Dołącz do grona liderów, którzy chcą więcej
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Hubert Malinowski: Polscy menedżerowie działają nazbyt dyrektywnie

1 lipca 2016 5 min czytania
Hubert Malinowski
Hubert Malinowski: Polscy menedżerowie działają nazbyt dyrektywnie

Streszczenie: Polscy menedżerowie często stosują zbyt dyrektywny styl zarządzania, co ogranicza autonomię pracowników i hamuje rozwój ich umiejętnosci. Taki sposób kierowania może prowadzić do spadku motywacji i zaangażowania zespołu. Aby poprawić efektywność organizacji, menedżerowie powinni rozwijać umiejętności doradcze, które polegają na wspieraniu pracowników w podejmowaniu samodzielnych decyzji, zamiast narzucania gotowych rozwiązań. Kluczowe jest zachowanie równowagi między aktywnym wsparciem a pozostawieniem przestrzeni do samodzielności, co sprzyja budowaniu zaufania i wzmacnia kompetencje zespołu.

Pokaż więcej

Doradzanie jest formą towarzyszenia drugiej osobie lub organizacji w zmianie. Polega na zastosowaniu szeregu metod, które mają pomóc przyjmującemu rady zrozumieć sytuację i podjąć najlepszą decyzję lub wybrać kierunek działania.

Misja każdego doradcy brzmi: „pomóż zrozumieć i wesprzyj w działaniu”. Niezwykle ważnym aspektem w doradzaniu jest zdolność do pozostawania w cieniu, pokora i cierpliwość, która nakazuje pomagającemu nie przekraczać granic wolności drugiego człowieka. Doradca ma doradzać, a nie decydować i działać zamiast drugiej osoby. Robota doradcy wymaga nieustannego balansowania między ekspercką proaktywnością a czujną biernością, pozwalającą klientowi na samodzielność. Jego celem jest jak najszybciej stać się zbędnym.

Niemal w każdej sytuacji doradczej zdarzają się chwile impasu, kiedy niewiedza i niepewność klienta każą mu skierować wzrok na doradcę. Decyzja doradcy dotyczy wyboru metody – czy ma być bardziej dyrektywny i rekomendować rozwiązanie, czy raczej zdecydować się na podejście niedyrektywne i celnymi pytaniami pomóc pracownikowi w poszukiwaniu odpowiedzi. Podejście dyrektywne jest szybsze, ale owocuje zmniejszeniem odpowiedzialności i samodzielności klienta (doradca tak podpowiedział). Z kolei przy podejściu niedyrektywnym, kiedy rośnie niezależność człowieka korzystającego z pomocy eksperta, klient ryzykuje popełnienie błędów, które są naturalne podczas samodzielnych poszukiwań (doradca może zostać oskarżony o brak interwencji i pozwolenie na pogorszenie sytuacji).

Polscy menedżerowie mają zdecydowanie wyższą skłonność do działań dyrektywnych. Są niecierpliwi i dążą do tego, aby ich ludzie działali perfekcyjnie tu i teraz. Dają więc gotowe rozwiązania i podpowiadają, jakimi metodami podwładni mają osiągać cel. Wprawdzie uzyskują w ten sposób natychmiastowy efekt, jednak w dłuższej perspektywie zaczynają doświadczać minusów takiej metody. Pracownicy stają się pasywni, bo po co silić się na samodzielność, kiedy polecenie szefa i tak przekreśli ich pomysł.

Menedżer zarządzający niewielkim zespołem będzie mógł interweniować zawsze, kiedy tylko jego pracownik stanie przed poważniejszym wyzwaniem. Problem pojawia się wtedy, kiedy liczba zadań rośnie i wzrasta również liczba osób w zespole. Menedżer zaczyna czuć się jak przedszkolanka wzywana do każdej złamanej kredki. Pracownicy przyzwyczajeni do dającego gotowe rozwiązania szefa (doradcy) są niesamodzielni i zasypują go kolejnymi prośbami o pomoc. Taki menedżer, niezależnie od posiadanej mocy, po pewnym czasie funkcjonuje jak strażak i zaczyna mieć objawy wypalenia. Czuje, że ludzie go irytują, traci nad sobą panowanie, zarzuca pracownikom niesamodzielność, brak zaangażowania i spychologię. Trafnie ocenia sytuację, ale zwykle zapomina, że sam jest architektem tej sytuacji.

