybierać jedno kosztem drugiego, traktowała zarówno wyniki firmy, jak i troskę o ludzi jako wartości niepodlegające negocjacjom. Łącząc odpowiedzialność z autentycznym słuchaniem i otwartością, Barra pokazała, jak liderzy mogą utrzymywać napięcie między twardymi wymaganiami biznesu a potrzebami ludzi. Wykorzystała je do odbudowy zaufania i tworzenia bardziej trwałych rozwiązań.

3. Oczekuj niepewności i naucz się funkcjonować bez gotowych odpowiedzi


Wielu nieudanych liderów zawiodło z powodu dwóch czynników: nadmiernej pewności siebie i składania przesadnych obietnic. Nadmierna pewność może prowadzić do nierealistycznych oczekiwań, stawiając podwładnych i organizację w trudnej sytuacji. Perspektywa uczłowieczonego przywództwa kładzie nacisk na akceptację niepewności i uznanie, że nie wszystkie problemy mają jasne lub natychmiastowe rozwiązanie.

Taki realizm sprzyja budowaniu zaufania i odporności zespołu. Podczas pandemii Jacinda Ardern wielokrotnie przypominała opinii publicznej, że decyzje podejmowane są przy niepełnych i zmieniających się danych. Zamiast emanować nadmierną pewnością siebie, oferować idealne odpowiedzi lub narzucać jednolity, klarowny plan na przyszłość, Ardern pokazała, że przywództwo polega na eksperymentowaniu, próbach i błędach.

Trzy praktyki skuteczniejszego nadawania znaczenia innym

1. Buduj autentyczne połączenie emocjonalne


W świecie wirtualnym, z botami AI i kulturą pracy skupioną na efektywności, która tworzy dystans psychologiczny między ludźmi, liderzy muszą aktywnie wypełniać tę lukę poprzez autentyczne połączenie emocjonalne. Emocje są głęboko osobiste i wynikają zarówno z realizacji, jak i naruszenia naszych najważniejszych celów. Obszerny dorobek badań nad emocjami i przywództwem pokazuje, że od liderów oczekuje się umiejętności radzenia sobie z emocjami innych osób.

W naszych wcześniejszych badaniach wykazaliśmy, że liderzy mogą angażować się w interpersonalną regulację emocji, polegającą na uznawaniu emocji innych poprzez empatię, walidację lub techniki odzwierciedlania oraz znajdowaniu sposobów łagodzenia cierpienia wywołanego emocjami negatywnymi. Takie działania budują zaufanie i lepsze relacje w miejscu pracy.

Przykładem jest reakcja Douga McMillona, CEO Walmartu, na strzelaninę w sklepie Walmart w El Paso w Teksasie w 2019 roku. W liście do pracowników wprost odzwierciedlił szok, złość i żal, które odczuwała społeczność Walmartu, a następnie nawiązał kontakt z pracownikami poprzez wspólne docenienie pracy służb ratunkowych i dumę z osób, które zaangażowały się w pomoc. Dopasowując ton emocjonalny do odczuć poszkodowanych i tworząc przestrzeń dla ich bólu, McMillon pomógł regulować zbiorowy stres w chwili głębokiej traumy organizacyjnej.

2. Unikaj dążenia do perfekcji i szukaj wspólnego gruntu


Podejmując i komunikując trudne decyzje, równoważ motywy instrumentalne, takie jak „Czy osiągniemy zysk?”, z motywami humanistycznymi, np. „Komu ta decyzja pomoże, a kto może na niej ucierpieć?”. Rozwijaj słownictwo, które odzwierciedla doświadczenia ludzi i może służyć jako narzędzie do poruszania się po obszarach spornych. Dzięki temu przyznajesz swoje ograniczenia i komunikujesz zamiar współtworzenia sensownych rozwiązań, zamiast narzucać z góry ustalony plan. Takie podejście sprzyja odnajdywaniu wspólnego gruntu w drodze transparentnych dyskusji.

Przykład stanowi przywództwo Paula Polmana, byłego CEO Unilever, podczas tworzenia strategii zrównoważonego rozwoju w firmie. Zamiast traktować zrównoważony rozwój i rentowność jako cele przeciwstawne, Polman uznał je za współzależne i zaprosił interesariuszy, w tym organizacje pozarządowe, inwestorów, dostawców i konsumentów, do otwartego dialogu o kompromisach. Podkreślał, że żadne rozwiązanie nie będzie idealne, sygnalizując zarówno możliwość popełnienia błędu, jak i wspólną odpowiedzialność. Traktując zrównoważony rozwój jako ciągłą negocjację, Polman pokazał, jak liderzy mogą łączyć sprzeczne interesy i współtworzyć bardziej moralnie ugruntowane, korzystne dla wszystkich rozwiązania.

