Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
BIZNES I TECHNOLOGIE
Polska flaga

Jak generacja Z wpłynie na cyfrową transformację firm?

1 sierpnia 2019 8 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Jak generacja Z wpłynie na cyfrową transformację firm?

Streszczenie: Transformacja cyfrowa wymaga od organizacji, ich liderów i pracowników zdolności do szybkiego przystosowywania się do ewoluujących technologii cyfrowych. Wyzwanie polega na tym, że różnica między tym, co jest możliwe technologicznie, a tym, co faktycznie robią firmy, staje się coraz większa. Pojawia się pytanie, czy pokolenie Z, wchodzące na rynek pracy, zmieni tę sytuację. Mitsmr+4Mitsmr+4Mitsmr+4

Pokaż więcej

Czy twoja firma jest gotowa na pokolenie Z, które wchodzi na rynek pracy? I czy będzie potrafiła wykorzystać ten potencjał na trudnej drodze do dojrzałości cyfrowej?

„Na najbardziej podstawowym poziomie transformacja cyfrowa polega na zdolności organizacji – oraz ich liderów i pracowników – do przystosowania się do szybkich zmian wynikających z ewoluujących technologii cyfrowych” – twierdzi Gerald C. Kane, profesor systemów informatycznych w Carroll School of Management of Boston College, współautor książki The Technology Fallacy: How People Are the Real Key to Digital Transformation. Wyzwanie polega na tym, że różnica między tym, co jest możliwe pod względem technologicznym, a tym, co faktycznie robią firmy, staje się coraz większa. Czy pokolenie Z to zmieni?

Mam dobre wieści – wchodzące na rynek pracy zetki mogą mieć pozytywny wpływ na transformację firm i zamknąć wspomnianą lukę. Jednak aby tak się stało, konieczne jest rozprawienie się z wieloma stereotypami, które narosły wokół generacji Z, nazywanej także postmilenialsami czy pokoleniem JA, JA, JA. Mowa o osobach urodzonych w drugiej połowie lat 90., w stosunku do których często używa się określeń „cyfrowi tubylcy”, „egoiści”, „narcyzy”.

Stereotypy o pokoleniu Z hamują wykorzystanie jego potencjału

Zetki nie mają dobrej prasy, a niechęć wobec nich ze strony przedstawicieli innych, zadomowionych już w biznesie, pokoleń sprawia, że firmy nie wykorzystują pełni ich potencjału. Wszyscy jednak musimy się przygotować na nieuniknioną inwazję generacji Z, ponieważ stanowi ona obecnie ponad 23% populacji Polski (około 9 milionów osób). Dobrym punktem wyjścia jest lektura raportu Dentsu Aegis Network Polska oraz infuture hatalska foresight institute „Gen Z. Jak zrozumieć dziś pokolenie jutra”. Skonfrontowano w nim prawdziwe oblicze generacji Z z utrwalonymi w przestrzeni biznesowej stereotypami, według których nie dość, że zetki są roszczeniowe, to na dodatek nie przykładają się do wykonywanych obowiązków.

Natalia Hatalska, współautorka badania, przestrzega przed takim myśleniem:

„Posługiwanie się stereotypami zawsze jest ryzykowne. Z punktu widzenia pracodawcy najważniejsze jest zrozumienie, że to grupa, która faktycznie ma trochę inne wartości niż poprzednie pokolenia, trochę inny sposób komunikacji i trochę inne oczekiwania. Jeśli uda się je zaadresować, przedstawiciele pokolenia Z – zważywszy na ich zaangażowanie, empatię, prospołeczne podejście, a także umiejętność zachowania work‑life balance – będą świetnymi pracownikami”.

A karierę zetki chętnie zaczynają wcześnie. Z raportu „Gen Z” wynika, że 41% ankietowanych deklaruje podejmowanie prac sezonowych, a 13% – prac dorywczych. Natomiast już 18% ankietowanych było zatrudnionych na stałe. Pierwsze doświadczenia zdobywają w gastronomii, stróżując na parkingu, sprzedając batoniki i karnety na siłowni czy wykorzystując dobrze im znany internet jako narzędzie pracy młodego influencera. W dorosłej pracy dużym zainteresowaniem wśród nich będą się cieszyć wolne zawody i praca w charakterze freelancera. Z racji tego, że dorastali w czasach recesji, cenią sobie stabilność i bezpieczeństwo finansowe, których upatrują w gwarancji zatrudnienia.

Co wniosą zetki w cyfrowym środowisku pracy?

Starsi liderzy zazwyczaj nie dostrzegają w zetkach wartościowych pracowników. Natalia Hatalska wspomina: „Jakiś czas temu robiliśmy wewnętrzne badanie wśród menedżerów dużej firmy usługowej, większość z nich była z pokolenia X lub starszych. Zapytaliśmy ich, czym generacja Z im imponuje. Ogromna większość z nich odpowiedziała wówczas, że… niczym”. Tymczasem wpływ dwudziestolatków na rozwój cyfrowy firm może być spory, ponieważ nie wyobrażają oni sobie funkcjonowania bez technologii w żadnym obszarze życia.