Tego rodzaju doświadczenia są powszechne u menedżerów, których szkolimy, oraz w firmach, z którymi współpracujemy. Stąd rośnie w organizacjach zainteresowanie niedyrektywnymi metodami doradzania. Menedżerowie doskonalą umiejętności prowadzenia rozmowy coachingowej i mentoringu. Umiejętności miękkie przestają być zbędnym dodatkiem w twardej menedżerskiej robocie, a stają się najczęściej wykorzystywanymi narzędziami w codziennej pracy.

Szefowie w interakcjach z pracownikami przestają zachowywać się jak wszystkowiedzący mędrcy, mający gotowe recepty na każdą bolączkę, a stają się trenerami, którzy za pomocą pytań, opisów przypadków z własnego doświadczenia pomagają ludziom wymyślać rozwiązania.

Oczywiście, przejście od doradzania dyrektywnego do facylitowania, coachingu i mentoringu nie dokonuje się za przyciśnięciem guzika. Jest to proces, który obejmuje zdobycie szeregu umiejętności. I jest związany z wysiłkiem, ze świadomym wejściem w cierpienie.

Każdy z nas doświadcza jednego z dwóch rodzajów bólu – zastoju lub rozwoju. Lubimy ból zastoju, bo już go znamy. Ból rozwoju jest nieznany i dlatego wywołuje większą niechęć. Opór przed zmianą, przed przyjęciem nowego, jest pierwszym wyzwaniem, z którym mierzą się zarówno doradca, jak i zgłaszający się po pomoc. Dlatego umiejętności radzenia sobie z oporem, pokonywania zastrzeżeń, dodawania otuchy i wspierania motywacji do wytrwania w pierwotnej decyzji o zmianie stanowią zestaw kompetencji fundamentalnych dla każdej osoby, która chce innych prowadzić w rozwoju.

Psychologiczne tło procesu pomagania wymaga od doradcy, poza znajomością tematu, umiejętności społeczno‑emocjonalnych (inteligencja emocjonalna). W pracy doradczej oraz na sali szkoleniowej coraz częściej spotykamy się z tymi, którzy jednoznacznie definiują swoją funkcję menedżera jako tego, który rozwija ludzi, aby realizowali stawiane przed nimi cele. Ci menedżerowie z równym zapałem i doskonałymi efektami stosują w codziennej pracy zarówno zaawansowane narzędzia analityczne, jak i kompetencje inteligencji emocjonalnej.

PRZECZYTAJ TAKŻE: Jak pokonać bariery sprzedaży doradczej? »

Sprzedaż konsultacyjna, czyli trudna sztuka doradzania 

Joanna Koprowska PL, Adam Bernacki PL

Gdy walka cenowa zatacza szerokie kręgi, firmy poszukują alternatywnych sposobów na przyciągnięcie i zatrzymanie klientów.

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Czy model biznesowy Dubaju przetrwa konfrontację z irańskimi dronami?

Odwet Iranu na ataki amerykańskie i izraelskie brutalnie narusza fundamenty, na których Zjednoczone Emiraty Arabskie zbudowały swoją potęgę gospodarczą. Dla przedsiębiorców, inwestorów i turystów staje się jasne, że wstrząsy geopolityczne przestały omijać terytoria dotychczas uważane za strefy wolne od ryzyka. Konflikt zbrojny kruszy filary dubajskiego cudu gospodarczego i wymusza rewizję strategii inwestycyjnych w regionie.

Multimedia
Wyzwania HR 2026: AI vs juniorzy, powrót do biur i kryzys zaangażowania
Pracujemy wydajniej niż kiedykolwiek, jednak polskie firmy mierzą się z niebezpiecznym paradoksem: nasze zaangażowanie spada. Czy w obliczu rewolucji AI, która zaczyna „pożerać” juniorów, oraz planowanego przez prezesów powrotu do biur, liderzy zdołają odzyskać zaufanie swoich zespołów? Zapraszamy na rozmowę Pawła Kubisiaka z Dominiką Krysińską o tym, jak HR przechodzi transformację z działu „dopieszczania pracowników” w twardego partnera strategicznego zarządu.
Ronnie Chatterji z OpenAI: dlaczego na zyski z AI musimy jeszcze poczekać?

