Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze

Inteligencja emocjonalna liderów zyskuje na znaczeniu

1 stycznia 2009 6 min czytania
Zdjęcie Agata Kaczmarska -  Chief People Officer w dentsu Poland & CEE
Agata Kaczmarska
Magdalena Bargieł

Przybywa menedżerów, którzy mają coraz większą świadomość, że ich zawodowy sukces jest nie tylko wynikiem wiedzy merytorycznej i doświadczenia, ale także kompetencji emocjonalnych. Ich brak może utrudnić awans lub nawet mu przeszkodzić. Na pewno zaś dyskwalifikuje menedżera jako lidera.

Inteligencja emocjonalna – przemyślane posługiwanie się swoimi uczuciami – jako pojęcie nie jest w Polsce zjawiskiem nowym. Ponad 10 lat temu, w sytuacji dynamicznie rozwijającej się gospodarki i łatwego dostępu do najlepszych praktyk zarządzania, menedżerowie firm działających w Polsce również dostrzegli potrzebę rozwoju umiejętności interpersonalnych u siebie i swoich podwładnych. Sądzili, że jeśli opanują określone wzorce zachowań i będą się nimi stale posługiwać, to staną się efektywniejsi w działaniu. To z kolei przełoży się na lepsze wyniki ich organizacji.

W odpowiedzi na potrzeby rynku firmy doradcze zaproponowały klientom szkolenia z komunikacji interpersonalnej, zarządzania zespołami, wywierania wpływu etc. Hay Group znalazła się również w tym nurcie i zaoferowała pomoc w obszarach związanych z inteligencją emocjonalną, szczególnie w obszarze rozwoju umiejętności społecznych.

Konsultanci Hay Group nazywają ten czas okresem chodzenia na skróty. Wtedy wszyscy – zarówno firmy doradcze, jak i menedżerowie odpowiedzialni za rozwój organizacji – byli skoncentrowani na jak najszybszym przełożeniu nabytych, „miękkich” umiejętności na „twarde” wyniki biznesowe. Zaczęli konsumować fragmenty wiedzy wyjęte z modelu inteligencji emocjonalnej. Zapomnieli o tym, że aby być mistrzem w umiejętnościach społecznych, powinni nauczyć się rozpoznawać własne emocje, zarządzać sobą, swoimi uczuciami i motywami oraz rozumieć emocje innych. Dopiero wtedy powinni sięgać po umiejętności społeczne.

W efekcie menedżerowie znaleźli się w sytuacji znanej z filmu Dzień świstaka – często tkwili w miejscu. Bez wystarczającej wiedzy o sobie popełniali bowiem wciąż te same błędy w relacjach społecznych.

Zmiana postaw liderów

Około czterech lat temu zmieniły się warunki na rynku pracy oraz potrzeby organizacji i pracowników. Zatrudnione zostało nowe pokolenie, razem z nim pojawiły się potrzeby wynikające z wyznawanych przez nie, zupełnie innych niż dotychczas, wartości.

Niektórzy szefowie mieli tego świadomość i szybko zauważyli, że metody kierowania ludźmi, które z powodzeniem sprawdzały się 10 lat temu, stały się nieskuteczne. Nowe warunki spowodowały, że przed liderami pojawiły się zupełnie nowe zadania w odniesieniu do komunikacji i budowania relacji z podwładnymi.

Coraz częściej również w zarządzaniu słyszało się takie pojęcia jak równowaga pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym lub ekologiczny sposób pracy, czyli taki, który nie wymaga wysokich kosztów emocjonalnych. Firmy musiały odnaleźć się w tej nowej sytuacji. Przypomniano sobie wtedy po raz kolejny o inteligencji emocjonalnej. Ale tym razem o pozostałych jej składowych – samoświadomości, samokontroli i zrozumieniu interpersonalnym.

