Reklama
Kształtuj przywództwo w oparciu o wiedzę MIT SMRP. Subskrybuj magazyn.
Kompetencje przywódcze

Jak być dzisiaj dobrym szefem

5 sierpnia 2021 12 min czytania
Zdjęcie Joanna Koprowska - Redaktorka „ICAN Management Review” oraz „MIT Sloan Management Review Polska”
Joanna Koprowska
Jak być dzisiaj dobrym szefem

Streszczenie: W dzisiejszym dynamicznym świecie rola szefa wymaga elastyczności i zdolności do szybkiej adaptacji do zmieniających się warunków. Dobry lider nie tylko zarządza zadaniami, ale także dba o rozwój swojego zespołu, inspirując go do osiągania wyznaczonych celów. Kluczowe jest, aby szefowie wykorzystywali narzędzia, które wspierają zarówno ich, jak i pracowników w codziennych wyzwaniach, takie jak technologie wspierające pracę zespołową i organizacyjną. Odpowiedni sposób komunikacji oraz umiejętność delegowania zadań, a także kształtowanie kultury organizacyjnej opartej na zaufaniu, stają się fundamentem skutecznego przywództwa. Dodatkowo, szefowie muszą wykazywać się empatią, a także być gotowi na podejmowanie decyzji, które mogą wpłynąć na losy całej firmy.

Pokaż więcej

Podwyżki, benefity i przywileje nie zrekompensują pracownikom braku poczucia sensu. Liderzy muszą się nauczyć nadawać większe znaczenie pracy swoich ludzi. W innym wypadku nie mogą liczyć ani na zaangażowanie, ani na długofalowy wzrost.

Zapewne słyszałeś powiedzenie: „Ludzie odchodzą od szefów, a nie firm”. Tę życiową prawdę potwierdziła analiza Instytutu Gallupa. Z prowadzonych przez ostatnich 20 lat badań wśród ponad 25 milionów pracowników okazało się, że złe zarządzanie jest kluczowym czynnikiem wpływającym na rotację ludzi w firmach.

Od liderów zawsze oczekiwano więcej. O skutecznym menedżerze rozpisywał się już w 1966 roku Peter Drucker, do dziś uznawany za autorytet w dziedzinie zarządzania. Trudno się dziwić, skoro to jego spostrzeżenia w dużej mierze ukształtowały współczesne organizacje. Za menedżera uznawał on każdego, kto w organizacji podejmuje decyzje o znaczących i nieodwracalnych skutkach. Aby menedżer był skuteczny powinien: zarządzać czasem, skupiać się na rezultatach, budować na siłach, a nie na słabościach, trafnie wybierać priorytety, podejmować słuszne decyzje.

Współczesny lider nie pogardzi takim zestawem umiejętności. Trzeba też przyznać, że wraz z upływem czasu znacząco wydłużyła się lista cech lidera idealnego, skutecznego i porywającego. Zwłaszcza ostatnio przekonaliśmy się, jak wiele może zmienić postawienie pracowników w centrum i wskazywanie sensu ich pracy. To właśnie umiejętność nadawania głębszego znaczenia pracy innych ludzi odróżnia liderów wybitnych od liderów przeciętnych.

Aby pracownicy czerpali satysfakcję z wykonywanych zadań, angażowali się i lojalnie trwali przy pracodawcy, muszą widzieć sens  w tym, co robią. To od ciebie zależy, czy będą go dostrzegać. Jak doskonalić się w nadawania sensu pracy swoich ludziom? Czy to możliwe i czy w ogóle warto włożyć w to wysiłek?

Zapłać sensem, a nie samymi pieniędzmi

Być może cię zaskoczę, ale większość pracowników ceni sensowną pracę bardziej niż wysokość dochodów (o ile te nie są na poziomie najniższej krajowej!). Badanie przeprowadzone przez „Harvard Business Review” wykazało, że ponad 90% pracowników byłoby skłonnych zrezygnować nawet z część swoich zarobków na rzecz większego sensu swojej pracy. Gdy zapytano o szczegóły, ponad 2000 respondentów – pracowników w różnym wieku i otrzymujących wynagrodzenia różnej wysokości – stwierdziło, że zrezygnowałoby z około jednej piątej swoich przyszłych zarobków do końca życia. Warunek? Tylko jeden – gwarancja, że do emerytury mieliby pracę, która nadałaby ich życiu sens.

