Reklama
OFERTA SPECJALNA na NAJWYŻSZY pakiet subskrypcji! Wersję Platinum - OFERTA LIMITOWANA
Kompetencje przywódcze
Polska flaga

Czy stać cię na komfort paranoi?

6 listopada 2013 3 min czytania
Agnieszka Światowa
Czy stać cię na komfort paranoi?

Streszczenie: Mikromenedżer to osoba nadmiernie kontrolująca pracę innych, co ogranicza kreatywność i zaangażowanie zespołu. Mimo negatywnego wpływu na "Return on Engagement" pracowników, mikrozarządzanie jest wciąż obecne w korporacjach, gdzie liczą się głównie wyniki. Przyczyny takiego stylu zarządzania obejmują przekonanie, że nikt nie wykona pracy lepiej niż sam menedżer, oraz presję ze strony zarządu. Nowi menedżerowie często nie mają odpowiedniego przygotowania do motywowania i przewodzenia zespołom. Aby zmniejszyć mikrozarządzanie, warto: wykonywać pracę rzetelnie i dotrzymywać terminów, regularnie prosić o informację zwrotną, być proaktywnym w komunikacji, informując szefa o postępach. Należy zastanowić się, czy organizację stać na "komfort paranoi" związany z mikrozarządzaniem, czy lepiej postawić na zaufanie i autonomię pracowników.

Pokaż więcej

Chce wszystko wiedzieć. Chce wszystkiego dopilnować. Chce namaścić wszystko swoim nazwiskiem. Znasz ten typ? Jeśli tak, prawdopodobnie współpracujesz z mikromenedżerem.

W erze poszukiwania kreatywności i budowania zaangażowania wśród pracowników, mikromenedżerowie powinni już być na wymarciu. Nic bardziej mylnego – mają się dobrze, a nawet bardzo dobrze.

Mikromenedżer wiecznie żywy

Kim jest mikromenedżer? W bardzo dużym skrócie to po prostu osoba uzależniona od kontrolowania innych. Zagląda przez ramię, gdy wykonujesz swoją pracę, zawsze ma coś do powiedzenia na temat nawet idealnie dopracowanych slajdów (wcześniej już uzgadnianych między wami), niejednokrotnie w trakcie rozmowy wtrąca:

  • według mnie…

  • ja bym tak to zrobił…

  • popraw to, proszę…,

Dennis Campbell z Harvard Business School trafnie podsumował swoje badania nad mikrozarządzaniem: „pracownicy w ściśle nadzorowanych jednostkach dostają jasny sygnał, aby mniej eksperymentować, a co za tym idzie, mają mniej możliwości do nauki”.

ROE

Wiadomo jak szkodliwy wpływ mikrozarządzanie wywierana ROE, czyli „Return on Engagement” pracowników, jednakże w korporacyjnym świecie często taki właśnie styl zarządzania daje możliwość przetrwania. Dobre wyniki plus odpowiednia sprzedaż i o zaangażowanie czy innowacje wśród załogi w obliczu wysokich słupków nikt nie pyta.

Zapewne też nasi mikrokierownicy nie zastanawiają się, co by było, gdyby… dali właśnie tę wolność pracownikom, aby mogli oni podejmować ryzyko i uwalniać kreatywność. Może dopiero wtedy wyniki poszybowałyby jeszcze wyżej?

Dlaczego mikrozarządzamy?

Kenneth Fracaro przedstawia wiele powodów, dlaczego mikrozarządzamy: od poczucia, że nikt nie zrobi pracy lepiej niż „ja sam”, po ogromną presję ze strony zarządu. Ponadto autor udowadnia bezpośredni wpływ na produktywność i efektywność pracy. Wielu nowych menedżerów zaczyna swoje role bez odpowiedniego przygotowania i podstawowej wiedzy, chociaż w korporacjach bywa to nazywane po prostu „on the job training”. Swojego eksperckiego przygotowania często nie potrafią przełożyć na motywowanie, inspirowanie i przewodzenie innym. I wracamy do punktu wyjścia powyższej dyskusji.

