Reklama
Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze

Jak nawiązywać przyjaźnie w pracy

4 października 2024 4 min czytania
Zdjęcie Gianpiero Petriglieri - Gianpiero Petriglieri (@gpetriglieri) jest docentem w dziedzinie zachowań organizacyjnych w INSEAD. Z wykształcenia psychiatra, zajmuję się teorią i praktyką rozwijania zdolności przywódczych. 
Gianpiero Petriglieri
Jak nawiązywać przyjaźnie w pracy

Streszczenie: Przyjaźnie w miejscu pracy mogą wzbogacić nasze życie i uczynić nas lepszymi liderami oraz pracownikami, jeśli włożymy wysiłek w kultywowanie naprawdę zdrowych relacji. Miejsce pracy sprzyja nawiązywaniu przyjaźni dzięki bliskości i wspólnym zadaniom, jednak rozwijanie takich relacji może być wyzwaniem. Przyjaźń z definicji wyklucza instrumentalne traktowanie, co jest powszechne w wielu miejscach pracy. W dobie pracy zdalnej i hybrydowej, nawiązywanie przyjaźni staje się trudniejsze, ale jest kluczowe dla odporności psychicznej i kreatywności. Pracownicy mają mieszane odczucia co do przyjaźni w pracy; niektórzy obawiają się zakłócenia profesjonalizmu, inni cenią wsparcie emocjonalne. Aby przyjaźnie w pracy były korzystne, należy je pielęgnować, traktując je jako starannie utrzymane oazy, które dodają energii podczas pracy.

Pokaż więcej

Przyjaźnie w miejscu pracy mogą wzbogacić nasze życie i uczynić nas lepszymi liderami oraz pracownikami, jeśli włożymy wysiłek w kultywowanie naprawdę zdrowych relacji.

Nie pamiętam momentu, w którym Francesco i ja zaczęliśmy utożsamiać naszą przyjaźń z konkretnym miejscem. W zgiełku rotacji na studiach medycznych prawie 30 lat temu, na rabacie kwiatowej między parkingiem a budynkiem, w którym mieścił się oddział chorób wewnętrznych, wykiełkowała nasza przyjaźń. Była wtedy taka sama jak ten kwietnik: zaniedbany skrawek natury wciśnięty między miejsce pracy a życie codzienne. „Chodźmy tam, gdzie przyjaźń kwitnie!” – mówił jeden z nas, gdy drugi czuł się zdenerwowany lub bezradny. Wychodziliśmy, siedzieliśmy przez chwilę przy rabatce, a potem wracaliśmy do pracy, czując się trochę pewniejsi siebie, odważniejsi, ktoś nawet mógłby powiedzieć, że bardziej irytujący.

Badania od dawna wykazują, że przyjaźń rozkwita tam, gdzie ludzie o podobnych zainteresowaniach spędzają razem czas, dzielą się ważnymi i zajmującymi zadaniami, stawiają czoła niepewności i potrzebują wzajemnej pomocy. Nasze miejsce pracy spełniało wszystkie te warunki. Wkrótce moja przyjaźń z Francesco wykroczyła poza mury szpitala. W pogawędkach skakaliśmy między omawianiem procedur medycznych, które właśnie obserwowaliśmy, a analizowaniem nieudanych romansów, dzieleniem się marzeniami o karierze i planowaniem weekendu. Była to pierwsza z kilku przyjaźni zawodowych, bez których nie pisałbym tego eseju, nie wykonywałbym swojej pracy ani nie byłbym tym, kim jestem. To był również początek moich prób zrozumienia fenomenu przyjaźni w pracy i tego, co jest potrzebne, aby mogła się rozwijać.

Miejsce pracy może dawać żyzny grunt pod przyjaźnie ze względu na bliskość, której wymagają relacje zawodowe. Ale rozwijanie takiej przyjaźni może być także problematyczne. Filozof George Santayana napisał, że przyjaciele to ludzie, przy których można być człowiekiem – złożoną osobą pełną sprzeczności – a nie tylko kompetentnym pracownikiem. Przyjaźń z definicji wyklucza instrumentalne i bezosobowe traktowanie, nadal dość powszechne w wielu miejscach pracy. Z tego samego powodu odpowiednio pielęgnowana przyjaźń może stanowić silny czynnik humanizujący zarówno nas, jak i naszych kolegów.