Aby pracownicy czerpali satysfakcję z wykonywanych zadań, angażowali się i lojalnie trwali przy pracodawcy, muszą widzieć sens  w tym, co robią.

Potraktuj tę informację jak wskazówkę o tym, co dzisiaj, zwłaszcza w dobie pandemii, znaczy być skutecznym liderem. Bycie „dobrym szefem” oznacza pokazywanie zespołowi, dlaczego jego praca naprawdę ma znaczenie. I nie chodzi tu tylko o to, by kształtować kulturę organizacji, modelując wartości innych poprzez własne zachowanie, lecz aby pomagać pracownikom zrozumieć, dlaczego ich codzienny wysiłek ma znaczenie. Dopiero w ten sposób można sprawić, że to ich zadania, a nie wynagrodzenie, będą źródłem większej satysfakcji. Na razie nieliczni wiedzą, jak ważne w budowaniu efektywnej firmy jest takie podejście.

Być po prostu człowiekiem…

Jedno z ostatnich badań E&Y dotyczyło stosunku liderów do zmiany paradygmatu przywództwa i przyszłości zarządzania. Niestety, nie przynosi ono dobrych wieści. Tylko 13% dyrektorów generalnych zaliczono do grupy określanej jako „wizjonerzy wartości”. Przyjęli oni nowe praktyki, by przekształcić swoje przedsiębiorstwa, a pandemię COVID‑19 odebrali jako sygnał alarmowy, który przyspieszył ich odważne decyzje. Ci liderzy zadeklarowali, że rozwój ich firmy będzie się skupiał na tym, by dostarczyć wartość szerszemu gronu interesariuszy, a nie tylko akcjonariuszom. Pozostałe 87% liderów autorzy badania nazwali „pragmatykami”. Niby dostrzegają potrzebę zmiany kierunku i uwzględnienie celów pozabiznesowych w strategii rozwoju, ale unikają podjęcia działań o realnym wpływie na otoczenie.

Organizacje będą musiały sobie radzić z rosnącą presją z różnych stron, wymuszającą na nich wzięcie większej odpowiedzialności za działania i uwzględnienie w nich interesów pracowników, klientów, dostawców i ogółu społeczeństwa. Wszystko wskazuje na to, że zmiana kierunku w stronę tworzenia długoterminowej wartości dla interesariuszy nabiera tempa i znaczenia. Jak komentują eksperci E&Y niebawem takie podejście stanie się warunkiem sukcesu. Co to zmieni?

Aby dostarczać wartość coraz większej liczbie interesariuszy, firmy potrzebują silnego, zdecydowanego, empatycznego i skoncentrowanego na człowieku przywództwa. Rosnąca cyfryzacja, wykorzystanie danych i analityki w podejmowaniu decyzji oraz praca zdalna sprawiają, że to umiejętności miękkie liderów wysuwają się na pierwszy plan. Zatem to od tego, czy będziesz budować wartościowe relacje, zarządzać emocjami swoimi i innych, a także rozwiązywać kryzysowe sytuacje, zależą twoje przyszłe notowania na stanowisku zarządzającym.

Już dziś trzy czwarte (75%) dyrektorów generalnych uważa, że empatia i umiejętności miękkie staną się w najbliższych pięciu latach kluczowymi cechami osób zarządzających ludźmi. A 70% twierdzi, że małe, autonomiczne zespoły, pracujące w płaskiej strukturze organizacyjnej, zapewnią najlepsze wyniki firmom. To jasne, że aby w takich warunkach zdobyć lojalność pracowników i pobudzić ich zaangażowanie tak, by udźwignęli ciężar obowiązków wynikających z nieustającej transformacji, nie wystarczą stare przywódcze kompetencje.

Pandemiczna erozja więzi w organizacji

Na co dzień opiekujesz się zespołowymi relacjami. Jednak cyfrowa transformacja napędzana pandemią zmieniła sposób ich nawiązywania. Jeszcze dziesięć lat temu pracownicy, którzy zgłaszali, że mają „najlepszego przyjaciela” w pracy, byli o 27% bardziej skłonni zadeklarować, że misja firmy wzbudziła w nich poczucie robienia rzeczy ważnych i wartościowych.

Wirtualna współpraca uniemożliwia (a na pewno utrudnia) utrzymanie przyjaźni w miejscu pracy. Coraz częściej komunikujemy się w sposób zdalny, rzadziej bywamy w biurze, minimalizujemy liczbę bezpośrednich kontaktów. To nie zwalnia jednak liderów z dbania o dobre samopoczucie członków zespołu, a wręcz zobowiązuje do aktywnego podejmowania nowych działań.