Dla wielu firm doradczych i osób odpowiedzialnych za rozwój biznesu przyszedł czas na naukę podstaw, na odrobienie zaległości. Doświadczenia konsultantów Hay Group pokazują, że firmy, których menedżerowie mają opanowane umiejętności ze wszystkich czterech obszarów inteligencji emocjonalnej, są w stanie lepiej reagować na zmiany. Łatwiej radzą sobie z presją czasu i wyników – są efektywniejsi w tym, co robią.

Program rozwoju kompetencji emocjonalnych w Teva Polska

Mimo tych oczywistych korzyści nadal niewiele firm docenia menedżerów posiadających i wykorzystujących umiejętności związane z inteligencją emocjonalną. Dobrym przykładem firmy, której szef świadomie postawił na doskonalenie umiejętności zespołu zarządzającego i swoich własnych z tego obszaru, jest międzynarodowa grupa farmaceutyczna Teva Polska.

Firma rozwijała się dynamicznie poprzez fuzje i przejęcia. Do zespołu zarządzającego dołączali nowi menedżerowie. Zwiększał się też zakres ich obowiązków. Zespół był grupą menedżerów funkcyjnych, w której każdy odpowiadał za swój obszar merytoryczny. Konieczne więc stało się scementowanie tego zespołu, zbudowanie podstaw do trwałej jego efektywności i rozwój indywidualnych kompetencji przywódczych.

Teva Polska we współpracy z Hay Group przygotowała program rozwojowy, w którym wzięło udział 11 osób ze ścisłego kierownictwa. Każdy z uczestników programu był wybitnym fachowcem w branży, z ogromną wiedzą i doświadczeniem, nastawionym na szybki, indywidualny sukces. Brakowało im jednak „miękkich” kompetencji, dzięki którym mogliby inspirująco i motywująco wpływać na pracowników i współpracowników. Mając tego świadomość, chcieli uzupełnić swoje braki. Choć czuli potrzebę zmian, nie potrafili jednak określić precyzyjnie ich zakresu. Przed rozpoczęciem programu przeszli więc badania kompetencji metodą 360 stopni, w którym oceniani byli przez swoich najbliższych współpracowników. W ten sposób zostały określone założenia programu rozwoju dla całego zespołu jako grupy i dla jego poszczególnych członków.

O słuszności tych działań może świadczyć fakt, że prezes jako pierwszy pokazał wyniki, otwarcie informując o swoich słabych i mocnych stronach.

Równolegle – w ramach programu – zespół zarządzający uczestniczył w warsztatach z zakresu koncepcji inteligencji emocjonalnej i w indywidualnych sesjach coachingowych.

Program trwał piętnaście miesięcy. Efekty zaskoczyły zarówno jego uczestników, jak i ich podwładnych. Zmiany w stylach zarządzania i w relacjach menedżerów z podwładnymi stały się widoczne dla wszystkich. Wyraźnie wzrósł także ogólny poziom satysfakcji pracowników, znacząco spadła liczba odejść i wzrosła atrakcyjność Teva Polska jako pracodawcy. Wyniki biznesowe firmy potwierdzały słuszność przeprowadzanych zmian. Jakość pracy zespołu zarządzającego wzrosła dzięki umiejętności otwartej komunikacji i świadomości silnych stron poszczególnych jej członków oraz umiejętności samodzielnej pracy nad pokonaniem słabości. Menedżerowie stali się liderami dzielącymi się odpowiedzialnością za los całej firmy.

Na pewno jeden program szkoleniowy lub kilka sesji coachingowych nie rozwiążą wszystkich problemów organizacji. Jednak te firmy, które uważają, że inteligencja emocjonalna jest jedną z kluczowych kompetencji w zarządzaniu, mają szansę na utrzymanie pozycji lidera rynkowego nawet w czasach spowolnienia gospodarczego.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Cyfrowe rozczarowanie. Dlaczego w wielu firmach automatyzacja nie przynosi efektów? 

Wdrażasz nowe narzędzia, ale nie widzisz efektów? Problem rzadko leży w technologii. Automatyzacja niespójnych i nieuporządkowanych procesów sprawia jedynie, że błędy pojawiają się szybciej. Przeczytaj, dlaczego technologia nie naprawi firmy za Ciebie i jak mądrze przygotować się do wdrożenia rozwiązań AI, by przyniosły realne korzyści.