Nie zaskakuje więc to, że w miarę jak technologia coraz częściej włada naszą pracą, która na dodatek w dużej mierze odbywa się zdalnie, pojawia się nowa fala osób zainteresowanych nawiązywaniem przyjaźni. Praca hybrydowa może zwiększyć produktywność, ale niesie ze sobą ryzyko osłabienia więzi międzyludzkich. Pozbawia nas przypadkowych spotkań i chwil spędzonych ze współpracownikami, które mogą przerodzić się w przyjaźnie na całe życie. Większość nawoływań do powrotu do biura koncentruje się właśnie na tym aspekcie społecznym. Jest ono przedstawiane jako miejsce, gdzie można nawiązywać głębsze relacje, o które trudno na Slacku czy Zoomie. Naukowcy argumentują, że te więzi sprzyjają odporności psychicznej i kreatywności, które są niezbędne, aby funkcjonować w burzliwym świecie pracy.

Pracownicy mają jednak mieszane odczucia. Nie wszyscy wierzą, że zaprzyjaźnianie się z kolegami z pracy jest mądre. Niektórzy obawiają się, że to może zakłócić profesjonalny osąd, inni wolą oddzielać życie osobiste od zawodowego. Podobnie sprawa wygląda z perspektywy badań, które podkreślają zarówno zalety, jak i wady przyjaźni w pracy. Wykazują one, że dzięki przyjaźni możemy się poczuć bezpieczniejsi, odważniejsi i bardziej swobodni, ale także możemy być rozdarci, ostrożni i ograniczeni (zobacz diagram Trzy elementy przyjaźni w pracy).

To, czy zyskamy te korzyści i unikniemy zagrożeń, zależy od naszej zdolności do zawierania zdrowych przyjaźni. Aby to osiągnąć, warto postrzegać przyjaźnie w pracy jak przyjemne ostoje zieleni, tak jak to robiłem z moim starym przyjacielem. Najlepsze przyjaźnie jednak są czymś więcej niż zaniedbanym, tajemniczym ogrodem, w którym szukamy schronienia. Stają się starannie pielęgnowanymi parkami, które podnoszą nas na duchu podczas pracy.

Przeczytaj cały artykuł i dowiedz się, dlaczego warto nawiązywać przyjaźnie w miejscu pracy.
O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Olimpijskie lekcje sukcesu: 8 porad dla liderów i menedżerów

Olimpijskie złoto rzadko jest historią „jednego genialnego biegu”. To raczej dowód, że pod presją wygrywa proces organizacyjny: rytm treningu, jakość wsparcia, odporność na błąd i zdolność do szybkich korekt, zanim emocje zamienią się w wymówki. Poznaj osiemlekcji z igrzysk i przełóż je na język zarządzania: jak budować przewagę, którą da się powtarzać — nawet gdy warunki się zmieniają, a stawka rośnie.

Chiński Nowy Rok 2026: testowanie odporności w logistyce

Chiński Nowy Rok (CNY), przypadający 17 lutego 2026 roku, jest kluczowym punktem odniesienia dla globalnych łańcuchów dostaw. Skala wpływu Chin sprawia, że skutki kilkunastodniowej świątecznej przerwy w produkcji są odczuwalne na wszystkich kontynentach, w tym w Polsce. Dla rynków Europy Środkowo-Wschodniej, silnie zależnych od importu z Azji, okres ten wymaga precyzyjnego planowania zapasów i operacji.

Inwestowanie w innowacje: jak robić więcej mniejszym kosztem

Choć większość liderów deklaruje, że innowacje to ich najsilniejsza broń, w obliczu rynkowych turbulencji aż 60% z nich decyduje się na zamrożenie lub obcięcie wydatków na ten cel. To pułapka krótkowzroczności, która oddaje pole konkurencji w momencie, gdy kształtuje się „nowa normalność”. Dowiedz się jak przeprowadzić bezlitosne porządki w portfelu projektów i przywrócić innowacjom ich realną moc.

Nie tylko młode talenty. Pamiętaj o nestorach

W świecie biznesu zdominowanym przez kult młodości i technologiczny pośpiech, firmy często cierpią na „organizacyjną amnezję”. Tymczasem najcenniejszy zasób Twojej firmy może właśnie planować przejście na emeryturę. A przecież dojrzały wiek to nie balast, lecz etap kariery o unikalnym potencjale strategicznym. Autorzy wprowadzają pojęcie „nestora” – osoby, która dzięki swojej mądrości, sieciom kontaktów i braku konieczności walki o awanse, staje się dla organizacji nieocenionym aktywem.

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!