Pamiętaj, że poczucie celu pozytywnie wpływa na dobrostan. Dlatego warto rekompensować swoim pracownikom brak bezpośrednich kontaktów, częściej mówiąc o tym, jak ich praca wpisuje się w szerszą, inspirującą wizję tego, dokąd zmierza firma. W ten sposób sprawisz, że zadania będą dla nich bardziej satysfakcjonujące, a przy okazji wesprzesz ich zdrowie psychiczne i emocjonalne. 

W poszukiwaniu sensu

Dobry szef nie może zamiatać trudnych emocji pod dywan. Podczas pandemii wiele osób przeżywało kryzys egzystencjalny. Rozprzestrzeniający się wirus, zwolnienia, cięcia płac przy jednoczesnym większym obciążeniu pracą, rosnąca świadomość zmian klimatycznych, brak poczucia jakiejkolwiek kontroli, uwięzienie w domu… – wszystko to sprawiło, że ludzie zaczęli zadawać sobie podstawowe pytania:

  • Dlaczego robię to, co robię?

  • Czy jestem doceniany w moim miejscu pracy?

  • Czy cenię swoją pracę?

Te pytania będą wybrzmiewać coraz głośniej i odważniej z ust pracowników, którzy potrzebują widzieć sens w pracy. W związku z tym coraz więcej firm deklaruje, że wprowadzi liczne zmiany w kulturze organizacyjnej oraz celach korporacyjnych. Odważnych zmian dokonują odważni liderzy, tacy jak np. Paul Polman, były dyrektor generalny Unilever, który nakłonił swoją firmę do skupienia się na długoterminowych celach związanych z postępem społecznym.

Lekcje Paula Polmana o sensie

Po zrewolucjonizowaniu strategii Unilevera Polman założył IMAGINE, organizację non profit, która  promuje zrównoważony rozwój i współpracuje z liderami, chcącymi zmieniać myślenie o biznesie. Celem organizacji jest „wyeliminowanie ubóstwa i nierówności oraz powstrzymanie niekontrolowanych zmian klimatycznych”. W serii wywiadów biznesmen opowiedział o tym, jak jego zdaniem można zarządzać ludźmi, skupiając ich wokół wyższego celu. Namawia liderów do następujących działań.

1. Ustal swój cel i wartości

Przekonaj się, co jest twoim powołaniem. Odpowiedz sobie szczerze na trzy pytania:

  • Na czym ci zależy? To będzie twój cel.

  • Co robisz dobrze? To będzie twój zestaw umiejętności.

  • Czego potrzebuje świat? To  będzie wskazówka, gdzie skierować energię do działania.

Profesor University Stanford Deb Meyerson nazywa takich świadomych siebie liderów „zahartowanymi radykałami”. Są zahartowani biznesowo, czyli odnoszą sukcesy w swojej pracy, a jednocześnie są radykalni, bo trzymają się kurczowo wyznawanych przez siebie wartości. Lata temu pisał o tym Christensen, twierdząc, że „łatwiej jest trzymać się swoich zasad przez 100 procent niż przez 98 procent czasu”.

2. Rozwiń strefę wpływów

Biznes to nie od dziś praca zespołowa. Potrzebujesz sieci ludzi — zarówno w firmie, środowisku branżowym czy innych obszarach twojej działalności — którzy podzielają twoje wartości i wierzą w twoją wizję.

Spraw, by członkowie twojego zespołu mieli podobne spojrzenie na działalność firmy. Możecie nie zgadzać się co do szczegółów, ale powinniście wyznawać podobne wartości. Warto to weryfikować już podczas rekrutacji.

3. Przypominaj ludziom o przyświecających wszystkim wartościach i postępuj w zgodzie z nimi

Nie ograniczaj się do opowiadania o wyższym celu. Bądź przykładem. Pokazuj w praktyce, że postępujesz zgodnie  z przekonaniami, do których się odwołujesz, rozmawiając z zespołem. Paul Polman twierdzi, że lider musi pokazać ludziom, że „tego, czego wymaga od innych, oczekuje najpierw od siebie”.

