Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Jerzy Owsiak: zaangażowanie budowane na autentyczności

1 maja 2017 6 min czytania
Jerzy Owsiak
Zdjęcie Filip Szumowski - Redaktor "ICAN Management Review", Co-Active Coach i Scrum Master (PSM I)
Filip Szumowski
Jerzy Owsiak: zaangażowanie budowane na autentyczności

Streszczenie: Zaangażowanie społeczności wokół Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy zbudowane jest na autentyczności lidera, Jerzego Owsiaka, który podkreśla znaczenie szczerości, pasji oraz pozytywnej energii w przyciąganiu ludzi do wspólnej idei. Kluczową rolę w tym procesie odgrywa także wiarygodność i zdolność do słuchania innych, szczególnie tych, którzy mogą mieć odmienne poglądy i doświadczenia życiowe. Owsiak zauważa, że skuteczny lider powinien nie tylko inspirować, ale także tworzyć zaufany zespół, który poczuje się zaangażowany i wspierany. Jego autentyczność w działaniu sprawia, że fundacja przyciąga zarówno darczyńców, jak i współpracowników. Wspólnie realizują oni szczytne cele, a sukces organizacji mierzy się zarówno w liczbach, jak i realnym wpływie na społeczeństwo.

Pokaż więcej

Jak stworzyć najgłośniejszą organizację charytatywną w Polsce? W jaki sposób zjednoczyć kilkanaście milionów osób wokół szczytnej idei? Jaka jest recepta na zbudowanie tak dużego zaangażowania – zarówno wśród darczyńców, jak i w zespole? Na te i inne pytania znajdziecie odpowiedzi w wywiadzie, którego udzielił Jerzy Owsiak.

Dzięki autentyczności i niebywałej charyzmie swojego lidera, Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy co roku bije ustalane przez samą siebie rekordy, jeśli chodzi o pomoc udzielaną szpitalom i hospicjom. Przeczytajcie i obejrzyjcie wywiad z Jerzym Owsiakiem. Poznajcie jego receptę na sukces.

W tym roku kwota zebranych przez WOŚP darowizn przekroczyła symboliczną wartość stu milionów złotych. Jak zbudować tak duże zaangażowanie społeczne?

Bardzo prosto! Musisz jasno powiedzieć, o co chodzi, mieć grupę ludzi, którym się to podoba i posiadać pozytywną energię. Przede wszystkim jednak musisz lubić to, co robisz. Bez tego trudno będzie ci przekonać ludzi do czegokolwiek. Ważna jest też wiarygodność – musisz szczerze mówić o tym, w co jesteś zaangażowany i co jest dla ciebie ważne.

Czy ktoś cię uczył, jak przekonywać innych do swoich pomysłów?

Nikt nie uczył mnie sztuki prezentacji. Przez całe swoje życie obserwuję ludzi, których cenię za to, co robią, i biorę od nich to, co jest dla mnie najważniejsze. Moje liceum to czasy kartki i ołówka. Wtedy musieliśmy mówić własnymi słowami o tym, co przeczytaliśmy, widzieliśmy w kinie lub spotkaliśmy na spacerze. Człowiek korzystał z innych metod i narzędzi, żeby się ukształtować.

Jak myślisz, dlaczego ludzie za tobą podążają? Co sprawia, że jesteś skutecznym przywódcą?

Staram się być autentyczny – mówić ludzkim głosem. Sądzę że lider, który tworzy taką organizację, jaką jest fundacja, powinien przede wszystkim potrafić słuchać ludzi. Na szczęście od samego początku, a minęło już 25 lat, towarzyszyli mi młodzi ludzie. Niektórzy z nich są ze mną do dziś. Dzięki nim nauczyłem się słuchać innych, również tych o kompletnie odmiennym od mojego rozumieniu świata, różnych gustach muzycznych, doświadczeniach życiowych. Co jeszcze? Trzeba sobie stworzyć zaufaną załogę. Tu również zasadą jest autentyczność. Przesadna zabawa nie do końca się sprawdza, podobnie jak wszelkie nienaturalne zachowania czy zbytnia surowość. To tworzy nieprzyjemny klimat. W zarządzie fundacji od początku jestem ja, moja żona i jeszcze dwóch lekarzy. Zespół składa się natomiast z ponad czterdziestu osób i pozostaje w zasadzie niezmienny od 15 lat. Momentami czujemy się jak rodzice. Wiemy o ich kłopotach osobistych, zdrowotnych. Ilekroć coś się dzieje, pojawia się problem, staramy się pomóc. Chcemy utrzymywać w zespole atmosferę bezpieczeństwa i przyjacielskiej opieki.

Powiedziałeś, że ważna w budowaniu zaangażowania jest energia. Skąd ją czerpiesz?

Najwięcej energii dają mi zaangażowani ludzie. Wszyscy staramy się, aby było widać te 800 mln zł, które zostały zebrane. Niezależnie, czy chodzi o sprzęt, czy programy medyczne lub edukacyjne. Ostatecznie wszystko przekłada się na konkretne liczby. Wiele lat temu byłem świadkiem pierwszej dostawy, pamiętam jak do Centrum Zdrowia Dziecka w drewnianych skrzyniach przyjechały do fundacji płucoserca i kardiomonitory. Było ich kilka sztuk. Dziś liczba tych urządzeń sięga niemal 50 tysięcy, samych łóżek dla oddziałów geriatrycznych kupiliśmy prawie 7 tysięcy. Trudno sobie wyobrazić tę ilość, dlatego robimy wszystko, aby ludzie o tym wiedzieli. Od 25 lat spotykamy się z ich przyjaźnią i to daje nam największą adrenalinę. Dzięki temu widzimy sens w tym, co robimy.