Ronnie Chatterji, główny ekonomista OpenAI i były doradca Białego Domu, rzuca nowe światło na mechanizmy, które  zmieniają globalną produktywność. W rozmowie z Samem Ransbothamem wyjaśnia, dlaczego obecne inwestycje w czipy to zaledwie wstęp do rewolucji, po której AI stanie się silnikiem napędzającym naukę i codzienny biznes. Poznaj perspektywę człowieka, który łączy świat wielkiej polityki z technologiczną awangardą Doliny Krzemowej.

Agenci, Roboty i My: Jak AI zmienia oblicze pracy

Sztuczna inteligencja to już nie tylko technologiczna nowinka, ale najważniejszy temat w agendzie każdego nowoczesnego zarządu. Dowiedz się, dlaczego ponad połowa naszych codziennych zadań może wkrótce zostać zautomatyzowana, a mimo to ludzkie kompetencje, intuicja i empatia staną się bardziej pożądane niż kiedykolwiek wcześniej<span data-path-to-node=”2,11″>. Poznaj kluczowe wnioski z najnowszego raportu McKinsey Global Institute i sprawdź, jak skutecznie poprowadzić swoją organizację przez tę bezprecedensową transformację, budując innowacyjne partnerstwo między człowiekiem a algorytmemde=”2,15″>.

orkiestrator Orkiestrator – nowa rola menedżera w erze agentowej

W 2026 roku rola menedżera przestaje ograniczać się do zarządzania ludźmi. Lider staje się orkiestratorem pracy ludzi i autonomicznych systemów AI, projektując zdolność organizacji do skutecznej realizacji strategii. Przyszłość przywództwa to balans między technologiczną wydajnością a ludzkim sensem pracy.

Banda dupków: jak marki mogą skorzystać na wykorzystaniu obelg

W świecie marketingu, gdzie bezpieczne i wygładzone przekazy stają się tłem, niektóre marki decydują się na krok skrajnie ryzykowny: przejęcie pejoratywnych określeń i przekucie ich w fundament swojej tożsamości. Najnowsze badania dowodzą, że proces odzyskiwania obelg może być potężnym katalizatorem lojalności, o ile liderzy biznesu zrozumieją psychologiczne mechanizmy stojące za tym zjawiskiem.

Nowy MITSMR: Planowanie scenariuszowe. Jak zbudować firmę odporną na jutro

Niepewność nie jest dziś „czynnikiem ryzyka” — jest środowiskiem pracy. Dlatego w nowym MIT SMR odwracamy logikę klasycznego planowania: zamiast szlifować jeden perfekcyjny scenariusz, uczymy budować gotowość na wiele wersji jutra. Pokazujemy, jak planowanie scenariuszowe wzmacnia strategiczną odporność, co zrobić, by strategia nie utknęła w silosach oraz jak udoskonalić prognozowanie dzięki wykorzystaniu AI.

Różne pokolenia, różne potrzeby. Jak wiek zmienia oczekiwania płacowe?

Czy „atrakcyjne wynagrodzenie” znaczy to samo dla absolwenta i doświadczonego eksperta? Dane z najnowszych raportów Randstad pokazują, że oczekiwania płacowe wyraźnie zmieniają się wraz z wiekiem, sytuacją życiową i doświadczeniem zawodowym. Firmy, które chcą skutecznie przyciągać i zatrzymywać talenty w 2026 roku, muszą odejść od jednolitej polityki wynagrodzeń i postawić na precyzyjne dopasowanie oferty do różnych pokoleń.

Premium
Zacznij zarabiać na retroinnowacjach

W świecie zdominowanym przez sztuczną inteligencję i cyfrowy nadmiar rośnie popyt na produkty, które łączą przeszłość z teraźniejszością. Od „głupich telefonów” po nowoczesne gramofony – konsumenci coraz częściej wybierają rozwiązania prostsze, trwalsze i bardziej autentyczne. Retroinnowacja staje się realną strategią wzrostu dla firm, które potrafią twórczo odświeżyć starsze technologie i dopasować je do współczesnych oczekiwań.

Architektura odporności

W świecie, w którym kryzysy eskalują szybciej niż procesy decyzyjne, przewagę daje nie perfekcyjny plan, lecz gotowość na wiele wariantów przyszłości. Redaktor naczelny wskazuje, że architektura odporności wymaga odejścia od sztywnego prognozowania na rzecz scenariuszowego myślenia, strategicznego foresightu i konsekwentnego wzmacniania wewnętrznych fundamentów organizacji.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!