Nie wystarczy postępować właściwie, ograniczając się wyłącznie do własnych obowiązków. Wychodząc poza swoją rolę i utarte schematy, udowadniasz skłonność do poświęceń dla zespołu i w imię wyższego celu, który promujesz. Taka postawa zapewni ci zaufanie, które jest jedynym sposobem na przeniesienie relacji z pracownikami poza typowo transakcyjny charakter biznesu.

4. Połącz swoją etykę pracy ze swoimi wartościami

Zademonstrujesz w ten sposób swoje zaangażowanie w realizację celu firmy.  Wspomniany wcześniej Paul Polman poświęcił czas na zorganizowanie szkoleń dla pracowników koncernu Unilever, podczas którego określali własny cel. Początkowo inicjatywa objęła 100 liderów, następnie 500 i tak dalej, aż wszyscy pracowali nad rozpoznaniem indywidualnych życiowych i zawodowych celów.

Nim biznesmen zaprosił do tego przedsięwzięcia współpracowników, wcześniej sam zaczął ten proces. Dlaczego? Ludziom łatwiej się przekonać do osoby, która podejmuje spójne, sprecyzowane i oparte na wspólnych wartościach decyzje.

Wielkie wyzwania, wielki sens

Paul Polman jest przekonany, że to na świecie biznesu spocznie rozwiązanie największych problemów, z jakimi boryka się społeczeństwo. Z tego powodu zachęcał, by poszczególne marki w portfolio firmy Unilever spróbowały się zmierzyć z rozwiązaniem jakiegoś konkretnego problemu.

Na przykład, Domestos zobowiązał się do zbudowania 30 milionów toalet w tych zakątkach świata, w których jest z nimi problem. Z kolei celem Dove stało się dotarcie do 100 milionów dziewcząt i nauczenie ich samoakceptacji. A marka mydła Lifebuoy zajęła się zapobieganiem chorobom „brudnych rąk”, zachęcając miliardy dzieci do częstszego ich mycia.

Te pozornie proste cele przełożyły się nie tylko na większe zaangażowanie zespołu w pracę. Sprawiły także, że pracownicy nawiązali lepszy kontakt ze społeczeństwem. Dzięki temu odkryli więcej możliwości, by pozytywnie wpływać na otoczenie. Ich marki zyskały silniejszy niż finansowy powód istnienia (brand purpose), a klienci zobaczyli firmę, którą obchodzi coś więcej niż tylko tabelki w Excelu. Każdy z tych celów sprawił, że pracownicy utożsamiali się z misją marki, na rzecz której pracowali, i przychodzili do pracy z poczuciem sensu oraz wpływu.

I choć zmiana modelu przywództwa polegająca na nadawaniu głębszego sensu działalności firmy rozpoczęła się już jakiś czas temu, za sprawą pandemii przyspieszyła. Jeśli nie chcesz zostać w tyle, nie możesz jej już ignorować. Opowiedz jeszcze dziś swoim pracownikom, dlaczego to, co robią, jest takie ważne.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Agentowe narzędzia AI do kodowania: co powinni wiedzieć liderzy

Większość menedżerów utknęła w pętli „czatowania” z AI, traktując narzędzia takie jak ChatGPT jedynie jako sprawniejszą wyszukiwarkę. Tymczasem agentowe narzędzia AI, dotychczas kojarzone wyłącznie z pisaniem kodu, stają się nowym fundamentem pracy umysłowej. Pozwalają one budować trwałą „pamięć instytucjonalną” i automatyzować złożone procesy – od analizy konkurencji po due diligence – bez konieczności pisania choćby jednej linii kodu. Dowiedz się, dlaczego narzędzia takie jak Claude Code to nie tylko gratka dla deweloperów, ale kluczowy element przewagi strategicznej nowoczesnego lidera.

Algorytmy na wybiegu: Jak model „AI-first” zmienia rynek mody

Współczesny sektor mody i dóbr luksusowych przechodzi fundamentalną zmianę, w której sztuczna inteligencja przestaje być jedynie narzędziem pomocniczym, a staje się głównym architektem strategii operacyjnej. Wg BCG, firmy przyjmujące model „AI-first” muszą zmierzyć się z nową rzeczywistością, w której konsumenci porzucają tradycyjne wyszukiwarki na rzecz platform takich jak ChatGPT czy Perplexity, zmuszając marki do walki o widoczność w świecie zdominowanym przez algorytmy rekomendacyjne.