Jest kilka sprawdzonych rad, jak szefa – helikopter oduczyć złych nawyków. Oto kilka z nich (w tym wypadku powołuję się na badania Peggy Drexler):

  • Wykonuj swoją pracę najlepiej jak potrafisz, dotrzymuj deadline’ów, bądź produktywny i pokaż szefowi, że można na Tobie polegać.

  • Pytaj często o informację zwrotną na temat wykonanej pracy. Warto się odważyć i porozmawiać szczerze z szefem, przy czym bądź pozytywny i przyjmuj z szacunkiem konstruktywny feedback. Zapewniaj, że potrafisz wykonać zadania bez dodatkowego nadzoru.

  • Bądź proaktywny w swojej komunikacji, nie czekaj, aż szef Cię zapyta, jak sobie radzisz. Spraw, aby był zawsze na bieżąco z tym, co aktualnie robisz, a dzięki temu poczuje, że masz wszystko pod kontrolą.

Proste, prawda?

Czy mikrozarządzanie jest złe?

Dlaczego w takim razie tak rzadko stosujemy powyższe zasady w praktyce? Bo czy mikrozarządzanie jest wartościowe i satysfakcjonujące – zarówno dla mikrozarządzających, jak i mikrozarządzanych? Jak bardzo wpływa na spadek efektywności? A może wręcz przeciwnie, może mikrozarządzanie daje spokój podwładnym i ich szefom… nawet za cenę paranoi? Czy jednak Twoją firmę stać na ten komfort? Kiedy należy powiedzieć: dość?

O autorach
Tematy

Może Cię zainteresować

Trendy HR 2026: Definiowanie miejsca pracy na nowo

Masowa adopcja AI, spłaszczanie struktur i rewolucja w EVP to rzeczywistość, przed którą nie ma ucieczki. Podczas gdy większość pracowników marzy o pracy zdalnej, zarządy planują odważne redukcje stanowisk wspierane przez technologię. Dowiedz się, dlaczego tradycyjne drabinki kariery odchodzą do lamusa, jak spersonalizowana nauka staje się najsilniejszym magnesem na talenty i dlaczego to właśnie dyrektorzy HR przejmują dziś stery w projektowaniu strategii, która pozwoli firmom przetrwać nadchodzącą dekadę.

Wykorzystanie skarg klientów do innowacji Zamień skargi klientów w strategię innowacji

Tradycyjne postrzeganie skarg klientów jako zakłóceń do szybkiego załatwienia przestaje być skuteczne w nowoczesnym zarządzaniu doświadczeniem klienta. Szwajcarski Szpital Uniwersytecki w Vaud (CHUV) pokazuje, że systematyczne gromadzenie i analiza reklamacji może stać się strategicznym narzędziem innowacji i podnoszenia jakości usług. Dzięki współpracy z renomowaną szkołą hotelarską EHL, pracownicy służby zdrowia zdobywają kompetencje z zakresu projektowania usług i zarządzania relacjami z pacjentem, uzupełniając tradycyjne szkolenia kliniczne.

Artykuł przedstawia trzy konkretne kroki: traktowanie skarg jako wartościowych danych, angażowanie klientów we wspólne opracowywanie rozwiązań oraz adaptację najlepszych praktyk z branż usługowych. To holistyczne podejście pozwala nie tylko poprawić jakość opieki i doświadczenia pacjenta, ale także przeciwdziałać wypaleniu zawodowemu personelu i budować trwałą przewagę konkurencyjną.

przywództwo bez hierarchii w korporacji Jak Samsung Electronics Polska rzuca wyzwanie hierarchii

W obliczu rosnącej złożoności biznesu hierarchiczne modele zarządzania coraz częściej zawodzą. Artykuł analizuje, jak Samsung Electronics Polska wdraża koncepcję „Leader to Leader”, odwracając tradycyjną piramidę decyzyjną. Na przykładzie tej transformacji pokazujemy, dlaczego bezpieczeństwo psychologiczne, decentralizacja decyzji i świadome oddanie kontroli mogą stać się źródłem przewagi konkurencyjnej nawet w najbardziej sformalizowanych organizacjach.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ II

Jak wybrać kabinę akustyczną do pracy hybrydowej, by spotkania online były naprawdę efektywne? W drugiej części cyklu pokazujemy checklistę decyzji, typowe błędy oraz technologie Jabra, które zapewniają widoczność i świetny dźwięk.