3. Komunikuj nieustanną zmienność sytuacji


Kryzysy zaburzają nasze rozumienie ról zawodowych i oczekiwań względem nas. Przykładem jest model pracy hybrydowej, który w świecie postpandemicznym wciąż ewoluuje. Niektórzy CEO wprowadzają obowiązkowe powroty do biur, inni akceptują elastyczny model hybrydowy. Każda zmiana może wydawać się gwałtownym zakłóceniem, jeśli zakładamy, że stabilność jest kluczową cechą naszego środowiska pracy. Liderzy muszą komunikować elastyczność i odporność. Badania pokazują, że uważna świadomość nieustannej zmienności pozwala liderom i organizacjom radzić sobie z zakłóceniami poprzez porzucanie przestarzałych rutyn i przyjmowanie nowych, adekwatnych do kontekstu działań.

Przykładem jest Brian Chesky, który prowadził Airbnb w czasie niemal całkowitego kryzysu firmy w 2020 roku. Zamiast udawać, że pandemia wymaga trwałych rozwiązań, Chesky przekazał pracownikom, że firma wchodzi w tymczasową, burzliwą fazę, a rutyny, do których byli przyzwyczajeni, będą się zmieniały wraz z rozwojem sytuacji. Przypomniał zespołom, że Airbnb już wcześniej się reinwencjiował i zrobi to ponownie, przedstawiając zakłócenia jako część większego cyklu, a nie ostateczny punkt. Taka komunikacja pomogła pracownikom uwolnić się od sztywnych oczekiwań, zachować elastyczność i skupić się na potrzebach firmy w danej chwili, zamiast trzymać się przekonania, że jeden sposób pracy będzie trwał wiecznie.

Trwałe konsekwencje dla przywództwa

Połączenie sześciu powiązanych praktyk nadawania sensu i znaczenia innym pozwala liderom działać w sposób uczłowieczony w czasie kryzysu i stanowi konkretną alternatywę dla dominującego w dyskursie przywództwa kryzysowego ideału superbohatera.

Model uczłowieczonego przywództwa niesie ze sobą istotne implikacje. Dla organizacji oznacza konieczność przemyślenia programów doboru talentów i rozwoju przywództwa, które premiują osoby za projektowanie niezmiennej pewności siebie. Dla liderów oznacza pozwolenie sobie na uznanie własnych ograniczeń bez postrzegania ich jako słabości. Dla badaczy wskazuje wartość dalszego badania, w jaki sposób wrażliwość, wątpliwości i niepewność mogą współistnieć z efektywnym przywództwem.

Ostatecznie redefinicja przywództwa kryzysowego w bardziej uczłowieczonych kategoriach przynosi korzyści nie tylko osobom, którymi się kieruje, lecz także samym liderom, którzy nie muszą już utrzymywać nierealistycznej fasady superbohatera. W obliczu coraz częstszych i bardziej złożonych kryzysów liderzy, którzy odniosą sukces, będą tymi, którzy potrafią przyznać się do niepełnych informacji, niepewności i ograniczonej sprawczości, a mimo to iść naprzód, prowadząc innych siłą swojej człowieczości, a nie niepokonanej siły.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Rolą lidera jest sprawić, by lśnili inni członkowie zespołu

Większość menedżerów marzy o byciu „najlepszym w swojej klasie”, ale Gary Burnison, CEO Korn Ferry, przekonuje, że prawdziwe przywództwo zaczyna się tam, gdzie kończy się ego lidera. Czego biznes może nauczyć się od olimpijskich osad wioślarskich, w których wszyscy patrzą wstecz, by łódź mogła płynąć do przodu? Poznaj nieoczywistą filozofię zarządzania, w której Twoim największym sukcesem jest sukces ludzi, których prowadzisz.

Deficyt zaufania: obligacje, waluty, złoto i bitcoin

Czy fundamenty globalnego systemu finansowego zaczynają pękać? Rok 2025 przyniósł serię wstrząsów, które uderzyły w samo serce zaufania do amerykańskich instytucji: od karnych ceł i paraliżu rządu, po ataki na niezależność Fed. Choć rynki akcji zdają się ignorować te sygnały, złoto i srebro wysyłają jasny komunikat – nadchodzi era „deficytu zaufania”. Sprawdź, dlaczego obligacje pozostają niewzruszone, podczas gdy dolar traci swój blask, a Bitcoin wciąż nie może odnaleźć swojej tożsamości w czasach kryzysu.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!