Dla zetek rzeczywistość i świat wirtualny przenikają się, a dla ? z nich realne doświadczenia nie są kompletne bez udziału w nich technologii skracającej dystans. Przestrzeń wirtualna to ich naturalne środowisko. Technologie w życiu zetek są kluczowe, dlatego swobodniej i lepiej czują się w firmach, które z tych technologii korzystają. To zamiłowanie zetek może przyczyniać się do szybszej adaptacji nowych technologii w środowisku pracy, w którym to zetki mogą naturalnie pełnić funkcję ambasadorów nowych rozwiązań, a nawet mentorów technologicznych starszych pracowników. Może to pomóc w przeciwdziałaniu wykluczeniu cyfrowemu osób starszych, które w nowym środowisku pracy coraz częściej czują się przytłoczone natłokiem zmian.

A generacja Z zmiany lubi, a nawet im przewodzi, bo chętnie kwestionuje status quo. Dla jej przedstawicieli idealne zajęcie zarobkowe to takie powiązane hobby. Jeśli firma takie im zaoferuje, może liczyć na pełne zaangażowanie, ponieważ jeśli zetka kocha swoją pracę, może pracować nawet całe życie. Bez wątpienia zorientowani technologicznie dwudziestolatkowie przynoszą do firm nowe umiejętności, wysokie oczekiwania, a przede wszystkim chęć burzenia zastanego porządku. To cechy już dziś mile widziane w wielu firmach, które muszą sobie radzić z rosnącą złożonością świata.

Jak przyciągnąć pokolenie Z?

Aby odnieść sukces w dobie partnerstwa człowiek‑maszyna, liderzy biznesu muszą niwelować przepaść cyfrową. Takie ukierunkowanie działań pozwoli im uwolnić siłę zróżnicowanej, wielopokoleniowej siły roboczej przyszłości i… zwabić zetki. Oto 4 sposoby, które pomogą trafić do serc najmłodszych pracowników.

1. Przyciągaj technologiami

Z danych Dell Technology wynika, że technologia ma moc przyciągania zetek, ponieważ dla 91% przedstawicieli tego pokolenia to właśnie jej jakość może być czynnikiem decydującym o wyborze pracodawcy, zwłaszcza jeśli pozostałe warunki zatrudnienia miałyby być podobne. Dlatego aby przyciągnąć pokolenie Z, warto wykorzystywać technologie na każdym etapie budowania doświadczeń pracownika (employee experience) – od zatrudniania i onboardingu po codzienne wyzwania zawodowe.

2. Nadaj nowy charakter rekrutacji

Aż 94% zetek obawia się o to, czy sprosta oczekiwaniom rynku pracy, dlatego firmy powinny dodać im odwagi i przyciągać je do siebie atrakcyjną formą rekrutacji. Ponadto kluczowe jest wykorzystywanie narzędzi, które nie będą koncentrować się na doświadczeniu zawodowym kandydata, ale na jego potencjale oraz zdolnościach przystosowawczych.

3. Zadbaj o umiejętności niezwiązane z technologią

Firmy powinny wspierać zetki w doskonaleniu ich umiejętności, zresztą perspektywa rozwoju to według raportu „Gen Z” magnes na obecnych dwudziestolatków. Staże, rotacyjne stanowiska pracy i inne programy powinny umożliwiać im zdobywanie umiejętności komunikacji, prezentacji, słuchania.

4. Buduj elastyczne środowisko pracy

Zetki cenią sobie niezależność, przez co preferują elastyczne środowisko pracy. Umożliwia im ono z jednej strony budowanie relacji human‑to‑human, bezpośredni kontakt z przedstawicielami innych generacji i nauki od nich, a z drugiej dopasowanie czasu pracy do życia prywatnego. To pozwoli wyjść naprzeciw potrzebom zetek skoncentrowanych na sukcesie, który nie jest okupiony brakiem życia osobistego.

To ludzie tworzą markę firmy

Generacja Z jest pewna swoich umiejętności technologicznych, zaliczanych do kluczowych kompetencji cyfrowych, ale nie jest pewna swojej gotowości do pracy. Takie wnioski płyną z badaniu Dell Technologist, które przeprowadzono na 12 tysiącach uczniów szkół średnich i policealnych z 17 krajów (niestety, nie z Polski). Jednoznacznie wykazano, że zetki rozumieją siłę technologii i to, jak zmienia sposób, w jaki pracujemy i żyjemy. Starsi pracownicy natomiast obawiają się, że zostaną zastąpieni młodszymi pracownikami. Tymczasem coraz częściej w sektorze usług profesjonalnych oferujących wiedzę i doświadczenie marka twojej firmy jest tak dobra, jak twoi ludzie. Mieszając pokolenia, oferujesz klientom dostęp do korzyści płynących zarówno z potencjału młodych technokratów, jak i doświadczenia iksów czy baby boomersów.