Kluczem do zbudowania zaangażowania jest, jak powiedziałeś, grupa osób o podobnym nastawieniu. Jakimi ludźmi się otaczasz, z kim pracujesz?

Lgnę do ludzi, którzy są mili i pogodni. Kiedy organizujemy finał, zbiera się ich kilkanaście milionów, przy Przystanku Woodstock – pół miliona. Wspólnie z całą załogą wymyślamy rzeczy pozytywne. Zdarza się, że tuż przed festiwalem pojawia się jakiś problem. Ważne jest wtedy, żeby uruchomić innowacyjność i nie stracić pozytywnego nastawienia. Trzeba się trochę pośmiać, pożartować, w końcu odrzucić najbardziej nierealne pomysły i postawić na zaplanowaną improwizację. Wtedy wpadają nam do głów najlepsze rozwiązania.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy to nie tylko budynek, w którym się obecnie znajdujemy, ale także 1700 sztabów na całym świecie. W jaki sposób zarządzacie taką siecią?

Centrala jest jedna, ale każdy sztab zarządza sam sobą. Jeżeli ktoś prowadzi lub zamierza prowadzić podobną działalność fundacyjną, mam radę: organy decyzyjne powinny składać się z jak najmniejszej liczby osób. Nas na początku było siedmioro, potem z różnych powodów zostało czworo. Udało nam się wypracować całkiem skuteczny sposób działania. Gdy zachodzi potrzeba, jesteśmy w stanie szybko się zdzwonić lub spotkać, aby podjąć decyzję. Poza tym wszystkie lokalne sztaby otwierają się i zamykają w zależności od pory roku. Działają pod naszą marką, ale nie w ramach naszych struktur. WOŚP to nie tylko Finał i Woodstock – my pracujemy cały czas. Dziś na przykład około tysiąca dzieci zostanie poddanych przesiewowemu badaniu słuchu. Nasz sprzęt pracuje cały czas. Prowadzimy cztery ogólnokrajowe programy medyczne oraz jeden edukacyjny, gdzie uczymy w szkołach pierwszej pomocy. Orkiestra gra cały rok.

Czy znasz akcje podobne do waszej? Czy ktoś na świecie stara się was naśladować?

Podobne działania są prowadzone na Ukrainie, a akcja nazywa się Serce do Serc. Dwanaście lat temu podzieliliśmy się z naszymi sąsiadami wiedzą, jak to robimy. Od tamtego czasu zbierane są tam pieniądze i organizowane finały. Pamiętam, że na początku korzystali nawet z naszych puszek – tylko odwróconych do góry dnem i oklejonych ich własnymi kolorami. Taka działalność na Ukrainie to społeczny przełom.

Kiedy patrzysz na te 25 finałów WOŚP i 22 edycje Przystanku Woodstock, w czym upatrujesz źródła ich sukcesów?

W tym, że Polacy kochają być razem, a te wydarzenia to potwierdzają. Potrafimy zorganizować festiwal na pół miliona osób, gdzie nie mamy kłopotów ani z narkotykami i alkoholem, ani z przemocą. Statystyki policyjne mówią o Przystanku Woodstock jako o najbezpieczniejszym festiwalu, jaki kiedykolwiek zorganizowano. Wszystko odbywa się tam na zasadzie budowania społeczeństwa obywatelskiego, które jest wyrazem pewnej umowy społecznej. Brzmi to sielankowo, ale to właśnie udało się osiągnąć, w tym tkwi sukces. W końcu każdy człowiek, pod każdą szerokością geograficzną, pragnie partnerstwa, zaufania i zrozumienia. Gdy tam przyjeżdżam i spotykam się z tymi ludźmi, nie interesuje mnie, jakiego są wyznania czy jakie mają poglądy polityczne. Chcę znać ich imiona. Oni zaś rewanżują się najlepszą walutą, jaką mają – dają nam przyjaźń.

Pobierz artykuł pdf niezabezpieczony

Pobierz artykuł pdf zabezpieczony

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Od wdrożenia do weryfikacji. Jak sprawdzić skuteczność detekcji w kontrolowanym teście?

Wdrożone zabezpieczenia to nie dowód ich skuteczności. Sprawdź, czym jest detection drift i jak testy BAS z IOC Simulator weryfikują detekcję EDR i SIEM.

AI weszła do biznesu. Teraz zaczyna się trudniejsza część transformacji

57% polskich przedsiębiorstw wykorzystuje już sztuczną inteligencję produkcyjnie. Jednocześnie 43% firm wskazuje integrację AI z istniejącymi systemami jako największą barierę jej skalowania.

Księgowość jako źródło przewagi konkurencyjnej. Dlaczego firmy nie wykorzystują wiedzy, którą już posiadają?

Firmy nie przegrywają przez brak danych — przegrywają, bo ignorują wiedzę, którą już mają. W fakturach, kosztach i korektach od lat zapisuje się prawdziwa historia firmy. Czy księgowość może stać się Twoją przewagą konkurencyjną?

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!