Co traktat ONZ o cyberprzestępczości może oznaczać dla Twojej firmy

Nowy traktat Organizacji Narodów Zjednoczonych ustanawia międzynarodowe ramy prowadzenia dochodzeń i ścigania przestępstw online, takich jak ataki ransomware czy oszustwa finansowe, które często mają charakter transgraniczny. Choć dokument ten wprost definiuje cyberprzestępczość oraz precyzuje zakres odpowiedzialności organów ścigania i przedsiębiorstw w takich przypadkach, obawy dotyczące prywatności i swobód obywatelskich wciąż nie zostały w pełni rozstrzygnięte. Firmy o zasięgu globalnym powinny już teraz rozpocząć przygotowania do nadchodzącego egzekwowania nowych przepisów.

empatia Czy empatia stanie się kluczową kompetencją przywódczą?

W erze rosnącej złożoności i niepewności, kluczową rolę w sukcesie organizacji odgrywa styl przywództwa oparty na empatii, partnerstwie i bezpieczeństwie psychologicznym. Tradycyjne modele hierarchiczne ustępują miejsca transformacyjnemu przywództwu, które aktywuje potencjał zespołów i sprzyja innowacjom.

AI w biznesie 5 trendów AI, które zdefiniują strategię liderów w 2026 roku

Sztuczna inteligencja do 2026 roku przekształci się z pojedynczych narzędzi w złożone, agentowe super-aplikacje, które zmienią sposób zarządzania, organizacji pracy i strategii konkurencyjnej. Transformacja ta ma wymiar globalny, z rosnącym znaczeniem lokalnej specjalizacji i integracji AI z infrastrukturą fizyczną oraz mediami generatywnymi. W efekcie powstaje multipolarna gospodarka oparta na inteligentnej infrastrukturze i zrozumieniu lokalnych potrzeb.

Enszityfikacja: Jak pogoń za marżą niszczy wartość „inteligentnych” produktów

Kiedyś jednym z symboli jakości była trwałość produktu fizycznego. Dziś, dzięki cyfryzacji, firmy dążą do sprawowania kontroli nad produktem długo po tym, jak opuścił on linię produkcyjną. To, co miało być rewolucją w komforcie i personalizacji, coraz częściej zmienia się w tzw. enszityfikację – proces, w którym innowacja ustępuje miejsca agresywnej monetyzacji, a klient z właściciela staje się jedynie subskrybentem własnych przedmiotów.

Mapa ryzyka 2026: Globalna perspektywa jest ważniejsza niż kiedykolwiek

W świecie rozdartym między nieuchronną integracją gospodarczą a politycznym zwrotem ku nacjonalizmom, liderzy biznesu stają przed paradoksem: jak budować wartość, gdy tradycyjne bezpieczne przystanie zmieniają swój charakter? Analiza danych z 2025 roku pokazuje, że choć politycy mogą dążyć do izolacji, kapitał nie posiada tego luksusu. Zapraszamy do głębokiego wglądu w globalne rynki akcji, dynamikę walut i nową mapę ryzyka krajowego, która zdefiniuje strategie inwestycyjne w 2026 roku.

Plotki w biurze: błąd systemu czy ukryty feedback?

Plotka biurowa to rzadko objaw toksycznej kultury, a najczęściej sygnał, że oficjalna komunikacja w firmie zawodzi. Zamiast uciszać nieformalne rozmowy, liderzy powinni traktować je jako cenny mechanizm informacji zwrotnej. Sprawdź, jak zrozumieć potrzeby zespołu ukryte między wierszami i skutecznie zarządzać organizacją w obliczu nieuniknionych zmian.

Głos jako interfejs przyszłości: Jabra Evolve3 jako infrastruktura pracy opartej na AI

Głos staje się nowym interfejsem pracy z AI, a jakość audio przesądza o skuteczności współpracy hybrydowej. Sprawdź, jak seria słuchawek Jabra Evolve3 tworzy infrastrukturę gotową na erę komend głosowych i spotkań wspieranych przez sztuczną inteligencję.

AI lub dymisja: prezesi osobiście angażują się w technologię

Era eksperymentów ze sztuczną inteligencją w biznesie dobiegła końca. Najnowszy raport BCG AI Radar 2026 ujawnia: co drugi CEO uważa, że jego posada zależy od sukcesu wdrożenia AI. Dowiedz się, dlaczego szefowie największych firm na świecie rezygnują z delegowania zadań i sami stają się „Głównymi Dyrektorami ds. AI”, podwajając wydatki na technologię, która w tym roku ma wreszcie zacząć zarabiać.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!