„Transformacja cyfrowa to coś, co się dzieje, z czym organizacje i przedsiębiorstwa muszą się zmierzyć, biorąc pod uwagę wiele czynników: prawno‑regulacyjnych, technologicznych i oczywiście społecznych. Każdy z nich powinien być adresowany z takim samym zaangażowaniem i zrozumieniem”

Ekspertka przestrzega przed patrzeniem na generację Z w perspektywie tego, że ma pomóc firmom w cyfrowej transformacji. Ta zmiana i tak jest nieunikniona, tak samo jak wkroczenie zetek do świata biznesu. Wiedza o  predyspozycjach dzisiejszych dwudziestolatków powinna być jednak wystarczającym motywatorem do wykorzystywania technologii w organizacjach. Natomiast znajomość oczekiwań zetek może się okazać pomocna w przekuwaniu ich potencjału w realne działania wpływające na wyniki firmy.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Dlaczego niektórzy pracownicy zawsze odpowiadają jako ostatni i co to tak naprawdę sygnalizuje

Opóźnione odpowiedzi w pracy rzadko są przypadkowe. To często subtelny sygnał statusu i kontroli, który wpływa na tempo pracy zespołu i poziom zaufania.

Zasady przywództwa: jak procentuje inspiracja

Jak stworzyć zasady przywództwa, które naprawdę działają? Dwie szkoły biznesu pokazują, że kluczem jest współtworzenie, autentyczność i konsekwencja w działaniu – a nie same deklaracje wartości.

Gdy odpowiedzialność zespołu spada: cztery trudne pytania dla liderów

Brak odpowiedzialności w zespole rzadko wynika ze złej woli pracowników. Częściej jest skutkiem przeciążenia, niejasnych ról, nadmiaru osób i zadań oraz stylu zarządzania, który nie sprzyja otwartości. Cztery pytania pomagają liderce zdiagnozować prawdziwe źródło problemu i wprowadzić konkretne zmiany.

Dlaczego sukcesja na stanowisku CEO rzadko przynosi rzeczywistą zmianę

Chociaż firmy głośno deklarują potrzebę głębokiej transformacji, proces sukcesji na stanowisku dyrektora generalnego często sprowadza się do wyboru najbezpieczniejszej opcji. Odkryj, dlaczego zarządy wpadają w pułapkę „homospołecznej reprodukcji”, powielając znane profile menedżerskie i nieświadomie blokując strategiczny rozwój swojej organizacji.

Praca w erze AI: Zaskakująca lekcja biznesu z książki dla dzieci

Rozwój sztucznej inteligencji budzi uzasadnione obawy o przyszłość rynku pracy i stabilność zatrudnienia. Odkryj, dlaczego eksperci od zarządzania szukają odpowiedzi w klasycznej literaturze i w jaki sposób historia o przestarzałej koparce parowej może pomóc Ci zaplanować udaną reorientację kariery w nowej, technologicznej rzeczywistości.

Jak czerpać skumulowane korzyści z generatywnej sztucznej inteligencji

Jak sprawić, aby każda interakcja z generatywną sztuczną inteligencją zwiększała kompetencje organizacji, a nie tylko przyspieszała pracę? Kluczem jest przejście od konsumpcji wyników AI do systematycznego uczenia się na ich podstawie.

Cieśnina Ormuz: Które sektory i regiony najmocniej odczują skutki kryzysu?

Trwający kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia w żegludze przez Cieśninę Ormuz uderzają w globalne łańcuchy dostaw, uderzając w rynki daleko poza sektorem energetycznym. Poznaj najnowsze analizy i dowiedz się, które branże są najbardziej narażone na straty oraz w jaki sposób liderzy biznesu powinni zabezpieczyć swoje organizacje przed eskalacją ryzyka operacyjnego.

Ropa, wojna i gospodarka. Jak rynki wyceniają kryzys w Zatoce Perskiej

Szok naftowy, widmo powrotu uporczywej inflacji i geopolityczne trzęsienie ziemi na Bliskim Wschodzie. Atak USA i Izraela na Iran poddał globalne rynki brutalnej próbie stresu, jednak zamiast ślepej paniki, kapitał rozpoczął chłodną kalkulację zawirowań. Jak brzmi rynkowa narracja  na parkietach i w jaki sposób liderzy biznesu powinni nawigować w epoce nowej, ekstremalnej niepewności?

Multimedia
Hype na AI: Kto naprawdę zyskuje na narracjach o sztucznej inteligencji?

Czy sztuczna inteligencja naprawdę zrewolucjonizuje rynek pracy, czy to tylko zręczna manipulacja gigantów z Doliny Krzemowej? W najnowszym odcinku podcastu „Limity AI” Jacek Mańko dekonstruuje technologiczny hype i wyjaśnia, kto tak naprawdę zarabia na opowieściach o świadomych maszynach.

Łańcuchy dostaw: Jak prezesi reagują na globalne wstrząsy?

Globalny handel wchodzi w erę bezprecedensowej zmienności, a dawne reguły gry rynkowej z dnia na dzień przestają obowiązywać. Eksperci firmy McKinsey prosto z biznesowej linii frontu zdradzają, dlaczego paraliż decyzyjny stanowi dziś największe zagrożenie dla firm i w jaki sposób współcześni liderzy budują strategiczną odporność swoich organizacji na kolejne dekady.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!