Wideokonferencje i nowoczesne biuro: jak technologia i przestrzeń tworzą nowy standard współpracy. CZĘŚĆ I

Wideokonferencje nie działają „same z siebie”. O jakości spotkań hybrydowych decyduje widoczność, dźwięk i przestrzeń, która wspiera koncentrację. Sprawdź, jak technologia Jabra i kabiny akustyczne Bene tworzą nowy standard współpracy.

Niektórzy wcale nie ciepią na wypalenie. Są wyczerpani etycznie

Wypalenie zawodowe jest powszechnym zjawiskiem wśród osób pracujących pod nieustanną presją. Ale nie zawsze jest to właściwa diagnoza. Gdy ludzie są wyczerpani pracą, która wydaje się pusta lub niespójna z ich wartościami, problemem nie jest brak wytrzymałości. Problemem jest brak sensu. Dopóki organizacje nie będą gotowe skonfrontować się z tym rozróżnieniem, będą nadal leczyć niewłaściwy problem i dziwić się, że nic się nie zmienia.

 

Poradnik CEO: Jak radzić sobie z trudnymi członkami rad nadzorczych

Prezesi i dyrektorzy zarządzający (CEO) nie unikną kontaktu z trudnymi osobowościami w radach nadzorczych, ale mogą nauczyć się mitygować wyzwania, jakie te postaci stwarzają. Kluczem do sukcesu jest odróżnienie problemów personalnych od wadliwych procesów, współpraca z kluczowymi sojusznikami oraz konsekwentne wzmacnianie relacji w celu budowania wartości biznesowej.

AI w polskiej medycynie: lepsza diagnostyka vs. ryzyko utraty kompetencji

Polskie szpitale i uczelnie medyczne coraz śmielej korzystają z możliwości sztucznej inteligencji – od precyzyjnej diagnostyki onkologicznej w Tychach, po zaawansowane systemy wizyjne rozwijane na AGH. Algorytmy stają się „drugim okiem” lekarza, istotnie zwiększając wykrywalność zmian nowotworowych. Jednak za technologiczną euforią kryje się ryzyko nazywane „lenistwem poznawczym” – lekarze wspierani przez AI tracą biegłość w samodzielnej diagnozie.

Puste przeprosiny w pracy, czyli więcej szkody niż pożytku

Większość menedżerów uważa, że szczere wyznanie winy zamyka temat błędu. Tymczasem w środowisku zawodowym puste deklaracje skruchy działają gorzej niż ich brak – budują kulturę nieufności i wypalają zespoły. Jeśli po Twoim „przepraszam” następuje „ale”, właśnie wysłałeś sygnał, że nie zamierzasz nic zmieniać.

Dlaczego 95% wdrożeń AI kończy się porażką? I jak znaleźć 5% tych udanych?

Sztuczna inteligencja nie jest dziś wyzwaniem technologicznym, lecz testem dojrzałości organizacyjnej. W rozmowie z Tomaszem Kostrząbem AI jawi się nie jako cel sam w sobie, ale jako narzędzie głębokiej transformacji procesów, ról i sposobu myślenia liderów. Tekst pokazuje, dlaczego większość wdrożeń AI kończy się porażką, gdzie firmy popełniają kluczowe błędy oraz jak połączyć technologię z ludźmi i biznesem, by osiągnąć realną wartość.

Materiał dostępny tylko dla subskrybentów

Jeszcze nie masz subskrypcji? Dołącz do grona subskrybentów i korzystaj bez ograniczeń!

Subskrybuj

Otrzymuj najważniejsze artykuły biznesowe — zapisz się do newslettera!