Ciemna strona AI: Treści dla dorosłych i ryzyko dla firm

Nowe badanie naukowe ujawnia, że szeroka dostępność treści dla dorosłych generowanych przez sztuczną inteligencję mogła doprowadzić do gwałtownego wzrostu przestępczości na tle seksualnym. Analiza szczegółowych danych o przestępczości, opublikowanych przez japońską Narodową Agencję Policji, wykazała, że w okresach szczytowego zaangażowania w materiały oznaczone jako wygenerowane przez AI i przeznaczone wyłącznie dla dorosłych, odnotowano statystycznie istotny wzrost liczby gwałtów. Może to wskazywać na nadciągające ryzyko wizerunkowe i prawne dla firm dostarczających narzędzia oraz platformy dla tego typu treści.

Premium
Gdy firma rośnie, a zysk znika

laczego szybko rozwijająca się firma nagle traci marże, chociaż przychody notują historyczne rekordy? Przekonaj się, na czym polega problem „ziemi niczyjej” w ewolucji biznesu i sprawdź, dlaczego wdrożenie sztucznej inteligencji w nieuporządkowanej architektonicznie organizacji jest prostym przepisem na skalowanie chaosu.

Premium
Skalowanie AI dzięki adaptacyjnemu ładowi zarządczemu

Zastosowanie sztucznej inteligencji na szeroką skalę diametralnie zwiększa ryzyka biznesowe i wizerunkowe. Poznaj koncepcję adaptacyjnego ładu zarządczego – innowacyjnego podejścia, które wbudowuje mechanizmy kontroli bezpośrednio w procesy i struktury operacyjne firmy, chroniąc przed niewidocznymi, kaskadowymi błędami modeli uczących się.

Premium
Twórz wartość z generatywnej AI w skali całej organizacji

Jak skutecznie wdrażać generatywną sztuczną inteligencję w całej organizacji, unikając organizacyjnych silosów? Zobacz, dlaczego tradycyjne struktury decyzyjne zawodzą przy GenAI i dowiedz się, w jaki sposób innowacyjny twór zwany „kręgosłupem AI” pozwala łączyć kompetencje biznesowe oraz technologiczne, przynosząc firmom wymierny zwrot z inwestycji.

Premium
Strategia w cieniu AI. Gdy sprawy pilne wypierają ważne

AI zmienia sposób, w jaki firmy tworzą kampanie, analizują dane i docierają do klientów. Jednak największym ryzykiem nie jest brak wdrożenia nowych technologii, lecz wykorzystanie ich w sposób, który zwiększa produktywność kosztem przewagi konkurencyjnej. Liderzy muszą odpowiedzieć na pytanie: jak skalować działania marketingowe, nie tracąc tego, co czyni markę wyjątkową?

Premium
Jak liderzy uwalniają innowacyjność na pierwszej linii

Najlepsze innowacje ratujące jakość i efektywność często rodzą się na operacyjnej pierwszej linii. Sprawdź, dlaczego to średni szczebel zarządzania jest kluczem do ich uwolnienia.

Premium
Jak GenAI może – a jak nie może – pomóc w zarządzaniu wiedzą o klientach

Generatywna sztuczna inteligencja rewelacyjnie analizuje informacje o konsumentach, ale nie naprawi kultury Twojej firmy. Gdzie kończą się możliwości technologii?

Premium
Co prezesi muszą wiedzieć o suwerennej AI

Globalna skala AI zderza się z lokalnymi regulacjami prawnymi. Dlaczego strategia „suwerennej sztucznej inteligencji” to pilne zadanie dla prezesów, a nie tylko dla działu IT?

Premium
Dlaczego przejrzysta strategia ma znaczenie w erze cyfrowej

Technologie cyfrowe i AI znoszą bariery geograficzne, ale bez odpowiedniej strategii mogą pogłębiać nierówności w biznesie. Zobacz, jak uniknąć pułapki skalowania w globalnym świecie.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!