Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Komunikacja
Magazyn (Nr 2, kwiecień - maj 2020)
Polska flaga

Kazimierz Szpotański, mistrz motywacji na trudne czasy

1 kwietnia 2020 3 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Kazimierz Szpotański, mistrz motywacji na trudne czasy

Streszczenie: Kazimierz Szpotański, znany jako mistrz motywacji, wykazał się niezwykłą zdolnością do zarządzania w trudnych czasach. Po odzyskaniu niepodległości otworzył warsztat, który z czasem przekształcił się w jedną z kluczowych polskich fabryk elektrotechnicznych. Szpotański, kierując się zasadami jakości, estetyki i nowoczesności, zbudował zespół złożony z kreatywnych, ambitnych ludzi, których motywował do wspólnego działania. Jego metody zarządzania opierały się na partnerskich relacjach z pracownikami oraz inwestowaniu w ich rozwój. Nawet w czasie kryzysu gospodarczego, kiedy wiele firm upadało, Szpotański potrafił znaleźć sposób na przetrwanie, wprowadzając innowacyjne rozwiązania i motywując pracowników do wprowadzenia nowych produktów. Jego firma, Fabryka Aparatów Elektrycznych, przetrwała kryzys, rozwijając się w trudnych warunkach. Niestety, po II wojnie światowej fabryka została upaństwowiona, a projekt Szpotańskiego na zawsze zaginął.

Pokaż więcej

Produkował napędy elektryczne do samochodów 80 lat przed Elonem Muskiem, a jego fabryka konkurowała z takimi gigantami jak Siemens czy AEG. Słynął z niebywałej umiejętności radzenia sobie w kryzysowych sytuacjach oraz zdolności zjednywania sobie pracowników.

Zaledwie kilka dni po odzyskaniu niepodległości przez Polskę Kazimierz Szpotański otworzył warsztat, z którego wcielał w życie wizję o elektryfikacji kraju. Wiedział, że po trudach wojny nie będzie nas stać na zakup drogich urządzeń od producentów z bogatszych państw. Postanowił więc zbudować własną fabrykę, dając początek polskiemu przemysłowi elektrotechnicznemu. Zaczynał skromnie od zatrudnienia dwóch osób, systematycznie zwiększając liczebność zespołu (do ponad 1500 osób w 1939 roku!). Produkcję zorganizował zgodnie z zasadami systemu IEEN – jakości, ekonomii, estetyki i nowoczesności. Atutem jego firmy był zgrany, samodzielny i przedsiębiorczy zespół. Trzeba przyznać, że Fabryka Aparatów Elektrycznych K. Szpotański przyciągała najlepszych z najlepszych. Wszystko za sprawą nietuzinkowych metod zarządzania założyciela oraz jego szerokiej wiedzy wzbudzającej podziw wśród adeptów inżynierii. W tej firmie zawsze znalazło się miejsce dla osób kreatywnych, zdolnych, żądnych sukcesów, a nawet nieco krnąbrnych, odważnie prezentujących odmienne zdanie.

Szpotański stawiał w pracy na niemal koleżeńskie relacje. Nie bez powodu pracownicy nazywali go „Starym” lub bardziej pieszczotliwie „Naszym Starym”. Miał z nimi dobry kontakt, inwestował w ich rozwój, wysyłał na targi i wystawy odbywające się w Polsce i na świecie. Dobre pomysły pracowników nie tylko doceniał, lecz także wcielał w życie, rozszerzając portfolio produktów. Konsekwentnie tworzył przyjazną atmosferę, otwartą kulturę organizacyjną i budował swoją markę przywódczą.

Gdy interes rozkwitał, a Szpotańskiemu udało się pozyskać fundusze na kolejne inwestycje, pod koniec lat dwudziestych nadszedł światowy kryzys gospodarczy. Jak poradzić sobie z krachem, który doprowadza fabryki wokół do upadku, zmusza do cięć i rewizji planów? Ta sytuacja w połączeniu z gwałtownym spadkiem zużycia energii nie wróżyła dobrze firmie Szpotańskiego. Mimo to postanowił walczyć o uratowanie swojej „wielkiej rodziny fabrycznej”.

Po pierwsze, wykorzystał kapitał zaufania wśród ludzi i przekonał ich do przejściowych wyrzeczeń finansowych w zamian za brak zwolnień. Po drugie – w myśl zasady, że nawet w trudnych czasach ktoś wygrywa – namówił pracowników do urzeczywistnienia nowej wizji przyszłości. Postanowił produkować liczniki elektryczne, przewidując rozwój sektora energetycznego i konieczność rozliczeń między odbiorcami a producentami prądu. Choć pomysł był ryzykowny, okazał się strzałem w dziesiątkę. FAE rozkwitła podczas kryzysu gospodarczego, zwiększyła produkcję, a jej rozrastająca się załoga stale opracowywała nowe prototypy, w tym aparatów rentgenowskich.

Dynamiczny rozwój przerwała II wojna światowa. Mimo przeciwności Szpotański się nie poddawał. Jego oczkiem w głowie był projekt nowej aparatury, z którą po wojnie chciał podbijać europejskie rynki. Niestety, w 1945 roku FAE upaństwowiono, a dokumentację tajemniczego projektu spalono. W realiach gospodarki planowej Szpotański – nazywany polskim Siemensem – musiał się pogodzić w utratą wpływu na rozwój rodzimej elektroenergetyki.

W naszym cyklu prezentujemy sylwetki polskich przedsiębiorców, którzy wyprzedzali swoją epokę, dostrzegali szanse tam, gdzie nie widzieli ich inni, oraz stosowali nowatorskie metody zarządzania, nim zostały spisane w podręcznikach.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!